Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1190 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 70  
Autor Wiadomość
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Zawsze to rażniej,jak się czyta wpisy osób,które rozumieją " ból",jaki obecnie przeżywam ;:223 I ja na pewno to zmienię,ale za miesiąc żeni się nasz pierworodny i w związku z tym wszystkie potrzeby redukowane są do minimum :wink: Nie ukrywam,że jestem na głodzie...krzewowo-roślinkowym.Omijam miejsca,które mogłyby mnie złamać :oops: Jest mi o tyle lżej,że akurat zaprzyjażniona miłośniczka ogrodów dzieli się ze mną bylinkami,które już się rozrosły.No to lecimy dalej... ObrazekTe lilie sprezentowała mi starsza córka,która przez pewien okres też była zakręcona w tym temacie.Wydawało mi się,że mam dużo lilii w ogrodzie i jakoś szczególnie nie pragnęłam więcej( moje to przede wszystkim holenderskie) Ale jak popatrzyłam co kryją wasze ogrody,jakie cudeńka potrafią rozkwitać na rabatach... ;:224 Już wiem ,co tej jesieni będę sadzić ;:108 Tylko muszę uzupełnić wiedzę,bo i wiosną jakieś się sadzi :uszy ObrazekMetasekwoja chińska-bardzo ją lubię,rośnie szybko,wiosną lubię ten moment,kiedy budzi się do życia tak jak modzrzew :tan

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek Trzmielina z wiosny wydaje się niepozorna,ale już teraz przyciąga wzrok niebanalnymi nasionami a jesienią po prostu płonie ;:138 Nie wszyscy ją doceniają,a Wy?

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Gratuluję powiększenia rodziny :D Kupno nowych roślin na pewno cieszy, ale wymiana z forumkami też :D Korzystam także z wątków sprzedażowych w miarę posiadanych funduszy.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Wpadłaś do mnie a ja siedzę na Twoim wątku :;230 Przy niedzieli śledzę dokładniej,jeszcze mi tam trochę zejdzie :wink:

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Zwykle właśnie w niedzielę mam więcej czasu na grasowanie po cudzych ogrodach :D Szczególnie, że pogoda pod psem.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bogumilka
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 14 sie 2011, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3613

 1 szt.
Co ja słyszę................będzie weselisko :heja Ja już mam to za sobą. Jak masz czas to poczytaj u mnie w wątku jak beczałam :;230 głupia baba ze mnie, ale co mam zrobić, kiedy moje oczy w mokrym miejscu usadowione :;230
Są tam też fotki :tan

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 15 sie 2011, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Już wpadam,BogumiłkoNapiszę tylko,że mieć ogród to wygoda w takim dniu,jak dzisiaj.wpadłam raniutko nazrywać kwiatów do ziela,ale co tu wybrać,takim "przeładowanym" też nie wypada iść :roll: A tu jeszcze warzywa,owoce...Piękna jest ta tradycja ;:138

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 16 sie 2011, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36921
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
A co chciałabyś jeszcze w ogrodzie posadzić ?
Róża na bramce wejściowej prezentuje się pięknie.
Może okryj na zimę włókniną to nie przemarznie.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 16 sie 2011, o 20:38 
Offline
---
Postów: 7687

 0 szt.
Metasekwoja chińska śliczna.


Góra   
  Zobacz profil      
 
roza333
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 16 sie 2011, o 20:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3894
Skąd: śląskie Tarnowskie Góry

 1 szt.
Witam ogród masz śliczny ,czekam na dalsze zdjęcia pozdrawiam i zapraszam do mnie.

_________________
Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 17 sie 2011, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Tak rzadko ostatnio tu jestem,ale tak się składa,że czasami zdążę "odpalić "komputer,a tu już muszę odejść,bo... sprawa niecierpiąca zwłoki córci wypadła :roll: a ja za mało waleczna jakaś...Ale teraz do piątku hulaj dusza;młodsza u starszej na zakupach a wieczory moje :heja Kogrusiu plany mam bardzo szerokie,co mi potrzeba, to w zeszycie zajmuje kilka stron :) Otworzyłam właśnie zeszyt i np.janowiec,lespedeza bikolor,złotokap ,kielichowiec wonnydługo by wymieniać!Złotokap już miałam,ale mi przemarzł.Spotkałam się z opinią,że nie wart zachodu,bo i tak się nie utrzyma.Co Ty o tym sądzisz?Może masz go?Hortensje mam dopiero trzy a tyle jest ładnych ;:224 Ale teraz,być może w tym miesiącu,mimo wydatków postanowiłam kupić 3 lub5 kolumnowych drzew(czekam na propozycje,gatunek jeszcze nie wybrany).Posadzę je za huśtawką.Narażę się z pewnością wielu osobom,ale opatrzyły mi się żywopłoty z jednego gatunku np.thui.Owszem,podobają mi się u kogoś a zwłaszcza jak są zadbane i pięknie,równo rosną.Wiem ile to kosztuje zachodu i troski.Mój ogród nadal nie ma klimatu i myślę,że małymi fragmentami już powinnam go osiągać!Ale się rozpisałam ...to teraz pokaż kolejne fragmenty ogrodu.Na niektóre np.z obieląwstrzymam się do wiosny :wink:

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 17 sie 2011, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek
Te kratki mąż dorobił mi w ub.roku i takie same są z drugiej strony .Przez te wchodzimy z podwórka a dalej przejście do ogrodu(nie jedyne)Posadziłam przy nich powojniki;mandżurski i podobny do Alionushki Obrazek
A to mój ostatni pomysł,niedopracowany jeszcze,skrytykowany niemiłosiernie.... :( Ale nie rozwaliłam go,bo oczami wyobrażni widzę te słupy porośnięte kaskadami róż,łączących się w górze :heja Czy ktoś oprócz mnie to widzi,bo jestem samotna z tą wizją w realu :( Przy dwóch słupach już róże rosną,resztę posadzę wiosną a tymczasem posadziłam tam jednoroczne powojniki,które mam nadzieję,w tym sezonie dadzą mi namiastkę przyszłych widoków :tan

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 17 sie 2011, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek
Wiosenny nabytek,kolejny z serii"i tak nic z tego"-trawa pampasowa.W punkcie sprzedaży,zanim doszłam do kasy nasłuchałam się od klientki o jej próbach.Ale ja z tych co muszą się same przekonać ;:7 Jeżeli macie ten nabytek,podzielcie się, proszę,swoimi doświadczeniami,zwłaszcza jeżeli chodzi o zimowanie ;:180 Obrazek
Gdyby ten jegomość nie wysiewał się tak bardzo na trawniku,to miałby moją całkowitą sympatię ;:108 Na dziś tyle ode mnie a teraz lecę do Was ;:65

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 17 sie 2011, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36921
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Ja mam złotokapy i to nawet dwa.
Jeden rośnie jak chce, bo staruszek już jest i drugi młodziak prowadzony na małe drzewko.
Lubi mieć wilgotno na korzeniach.
Przez pierwsze dwa lata trzeba go okryć na zimę a potem już radzi sobie sam.
Dobrze jest kupić malutki egzemplarz bo łatwiej się aklimatyzuje.
Duże mają problemy, zwłaszcza kopane z gruntu, więc lepiej kupić w pojemniku.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 18 sie 2011, o 07:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Mój złotokap jakoś daje radę, ale dopiero w tym roku zaczął rosnąć. Kupiłam małą sadzonkę. Najpierw posadziłam go w dobrym miejscu, ale powstał tam skalniak i trzeba było krzaczek przesadzić. Po latach różnych prób okazuje się, że miejsce, w którym go posadziłam jest najgorsze z możliwych, nic tam nie chce rosnąć prócz dziurawca :evil: Od zeszłego roku złotokap rośnie w innym miejscu i dobrze by wyglądał, ale w maju zmarzł i musiałam połowę obciąć. Zimę przetrwał nieźle, ale w maju nie powinno być aż tak zimno. Trawę pampasową miałam, ale mimo zabezpieczenia padła. Spróbuję jeszcze raz, gdy urośnie żywopłot-przy moich zimach jest raczej niezbędny.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 18 sie 2011, o 08:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Masz rację ,Ewuniu,żywopłoty są niezbędne,żeby w ogrodzie głowy nie urwało a tym samym miały szansę przeżycia niektóre gatunki.Widziałam u Ciebie ogromną inwestycję i oby Ci dobrze rosły ;:108 Pomyślałaś,żeby ze dwa egzemplarze wsadzić gdzieś z boku,żeby razem rosły z żywopłotem i stanowiły rezerwę,gdyby,nie daj Bóg,coś się stało jakiemuś krzaczkowi ze szpaleru? :cry: Widuję piękny żywopłot(raczej był piękny) w którym zachorowały3-4 krzaczki i już efekt popsuty! Tego się boję.Mój jest króciutki a rośnie w cały świat,tak,że nie mam dobrych doświadczeń :?

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 18 sie 2011, o 08:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21715
Skąd: Warmia

 0 szt.
Dokupię odpowiedniej wielkości :D Tuje rosną także z tyłu, zawsze te dwie czy trzy można będzie przesadzić bez problemu. Ale wyczytałam, że tuja Smaragd to chwast, któremu nic nie może mocno zaszkodzić i tej myśli się trzymam :D Tylko taki żywopłot ma u mnie szanse.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1190 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125, pelagia72, Tulipany33 i 73 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *