Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1155 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  
Autor Wiadomość
slanka-flora
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 4 lut 2014, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 15053

 0 szt.
ANDZIU :wit
W domu tez mam ANDZIĘ,więc łatwo mi przechodzi Twoje imię przez
klawiaturę :!:
Podczytuję u Ciebie,zbudowany jestem Twą energią i trochę odmłodniałem :wink:
Śniegu masz posampas,dzięki za przesłanego bałwanka ;:108
Pozdrówka,
Sławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aage
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 4 lut 2014, o 14:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10060
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Dziękuję za wszystkie miłe słowa :oops:
Zapraszam serdecznie w moje progi jeśli tylko poczujesz taką ochotę. Może faktycznie widzę świat troszkę inaczej ale staram się fotografować sercem i ukazywać najlepiej jak potrafię piękno świata.
;:168

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paulii
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 4 lut 2014, o 15:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2466
Skąd: PsiaSkórka południowe mazowsze

 0 szt.
Witaj Aniu :wit na forum i wśród pozytywnie zakręconych ogródkowiczów
Widzę ze kawał dobrej roboty zrobiłaś ;:333
Kubunio śliczny
Przepiękny zagajniczek brzózkowy widzisz z okna :)
Paproć królewska piękna :) Difenbachia przepiękna
To, co nazywane jest przez Ciebie Marantą piękne jest
Strelicja ładniutka
Przepiękną drewutnię z baraczka budowlanego zrobił Twój M ;:215
Ale dużo śniegu mam nadzieję ze roślinki pod tą duża puchową pierzynką się nie połamały
Ale dorodna i piękna Dracena ;:oj
Filodendron pnący piękny
Będę stałym gościem, jeśli pozwolisz :roll: w Twoim ogrodzie
Piękne i zadbane wszystkie roślinki domowe

_________________
Pauli :) "To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 4 lut 2014, o 22:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy w Twoim wpisie, to "pająki" ;:202 Tak już mam, że widzę wszystkie ;:145 Sierpień i wrzesień spędzam w domu, póki toto nie zniknie mi z oczu.
Nasiona trzymam w szafce. Niektóre potrzebują przemrożenia, wtedy wkładam je do lodówki lub na krócej do zamrażalnika. W wątku Christinkrysi możesz poszukać dobrych rad, bo Krysia lubi siać i rozmnażać rośliny. Swoje przygotowywała w ten sposób, że jednak dodawała trochę ziemi i miała dobre efekty w siewie.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia84
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: 40 km na pn-wsch od Warszawy

 1 szt.
Renatko-teraz, no może bardziej latem piach i ziemię to ja głównie znajduję u siebie - no powiedzmy-w różnych częściach garderoby osobistej :lol:

Sławku - umówmy się tak-energii i młodości będę miała za nas dwoje :) a ja będę uczyć się Twoim doświadczeniem ogrodniczym. Ps. Bałwanek u mnie nadal twardo stoi. Oby mi pod nim trawa nie umarła ;:224

Agnieszko-bywam w Twoim ogrodzie, bywam i bardzo go lubię za klimat, który stwarzasz swoimi zdjęciami :)

Paulinko Zerknęłaś na mój wątek w całości ;:oj Oj muszę nadrobić straty u Ciebie :oops: I do siebie-jak najbardziej zapraszam. Jesteś tu zawsze miłym gościem :) ;:168 Napisz z jakich rejonów Lubelszczyzny pochodzisz :?: Bo my krajanki najwyraźniej :) Ja zawsze z największą radością wracam do swojej Białej Podlaskiej, Lublin też darzę ogromnym sentymentem-i uważam, że ma najpiękniejszą Starówkę ze wszystkich miast w których byłam. Okolice Międzyrzeca Podlaskiego też nie ą mi obce :)

Ewuś-dziękuję za podpowiedź, zajrzę na ten wątek :) Moje pająki zaczynają się w czerwcu, a czasem do domu zdarza mi się przynieść z drzewem do kominka takie wielkie czarne. Już o nich poczytałam i wiem, że są niegroźne, ale wrażenie robią przerażające. Ja też panikuję na widok pająków, a nie daj Boże jak mi jakiś wejdzie we włosy, czy na rękę gdy coś robię przy kwiatach. Biegnę z dzikim wrzaskiem przez całe podwórko, wykonując jakieś szalone ruchy. Brrrrr aż mnie zmroziło jak sobie przypominam. Mój M też czuje do nich jakiś dziwny respekt, choć udaje cwaniaka ;)

_________________
Zbudowałam dom, urodziłam syna, czas posadzić drzewo :)
Gdzieś tam na końcu świata...mój raczkujący ogródek
Gdzieś tam na końcu świata cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 09:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
W ogóle nie biorę do głowy możliwości zwierzęcia we włosach :roll: Do ogrodu wychodzę wyłącznie w rękawicach, dzięki temu nie umieram na sam widok. Przez lata pracy nad sobą nauczyłam się już nie uciekać z krzykiem :wink: Odchodzę dostojnie godnym krokiem, z dumnie uniesioną głową, znajdując powód natychmiastowej konieczności oddalenia się w przeciwny kąt ogrodu ;:306

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia84
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 09:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: 40 km na pn-wsch od Warszawy

 1 szt.
No właśnie siły charakteru nabiera się z wiekiem. Ja na razie pracuję nad sobą aby nie wybuchać za każdym razem gdy mój M wprowadza swoje mądre pomysły w czyn. Jesienią-gdy już miałam rabatkę wzdłuż ogrodzenia przekopaną, wysypaną korą, z posadzonymi kwiatkami to mój M (w weekend gdy byłam u rodziców) wykopał dziury przy każdym słupku, po to by na wiosną zalać je betonem. No i teraz mam-rabatkę z dołami i częściowo zasypanymi bylinami. O korze wymieszanej z ziemią nie wspomnę ;:124 Dobrze, ze śnieg przykrywa ten obraz nędzy i rozpaczy ;:131

Dostojność i godny krok w połączeniu ze słowem pająki (tudzież chrabąszcze) to na razie w moim przypadku mrzonki :lol:

-- 5 lut 2014, o 08:18 --

Kochani, Witam Was w ten kolejny mroźny dzień pięknym, letnim wschodem słońca (jeszcze z czasów budowy-kiedy to w weekendy mieszkaliśmy w baraczku pilnując nowego domku)
Obrazek

Obrazek

_________________
Zbudowałam dom, urodziłam syna, czas posadzić drzewo :)
Gdzieś tam na końcu świata...mój raczkujący ogródek
Gdzieś tam na końcu świata cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia84
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 09:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: 40 km na pn-wsch od Warszawy

 1 szt.
I majową impresją zza siatki :)
Obrazek
a jakbyście zgłodnieli - to zapraszam do mojego małego warzywniczka :)
Obrazek

_________________
Zbudowałam dom, urodziłam syna, czas posadzić drzewo :)
Gdzieś tam na końcu świata...mój raczkujący ogródek
Gdzieś tam na końcu świata cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Wschód słońca baśniowy :D W sezonie nie zawsze zdążę to zobaczyć, ale zimą mam okazję podziwiać wschody :wink: Jedyna pozytywna strona zimy ;:306

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
slanka-flora
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 09:59 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 15053

 0 szt.
Sarnina duszona z cebulką-siedmiolatką :!:
Kto by się oparł,ja nie ...
Pozdrowienia,
SŁA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia84
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 10:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: 40 km na pn-wsch od Warszawy

 1 szt.
Moje zimujące pelargonie. Ach jak mnie już ręce świerzbią żeby przenieść je do cieplejszego pomieszczenia i zacząć nawozić. A później to już cieszyć się pięknym, fuksjowym kolorem :)
Obrazek

-- 5 lut 2014, o 09:05 --

Ewuś Ja zapewne też zimą będę podziwiać wschody, gdy do pracy będę dojeżdżać 2 godziny :;230 Zapewne za 1, 5 roku nie będzie mi już tak do śmiechu ;:185

Sławku Ja tylko z racji szacunku do Ciebie nie napiszę co sobie wyobraziłam w związku z tym jelonkiem po Twoim poście :lol: A róża piękna-dziękuję ;:168

_________________
Zbudowałam dom, urodziłam syna, czas posadzić drzewo :)
Gdzieś tam na końcu świata...mój raczkujący ogródek
Gdzieś tam na końcu świata cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Esmeralda
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 10:08 
Offline
500p
500p
Postów: 525
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Andziula, bardzo mi się podoba płoteczek przy warzywniku ;:303 Sama robiłaś?


Góra   
  Zobacz profil      
 
aage
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 14:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10060
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Wschód słońca bajka ;:180

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariolcia1962
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 14:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1121
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Witaj zaglądam i poczytuję, robale w lodówce to u mnie norma , teraz dojdą jeszcze nasionka i rodzinka zadowolona. :wit
Miłego i ;:3 dnia.

_________________
Mój ogród na wsi
Pozdrawiam Mariola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia84
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 5 lut 2014, o 22:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: 40 km na pn-wsch od Warszawy

 1 szt.
Esme ten płoteczek to mój eM przez tydzień zbijał. Ja tylko pomalowałam :D Bo ja wszystko na działce maluję :D Jeszcze mam obok kompostownik pasujący do płotka. No właśnie czemu ja go jeszcze nie pokazałam-przecież on spod śniegu wygląda ;:173

Aguś dziękuję-bo ja wtedy w ciąży byłam i jakoś bardziej artystycznie na świat patrzyłam ;)

Mariolu :wit To już jest nas kilka robalowo-kwiatkowych. Miło mi, że mnie odwiedziłaś i zapraszam cały czas :))

Renatko-Bebeluszku A ty te 200 wkopanych tej jesieni tulipanów będziesz latem wykopywać :?: ;:oj Czy tak może za jakieś 2 lata :?:

_________________
Zbudowałam dom, urodziłam syna, czas posadzić drzewo :)
Gdzieś tam na końcu świata...mój raczkujący ogródek
Gdzieś tam na końcu świata cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paulii
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 6 lut 2014, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2466
Skąd: PsiaSkórka południowe mazowsze

 0 szt.
:wit Przepiękny i cudny letni wschód słońca ;:oj
Piękna sarenka Ale piękny szczypiorek :)
Ślicznie wyglądają zimujące pelargonie. :wink:
Ja z Lubelszczyzny akurat nie pochodzę rodzina taty tam mieszka i śp. pradziadek i rodzice Mojego taty pochodzą stamtąd
Cieplutko Cię zapraszam do Mojego Stumilowego Ogródeczka będzie Mi miło ;:196

_________________
Pauli :) "To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amba19
 Tytuł: Re: Gdzieś tam na końcu świata...
PostNapisane: 6 lut 2014, o 08:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8010
Skąd: Gdańsk/Chrztowo

 0 szt.
Aniu - "Majowa impresja zza siatki" jest przepiękna, A Sławek jest okropny....prześmiewca :;230
Ja nieco zdążyłam już poznać jego poczucie humoru ;:306
Ja się nie boję ani nie brzydzę pająków ani robali ani myszy. Ja się strasznie i okropnie brzydzę....ryb. To znaczy takich w całości z głową i z oczami (fileta się nie brzydzę) Trochę to trudne - jak się weźmie pod uwagę, że jestem córką wędkarza, matką wędkarza i akwarysty oraz kobietą wędkarza...

_________________
Maria zaprasza: Moje wątki Aktualny wątek- 2017 rok
Moje spacery po Gdańsku


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1155 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aga28 i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *