Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1190 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 70  
Autor Wiadomość
Bogumilka
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 07:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3613

 1 szt.
Uparta dziewczynka. Czuje zmęczenie, ale się nie poddaje :;230 ........ Prawdziwa ogrodniczka.

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Magnolia nie ma jeszcze imponujących rozmiarów, ale kwiatki pokazała! ;:63 Wszystko przed nią ;) :D
Nie poddawaj się, ćwicz dalej :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 18:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek Zasugerowałam rodzinie,że z okazji i bez okazji przyjmuję prezenty z krzewów.W ogólnie dostępnym miejscu leżała rozpiska co by się przydało i...nie powiem odzew był ;:138 Na powyższym zdjęciu srebrzy się świerk z okazji 25 rocznicy ślubu :)


ObrazekBociany "swoje" chciałam mieć od zawsze!Żeby wiosna kojarzyła się moim dzieciom z wyczekiwaniem na przylot,a i wnuki(jeszcze ich nie mam)opowiadały w przedszkolu ,że u babci jest fajnie,bo są bociany....No niestety,mijają kolejne wiosny a bociany wpadają tylko z wizytą.Był rok,że zaczęły znosić gałęzie,byłam przeszczęśliwa,niestety ,rozmyśliły się.Namówiłam męża,abyśmy dodatkowo wzmocnili gniazdo,poprzez dodanie bocznych drutów,zabetonowanych w ziemi.Podpatrzyłam to w TV.Niestety,nadal przylatują gościnnie ale i z tego się cieszę.Może nie podoba im się goły słup,więc w tym roku obsadziłam go bluszczem.Może za rok....

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kocica
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 18:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3270
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
Pięknie rozrosły się u Ciebie kępy irysów. Z tymi prezentami roślinnymi to super pomysł:-).

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
ObrazekA żeby ogród nie kojarzył się wyłącznie z pracą zrobiliśmy huśtawkę.Stoi już 4-5 lat a w tym roku posadziłam za nią trawę,nie znam gatunku,dostałam.Na razie nie prezentuje się okazale,cierpi po przesadzeniu,ale w wyobrażni już mi szumi nad głową.Są tam 2 kępy ,na przyszły sezon już spełnią swą rolę :heja


Obrazek

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
ObrazekA to kolejny pomysł,aby nadać charakter ogrodowi.Zestarzał się trochę ,ale jak tu go odnowić,jak ciągle pada :evil: Z obydwu stron posadziłam pomarańczowe róże pnące i wyobraziłam sobie,jak to pięknie będzie,jak będę przechadzać się pod kaskadą róż :heja Już pierwsza zima pokazała mi ,że od pomysłu do efektu droga daleka.Róże przemarzły,ale,że były dobrze okopcowane ,odbiły.Aby nie dać się zaskoczyć mrożnym zimom przy każdym słupie posadziłam powojniki;różne,bez zbytniego planowania.Nie idą jak burza,trochę chorują ale są alternatywą na ekstremalne warunki pogodowe.Polecam"Błękitnego anioła".Kwiat mniejszy,ale rekompensuje ilością ,no i jakiś odporniejszy,jak na razie :roll:

Tak,Kocico,mam ich sporo w różnych odcieniach niebieskiego.Ale podobno są i białe.trzeba rozejrzeć się po punktach ogrodniczych.Bądż cierpliwa a przekonasz się,że pomysł z tymi prezentami naprawdę był trafiony Ale sama przyznaj, że i rodzina skorzystała;ileż to się trzeba nie raz nagłówkować,żeby komuś coś kupić no i żeby obdarowany był zadowolony


Obrazek Tulipanowca mam trzeci rok,trochę przemarzał,ale jakby się uodpornił.Na kwiaty poczekam jeszcze...12-18lat.Zleci szybko :;230

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 22:18 
Offline
---
Postów: 7687

 0 szt.
Zazdroszczę tej huśtaweczki..
Przydałaby mi się taka..


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 22:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Karaganę wsadziłam w tym roku.Może powinna dostać soliterowe miejsce,ale co by powiedziały inne krzewy,też ciekawe?Rośnie sobie wśród irysów,zimą będzie wyeksponowana :lol:

Obrazek

Aktualniejsze zdjęcie jubileuszowego prezentu.Rośnie dobrze,ma ładny pokrój.

Obrazek

Dla mojej glicynii wybrałam najbardziej reprezentacyjne miejsce,mianowicie wejście do domu.Niestety,co urośnie ,to przemarznie.Okazało się,że to najbardziej wietrzne miejsce i biedna nie ma szans.Posadziłam tam teraz bluszcz zimozielony a ona,bidulka,jeszcze odżyła.Może z bluszczem będzie jej cieplej?Zobaczymy! :|

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 31 lip 2011, o 22:50 
Offline
---
Postów: 7687

 0 szt.
Glicynia przemarza, bo jest oplątana po metalowej rurze.
Rura zimą jest bardzo zimna, więc pędy marzną.

Gdzieś na forum widziałem zrobione tak, że na metalowej rurze była założona pianka naokoło i wtedy nie przemarzała.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 1 sie 2011, o 09:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Przyjrzyj się dobrze,a dostrzeżesz listewki drewniane w okół rury.Też o tym pomyślałam po kolejnym przemarznięciu.Odrosty poprzenosiłam w inne miejsca ogrodu a tu nadal eksperymentuje.a swoją drogą kupię jeszcze jedną sadzonkę szczepioną,żeby szybciej zakwitła.Może znasz gatunek godny polecenia?Cieszę się,że wpadłeś Dawidbanan,pozwolę sobie i ja Cię odwiedzić ;:65

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 1 sie 2011, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
U Grzesia widziałam cudne oczko i znowu mi się zamarzyło takie mieć.Piszę znowu,bo już kiedyś zaczęłam obmyślać,ale,że chcę mieć takie z ruchomą wodą,kaskadą to przecież drogie przedsięwzięcie :( Mąż każe mi cieszyć się tym ,które mam 200m od domu ;:108 Oto ono: Obrazek Obrazek

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bogumilka
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 1 sie 2011, o 15:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3613

 1 szt.
O rany, to nie oczko toć to basen :shock:

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 1 sie 2011, o 23:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Zapraszam ponownie do mojego ogrodu.Moje zdjęcia robione były w ciągu ostatnich dni,więc nie mogę pokazać tego,co kwitło wcześniej, ale przecież nie jeden sezon przed nami :heja
Obrazek
Obrazek

Aż trudno uwierzyć,że kupiłam kiedyś jedną sadzonkę rojnika a teraz tyle go mam.To nie wszystkie miejsca ,gdzie on jest w roli głównej.

Obrazek

Obrazek

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 2 sie 2011, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek To jest moja Akinidia arguta,która potrzebuje zapylacza,a moim "zajął" się prawdopodobnie turkuć podjadek.Hodowałam ją jako pnącze,pogodzona,że nie będzie owocować.Ale gdy zaczęła kwitnąć,a nie zapylone kwiaty opadały ,było mi trochę szkoda.Dokupiłam w tym roku zapylacz i czekam .

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 2 sie 2011, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Bogumiłko,staw też jest fajny,a że jest niedaleko, to słychać rechotanie żab,zwłaszcza wieczorem ;:224 Ale takie oczko z kaskadą....marzenie

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 4 sie 2011, o 23:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3326
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Wreszcie słońce,aż chce się pracować w ogrodzie,ale przez te deszcze wszystko zarosło.Pieląc dzisiaj natrafiłam na roślinkę,którą dostałam niedawno.Zdążyła się przyjąć.Może ktoś pomoże mi ją zidentyfikować? ;:180 Liście w dotyku skórzaste,trójklapowe,załączam zdjęcie: Obrazek I jeszcze poproszę o identyfikację cebulowych.Kupiłam w Warszawie od babci handlującej na chodniku po 2 cebule.Nazw zupełnie nie pamiętam,jedne już kwitną a 2 drugie na razie mają liście.Ładne ,nietypowe,a łodygi cętkowane,zwłaszcza na dole.Mam nadzieję,że zdjęcia to uchwyciły.Będę wdzięczna ;:196 Obrazek

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł: Re: Mój ci On...
PostNapisane: 4 sie 2011, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Ta pierwsza roślina to przylaszczka. Na drugim zdjęciu trochę za mało widać :roll:

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1190 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], Google Feedfetcher, pelagia72 i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *