Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1048 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 62  
Autor Wiadomość
edulkot
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 8 maja 2012, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9914
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Ewuś te przymrozki mogą wykończyć a to podobno nie koniec, oglądałam niedawno pogody i na jednym portalu u nas przewidują do -5st. to już nie przymrozek tylko mróz brrr. Czyżby miała być powtórka z zeszłego roku. ;:131

_________________
Majka

Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ibizaa
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 8 maja 2012, o 22:04 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1791
Skąd: Olkusz

 1 szt.
słyszałam że własnie szafirki szybko się plenią, a z tym poszerzaniem właścicielki chyba nie jest aż tak źle... coo?? kochanego ciałka nigdy za wiele :lol:

Powiedz mi czy wsadzałaś już do gruntu lobelie, bo nie doczytałam...

_________________
Pozdrawiam, Eliza cz. 2 zapraszam do mojego ogrodu
Handelek:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Irena37
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 8 maja 2012, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3428
Skąd: Wielkopolska
Ewuniu nie nadążam za twoim nowym wątkiem, podobają mi się puchaci "pomocnicy", którzy bacznie obserwują rabaty, u mnie też jest ich kilka. Skalniak okazały, roślin mnóstwo, gdy to wszystko zakwitnie ale będzie widok. Przetacznik armeński to piękna roślinka a zwłaszcza jej niebieskie kwiatuszki. Coraz bardziej u ciebie kolorowo, żeby tylko pogoda dopisała. :D

_________________
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na moją działkę. Irena
Część 1 Część 2 Część 3


Góra   
  Zobacz profil      
 
ElzbietaaG
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2902
Skąd: okolice Elbąga

 0 szt.
Ewo a myślałam, że to moja forsycja leniwa :;230 Wysiliły się w tym roku, nie ma co ... ;:144
Miałam też strzępiaste tulipany ale nie widzę ich cosik ;:24

_________________
Pozdrawiam Ela
Mój taras-ogródek cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6859
Skąd: rybnik

 1 szt.
Ewciu co stało się karmnikowi ościstemu? zamierzałam sobie kupić do zadarniania ;:202

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justi177
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3251
Skąd: Mazowsze, 6a/6b

 1 szt.
O żesz, co się mu stało?
Ja mam sporo u siebie posadzonego, słyszałam , ze karmnik łysieje, ale że można go poskubać i odbija...albo posadzić nowy w łyse placki, ale tam widze jakiś gąszczu suchych pędów :shock:

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rozanka
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1833
Skąd: Toruń/Puszcza Bydgoska

 więcej niż 1 szt.
Ewuś, a właśnie rozmawiałam dziś na poczcie z panią, że jej cały dywanik karmnika wymarzł. Była bardzo zawiedziona, bo już mocno rozrośnięty był. No cóż, ja też powiększam listę strat. Nie mogę odżałować brunnery Jack Frost, która dostałam w ubiegłym roku i już była taka ładna i duża. Może jeszcze coś odbije? :wink:
Ja miałam podobną ilość kwiatów na forsycji. :;230

_________________
Ewunia-Taczunia.
Różany ogród w lesie -cz.1; Różany ogród w lesie cz.2;Różano-liliowy ogród w lesie cz.3; Cebule lilii


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24761
Skąd: Płock

 1 szt.
Ja dostałam od koleżanki w tym roku brunerrę Jack. I o dziwo przetrwały nowe sadzonki, takie malusie, a stara, największa część przemarzła. Musze chuchać i dmuchać na swoją

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jule
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7121
Skąd: DSlask 7a

 więcej niż 1 szt.
Chuchanie i dmuchanie tez nie zawsze pomaga :roll: Ludziki tak pozabezpieczali niektore chabazie a i tak gucio, to sama nie wiem czy jest sens chuchac i dmuchac :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
alana
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 9 maja 2012, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2495
Skąd: Węgorzewo

 1 szt.
Ewo, aż tak mocno u Ciebie mrozi? U mnie odpukać jak na razie spokojnie, ludzie mówią, że miejscami było biało, no zwłaszcza wczesnym ranem w okolicach lasów. Ale rośliny na szczęście nie ucierpiały żadne. Ciekawe co będzie w weekend, ponoć znowu ma przyjść ochłodzenie.

_________________
Pozdrawiam, Alicja
Działka w mazurskiej krainie


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 06:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21641
Skąd: Warmia

 0 szt.
Majka, aż boję się myśleć :( Na razie miałam wyłącznie lekkie przymrozki i tylko rodgersje oraz wyhodowane w domu hosty ucierpiały.
Eliza, dzięki moim ulubionym zwierzętom lobelii mam 10 sztuk, jeszcze ich nie posadziłam.
Irena, gorzej, że koty aktywnie i pasywnie spędzają czas na rabatach, kiedy mnie nie ma :wink: Albo biegają po roślinach, albo śpią na nich :evil:
Elżbieta, to nie pierwszy rok, kiedy tak marnie to wygląda.
Ewa, starsze kępy łysieją od środka i trzeba uzupełniać.
Justyna, ja z brzegów przesadzam do środka. Na szczęście mam mało.
Ewa, do karmnika już się przyzwyczaiłam. Brunnery dały sobie radę, ale mam nieduże sadzonki.
Gosia, nie ma sensu chuchać za bardzo, bo żal będzie większy w razie niepowodzenia :wink:
Jule, zupełnie zgadzam się z Tobą :D Tylko gdzie jest granica między koniecznością zabezpieczania, a chuchaniem :roll:
Ala, dziś w ogóle bez przymrozku, ale ogrodnicy dopiero będą, więc nie ma się co cieszyć :(

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 07:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6859
Skąd: rybnik

 1 szt.
Ewuniu , nie zdawałam sobie sprawy, że tak na Warmii macie problemy wiosną z przymrozkami. Tez by mnie wpieniło gdybym straciła kochane roslinki. Cieplutkiego dnia zyczę ;:196

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jule
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 07:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7121
Skąd: DSlask 7a

 więcej niż 1 szt.
Ewcia wszystko z umiarem :lol: Ostatnio nawet rozmawialam o tym z Ewa-tuli, bo pod wplywem foruma okryla na zime swoje Rh i po zimie wygladaly tragicznie, co nie zdarzalo sie przez ostatnie 7 lat nieokrywania :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
heliofitka
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8232
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Ewo ładnie tak ? skoro już zawitałaś do mojego ogrodu i nawet zrobiłaś zdjęcie mojej forsycji :;230
to trzeba było zapukać w okienko...
Jakiś czas temu wkleiłam zdjęcia pokazujące forsycje w ubiegłym i obecnym sezonie.
Byłam w szoku, że ta pospolita roślina może nie zakwitnąć. Okazało się, że może ;:108
Jeżeli chodzi o okrywanie, to albo jestem za leniwa, albo za skąpa (agrowłóknina, kora...to przecież $$$) i mało co okrywam.
Właściwie tylko róże i hortensje kopcuję, a reszta musi sobie radzić ;:224
Efekt...różaneczniki kwitną, Jack Frost też, a że ogniki dostały w...yhy, yhy...ale ich przecież nikt nie okrywa :D

_________________
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robaczek_Poznan
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 09:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8665
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Cześć Ewa :wit przesylam Ci slonko i dużo ciepła, u nas bez klimy juz cieżko się jedzie do roboty :;230 Mam nadzieję, ze przymrozki już za nami, zapowiadają ciepełko ;:3
Moje lobelie juz od 2 tygodni w gruncie, musiałam wsadzić przed wyjazdem i rosną sobie bez problemu. Kobea sie trochę przypslila na slonku ale tez daje radę - to by było na tyle moich wysiewów ;:131
Wczoraj sprawdzalam pąki na RH i choc wydają się żywe, to jeszcze sie nie otwierają (poza białym) - mam nadzieje, ze nie zdechly..
Jak Twoje różyczki? Startują?
Miłego dnia

_________________
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 10 maja 2012, o 22:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24761
Skąd: Płock

 1 szt.
Jule napisał(a):
Chuchanie i dmuchanie też nie zawsze pomaga :roll: Ludziki tak pozabezpieczali niektore chabazie a i tak gucio, to sama nie wiem czy jest sens chuchac i dmuchac :wink:


Może i faktycznie lepiej nie dmuchać? Tylko mimo wszystko szkoda jak wypadną, a wtedy człowiek sobie w brodę pluje, że się nie postarał.

Rh się nie okrywa, tylko cieniuje. Ale niestety to nie zawsze pomaga. Moje stare rh, które zawsze cieniuję, wyglądają bardzo dobrze. Natomiast moje nowe zeszłoroczne nabytki nie poradziły sobie. Fakt, że nie miałam siatki cieniującej i zarzuciłam na nie agro. To je chyba przydusiło.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój fijoł 5
PostNapisane: 11 maja 2012, o 05:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21641
Skąd: Warmia

 0 szt.
Ewa, problemy z przymrozkami powtarzają się regularnie :( Trzeba szukać roślin, które je znoszą. A ja tak bardzo lubię rodgersje :(
Jule, ja odwrotnie-pod wpływem forum przestałam okrywać i przezimowały całkiem dobrze :;230
Iwona, u mnie to szaleńczo obfite kwitnienie zostało spowodowane zeszłorocznym cięciem na krótko, więc nie spodziewałam się niczego więcej. W tym roku mój ognik stanie się krzewem płożącym :evil:
Kasia, ciągle czekam na zapowiadany deszcz :D Do zimnej Zośki raczej nie odważę się wysadzić jednorocznych do ogrodu. U mnie kwestia przymrozków to raczej rzecz pewna-przyjdą :evil:
Gosia, właśnie tak trudno ustalić, co jest koniecznością, a co przesadą :( Agro nie nadaje się do różaneczników, sprawdziłam na swoich w ciągu ubiegłych lat :evil:

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1048 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 62  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: jarha i 102 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *