Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1005 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 72  
Autor Wiadomość
Janneke
 Tytuł: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 15:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Witam wszystkich forumowiczów :)
Od ponad pół roku łamałam się czy rozpocząć ten wątek...
Od listopada ubiegłego roku jesteśmy posiadaczami skrawka ziemi ze starą chałupką i pewnie właśnie to przygnało mnie do Was :wink:
Całą zimę zaczytywałam się w wątkach o roślinach i zachwycałam Waszymi pięknymi ogródkami. Teraz przyszedł czas, żeby zacząć grzebać w swojej ziemi, a raczej glinie i nachodzi mnie wiele wątpliwości i pytań.
Mam nadzieję, że dzięki Waszemu doświadczeniu i pomocy, będę mogła kiedyś spojrzeć na swoje "Zielone wzgórze" z dumą i radością :)
A to kwiaty tytułowej gruszy :)

Obrazek

_________________
Powrót pod gruszę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
izaziem
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 15:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4201
Skąd: kaszuby

 0 szt.
No to jestem pierwsza :tan A tym czasem leżę pod gruszą, na dowolnie wybranym boku... chciało by się zanuciś ale jak tu leżeć jak tam 5 stopni w słońcu :cry: Ale będzie lepiej ;:3

_________________
Iza - zapraszam
Moje wątki
Po malinowym chruśniaku cz.3- wątek aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Janneke
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 15:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Iza, witam serdecznie :)
Oj, myślą, że długo nie będę miała czasu na leżenie pod gruszą. Nasza przygoda z działką się dopiero zaczyna, a utrudnieniem jest na pewno to, że jest oddalona od naszego miasta o godzinę drogi, więc na prace zostają praktycznie weekendy :cry:

I juz mam pytanie do was kochani, cóż to za krzaczek?

Tak wyglądał dwa tygodnie temu
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

a tak teraz ( to znaczy przed opadami sniegu...)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Powrót pod gruszę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lusia 57
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 16:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1429
Skąd: Kociewie

 0 szt.
Według mnie to czeremcha. Pięknie kwitnie. Ta tytułowa grusza zwabiła mnie do Twojego wątku. Bardzo lubię gruszki dzikie, ulęgałki. Na swojej działce posadziłam dziką gruszę a potem okazało się, że mam jeszcze dwie, rosły maleńkie w wysokiej trawie.

_________________
spis moich wątków
pora na doniczkowe
utkałam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Janneke
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 16:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Moja grusza jest potężna i króluje nad resztą drzew :) Nie mam pojęcia jak owocuje, bo znamy się dopiero pół roku :wink:
Zresztą wszystko co pojawia się spod ziemi jest dla mnie niespodzianką :shock:

_________________
Powrót pod gruszę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tosia1
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 17:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12764
Skąd: Chorzów

 1 szt.
;:138 Witaj Izka!!! Pokaż ten swój skrawek ziemi w większej perspektywie. Zachłanni jesteśmy na fotki. Musi ich być duuużo!!!! Nauczysz się szybko, a jak masz glinę, to udaj się do Alionuszki po rady!!!! Spotykamy się w sobotę 14 maja w WPKiW w Chorzowie na wystawie kwiatów.Zapraszamy. :wit

_________________
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lusia 57
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 17:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1429
Skąd: Kociewie

 0 szt.
Grusze nie cięte rosną wysoko. Z tego co piszesz to masz jeszcze inne drzewaka? Masz sad?

_________________
spis moich wątków
pora na doniczkowe
utkałam


Góra   
  Zobacz profil      
 
HalinaK
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9549
Skąd: Nowy Sącz

 1 szt.
Janneke ;:167 i ja wpadłam się przywitać, zwabiła mnie te grusza i to że jesteś bliską sąsiadką Majeczki :wit
Ja, jestem rodowitą Ślązaczką, z Chorzowa Batorego, do Majeczki też mam bardzo blisko, jak jestem u rodziców :lol:
U mnie też ziemia gliniasta, ale nie narzekam, mówią, że lepsza jest od piaszczystej :lol:

_________________
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Janneke
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 17:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Tosiu, na imię mam Joasia :)
Na wystawę wybiorę się na pewno, przecież wszystkie drogi prowadzą do Chorzowa :wink:

Lusiu, grusza jest potężna i bardzo stara, rośnie przy domku, który jest na działce, tez bardzo starym zresztą. Obok rosną jeszcze dwie bardzo stareńkie jabłonie i...krzaczory, które trzeba będzie powolutku usuwać. Podejrzewam, ze jabłonie już nie owocują i trzeba będzie je kiedyś wyciąć, ale żal... Zresztą dają cień, który latem na pewno się przyda :)
Obrazek

_________________
Powrót pod gruszę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janneke
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 17:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Halinko, dziękuję za odwiedziny :)
Moja ziemia to ...nie ziemia, można ciąć szpadlem i garnki lepić... Nasi poprzednicy próbowali ją trochę ulepszać, więc na rabatkach jest odrobinę lepiej, ale jak zakładałam nową grządkę, to po pierwszym metrze prawie poległam ;:223
Wymarzyłam sobie liliowce, więc na takim miejscu
Obrazek

zrobiłam sobie cos takiego
Obrazek

a w sobotę posadziłam jeszcze hortensję

Obrazek
Mam nadzieję, że mróz jej nie uszkodził...:(

_________________
Powrót pod gruszę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
HalinaK
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 18:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9549
Skąd: Nowy Sącz

 1 szt.
Joasiu ;:167 super to zrobiłaś ;:138
Liliowce lubią wilgotno w nóżki, to powinny dobrze rosnąć ;:108
Na mojej gliniastej ziemi ładnie rosną.

Asiu, u mnie też można garnki lepić, dlatego w Sączu tyle cegielni jest.
Jak wykopanej ziemi - gliny od razu się nie rozbije, to potem kilofem trzeba rozbijać.
A ciężka okrutnie.

A grusza - Cudna !!!

_________________
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
amatorka015
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1881
Skąd: Zapolice (woj.zachodnio-pomorskie)

 1 szt.
Witaj zachecasz do ogladania tą nazwą :)Gruszki mmm pycha :)
Fajnie zrobiona rabatka z liliowcami :)
pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM.. JUSTYNA
Dorobek Amatorki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
carterka
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 18:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 886
Skąd: Karniowice koło Krakowa

 1 szt.
Witaj :)
Pięknie u Ciebie się zapowiada, u mnie też glina więc łącze się w bólu ;).

Ściana wygląda bardzo romantycznie, jak porośnie ją ta hortensja i zakwitną kwiatuszki będzie fnatastycznie!! ;:138

_________________
Pozdrawiam Agata
mój wątek - Moja zieleń


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Pod gruszą...
PostNapisane: 4 maja 2011, o 18:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja też mam bardzo stare jabłonie i powiem ci że owocują ale naprzemiennie, tak mniej więcej co dwa lata.
Owoce nieszczególne, no może poza jedną, najpóźniejszą ale na przeciery się nadają.
Owocowanie co dwa lata ma też swoje plusy bo przeciery właśnie na dwa lata wystarczają :P

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1005 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kasia100780, Mama Ani, mysia i 115 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *