Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 997 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 59  
Autor Wiadomość
AGNESS
 Tytuł: Ogródek AGNESS- wspomnienia
PostNapisane: 2 gru 2011, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25002
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Poprzedni wątek jest TU



Na rozproszenie smutków liliowe słoneczne wspomnienia w nowym wątku..
W ogródku już tylko chryzantemy i żurawki zasługują na uwagę, a że nie można wciąż tego samego pokazywać, więc zapraszam do wspomnień :wit

ACAPULCO
Obrazek

Obrazek

AMAROSSI
Obrazek

Obrazek

BELLOSONG
Obrazek

BIG BROTHER
Obrazek

Obrazek

BONBINI
Obrazek

Obrazek

CARONA
Obrazek

Obrazek

CASABLANCA
Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 11:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32179
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Agnieszko ;:196 piękne wspomnienia , przynajmniej one nam poprawiają nastrój .

Genia :wit

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25002
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Rysiu no właśnie problem jest potężny przez to, że zmienia się klimat, wichury , nawałnice, trąby powietrzne wpisują się w nasz klimat, są naprawdę częste i niosą ze sobą wielkie zagrożenie dla posadzonych w pobliżu domów drzew.
Twoje drzewa są przepiękne, moje mają po 70 lat i to prawdziwe kolosy....jakby taki upadł na dom to masakra.....

Geniu do naprawdę dobra decyzja, żeby nie sadzić takich kolosów blisko domu. Ja też sadzę tylko drzewa, które nie osiągają takich wielkich wymiarów. Kolosy są piękne, ale niosą ryzyko.
Wspomnienia faktycznie rozgrzewają serduszka i wypędzają z nich troski. Musimy się nimi wspierać aż do wiosny :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
FRAGOLA
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 12:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3387
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Z przyjemnością oglądnełam fotki wspomnieniowe :D Piękne lilije...bardzo je lubię...

_________________
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pamelka
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7320
Skąd: Lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Fotki na pocieszenie piękne ;:196 i jeszcze nazwy znasz ;:224 Ja jestem zupełną ignorantką w dziedzinie liliowych nazw, niektóre tylko pamiętam :oops: te które wpadły w ucho.
Alebcia bardzo zadowolona, więc tnij :?

_________________
Mój ogród Pamelka
Jesienno-zimowe pogawędki ..... z widokiem :-)- aktualny
Pozdrawiam Jola ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jagodka
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5410
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Oj , tak , zdolni są , nawet za bardzo :;230 . Najgorsze , że jak zobaczyłam syna ( ten , co na rowerze jeżdzi w góry , po 100 i więcej km ) na wierzchołku drzewa , ponad 15 metrowego , to uciekłam .
Ścięliśmy jesiony , klony i lipę , oraz chorą brzozę .
16 lat temu , pod nieobecność mojego M , moja Mama najęła faceta i ścięli srebrne świerki , rosnące tuż , przy ogrodzeniu . Miały ponad trzydzieści lat , były piękne , ale chorowały wczesniej . Były dobrą osłoną od kurzu z ulicy , osłaniając dom . Zrobilo się strasznie łyso .
Mój M zaś kupił cztery lata temu kolejne i wsadził na to miejsce . W żaden sposób nie dał sobie wytłumaczyć , że to za wielkie , by rosły w naszym ogrodzie . Tym bardziej , że będą miały ciasno , bo za nimi rośnie potężna magnolia .
Ale zapachniało w Twoim wątku Aguś . Fotki , jak i same lilie w odmianach przepiękne ;:108 .

_________________
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie na wirtualny spacer - Jagódka
Spis moich wątków Wątek aktualny- część 6
Wątek sprzedażowy Moje tęsknoty ...malowane czesanką , pisane piórem ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ibizaa
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:32 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1786
Skąd: Olkusz

 1 szt.
Moja droga a pokazesz jakies swoje tulipki wspominkowe :?: :tan na te tez chetnie popatrze jak i na lilie ktore pokazalas :tan

_________________
Pozdrawiam, Eliza cz. 2 zapraszam do mojego ogrodu
Handelek:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
artam
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:39 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3995
Skąd: Lublin

 1 szt.
Aga, powiedz tylko kiedy, a przyjadę i przykuję się łańcuchem do Twego świerka i będę protestować! Ale zimno trochę, dasz jakiś kocyk? :;230
Aguś, Ty się jeszcze zastanów, świerki mają twarde drewno, nie to co sosny...Oprą się niejednej jeszcze wichurze!
Lilie piękne...Nie spalone słońcem dzięki świerkowi :wink:

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anna11
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4559
Skąd: lubelszczyzna
Aga :P lilie wszystkie bardzo urodziwe, pięknie je uchwyciłaś...u mnie w białym kolorze nigdy nie przetrwały. Dopiero w tym roku jedną cebulkę posadziłam w koszyku ażurowym i zakwitła ale czy myszy jej nie zjedzą, to się okaże na wiosnę.

_________________
Ania
Ogród Cz.1 Cz.2, Cz.3 Cz.4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25002
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Andrzejku, tak zrobię.....obym tylko zezwolenie dostała :roll: :lol:

Grażynko bardzo się cieszę, ze moje lilijki sprawiły ci przyjemność....ja też bardzo je lubię :D

Joluś nazwy lilii faktycznie znam....niestety nie wszystkich, kilka mam NN....ale co do niektórych muszę się wspomagać ściągawką, bo nie zawsze pamiętam , szczególnie nowe odmiany 8-) :lol:

Jagódko ja też bym uciekła 8-) :lol:
A widzę, ze mąż postarał się, żeby było następne cięcie za ileś lat 8-) ....przecież nie może być nudno :wink: :lol:

Elizo zgodnie z życzeniem jak skończą się lilie , to zaczną tulipanki :D

Martuś zlituj się, nie pogłębiaj mojego żalu.....ja prawie ryczę jak myślę o ścięciu.....ale rozmawialiśmy z leśniczym i kazał ciąć, bo mówił, że 70 lat to naprawdę wiekowe drzewo i przy zabudowaniach jest dużym zagrożeniem. Dowiadywałam się w UM, gdyby uszkodziło dom sąsiadów ( lekko pochylone są w jego stronę) to my ponosimy za to odpowiedzialność i niestety koszty są nasze :( .....one są takie piękne i tworzą niesamowity nastrój w ogrodzie, jest tak kameralnie i przytulnie.....no ryczę......

Aniu mam nadzieję, ze twoja biała piękność przetrwa, jeśli jest w koszyku to ma duże szanse :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
x-S-l
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:59 
Offline
---
Postów: 2085

 0 szt.
Aguś....biedulko ;:196
szkoda bo taki wiekowy i taki śliczny, pięknie się wplata w charakter ogrodu......ale z drugiej strony.....bezpieczeństwo najważniejsze......no i dziewczyny mają rację, miejsce na nowe rabaty będzie....ale to już Ty, kochana decydujesz.......zrobisz tak jak trzeba ;:196


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-U-ie
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 22:04 
Offline
---
Postów: 2820

 0 szt.
Ja także ryczę nad jednym z dwóch moich świerków. Też niestety już wiem, że jeden z nich jest niepewny. Ten na szczęście piękniejszy nie jest krzywy ale o nim to będę rozmawiała jutro z osobą na ten temat bardziej kompetentną. Co się zna na tym. Tego krzywego niestety żal mi ale tylko trochę. Jak pisałam mam wybór - wyciąć szpaler drzew owocowych całkiem wydajnych i o smacznych owocach albo wyciąć tego krzywego świerka.
Tego większego będę chciała uratować - ale o ile pogoda się nie poprawi czytaj w tym przypadku o ile nie wrócą deszcze. Niestety drzewa te tylko pogłębiają negatywne skutki suszy.

Gdybym miała co najmniej 8 arów a nie 4 ary - wolałabym zrobić nową altanę daleko od świerków i je oba bym wtedy zostawiła. A tak - w którą stronę by któryś poleciał to rozwali czyjąś altanę. Z ten strony to nawet dwie bo moją i sąsiadów. :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-S-l
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 22:16 
Offline
---
Postów: 2085

 0 szt.
oj.......to niedobrze....... :(
to lepiej w tym przypadku go wyciąć fakt, że ta krzywizna mu uroku dodaje ale no cóż siła wyższa.....no zawsze można posadzić nowego i go pilnować ;:196


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-U-ie
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 22:17 
Offline
---
Postów: 2820

 0 szt.
Nowego??? Mogę posadzić ale gdziekolwiek tylko nie na ogródkach działkowych chyba że na placu jeśli tam zechcą. U siebie już jak z choinek to tylko rosnące max do 3m o ile takowe istnieją


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-S-l
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 22:26 
Offline
---
Postów: 2085

 0 szt.
aha a cyprysiki? są takie śliczne i dość wolno rosną....i można je kształtować :uszy
no choćby taki Cyprysik japoński Nana Gracilis? nie jest uroczy? ;:196
zresztą jakby co Ulko i Aguś zobaczcie też tutaj:
http://www.kurowski.pl/pl/katalog.php?a ... 23&nazwy=2


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleb-azi
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 2 gru 2011, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3837
Skąd: Krakowa okolice

 0 szt.
Cytuj:
Nie kojarzę , że Alebcia wycinała....


Wycinała wiosną i zadowolona... Mimo bólu serca i obaw wielkich... Nie wiem ile lat miały nasze świerki, ale miały koło 10 m wysokości, niestety zaczęły chorować, były wplątane w linie energetyczną i telefoniczną a kierunek wiatru prawdopodobnie zepchnął by je na nasz dom.... Gromadziłam argumenty, żeby sobie wytłumaczyć, że trzeba. Wcześniej u sąsiadki w czasie wiatru wywaliło pierwszego świerka- razem z korzeniami wyszedł im brukowany podjazd - drzewo położyło się w miarę spokojnie i poza tym, że nie mieli wjazdu na posesję ... wszystko odbyło się "bezszkodowo". Drugi świerk sąsiadki powaliło parę nocy później na ulicę... przyjechali strażacy i obcięli jeszcze jednego świerka w połowie wysokości, bo się pochylił na jezdnię. No i nasze drzewa po tej akcji zostały całkiem odsłonięte... Oj, nie było nam do śmiechu. Pozwolenie na wycinkę dostaliśmy niemal od ręki. Wycinki podjęli się prywatnie panowie z firmy utrzymującej zieleń i odśnieżającej pobliskie miasteczko - pertraktacje co do ceny nie były długie. Zapłaciliśmy 100 zł od drzewa ( razem z wywózką) - panowie nie połamali okolicznych nasadzeń ( byli dwaj i bardzo się nawzajem pilnowali pokrzykując "Jak Pani zobaczy..." ) i ładnie po sobie posprzątali. W tym samym czasie koleżanka w Krakowie wzięła firmę do wycięcia orzecha - 500 zł i zniszczone częściowo ogrodzenie...
I wiesz Agnieś, naprawdę, po całej akcji odczuliśmy ulgę - wcześniej była bardzo napięta atmosfera...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Ogródek AGNESS cz. 10
PostNapisane: 3 gru 2011, o 08:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25002
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Martuś, Ulu.....niestety czasami trzeba sentymenty odsunąć na bok i zrobić to co trzeba, żeby nikomu nie zaszkodzić.....

Izuniu to mieliście naprawdę niezły problem z tymi świerkami.....normalnie mnie jeszcze bardziej nastraszyłaś, że sąsiadki świerki tak leciały :shock: To mocne i silne drzewa, ale system korzeniowy mają bardzo płytki....u mnie jakby leciały, to chyba podniosłyby połowę ogrodu :roll: Dzięki, że opowiedziałaś tę sytuację, jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, ze trzeba odsunąć na bok sentymenty......skutki byłyby katastrofalne, ponieważ moje celują prosto w sąsiadki dok, który jest drewniany....byłoby niewesoło :roll: Świetnie, że udało wam się wyciąć tak bezboleśnie, bez żadnych szkód i niedrogo....mam nadzieję, ze mi się tak uda....

Zapraszam na dalszą prezentację lilii :wit

CITRONELLA
Obrazek

Obrazek

COTE D,AZUR
Obrazek

Obrazek

DIABORA
Obrazek

Obrazek

DOLCETTO
Obrazek

Obrazek

FLASHPOINT
Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 997 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 59  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *