Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1067 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 77  
Autor Wiadomość
Madziagos
 Tytuł: Ogród Madzi
PostNapisane: 5 sty 2014, o 22:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Witam wszystkich. Od dawna chciałam założyc ten wątek, ale jakoś tak czasu brakowało. Na początek zapraszam na mały spacer po moim kawałku Ziemi. Ogród ten powstaje nieprzerwanie od lat dziesięciu i pewnie powstawać bedzie jeszcze długo.

Z grubsza wygląda to tak:

Obrazek

Kwiecień/maj raduje magnoliami, forsycjami i pozostałym ,,drobiazgiem wiosennym"
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Druga połowa maja głównie pod znakiem różaneczników:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


A w czerwcu zaczyna sie parada kolejnych kwiatków:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Na letnie upały najlepszy cień drzew:
Obrazek

Obrazek

Hortensje, znak kończa lata:
Obrazek

A jesień zamglona i złota:
Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anym
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5348
Skąd: okolice Grudziadza

 1 szt.
Madziu witaj na forum :wit

Wszystkie zdjęcia mi się nie otwierają, ale część z nich obejrzałam z wielką przyjemnością
Piękny i bardzo duży ogród a i potężne drzewa dodają uroku ogrodowi.
Jeśli pozwolisz zajrzę później do Ciebie może reszta zdjęci się otworzy, bo warto ;:108
Pozdrawiam :D

_________________
Wierzę, że są kwiaty, które się rodzą z spojrzeń ludzkich oczu. Anka
Moje wątki, Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 09:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3338
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ja też nie wszystkie jeszcze widziałam,ale to co zobaczyłam już zaparło dech w piersiach.Czuję,że jest pięknie ;:215 Witaj na forum ;:196

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylwia85
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 09:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3558
Skąd: okolice Siedlec

 0 szt.
Witam Madziu na forum , ciesze się że do Ciebie wpadłam. Przepiekny masz ogród. Bardzo mi się podoba to że Twój zakątek zmienia się z każdym miesiącem, najpierw zaczynają kwitnąć magnolie, forsycja poźniej różaneczniki i tak ciągle coś kwitnie. Perukowiec przepiękny. Jestem ciekaw kiedy mój zakwitnie. Ile czasu już go masz w ogrodzie?

_________________
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- viewtopic.php?f=2&t=74317


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzejek
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2833
Skąd: kwidzyn

 1 szt.
witam na forum :wit

Piękny ogród na dużej posesji ,więc można szaleć z nasadzeniami .Jak widze udaję ci sie łączyć nowe nasadzenia z otoczeniem i uzyskiwać sielski klimat


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Sylwio,

perukowiec rośnie u mnie od 2005 roku. Pierwsze kwiaty pojawiły się po dwóch trzech latach od wsadzenia. Przy uprawie perukowca warto pamietac o dwóch rzeczach: lubi wapń. Można np. podsypać dolomitem. Kwiaty zawiązują sie na zeszłorocznych pędach. Trzeba więc uważać z nawozeniem azotem. Pędy zbyt bujnie rosnące często podmarzają i perukowiec nie kwitnie. Warto z kolei na przełomie sierpnia-września sypnąć garstkę nawozu fosforowo-potasowego. Pobudza kwitnienie i wspomaga zimowanie.

W ogrodzie mam trzy różne odmiany perukowców: zielonolistny (poszukam zdjęcia), ciemnopurpurowy(są na zdjeciach załączonych powyżej) i ten największy - liście mają kolor pośredni, nieco mniej purury, więcej zieleni. Dużo wskazuje na to, że te bardziej zielone lepiej kwitną, a jesienią ładniej się przebarwiają. Ale może tylko mi się wydaje.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 6 sty 2014, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Nie znalazłam dobrego zdjęcia zielonego perukowca. Zamiast tego najwiekszy perukowiec i guzikowiec. Krzew mało znany, a wart posadzenia w każdym ogrodzie. Nie marznie. Pięknie kwitnie i ściąga motyle chba nawet bardziej niż budleja. Obrazek
Obrazek
Obrazek

i jeszcze pięknotka bodinera...
Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 7 sty 2014, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3338
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Guzikowiec i pięknotka u mnie ledwie zipią,przemarzają właśnie i zamiast kwitnienia reanimacja ;:222 Masz jeden krzak calicarpy?Potwierdziłoby to,że nie trzeba dwóch do kwitnienia.Masz piękne,duże,dorodne krzewy,widać,że ogród ma swoje lata.Myślę,że jesteś dobrym ekspertem :D Z uwagą czytałam co piszesz o perukowcach.Mój kwitnie dobrze a jednak nie zawiązuje peruczek ;:185

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 11:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Miriam,

moim zdaniem ilość peruczek na perukowcu jest w znacznym stopniu związana z odmianą. U mnie nie wszystkie sa tak samo ,,ufryzowane". druga rzecz, to stanowisko - koniecznie słoneczne - oraz wiek rośliny. Im starszy, tym lepsze ,,włosy".

Co do pięknotki Bodinera, owoce zawiązała po raz pierwszy od wsadzenia, tj. bodajże od roku 2008. Dotąd zawsze marzła do granicy śniegu. W tym roku dosadziłam drugą do pary, ale nie miała kwiatków, więc nie mogła zapylić. Jeżeli zima będzie łaskawa, to mam nadzieje na fioletowe girlandki. Dosadziłam także dwie sztuki pięknotki japońskiej - z tego, co mi wiadomo, ma zawiązywać owoce na jednorocznych pędach. Pożyjemy, zobaczymy.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 11:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
A co do guzikowca, to trzeba mu zapewnić żyzną, pruchniczą i kwaśną glebę i najlepiej słoneczne stanowisko. Klimat w łódzkiem jest ostrzjszy niż na Pomorzu. Wymarzać więc nie powinien, ale jeżeli tak się zdarzyłoto można przyciąć, nawet dość radykalnie. Po takim zagiegu roślina mocno się rozkrzewi i pięknie zakwitnie. trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość. Może upłynąć nawet około miesiąca, zanim nowe pędy wyjdą z oczek śpiących (nawet z grubych gałązek, wygląda to tak, jakby pączki wychodziły z pod kory). Mojego przycięłam dosyć ostro z jednej strony i zrobił sie śliczny, okrągły i cały pokryty kwiatkami. Drugi kraczek, dość duży - kupiony w tym roku za 10 zł w stanie hmmm... bardzo nieestetycznym zostanie tak potraktowany na wiosnę. W swoim czasie zrobie mu zdjecia przed i po zabiegu.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylwia85
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 20:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3558
Skąd: okolice Siedlec

 0 szt.
Madziu dziękuję za informacje. A kiedy go przycinać, bo niestety ale mój troszkę poszedł w górę i sie nie zagęszcza. Posadzony jest u mnie już z 2 albo 3 lata i nie kwitnie. W tym roku podsypałam pod niego korę a Tu on potrzebuje wapnia ;:oj , Z taką wiedzą to mam nadzieję ze doczekam się kwitnienia. Jeszcze raz dziękuję
Bardzo podobają mi się Twoje perukowce, ja mam tego z ciemnymi liśćmi.
Pozdrawiam cieplutko

_________________
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- viewtopic.php?f=2&t=74317


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Perukowce z intensywnie purpurowymi lisćmi z natury tworzą mniej obfite ,,peruki" i mają trochę smuklejszy pokrój od odmian o liściach zieleniejących w cieniu. Różnice w pokroju poszczególnych odmian i intensywności tworzenia ,,peruk" widać na zdjęciach, które już umieściłam na początku wątku.

Ja swoich nie przycinam wcale (chyba, że jakaś gałąź uschnie). Ale jeżeli już - to robiłabym to pod koniec zimy lub na przedwiośniu. Powstałe rany należy koniecznie natychmiast po cięciu posmarować np. funabenem, gdyz perukowiec jest wrażliwy na wiele chorób grzybowych. Możesz przyciąć w celu uformaowania (wtedy należy usunąć to, co psuje kształt, albo za wielkie wyrosło). Można też odmłodzić w razie potrzeby (usuwa sie wtedy najstarsze pędy). Niektórzy wycinają do ziemi po to, aby uzyskać silne młode przyrosty o intensywnym wybarwieniu, dotyczy to zwłaszcza odmian o intensywnie purpurowym wybarwieniu. Ja jednak w przypadku perukowców - jak wspomniałam - ograniczam cięcie do absolutnego minimum - było nie było, im dojrzalszy egzemplarz, tym lepsze peruki.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylwia85
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 21:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3558
Skąd: okolice Siedlec

 0 szt.
Madziu dziękuję za rady, ja jeszcze swojego tej zimy okryłam kapturem.

_________________
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- viewtopic.php?f=2&t=74317


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi
PostNapisane: 8 sty 2014, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3812
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Nigdy nie okrywałam perukowców. Nie sądze też, aby okrywanie mogło w istocie dużo zmienić. Materiały izolacyjne np. agrowłóknina wydają się ciepłe w dotyku. Dzieje się tak dlatego, że to nasze ciała wytwarzają ciepło. Rośliny takiej zdolności nie mają. Tak więc agrowłóknina nie podnosi temperatury, może jedynie stanowic osłonę przed wiatrem i ewentualnie słońcem w drugiej połowie zimy. Jednak pamiętac należy o tym, że sztywna, zamarznięta lub obciążona śniegiem włóknina może prowadzić do uszkodzeń kory lub łamania pędów roślin liściastych , a w efekcie - zwiekszać wrażliwość na przemarzanie. Można więc budować ,,płotki" - stelaże, na których rozpina się włókninę, w ten sposób faktycznie stanowi ona barierę dla wiatru i nadmiernego nasłonecznienia (tylko wprost bajecznie fruwa po dużym wietrze). Z kolei zauwazyłam dobre efekty z zabezpieczaniem włókniną lub jutą roślin iglastych - zwłaszcza młode cyprysiki lawsona okręcam tymi materiałami dość szczelnie, po czym wiosnęznajduję te rośliny w idealnym stanie.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1067 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 77  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, danuta z, lucyjka, Mama Ani, Yollanda i 90 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *