Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1051 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 66  
Autor Wiadomość
renzal
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6249
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
;:oj U mnie jeszcze tak pięknie nie jest! :wit

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darmokot
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 21:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1962
Skąd: Kieleckie

 więcej niż 1 szt.
Ewcia Jestem i ja ;:136 Piękne iryski, jutro u nas mają być burze ;:oj Pozdrawiam serdecznie sąsiadkę ;:168

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu pełnego roślin i kotów - część 3 aktualna
Darmokoty,Diabliki część 1 Część 2
Michał


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 00:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Bardzo się cieszę, że mogę Was tu wszystkich znowu spotkać :D

Dzisiejszy dzień niestety miał własne plany, które niekoniecznie były zbieżne z moimi...Deszcz zaczął padać wczesnym przedpołudniem i dopiero po południu dało się cokolwiek zrobić w ogrodzie...a planów miałam mnóstwo ;:108 Przede wszystkim sadzenie róż - niestety ze względów atmosferycznych zdążyłam posadzić tylko 3...a potem zapadł juz zmrok :roll: Reszta więc moczy się w wiadrze i mam nadzieję, że jutro powędrują do dołków.
Oprócz deszczu przy sadzeniu wystąpiły zresztą inne niepomyślne okoliczności...jak wiadomo - ziemia w swym wnętrzu kryje wiele niespodzianek, które ujawnia głównie różnym szalonym ogrodnikom... :roll: w dniu dzisiejszym nie był to niestety garniec złotych monet (dla ścisłości - do tej pory nigdy nie był), lecz składowisko cegieł, zakopanych nie wiedzieć czemu w samym środku zaplanowanej różanej rabaty...tutaj musze zdecydowanie docenić osobistego M-a, bo to on kopie dołki pod róże i walczy z różnymi znaleziskami :D
W związku z powyższym ciąg dalszy sadzenia nastąpi jutro i być może również ciąg dalszy innych prac...jeśli aura pozwoli :D

Ewa...oj tak, zima dałą nam się ze znaki ;:oj A te moje zamówione róże właśnie rozmieszczam na rabatach, część naprawdę, a część jeszcze w wyobraźni; mimo wszystko dopiero za parę miesięcy się tak naprawdę okaże, czy rosną w odpowiednim miejscu... :D
Alexia - dziękuję ;:196 naprawdę się wzruszyłam...jeśli rzeczywiście mogę poprawić czyjeś samopoczucie, to jestem bardzo szczęśliwa :tan
Marysiu, sama się nad tym zastanawiałam, ale myślę, że tak - mrozów przecież już nie będzie ;:173
Majka, oj tak - pierwsze oznaki wiosny to cos specjalnego...jeden mały kwiatek, a już cieszy :D
Pashminka jest piękna, wygląda na bardzo dorodną i zdrową różyczkę...nie mogę się już doczekać kwitnienia!
Tereniu - cieszę się, że jesteś u mnie :) Późno nam się zaczęł ten sezon ogrodowy, prawda? Ja też dopiero wczoraj rozpoczęłam działania ogrodowe... :wink:
Edyta witaj! :wit
Zeberko - zaraz biegnę do Ciebie :D
Aga- dziękuję ;:196 za kibicowanie i miłe słowa...i za to, że jesteś :D
Aniu, też masz te iryski? Prawda, że sa piękne? :D
Reniu - życzę Ci, żebyś jak najszybciej miała prawdziwą wiosnę!
Michał, no nie strasz... ;:202 ja na jutro mam w planie ciąg dalszy sadzenia róż!

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 07:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4398
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
No łatwo to Cię, pani Gajowa, wytropić nie można, zwłaszcza, że masz coś w podpisie pomieszane z wątkami :wink: Ale grunt że dotarłam i zamierzam nadal śledzić różane szaleństwa, przygody remontowe i poszukiwania garnczka :)

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 07:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Pat - odetchnęłam z ulgą, że mnie odnalazłaś :D
Co do podpisu...wczoraj napotkałam chyba na jakąs barierę w moich możliwościach intelektualnych - okazało się, że nie potrafię chyba zrobić tzw. spisu treści (mimo odnalezienia instrukcji) :( zrobiłam więc tak, jak jest, ale chyba też nieczytelnie? Co by warto zmienić, podpowiedz :roll:

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 07:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4398
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
gajowa napisał(a):
Pat - odetchnęłam z ulgą, że mnie odnalazłaś :D
Co do podpisu...wczoraj napotkałam chyba na jakąs barierę w moich możliwościach intelektualnych - okazało się, że nie potrafię chyba zrobić tzw. spisu treści (mimo odnalezienia instrukcji) :( zrobiłam więc tak, jak jest, ale chyba też nieczytelnie? Co by warto zmienić, podpowiedz :roll:

Spis wygląda w porządku tylko...pod hasłem 'aktualny' masz link do poprzedniej części wątku :wink:

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 07:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
O kurczę...fakt :roll: Dzięki, zaraz spróbuję poprawić!

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 17:38 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2791

 0 szt.
Cześć, Ewuniu - jestem i ja! Zważywszy, że prawie w tym tygodniu nie zaglądałam na FO, to chyba cudem jestem na 2 stronie!


Góra   
  Zobacz profil      
 
grazynarosa22
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 10:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8808
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Zauważyłam u Ciebie te jasne irysy....i przypomniałam sobie że je też kupiłam w B zeszłego roku....a przyuważyłam 2 dni temu jakieś kiełki i nie wiedziałam co zacz.....no i pobiegłam pędem potem do nich a tu już kwiaty są ;:oj ....to było wczoraj....ale szybko wyrosły ;:oj

_________________
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 10:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu, cieszę się, że mnie znalazłaś - nowa część wątku to zawsze ryzyko pogubienia czytelników :wink: Podziwiam twój hart ducha w sprawie 2-tygodniowego odwyku od Forum ;:108
Grażynko, tak - to te same, z B. :D Piękne są, prawda?

Spracowałam się wczoraj okropnie! Wszystko to ze świadomością, że wyjeżdżam dzisiaj na cały tydzień, a tu właśnie taki gorący czas ogrodowy! Najważniejsze - posadziłam róże!
Kiedy to piszę, nachodzi mnie refleksja, że nie wiadomo właściwie, kto je posadził - bo M kopał dołki, przywoził i wsypywał ziemię...moja praca zaś ograniczała się do wydawania poleceń, trzymania róży w dołku, :;230 a następnie podlaniu i zrobieniu kopczyka... :D
Zwłaszcza wydawanie poleceń było wyczerpujące... ;:oj
Aha...niestety to nie wszystkie róże tej wiosny, bo na pozostałe jeszcze czekam.
Bardzo ubolewam, że przedłużająca się zima nie pozwoliła na przygotowanie rabaty i zerwanie darni i mam to, czego nie cierpię - róże posadzone na trawniku ;:185 Nie było po prostu innego wyjścia...rabata będzie spora, zmieści się tam około 20 róż, więc to wymaga jednak czasu. Muszę z tym zdążyć przynajmniej przed tym, zanim róże się rozrosną i skutecznie uniemożliwią dostęp.
I wprawdzie nie ma się czym chwalić, ale obecnie wyglada to tak:

Obrazek

Przy okazji porządkowania rabat dokonałam przeglądu i okazuje się, że róże przetrwały zimę nieźle - tylko co do jednej mam wątpliwości - natomiast są w różnym stanie, sporo czeka cięcie do kopczyka lub niżej. Są jednak i takie, które są całe zielone; tu wymienic mogę z przyjemnością: Leonardo da Vinci, Bonicę, Mozarta i pnącą Goldengate.
No i niestety po wczorajszym dniu pracy została mi w głowie długa lista tego wszystkiego, czego jeszcze nie zdązyłam zrobić...posadzenie hortensji i bukszpanów...uporządkowanie rabat trawiastych...oczko wodne...nie mówiąc juz o posprzątaniu... :roll:
A krokuisiki nadal kwitną :D

Obrazek

I przyciągają już pszczoły :)

Obrazek

Jeszcze raz iryski Katharine Hodkin, prawda, że urocze? Na drugim zdjęciu widać, jakie są nizutkie.
Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ra_barbara
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 13:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2181
Skąd: Już świętokrzyskie

 0 szt.
Jestem też ;:196
Ja tam rozkopałam kopczyki pod różami, raptem mam je 4...ale zawsze coś ;:333 Dwie posadziłam z biedronki i bez imion :shock:
Jedna różowa pnąca, a druga pisze biała :wink: choć na zdjęciu różowa ;:224
Oto cała ja ra_barbarowa bardziej niż różycowa, choć...NIE ;:185 bo rabarbaru nie mam ;:131
Pozdrawiam :wit ;:3

_________________
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21726
Skąd: Warmia

 0 szt.
Znalazłam :D Trochę ze zmęczenia nie widziałam na oczy, dlatego dopiero teraz :D Prace nad sadzeniem róż masz o wiele bardziej zaawansowane, u mnie nic się nie dzieje. Nawet kopców jeszcze nie rozgarnęłam ;:174

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bonia244
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 18:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1158
Skąd: łódzkie

 1 szt.
:wit Ewuniu przeglądałam wcześniejszy wątek ale po cichaczu :oops: teraz jednak postanowiłam to zmienić , szalenie podobają mi się te iryski i już zostały zapisane w kajecie :wink: też zamierzam od jutra kopać i rwać darń bo róże lada dzień przyjdą a miejsce na posadzenie nie gotowe :roll:
pozdrawiam ;:168

_________________
Zapraszam Bożena
Moje małe poczynania - bonia244
Moje małe poczynania cz.2 aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4398
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
U mnie chyba się skończy jak u Ciebie, czyli najpierw posadzę róże, a potem usunę wokół nich perz...no nie da się inaczej, jak szanowny małżonek ruszywszy demonstracyjnie z łopatą w teren po pół dnia miał przekopane 5 ze 100 metrów ;:224 A Twój trawnik wcale źle nie wygląda, całkiem sporo jednak przygotowane :wink:

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smoczyczka
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 19:28 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 0 szt.
Ale pięknie z tymi krokusami i irysami... A jak jeszcze pojawią się tulipany, to się zrobi raj na ziemi. Muszę koniecznie coś wykombinować, żeby przyjechać, dopóki toto wszystko kwitnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wielkakulka
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8635
Skąd: 30 km poniżej Wrocławia

 1 szt.
:wit

_________________
Pozdrawiam Ania
Ania Zuzia Babcia i Chłopaki, część 6


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1051 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: andrzej2011, paradas, silvarerum i 91 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *