Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 829 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 60  
Autor Wiadomość
survivor26
 Tytuł: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 10:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4435
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
Postanowilam zalozyć ten wątek, choć na razie nie ma w nim do pokazania prawie nic, ale bardziej ku pamięci i motywacji siebie do dzialania, oraz do zadawania rozlicznych pytań przez ogrodnika-laika :wink:

Na początek krótkie wprowadzenie: od 3 lat szukaliśmy domu na wsi, ale mimo dość jasno sprecyzowanych oczekiwań, poszukiwania szły dość kiepsko, aż w końcu latem ubieglego roku znaleźliśmy coś, co spełniało nasze oczekiwania...choć tak naprawdę to dom wyobrażalam sobie zupełnie inny, ale dałam się mężowi przekonać, a przede wszystkim dalam się przekonać 25-arowemu ogrodowi :wink: Dziecinstwo i mlodość wczesną spędzilam w domu z ogrodem, podobnie moj mąż i po paru latach mieszkania w centrum wielkiego miasta zaczęliśmy się w nim dusić. Ponieważ szans za kupno domu w tymże mieście nie bylo żadnych, zdecydowaliśmy, że w takim razie uciekamy na wieś - decyzji tej pewnie będziemy nie raz żałować i ją wyklinać, bo nie ma się co oszukiwać, że jesteśmy, zwłaszcza ja, zatwardziałymi mieszczuchami o mizernym pojęciu o życiu na prowincji :wink: No ale życie pokaże, a mam nadzieję, że pozytywy przeważą negatywy i dzieci nie bedą nam wypominać, że je do głuszy wywieźliśmy :?

Dom jest bardzo stary, mniej więcej dwustuletni, ogród nieco - ale tylko nieco mlodszy. Był kiedyś uprawiany, ale od kiedy właściciele się zestarzeli żył już przez ostatnie 20 lat własnym życiem. W tej chwili większą jego część zajmuje wierzbowy zagajnik, który trzeba bedzie wykarczować, ale jest też parę fajnych punktów wyjścia, typu poniemieckie, a wciąż owocujące drzewa, fantastyczny bluszcz, porastający zachodnią ścianę domu (ma co najmniej 60 lat, bo jest już na zdjęciach poprzednich wlascicieli z czasów repatriacji); piękna sosna przy domu i mam nadzieję, jeszcze parę innych odkryć, ktore ujawnią się wiosną.
Ponieważ mam pewne problemy z opanowaniem grafomanii i skróceniem opisów, to lepiej urwę w tym miejscu i na począek kilka bardzo oględnych zdjęć z lata:

Dom od frontu
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Dom od podwórza:
Obrazek

Zbliżenie na bluszcz:
Obrazek

I wiśniowy żywopłot od drogi:
Obrazek



Uploaded with ImageShack.us

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaqwas2
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 11:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: wschodnia Wielkopolska

 0 szt.
:wit
Rozumiem Twoje dylematy odnośnie "ucieczki" z miasta, ale jako mieszczuch uważam, że decyzja bardzo dobra ;:138
Życzę powodzenia :uszy

Ps: będę odwiedzać i podziwiać postępy :D

_________________
pozdrawiam Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6955
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
.....ja jednak gratuluję podjęcia takiej decyzji....czas pokaże na ile ona słuszna, jednak stanę przy tym, że ;:138 ;:138

...za mną tez włóczą się takie myśli, tylko u mnie wiek troszkę przemawia na nie.....ale tylko troszkę...a i takich perełek to ja u siebie nie zobaczę.....

będę Wam kibicowała i zaglądała

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4435
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
Krysiu, Andrzeju, dziękuję za odwiedziny i słowa otuchy :wink: Ja się strasznie boję tej zmiany, ale z drugiej strony, jak nie teraz, to kiedy? Mamy niespełna czteroletnią corkę, druga urodzi się w maju, więc dla dzieciaków to optymalny moment, żeby się w tę wieś wżyły, z drugiej strony, my jesteśmy w dość podeszłym, jak na tak małe dzieci, wieku, więc dla nas to ostatni moment, zeby sił na remonty starczyło :wink:

Jeśli chodzi o ogród, to w tym sezonie z przyczyn obiektywnych ja jestem z prac wykluczona co najmniej do wakacji, a mąż ma dość roboty z jako takim przystosowaniem domu do życia, więc tylko zagospodaruję kawałek ziemi na eksperymentalną uprawę warzyw, bez większych szans na powodzenie z braku doświadczenia :wink: i gdzie się uda trochę chwasty przegonić, to jakieś jednoroczne. Co bynajmniej nie przeszkadza mi już w kompleksowym planowaniu nasadzeń na długie lata do przodu :D

W najblizszych dniach postaram się wyrysować i wkleić tu jakiś plan ogólny działki, żeby lepiej było widać, czym dysponuję :wink:

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 14:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13751
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Macie piękny i klimatyczny dom, ale z pewnością wymaga wiele nakładu pracy.
Dom jest wielki, ciekawa jestem ile ma w sumie metrów.
Ogród jakiś to już macie, nie zaczynacie z pustym polem.
Pomału i wszystko ogarniecie.
Warzywka spróbujcie jakieś wysiać, człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach.
Jeśli wysiejecie różne warzywa to na pewno część się uda - nie ma innej możliwości. :)

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jo37
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 17:51 
Offline
500p
500p
Postów: 606
Skąd: Warszawa i nie tylko 6a/6b

 1 szt.
Fantastyczny dom. Widziałam go w ogłoszeniach .
Mam nadzieję,że będzie się Wam dobrze mieszkać a
ogród odkryje jeszcze nie jedną tajemnicę.

_________________
Pozdrawiam , Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pipio
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 17:55 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1173
Skąd: śląsk

 1 szt.
Uroczy domek.Pracy Wam nie zazdroszczę bo sama przez remonty przechodziłam i jeszcze przechodzę, chociaż już jesteśmy na ukończeniu.Też kupiliśmy dom do remontu łącznie ze zmianą dachu.Oj działo się działo.Nawet płacz po nocach.Dzisiaj jak wspomnę moje mieszkanie w mieście to się uśmiecham, jak mogłam tyle lat wytrzymać w blokowisku.Naszą ciężką pracę rekompensuje nam w lecie spokój,śpiew ptaków,poranna kawa na ogrodzie.W zimie stado ptaków w karmniku,sarenki i zające w ogrodzie.Dacie radę ,a z pomocą wspaniałych ludzi na forum będziesz miała piękny ogród.Nauczysz się wszystkiego tak ja ja się uczę i za trzy lata będziemy się chwaliły naszymi osiągnięciami.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Ogród Ewy-początki
Ogród Ewy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 17:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4435
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
Bardzo dziękuję za odwiedziny :) dom jest spory...nie wiadomo, ile metrów ma, bo nigdzie to nie jest zapisane, ale 'na oko' po 100 m na każdej kondygnacji, czyli łącznie 300 - nas jest czworo, plus kot plus dwa koty w promocji z domem plus pewnie jakieś psy :D ale mamy dużo krewnych i znajomych, wiec pokoje stać puste nie będą raczej, a na razie i tak do zamieszkania nadaje się ledwie pół parteru. Docelowo być może pomyślimy o jakiejś agroturystyce, ale wszystko po kolei, na razie emocjonuje nas sam fakt posiadania :D

Wyleczylam się już z nierealnych marzeń, że w rok dom bedzie jak z magazynu wnętrzarskiego, wystarczy mi na razie doprowadzenie go do jako takiej sprawności technicznej, a reszta przyjdzie z czasem :wink:

Basiu, studnia jest, ale tylko użytkowo do ogrodu (co też cieszy), bo szambo nieszczelne od wielu lat i woda raczej na pewno skażona :(

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irminka
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 18 lut 2012, o 18:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3003
Skąd: Pomorze

 1 szt.
Pat, piękny dom z ogrodem. Bluszcz mamy chyba taki sam. Cieszę się, że masz swój wątek. Początki są trudne, ale też ekscytujące ;:138

_________________
Ogród, który maluję
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marion215
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 19 lut 2012, o 08:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 285
Skąd: okolice Sosnowca

 1 szt.
Pat dacie radę.Powolutku widziałaś co było u mnie.Co prawda ja mam tylko działkę i mały budynek,ale roboty co niemiara.

_________________
Pozdrawiam Mariola
Nasza wymarzona, ale zaniedbana
Różanka Marion


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reniuniek
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 19 lut 2012, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4648
Skąd: Czerwionka koło Rybnika

 1 szt.
Witam :wit ale jesteś szczęściarą ;:108 taki dom!!!! mieć na własność!!!Sama bym uciekła z blokowiska :( ale na razie ciesze się, że mam gdzie mieszkać a marzenie może kiedyś cię spełni :roll: Pracy na pewno będzie masa,ale jaki efekt końcowy :D A ten ogród....tyle pola do popisu.Będę częstym gościem ;:108

_________________
Mój zielony kwadrat cz.5-aktualna
Zapraszam :-) Renata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ada.kj
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 19 lut 2012, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5150
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Wpadłam się przywitać Pat i jednocześnie dodać, że podziwiam za podjęcie decyzji kupna takiego domu. Z zewnątrz wygląda on nie źle, chociaż na ścianach widać wykwity zawilgocenia. A jak jest w środku? Dom na wsi to przyjemność, ale jednak i ogromne wyzwanie, tym bardziej, że leży on w podgórskiej miejscowości gdyż okolice Lwówka Śl. takie są. Z tym wiążą się przecież dodatkowe utrudnienia i kłopoty. Mam nadzieję i tego życzę, że dacie radę. A jak w okolicy wygląda sprawa zatrudnienia, bo przecież trzeba z czegoś żyć i mieć pieniądze na remont, który na pewno kilka lat potrwa. Jak wygląda sprawa ruchu samochodowego na tej drodze, gdyż dom jest przy samej drodze, czy nie będzie on dużym kłopotem i utrudnieniem na co dzień.
Życzę możliwości szybkiego w nim zamieszkania i będę podglądać na co dzień Wasze poczynania.

_________________
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 19 lut 2012, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4435
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1 szt.
Reniu, Mariolo, Irmino, Krysiu witam u siebie :wink: Pierwsze co zrobiłam, jak decyzja o kupnie ostatecznie zapadła to poszukałam forum ogrodniczego, żeby szybko wiedzy nałapać :wink: Oczywiście teoria to jedno, w praktyce pewnie będzie różnie, ale bardzo się cieszę, że jest to miejsce, bo może przynajmniej w ogrodzie uda mi się uniknąć poważnych błędów.

Basiu, ze zdjęciami wnętrza jest kiepsko, bo mam niewiele ciekawych - większość to czysto techniczne: belki stropowe, łuki, konstrukcja podłóg i takie tam :wink: ale postaram się czegoś poszukać i wrzucić wieczorkiem.

Krysiu, mieliśmy 7 miesięcy na rozważenie za i przeciw, i 'za' przeważyły jednak. Droga jest słabo uczęszczana, bo w zasadzie łączy tylko sąsiednie wsie, no i mamy wiśniowy żywopłot, ktory dość dobrze izoluje - tak przy okazji myślę, czy by go stopniowo nie zastąpić innymi drzewami (brzozami? a może przesadzonymi wierzbami z ogrodu?), bo te wiśnie są za gęsto posadzone i słabo podobno owocują.

Jeśli chodzi o pracę, to ja wykonuję wolny zawód i do szczęścia potrzebny mi tylko internet. A moj mąż to co najmniej przez rok ma zajęcie przy domu :D Potem zobaczymy, dla pracowitego praca się zawsze znajdzie, ale ja to bym chciała, żeby mąż w końcu zajął się na serio robieniem mebli, bo lubi i umie to robić, tylko w mieście nie było warunków dla rozwinięcia skrzydeł. Mamy oczywiście mnóstwo obaw, ale...lepiej zaryzykować i żałować, że się nie udało, niż nie ryzykować i potem żałować, że się nie spróbowało :wink:

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Siberia
 Tytuł: Re: Wiejski eksperyment Pat
PostNapisane: 19 lut 2012, o 11:21 
Offline
---
Postów: 2431

 0 szt.
A ja bym chciała zobaczyć przeznaczony pod wycinkę zagajnik wierzbowy :|
I lojalnie ostrzegam, że nowe drzewa, żeby wyglądać, potrzebują co najmniej 8-10 lat! Wyciąć istniejące to nie sztuka. Lepiej dać im szansę na jeszcze kilka sezonów, a w tym czasie stopniowo dosadzać i wycinać niektóre.

Z jednorocznymi to nie do końca jest dobry pomysł (przerobiłam to), bo w kolejnym roku znów nie ma prawie nic. Lepiej wiosną (maj/czerwiec) - mimo wiadomych "przeszkód" kupić w pobliskim miasteczku na bazarku kilkanaście bylin sprzedawanych w doniczkach. Zakwitną już w tym samym roku i zostaną na długo.

Z jednorocznych naprawdę warto sadzić słoneczniki (jadalne i ozdobne). Przy budynku gospodarczym ściana aż się o nie prosi), bo i dzieci i ptaki mają jesienią i zimą zajęcie i zdrowe jedzonko. A zimą ziarna słoneczników można kiełkować i mieć własne darmowe kiełki - bardzo bogate źródło żelaza. A propos... przypadkiem nie potrzebujesz go teraz? ;-)

Inne jednoroczne, które naprawdę warte są posadzenia to te, które dają samosiew, bo w przyszłych latach urosną, niezależnie czy będziesz miała czas na ogród czy nie.
Polecam: kleome, smagliczki nadmorskie, maki syberyjskie i maczki kalifornijskie (eszolcja/pozłotka), czarnuszkę, kosmosy (onętek) i dalej mam pustkę w głowie. Muszę zajrzeć do zdjęć :roll:

Wiele roślin rozrasta się nadmiernie i te można dostać za darmo od forumków. Szkoda na nie wydawać pieniędzy, a tym bardziej siać i czekać na efekt rok, skoro inni w tym samym czasie wyrzucają część swoich nadwyżek na kompost. Nie dlatego, że brzydkie, tylko dlatego, że zabierają przestrzeń życiową i pokarm nieco słabszym sąsiadom.
Przykładem może być moja ulubienica - rogownica (do zadarniania), czy też fajne, ale kłopotliwe odętki wirginijskie ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 829 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 60  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, beacik78, e-genia i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *