Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1013 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 64  
Autor Wiadomość
jode22
 Tytuł: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 8 lut 2013, o 14:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Witajcie
Mam na imię Jola. Po dwóch latach obecności na Forum i napisaniu ponad 600 postów postanowiłam i ja wreszcie założyć swój wątek. Najbardziej wstrzymywało mnie to, że nie umiałam wstawiać zdjęć, ale chyba w końcu, po wielu próbach „załapałam” jak to robić. No ale Ad rem:
Kocham kwiaty od zawsze i zawsze marzyłam o tym, żeby mieć kawałek własnej ziemi. 20 lat temu, dokładnie w listopadzie 1992 roku kupiłam działkę w ROD. Zaledwie 300 m2 – 3 ary. Działka była już zagospodarowana i nie zaniedbana. Chyba za nią przepłaciłam, ale strasznie chciałam kupić. Przedtem oczywiście ileś tam obejrzałam, ale albo mi się nie podobały, albo były za daleko. Był porządny domek, szopy, skrzynia na narzędzia, nasadzenia drzew i krzewów owocowych. Uprawiana od 20 lat i poprzedni właściciel starał się podnosić jakość gleby, bo gleba rodzima to bielica. Z ogólnej powierzchni około 100 m2 stanowiła część warzywna i to się nie zmieniło. Po pierwszym roku wykarczowałam dwie stare jabłonie, które rodziły malutkie parchate jabłuszka a wciągu kilku następnych jeszcze jedną starą jabłoń i czereśnię, która właziła w świerk. Z nasadzeń mojego poprzednika pozostała tylko jabłoń papierówka (jak kupowałam działkę, to była młodziutka) która choć nie każdego roku ale daje obfitość jabłek, stara wiśnia i piękny świerk srebrzysty.
Obrazek


To zdjęcie wiosenne mojej jabłonki. Pod nią jest rabatka kwiatowa a na niej oprócz bylin tulipany, z którymi od 20 lat nic nie robię i które wiosną wyrastają całym łanem.
Obrazek

Od tego czasu robiłam próby z różnymi drzewami i krzewami owocowymi. Niektóre rosły kilkanaście lat dając owoce, inne po kilku latach zmagania się z ich chorobami i bezskutecznego oczekiwania na owoce poszły pod topór i szpadel. Sadziłam też dużo bylin i roślin cebulowych, ale bez jakiegoś planu. Po prostu kupowałam, jak mi się coś spodobało a potem wsadzałam, gdzie akurat miałam miejsce, bardziej na zasadzie „utykania”. Na kwiaty nie miałam dużo czasu, bo jeżeli można poświęcić tylko sobotę i jeden czy dwa dni w tygodniu po pracy, to wiadomo jak to jest. Od początku większość tego czasu zajmowała mi uprawa warzyw w ogólności a pomidorów w szczególności. To zdjęcie części moich upraw.
Obrazek

I to tyle na dzień dzisiejszy. W następnych postach już historia zeszłoroczna.

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
deszczowymaj
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 8 lut 2013, o 20:40 
Offline
200p
200p
Postów: 323
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Witam Joluś :wit
Przepiękne to zdjęcie z jabłonką ;:oj na pocztówkę by się nadawało ;:108 tulipanki pasują idealnie.
Obiecuje zaglądać,jestem bardzo ciekawa historii zeszłorocznej ;:65



Pozdrawiam

_________________
Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jo37
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 08:21 
Offline
500p
500p
Postów: 607
Skąd: Warszawa i nie tylko 6a/6b

 1 szt.
Zdjęcie jabłonki z tulipanami świetne.
Zazdroszę Ci,że nie masz nornic . Ja muszę sadzić tulipany w koszykach
a taki sposób wymaga wykopywania co roku.

_________________
Pozdrawiam , Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jatra
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 08:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3292
Skąd: łódzkie-wlkp

 1 szt.
:wit

Witaj Jolu .

Jakie piekne łany tulipanów i ta jabłoneczka , wyglada to wszystko jakby malarz namalował ;:oj


Cudownie ;:138

_________________
Chryzantemowy ogródek cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 10:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15068
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Witam cię Jolu również.tym bardziej, że jesteśmy prawie sąsiadkami. Czy swoją działkę masz może na Utracie (Targówek)?
Z ciekawością poznam historię twojego skrawka nieba.
Czy ta jabłonka, to właśnie papierówka, o której wspomniałaś? Pięknie zgrała się z kwitnieniem tulipanów. Razem tworzą malowniczy wiosenny obraz :D

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 12:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Witajcie.
Cieszę się, że do mnie zajrzałyście. Ta jabłoneczka to właśnie papierówka. Przez dwa lata, przez wiosenne przymrozki miała tylko pojedyńcze jabłuszka. Ale za to w ubiegłym obrodziła tak, że rozdawałam sąsiadom a przecierów narobiłam tyle, że starczy na dwa lata :heja.
Jo37, nornice na działce mam, ale z rzadka zaglądają pod jabłonkę i nie widzę, żeby tych tulipanów ubywało. Poza tym myślę, że ponieważ rosną tam naprawdę baardzo długo, niektóre ponad dwadzieścia lat, mają poopuszczane cebule i może dlatego nornice do nich nie docierają. Natomiast te odmianowe co sadzę w innych miejscach, to niestety też muszę w koszyczkach ;:oj.
wanda7, moja działeczka jest w przeciwnym kierunku, przy Wale Miedzeszyńskim. Ale niewiele brakowało a byłybyśmy sąsiadkami, bo jak szukałam działki, to oglądałam działeczkę (nie wiem jak się ten ROD nazywa) przy Radzymińskiej, kawałek za ul. Bieżuńską. Przecinał je kanałek, czy może rzeczka.

A to ciąg dalszy historii:
Jesienią zeszłego roku minęło 20 lat mojego gospodarowania a jednocześnie 40 lat istnienia mojego ROD. Od przeszło roku jestem też na wcześniejszej emeryturze i w związku z tym nareszcie mogłam solidnie zająć się działką.
Zaczęłam od tego, o czym myślałam już od dawna, ale nie starczało mi czasu i nie wiedziałam jak to fizycznie zrobić – mianowicie podniesienie żyzności gleby. Pomyszkowałam na All..gro i odkryłam, że można tam kupić ziemię ogrodową. No i zamówiłam – w workach. Pan mi przywiózł, wniósł na działkę worki, ale ja później musiałam je rozwlec po działce i wysypać. Utachałam się okropnie. Tą ziemię dałam głównie na część warzywną – ok. 7 cm, ale przy okazji sadzenia roślin w częściach kwiatowych, one też dostały lepszej ziemi.
Przez to Forum, podczytywanie wątków, oglądanie pięknych ogrodów i cudownych roślin opanowało mnie kilka manii. W zeszłym roku kupiłam mnóstwo roślin i przeorganizowałam i odnowiłam kwiatowe rabatki, a to oczywiście jeszcze nie koniec.
Po pierwsze liliowcomania. Nakupowałam wiele cudnych odmian:
Obrazek

Większość mi zakwitła. Będę po trochu pokazywała ich zdjęcia. Najbardziej lubię takie w ciepłych kolorach. Ale muszę dokupić coś z niebieskim, dla kontrastu.
Po drugie żurawkomania. Też jest ich trochę, ale są jeszcze malutkie i nie dają efektu. Mam nadzieję, że w tym roku będę miała co fotografować.
Obrazek

cdn.

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 10 lut 2013, o 09:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25550
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Witaj Jolu :wit
Przepiękny widok kwitnącej jabłoneczki z morzem przepięknych, kolorowych tulipanów u stóp...... podejrzewam, ze każdy gość odwiedzający Twoją działkę jest nim zauroczony :D
Wcale się nie dziwię, ze oczarowały Cię zarówno liliowce jak i żurawki bo to wspaniałe rośliny.... piękne i niekłopotliwe. Z ciekawością będę zaglądała w oczekiwaniu na kolejne odsłony Twoich roślinnych skarbów :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 10 lut 2013, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3327
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Jola ,podoba mi się Twój kawałek świata. Czytam Twoje posty w dziale warzywniczym i wiem ,że masz dużo fachowej wiedzy.
Będę Cie odwiedzać. Mam nadzieję ,że warzywa też będą się przewijały w Twoich opowieściach udokumentowane fotkami :wink:
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 10 lut 2013, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
AGNESS, Asiu, dziękuję za odwiedziny.
Moja działka, to tak jak w tytule różności. Drzewa, krzewy byliny i warzywka. Szkoda tylko, że jest to tylko 300 m2 ;:145 .
No to teraz ciąg dalszy:
Następną nową manią jest jeżówkomania. Zaczęło się dwa lata temu, jesienią 2011r. Odkryłam wątek o jeżówkach i wpadłam. Zaczęłam o nich czytać i musiałam je mieć – a był już koniec października. Zakupiłam na All..gro 10 pięknych odmian i zasadziłam. Bałam się, że mi pomarzną, ale przykryłam liśćmi a dodatkowo stroiszem. Wiosną ubiegłego roku doszło jeszcze kilka. Teraz jest to już jeżówkowa grządka.
Obrazek

To jedna z moich ulubionych:
Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagna971
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 10 lut 2013, o 22:46 
Offline
---
Postów: 459

 0 szt.
Przyszłam się przywitać :wit . Zauroczyła mnie ta przepiękna jabłonka ;:oj , moja jest tak młoda, że jeszcze nie kwitła, a ja tak marzę o własnych jabłuszkach ;:65. Bardzo jestem ciekawa kolekcji liliowców i żurawek, mam do nich słabość :wink:.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 12 lut 2013, o 00:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
No to na życzenie, żeby rozświetlić tą ponurą pogodę, kilka liliowców:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wszystkie posadzone w ubiegłym rou, większość zakwitła.

i jeżówek:
Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 13 lut 2013, o 14:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Nikt jakoś do mnie nie zagląda, więc coś jeszcze na rozświetlenie ponurej pogody:

Obrazek

To jeżówka Green Envy a na niej posilający się gość ;:177 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 13 lut 2013, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Witam Cię :wit Piękne to zdjęcie z tulipanami i jabłonią. Jestem początkującą osobą w temacie sadzenia, upraw i generalnie "działkowania". Piszesz że od 20 lat nic nie robisz z tulipanami.. to jak to jest posadziłaś raz i się odnawiają co roku? Myślałam że jak chce się mieć tulipanki to trzeba je co roku sadzić :) Myślałam o zakupieniu tulipanów w tym roku do siebie ale nie wiem czy wystarczy im podlewanie dwa razy w tygodniu? I to tylko sobota, niedziela? Na działce niestety jestem tylko weekendowo. Pozdrawiam, Magda

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagna971
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 13 lut 2013, o 17:06 
Offline
---
Postów: 459

 0 szt.
jode22 napisał(a):
Nikt jakoś do mnie nie zagląda

Zagląda, zagląda, cały czas czekam na żurawki ;:7.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anias1
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 13 lut 2013, o 17:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 813
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Witam Cię Jolu :wit
Wcale mnie to nie dziwi, że masz manie na punkcie liliowców i żurawek. Są to bowiem byliny warte uwagi, też je lubię i mam trochę w swoim ogródku. Na wiosnę planuję kupić kilka liliowców. Będę tu do Ciebie zaglądać :D


Pozdrawiam Ania :)

_________________
Zapraszam
Mój ogród - moja pasja
Pozdrawiam Ania :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności.
PostNapisane: 13 lut 2013, o 19:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Witajcie, dziękuję za odwiedziny. Z żurawek to mam jeszcze tylko jedno zdjęcie, bo dopiero wiosną zeszłego roku posadzone i nie ma co oglądać - malizny. Natomiast liliowców mam napstrykane sporo fotek i będę je pokazywać.
Obrazek

MID2006, z tulipanami to jest tak, że jak kupisz te piękne nowe gatunki, to niestety trzeba je co roku po uschnięciu badyli wykopać, przesuszyć, oczyścić i jesienią posadzić na nowo. Obok starej cebuli matecznej wyrasta jedna lub dwie duże i kilka mniejszych. Wszędzie piszą, że jak się cebul nie wykopie, to łapią choroby grzybowe i to niestety jest prawda. Wielokrotnie się o tym przekonałam, że w pierwszym roku po posadzeniu były piękne, a w następnym to marne, liście zdeformowane, no chore. To zdjęcie takich nowości z zeszłej wiosny.
Obrazek

Natomiast te stare gatunki, a zwłaszcza najbardziej popularny czerwony i żółty, są zdrowe. Nie widzę, żeby chorowały. Inna sprawa, że po tylu latach rośnięcia w jednym miejscu, ich cebule nie są już w warstwie ziemi żyznej, tylko gdzieś głęboko w piasku, który jest pod spodem. Tulipany wypuszczają czasem tzw cebule opuszczone, na takiej niby łodydze o długości 10-15 cm. I tak opuszczają się z czasem coraz niżej. Na jednej ze ścieżek mam wiosną kępkę tulipanów. Ponieważ przeszkadza w chodzeniu, chciałam je wykopać. Wykopałam dół na głebokość dwóch szpadli i nie znalazłam ich. A następnego roku wiosną, oczywiście znowu wyrosły. A ziemia tam przez chodzenie zbita na kamień ;:oj . A co do podlewania wszelkiej wiosennej galanterii cebulowej, to wiosną ziemia jest wystarczająco nawodniona i absolutnie nie ma potrzeby podlewać. Dopiero kwitnące latem cebule trzeba podlewać, ale raz na tydzień (oczywiście zależy to od rodzaju gleby) powinno wystarczyć.

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1013 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ewamaj66, Google Feedfetcher, Halinka, marta64 i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *