Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1209 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 72  
Autor Wiadomość
wanda7
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 15 lut 2013, o 23:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15164
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
No tak, FO to skarbnica wiedzy. Wszyscy się uczymy na błędach własnych i cudzych. Takich informacji jak tutaj nie znajdzie się w zwykłych podręcznikach i poradnikach. Zobaczysz, że za rok sama będziesz udzielać porad nowicjuszom i szukać wolnego miejsca w swoim ogródku.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 16 lut 2013, o 00:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Obrazek
Hemeromania nadal się rozwijała a kolekcja liliowców powiększyła się i kilkanaście "kundelków" zakupionych jako mix odmian podczas rybnickiej wystawy. Do tego doszły nadwyżki oczywiście NN prawdopodobnie z rybnickich ogrodów - zakupione również podczas wystawy i powoli zaczęłam się urzeczywistniać swoje marzenie o liliowcowej alejce a właściwie ścieżce.
Zdjęcie zrobione jesienią. Nic jeszcze nie kwitło więc latem będzie niespodzianka.

Obrazek
Powstał kolejny liliowcowy żłobek. Liliowcowe maluchy zimują pod okryciem z kory i gałązek jodełki przywiezionej z lasu podczas jesiennego wypadu na grzybki.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 16 lut 2013, o 01:15 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Ogród może był trochę zapuszczony, ale co nieco już tam rosło, więc miałaś od czego zacząć. No i świetnie Ci poszło ;:215 (pomijając oczywiście to, co Ci zmarzło, ale w ubiegłym roku chyba nie było nikogo, komu by coś nie zmarzło, więc nie ma o czym mówić). Osiągnęłaś naprawdę znakomite efekty! ;:138
A ile jeszcze przed Tobą - aż Ci zazdroszczę ...
Błędy popełnia każdy. Najważniejsze, żeby się na tych błędach czegoś nauczyć, a wiadomo, że lepiej uczyć się na cudzych :wink: No i całe szczęście, że to forum daje taką możliwość.
A zdjęciami się zupełnie nie przejmuj. Nie każdy potrafi robić artystyczne zdjęcia, ale wszyscy z pasją fotografujemy swoje ogródki i o to chodzi! Jeśli włozysz w to serce, to będzie nam się podobać, mozesz być tego pewna :D

Czuję się zaszczycona, że mój ogródek zwrócił Twoją uwagę, bo wcale nie należy, do tych najpiękniejszych i najlepiej zadbanych, choć staram się bardzo :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 16 lut 2013, o 01:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Witaj Izo!
W zasadzie wszystkie wiadomości o roślinkach jakie posiadłam to właśnie zdobyłam tutaj. Encyklopedyczne informacje to nic w porównaniu z doświadczeniem i praktyką kogoś, kto ma już za sobą parę lat uprawy ogrodu.
Na tym etapie jestem dumna z siebie gdyż większośc prac, nawet tych cięższych wykonałam sama. Na palcach mogę policzyć dni kiedy tak naprawdę odpoczywałam na ogródku. Na początku to było takie założenie:trawnik, trochę roślin, miejsce na grilla, miejsce dla zabawy dla wnusia. Nic z tego nie wyszło."Zakręciło" mnie i już, z czego się bardzo cieszę. Siadałam na chwilę i już po pięciu minutach grzebałam w ziemi. Wychodziłam jak już było ciemno. Niestety, nie mamy tam prądu bo gdyby był pewnie plewiłabym przy jakiejś lampce.W poprzednim życiu chyba miałam ogród.
Jeśli chodzi o Twój ogród to on ma to "coś". Może to jakieś wirtualne fluidy?
Nie wspomnę już o ilości różnorodnych roślin ich kolorach i tej kępie lilii królewskiej. Jesienią nabyłam drogą kupna 3 cebulki na próbę. To nic w porównaniu z Twoim łanem. Może zakwitną Ci w tym roku. Wydaje mi się,że powinnaś wykopać cebulki i sprawdzić co z nimi.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 16 lut 2013, o 01:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Anna55 napisał(a):
Witaj Izo!
większośc prac, nawet tych cięższych wykonałam sama.(...)Siadałam na chwilę a już po pięciu minutach grzebałam w ziemi. Wychodziłam jak już było ciemno.


Tak ma większość z nas! Czyli jesteś "nasza" ;:4 :lol:

Lilii nie ma potrzeby wykopywać, to mogłoby im tylko zaszkodzić. One zawsze wschodzą bez problemu, tylko majowe przymrozki od 3 lat niszczą im pączki. Cebule są ładne i zdrowe. Widzę to, kiedy je przesadzam, a robię to co 3 lata.
A zaczynałam tez od 3 cebul :D

Dziękuję Ci za miłe słowa o moim ogródku ;:196

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 01:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Obrazek Obrazek
Acidantera czyli mieczyk abisyński (foto: M)

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 02:08 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na ostatnim zdjęciu stokrotka afrykańska. Moja pierwsza roślinka z nasion.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamiec
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 07:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2794
Skąd: Ruda Śl.

 0 szt.
Aniu dziękuje za PW, przepiękne zdjęcia, poznać fachowca i sprzęt musi być super ;:333 Lilie kupiłam u Mirzana, posiałam w syczniu, teraz są takie nitkii nie wiem co z tego będzie, marnieją,

_________________
Mój ogródek moja miłość.
Zapraszam Irena
Ogródek pełen marzeń cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 15:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Irenko!
Moje wyglądają tak samo.
Zraszam je wodą z atomizera chucham i dmucham,
czekam cierpliwie.
Obrazek
Aż sie nie chce wierzyć ,że z takiego szczypiorka wyrośnie (oby) taki piękny kwiat.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 16:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Dziś światowy Dzień Kota!
Więc będzie dziś o kotach, które towarzyszyły mi w moich ogródkowych zmaganiach.Tych bezdomnych, przeganianych i tępionych przez właścicieli ogrodów. Tych błędnie nazywanych dzikimi. To,że stały się zdziczałe jest zasługą człowieka, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę.
Ogródek, jak się później okazało nabyłam wraz z "dobrodziejstwem inwentarza" w postaci gromadki kocich "dzikusków" zamieszkujących przybudówkę na tyłach altany. Idealne miejsce na kocie mieszkanko.. Cisza i spokój aż do czasu gdy pojawłam się na ogródku i trochę zmąciłam ich błogi spokój.Jednak myślę, że trochę na tym zyskały.
Na początku przyglądały się nam z daleka.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
potem coraz chetniej odwiedzały swoją kocią stołówkę
Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 16:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Jedna z kotek przeniosła się za altankę sąsiadki z naprzeciwka ale bidula nie wiedziała,że trafiła na osobę niezbyt przychylną kociej braci.
Pewnego dnia usłyszałm głośne kocie miauczenie dochodzące z ogródka sąsiadki. Pobiegłam i zobaczyłam sąsiadkę stojącą nad trzema malutkimi ślepymi kociakami. Wyciągnęła je zza altany ale niestety jedno nie przeżyło tej wyprowadzki. Dowiedziałam się, że sąsiadka nie lubi kotów gdyż "parpią" grządki. Nie wiem co oznacza to słowo ale domyśłam się znaczenia.
Wolę nie wiedzieć jakie miała dalsze zamiary wobec maluchów więc zabrałam kocięta do swojego ogródka, ulokowałm z tyłu altanki z nadzieją, że kotka wróci i zajmie się maluchami.
Niestety. Na drugi dzień zastałam tylko jednego żywego kociaka. Zabrałam do weterynarza a potem do domu. Nabyłam specjalne kocie mleko i odpowiednią butelkę no i się zaczęło.W nocy pobudka co 2 godziny.
Obrazek Obrazek
Kocie niemowlę darło się jak opętane co trzy godziny z dokładnością zegarka. Podróżowało ze mną na ogródek
w termokosmetyczce.
Najedzone smacznie spało w ogródku pod drzewkiem.
Wyrosło na dorodnego kocurka i znalazło nowy dom.
Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 16:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Jesienią znowu moja kotka przyprowadziła mi swoje dzieci.
Obrazek
Zimą zamieszkały w mojej altance, którą zotawiłam otwartą.
Koty dostały ciepłe pudełko wyścielone kocem i jakoś przetrwałyby tę zimą ale komuś musiały bardzo przeszkadzać. Pewnego dnia zastałam altanę zamnkniętą, drzwi przywalone kamieniem a koty zniknęły. Przeniosły sie w inne miejsce. Przychodziły tylko na jedzonko.
Wiosną tego roku kotka zachorowała. Pewnego dnia przyszła tak spuchnięta,że nie było widać oka.
Niestety nie dała się złapać. Pojechałam do weta ze zdjęciem i jedynie co się dało zrobić to podawać systematycznie antybiotyk.Opuchlizna zaczęła powoli schodzić.
Obrazek
Wiosną tego roku kotka znowu przyprowadziła swoje dzieci. Tym razem jedno z nich porzuciła, było chore i ślepe na jedno oko.
Jak się później okazało efekt kociej grypy.
Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 17:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Kicior został wyleczony z grypy, zaszczepiony po czym przeszedł skomplikowaną operację oczka,
która uratowała mu je przed wyjęciem z oczodołu.
Kilkanaście dni dzielnie zniósł z zaszytym okiem.
Obrazek
Obrazek
Jesienią udało się wreszcie złapać płodną mamusię i została wysterylizowana.
Po dwóch tygodniach od zabiegu została zaszczepiona i wypuszczona.
Wrócila na zimę do mojej altanki i na nowo zdobywam jej zaufanie. Już nie ucieka na mój widok jak to miało miejsce zaraz po wypuszczeniu. Zjawia się jak tylko usłyszy dźwięk ogródkowego łańcucha przy furtce.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Wzruszające historie, Aniu! No to masz swoje koty - bo one już są Twoje :D
Żaden jednak nigdy nie będzie Ci tak wdzięczny, jak ten, którego sama wykarmiłaś. Dla niego zawsze już będziesz mamą ;:108 A jak on się zowie?
Urocza ta Twoja gromadka! Żeby tylko chciała trzymać się z dala od sąsiadki :roll:

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 19:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Witaj Izo!
Czrny kicior dostał na imię Piciulek. Musiałam mu znaleźć domek, gdyż mój wnusio cierpi na astmę oskrzelową na tle alergicznym. W domu mieliśmy dwa koty jak mały się urodziłi, obcował z nimi do 3 roku życia.Potem zaczęły się problemy. Zrobiliśmy testy i wyszła alergia na kocią sierść.
Śleposzek w listopadzie pojechał do nowych opiekunów i ma się dobrze. Nie oddaję ich tak, byle komu.
W tej chwili mam znowu na leczeniu kotkę. Złapaliśmy ja na klatkę- łapkę w ostaniej chwili. Kot był tak chory,że ledwo żył.
Największy dzikus z całej gromadki. U weterynarza okazało się,że to trzyletnia kotka tylko malutka i w dodatku oswojona. Obrazek
Na ogródkach pozostała trójka jej dzieci ale na innym ogródku.
Zamieszkały w takiej niewykończonej altance .Uprosiłam właściciela, żeby na zimę pozwolił wstawić im domek.
Obrazek Obrazek
Tak więc doszły kolejne do karmienia.
Jeden z nich ten najciemniejszy wszoraj został zabrany do weterynarza z objawami kociej grypy.Te są oswojone.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Och, to wielka szkoda, że nie mogłaś zatrzymać przy sobie dzieciątka, które sama wykarmiłaś ...
Najważniejsze jednak, ze Twoje koty znajdują domy, gdzie są kochane.
To co robisz, jest godne podziwu i nagrody! ;:196 ;:167

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 17 lut 2013, o 20:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Witam :wit myślę po pierwszym poście, że masz zbyt wiele samokrytyki. Masz dużo pięknego czym możesz się chwalić :). Działeczka mi się bardzo podoba. A czarny kotek ( na zdjęciu gdzie leżakuje na laptopie) daje Ci jasny przekaz żebyś zamknęła FO i zajęła się nim. hhehehehe. Słodkie koteczki. Czekam na dalszą fotorelacje!

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1209 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 115 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *