Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1024 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 61  
Autor Wiadomość
Helios
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 6 sie 2012, o 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: Wyszków

 1 szt.
;:3
Pisałam już, że wieczór u mnie zaczyna się coraz później i chyba miałam rację ;:174

Justynko moim zdaniem warto jest mieć bukietówki, ona naprawdę są niezawodne i łatwe w uprawie. Poza tym bardzo długo kwitną, no i są piękne. :lol:

Misiu - u mnie wyjątkowo sucho. Coś tam wczoraj wieczorem pokropiło i to wszystko. Przy tak dużym ogrodzie mam dość podlewania. Całe szczęście, ze zrobiliśmy studnię, bo na podlewanie wodą z wodociągu, emerytury by nie wystarczyło.
Co do kupowania nowych roślin, mam ten sam problem z eMem co Ty. No cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo ;:224

Elu U mnie prawdopodobnie będzie musiała być przesadzona środkowa, czyli Vanille ? Fraise Renhy. Chyba jest nawet większa od Anabelki. Przekonam się jesienią. :?

Ewuś - to, że hortensje rosną w słońcu nie powinno im przeszkadzać. Potrzebują tylko obfitszego podlewania, za to pięknie kwitną.

Nie zauważyłyście, że brak kolejnych odsłon budowy grilla :| Jak sprawa otarła się o fachowców, od razu zazgrzytało. M zamówił drzwiczki do komory wędzarniczej.
Czekaliśmy prawie 10 dni. W chwili odbioru okazało się, że ich wykonanie spartaczono doszczętnie, ulepiono jakiś koszmarek. Myślałam, ze M zawału dostanie.
Teraz są poprawiane, jak długo, tego nikt nie wie :twisted:

_________________
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ElleBelle
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 00:28 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 7430
Skąd: Łódź

 0 szt.
Oj im pewnie przesadzanie nie zaszkodzi i pościnane patyczki super się ukorzeniają ;:180

_________________
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 09:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3245
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Helios napisał(a):
Ewuś - to, że hortensje rosną w słońcu nie powinno im przeszkadzać. Potrzebują tylko obfitszego podlewania, za to pięknie kwitną.


Moje rosnące w słońcu maja jakieś takie jakby poprzypalane liście...Może to dlatego gorzej znoszą, że to wszystko młodziaki, z tego roku...zobaczymy za rok.

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tacca
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4492
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Helenko a ja dziś rano zastanawiałam się czy już wędziłaś .
Moja hortensja też rośnie w pełnym słońcu i jest zadowolona , ale pod krzak leci woda z rynny z małego daszku.

_________________
DanusiaOgród cz. 5
Filcowanie i inne zapędy hobbystyczne
Sprzedam nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
ElleBelle
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 7430
Skąd: Łódź

 0 szt.
Tak one kochają wodę ;:7 Staram się też im dużo lać ;:108 No niech mają jak ładnie kwitną ;:180

_________________
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...


Góra   
  Zobacz profil      
 
davussum
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 11:22 
Offline
500p
500p
Postów: 872
Skąd: 100-lica

 1 szt.
Przepiękne masz hortensje ja muszę swoje podwiązać bo mają tak wielkie kwiaty że te ich biedne cienkie łodyżki się łamią pod ich ciężarem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lora
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 13:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10831
Skąd: lubelskie

 1 szt.
...hortensje ,hortensje a ja ich nie mam...a dlaczego :?: no nie jedną mizerotę...cudne są...

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3242
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Ja tez mam jedną mizerotę, która w dodatku nie może zdecydować się co do koloru jaki ma przyjąć. :;230
Ale hortusie mnie nie ruszają. jedynie róże, których Helenka ma wiele a wszystkie śliczne ;:173

_________________
pozdrawiam - Mariola
w "rudym" ogRODzie
ogrodowe sztuczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tynia83
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 20:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: śląsk

 1 szt.
Ja chyba podprowadzę Mamie "kawałki" hortensji i spróbuję ukorzenić, albo pozaglądam dobrze pod krzaczek może coś z okładów przypadkowych będzie :)

_________________
Pozdrawiam Justyna
mój skromny ogród - początki


Góra   
  Zobacz profil      
 
davussum
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 21:11 
Offline
500p
500p
Postów: 872
Skąd: 100-lica

 1 szt.
Dobry pomysł z tym ukorzenieniem hortensji, może zamiast kupować nowe annabelki po prostu je ukorzenię tylko jak :) Jak puszczą korzonki to do doniczki z ziemią i trzymać do wiosny w domu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ElleBelle
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 7430
Skąd: Łódź

 0 szt.
Dorotko przepraszam że tu Ci odpowiem ,może gospodyni z miotłą nie pogoni ;:223 Anabelki najlepiej z patyczków ukorzeniać wiosną ,ja jak ścinam to wkładam kijki do doniczki a póżniej do gleby i tegoroczne wsadzone patyczki już mi kwitną ;:180 ;:180 ;:180

_________________
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Helios
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 7 sie 2012, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: Wyszków

 1 szt.
;:3

Mojej Anabelce przy dużej ulewie, największe kule się ułamały pomimo podparcia. One jak nasiąkną deszczem są bardzo ciężkie. Starałam się otrząsać je z wody.

Najbardziej "sztywna" jest Limelight, nieźle się trzyma również Vanille pomimo ogromnej masy kwiatów. Zdecydowanie najbardziej wiotka jest Anabelka.
Podobnie mam z mieczykami. Doczekałam się deszczu i cztery kwiatostany mieczyków się ułamały. Stoją teraz w wazonie. :lol:

Dorotko najlepiej jest ukorzeniać wiosną przy "wiosennym" przycinaniu hortensji. Ucięte patyczki po prostu wetknąć w doniczkę i podlewać. Ustawić w półcieniu, nie na słońcu. Chyba, że Ela, bardziej doświadczona coś lepszego podpowie. ;:173

Misiu i Mariolu - co to za tak mało entuzjastyczne podejście do hortensji? Cudne są!

Justynko - jak znam życie, to mama sama ukorzeni i otrzymasz już dorodne sadzonki. Wiem to, też jestem mamą, tylko moją córunię nie interesują kwiatki ;:174

Danusiu - coś się ruszyło w sprawie drzwiczek do komory wędzarniczej. M nawet nie chciał już się z nim kontaktować, ale go przymusiłam. Okazało się, że
facet wziął sobie do serca krytykę i stara się zrobić coś sensownego. Pozostaje mieć nadzieję...

Ewuś ja bym nie ruszała hortensji do przyszłego roku. Moje w pierwszym roku po posadzeniu były bardzo rachityczne, w kolejnym pokazały co potrafią ;:333


Elu - bingo, zobacz co napisałam wyżej :;230

_________________
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zwkwiat
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 8 sie 2012, o 08:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3121
Skąd: pow. legnicki

 1 szt.
Helenko, potwierdzam hortensje są grzechu warte.

_________________
Ogród zwkwiat,cz.aktualnaSzydełko
"Nie starzeje się ten, kto nie ma ma to czasu." Benjamin Franklin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tynia83
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 8 sie 2012, o 08:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: śląsk

 1 szt.
Z kwiatami to jest tak - jak mieszkałam z rodzicami, to jakoś mnie to nie interesowało, pomagałam, plewiłam, ale co i jak ;:185
Później się wyprowadziłam do Męża dostałam trochę roślin na start i się zaczęło, teraz jeszcze trafiłam na To Miejsce, i zaczynam obserwować pewne symptomy jakiegoś dziwnego stanu - to o i jeszcze to, a może to, o takie nasionka, a może jeszcze to bym kupiła, a u tej Pani widziałam to i to, a może podejdę i się zapytam czy się podzieli itd. itp. :;230 :;230 :;230

_________________
Pozdrawiam Justyna
mój skromny ogród - początki


Góra   
  Zobacz profil      
 
lora
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 8 sie 2012, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10831
Skąd: lubelskie

 1 szt.
:wit Heleno hortensje sa grzechu warte... :) tylko nie zawsze odpowiada im gleba...a może ja zle do nich podchodziłam...nie wychodziło mam jedną mizerotę że lepiej jej nie pokazywać...podejrzewam że w złym miejscu jest posadzona i może ma za sucho...
..dziś biegam po wątkach i nadrabiam zaległosci, czy dam radę wszystkie zaprzyjaznione ogródki odwiedzić ...rodzinka marudzi...

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Helios
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 8 sie 2012, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: Wyszków

 1 szt.
;:3
Witajcie :wit
Jutro wieczorem mój wnuś wyjeżdża, czyżby to oznaczało, że będę miała więcej czasu? Pożyjemy, zobaczymy ;:173

Zosiu zgadzam się z Tobą w caaałej rozciągłości. Co dzień, jak głupia, ganiam do Levany, żeby popatrzeć jak rośnie. Pięknie się zapowiada (puk,puk).

Justynko z tego co piszesz wnoszę, że jesteś małolata. Wcześnie Cię dopadł ogrodowy wirus. Możesz wiele osiągnąć, bo jak ktoś zaczyna tak późno jak ja, to możliwości są znacznie ograniczone. Tak trzymaj ;:215

Misiu - rodzinka swoje, a Ty rób swoje. Nie daj się! Z hortensjami musisz spróbować jeszcze raz. W porównaniu do róż są bardzo mało wymagające.

Wrócę jeszcze, żeby wstawić parę zdjęć, ale muszę koniecznie zajrzeć do innych ogrodów ;:65

_________________
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Helios
 Tytuł: Re: Jeszcze raz od początku cz. II
PostNapisane: 9 sie 2012, o 00:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: Wyszków

 1 szt.
;:3

Trochę rozmaitości ogrodowych:

Najpierw "ogląd ogólny" - strona południowa :wink:

Obrazek

Obrazek

Szczególiki:

Obrazek

A to owoce katalpy:

Obrazek

Czyż one nie są piękne? Niebieskie, niskie astry tworzą obwódkę małej rabaty różanej przy tarasie. Aksamitki - bez komentarza. ;:224

Obrazek


Obrazek

Jeden z najpiękniejszych mieczyków. Róża Ulmer Munster jest niezwykłą różą. Nie potrafię uchwycić koloru kwiatów. Są krwistoczerwone, bardzo duże i niezmiernie wytrzymałe na warunki pogodowe. Bardzo długo utrzymują się na krzewie. Pachną. Adaś mówi, że jabłkami.

Obrazek


Obrazek

_________________
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1024 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aza, Google [Bot] i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *