Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1037 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 65  
Autor Wiadomość
ewamaj66
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 17:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21726
Skąd: Warmia

 0 szt.
Sama nie przepadam za psami, choć duże zwierzę pewnie bym lubiła (gdyby było suką :wink:). Ale żaden pies tak Ci zimą na kolankach nie zamruczy jak mięciutki kot :D

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
edulkot
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10025
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Wiosna ;:oj może kiedyś nadejdzie, jak na razie sypie i nie ma zamiaru przestać i strasznie się z tego cieszę. :heja

Kociarnia śliczna ;:167 oj wiele bym dała za taką gromadkę w moim ogrodzie. :uszy
Ja mam i kocie i psie pozostałości przemiany materii ;:306 i jedne i drugie wyrządzają szkody choć koty mniejszych rozmiarów. Ale mam wypalony cały bok wielkiego bukszpanu właśnie przez kocury bo psom tam wchodzić nie wolno. :evil:

ewamaj66 napisał(a):
Sama nie przepadam za psami, choć duże zwierzę pewnie bym lubiła (gdyby było suką :wink:). Ale żaden pies tak Ci zimą na kolankach nie zamruczy jak mięciutki kot :D


To szczera prawda. ;:167

_________________
Majka

Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1183
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Śliczny ogród a koty wprost cudowne. Jestem fanem tych zwierząt i miło mi poznać kolejną miłośniczkę futrzaków.

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maja79
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1928
Skąd: Zielin Zachodniopomorskie

 1 szt.
Zbyszku ja też dołączam ;:138 ;:3 kiedyś nie znosiłam kotów gdy kupiłam dom na wsi,wtedy poznałam jakie są naprawdę ;:167

_________________
Weranda u Maji :) cz. 3
Weranda u Maji :) cz. 4 - Aktualny
Rabata pod oknem Pozdrawiam Maja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maria.k55
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1058
Skąd: Podlasie

 1 szt.
W wątku różanym śledziłam losy twoich kociaków i jak zbliżał się moment waszej przeprowadzki bardzo się martwiłam co z nimi będzie, ale wszystko widzę dobrze się skończyło. :wit

_________________
"Szanuj każdy dzień - bo już nie powróci"
Ogródek przydomowy u Marii.k55


Góra   
  Zobacz profil      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1183
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
To bardzo mądre i niezależne zwierzęta. Przeczytałem kiedyś taką przypowieść. Pies myśli tak: Pan daje mi jedzenie bawi sie ze mną - jest BOGIEM.
Kot myśli tak: Pan mnie karmi bawi sie ze mną - jestem BOGIEM.

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maja79
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1928
Skąd: Zielin Zachodniopomorskie

 1 szt.
Zbyszku bardzo mądre słowa ;:215

-- niedziela, 6 stycznia 2013, 17:41 --

Moja Łatusia przynosi mi na wycieraczkę pod werandę myszy i inne paskuctwa ;:303 krzyczę na nią a ona tańcuje przy tych zdobyczasch jak szalona...kochana jest ;:167

_________________
Weranda u Maji :) cz. 3
Weranda u Maji :) cz. 4 - Aktualny
Rabata pod oknem Pozdrawiam Maja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukrecja
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1480
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Wpadłam z rewizytą i wsiąkłam! Stwierdzenie "dwa samce alfa" żyjące w parze mnie rozbroiło! Kocia historia przyprawiła o łezkę w oku. Kocham zwierzątka, nawet pająki i krety (byle nie u mnie), ale strasznie mi żal tych wszystkich wiejskich żyjątek. Mało kto o nie dba, chyba że znajdą się "inteligenty - mieszczuchy" i zaradzą problemowi wiecznego chłodu i głodu.
A wracając do watku ogrodowego, a co za tym idzie do ogrodu: przepiękne miejsce! Metraż też taki, że fiu fiu ;:224 Podziwiam za rękę do róż! Bo sama dopiero co zaczynam przygodę z nimi. A jak zmniejszy się nieco pole golfowe to już będzie jak w bajce! Już jest ;:170

_________________
Lukrecjowy ogród - po przerwie


Góra   
  Zobacz profil      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1183
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Mam kota i wiem, że on bawi sie ze mną tylko wtedy kiedy on chce i potrafi na mnie wymusić wszystko czego on chce. Ale i tak go lubie :D . Żona mi mówi, że chyba jednak mam kota na punkcie kota.

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukrecja
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 18:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1480
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Zbyszku, ja chyba też mam kota, choć w domu Kotka! :;230 Zachowania podobne!

_________________
Lukrecjowy ogród - po przerwie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lukrecja
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 19:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1480
Skąd: Śląsk

 1 szt.
W kocim temacie:
Obrazek
:;230 :;230 :;230

_________________
Lukrecjowy ogród - po przerwie


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 19:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Jak mi miło, że "temat koci" zgromadził u mnie tyle przesympatycznych osób!
...a swoją drogą...czy jest już na FO watek o kotach? ;:306

Małgosiu, akurat moja sąsiadka w sumie nawet dba o te koty, jak już pisałam - nawet gotuje im jedzenie, ale cóż...one jakoś tak same wybrały... :D Pomyślałam sobie w tej chwili, że te koty maja tak jak ja - lato na wolności, a zima pod dachem :)

Mario ;:196 wzruszyłam się bardzo, że pamiętałaś moje koty. Nie dałabym im zginąć, zresztą byłam pewna, że wrócą na zimę pod dach - w końcu stamtąd przyszły :)

Ewa...to ja tak samo...jeśli w ogóle myślę o psie, to byłaby to duża suka :)

Witam Cię, Zbyszku! Sama bardzo często przytaczam tę kocio-psią przypowieść...usłyszałam ją jakiś czas temu od córki - też kociary i właścicielki pięknej, czarnej kotki...chociaż...właściwie nie wiadomo, kto tu jest czyim właścicielem :;230

Maju79 - ostatnio właśnie moja córka opowiadała, że według jednej z koncepcji na temat przyczyn przynoszenia przez koty zdobyczy swoim panom jest tak, że kot uważa człowieka za osobnika nieporadnego, który sam nie potrafi sobie upolować i traktuje go mniej więcej tak, jak swoje dzieci - przynosząc mu pożywienie i ucząc polować. Co by zresztą się potwierdzało w naszym przypadku; nasze koty nie przynoszą nam myszy, ponieważ mój M przynosi myszy kotom! :;230 (myszy złapane w pułapki). Idąc jednak dalej tym tokiem myślenia...powinnaś chyba należycie zainteresować się przyniesioną zdobyczą...pobawić się nią...popodrzucać...o matko, co ja wypisuję! ;:oj

Majka, to mnie zaskoczyłaś! Myślałam, że koty nie zrobią moim roślinom takiej szkody. Ale właściwie...przecież ja nie mam bukszpanów :;230 :;230 :;230

Bardzo się cieszę z rewizyty, Nelu (musiałam sprawdzić przed chwilą, jak masz na imię - mało jeszcze się znamy...piękne imię!). Przy zmniejszaniu areału pola golfowego bardzo liczę na radę i pomoc forumowiczów i już widzę, że Twój ogród będzie dla mnie inspiracją (widziałam tez Twój blog i nawet pokazywałam M-owi).

Nelu...już miałam wysłać swój post i właśnie przeczytałam Twój ostatni :;230 Umarłam ze śmiechu! To jest zresztą chyba dobre uzupełnienie do tego, co napisałam o przynoszeniu myszy :D

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1183
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Przyczyna przynoszenia przez koty myszy do domu jest całkiem logiczna a co do wykradania kocich kup z piasku.....przednie! :tan :tan

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
edulkot
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10025
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Wątek o kotach oczywiście jest http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=24&t=51464 jakby tak bez naszych ogrodowych stworzonek ;:306
Kocury obsikują nie tylko bukszpany, one po prostu znaczą swoje terytorium i jak przez jakiś dłuższy czas tak w jedno miejsce to na mur beton ślad pozostanie, zapachowy również. :evil:

_________________
Majka

Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
edulkot napisał(a):
Wątek o kotach oczywiście jest

O faktycznie!

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maja79
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe
PostNapisane: 6 sty 2013, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1928
Skąd: Zielin Zachodniopomorskie

 1 szt.
Ewciu ;:196

_________________
Weranda u Maji :) cz. 3
Weranda u Maji :) cz. 4 - Aktualny
Rabata pod oknem Pozdrawiam Maja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1037 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 65  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 88 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *