Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 592 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35  
Autor Wiadomość
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 22 lis 2014, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witajcie Kochane Dziewczyny Janeczko i Agnieszko ;:196 ;:196
Dlatego ja się pokusiłam i cebulki zakupiłam. ;:14 Muszę je teraz powsadzać do czarnych doniczek i dopiero wówczas mogę je umieścić w ziemi bo inaczej nornice mi je zeżrą. A u mnie ziąb, dzisiaj było w dzień tylko 4 oC.
Zapomniałam o najważniejszym: chcemy z Henrykiem, gdzieś tak za rok...wrócić do mieszkania....

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 22 lis 2014, o 19:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
U nas 7, ale 1/4 nowozakupionych cebulek udało się mi dziś posadzić :heja To jakby już troszku mniej do sadzenia :wink:
Stasiu przez te paskudy masz podwójną robotę ;:14 ale za to jak ślicznie będzie wiosną ;:333

_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 22 lis 2014, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Aguś ;:196 też tak myślę ale na razie cebulki leżą w sieni, co ja się z nimi mam... ;:223

A na koniec, bo już dawno nie było:
Na ławce w parku rozmawiają dwaj koledzy:
- Skoro jesteś takim dobrym ornitologiem, to powiedz, który z tych dwóch ptaków siedzących na gałęzi to skowronek,
a który to szpak?
- No, nie, nie rozśmieszaj mnie! Skowronek to ten, który siedzi obok szpaka.
;:7 ;:7

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa2204
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 22 lis 2014, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1519
Skąd: Łódź

 0 szt.
Stasiu :wit ;:196 :wit

;:cm

_________________
Ewa
Coś Wam opowiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniusika
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 22 lis 2014, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6034
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Stasiu wsadzaj do ziemi bo ci wykiełkują w sieni a co gorsza też mogą się do nich dobrać myszy ..
U mnie tez brzydko ,popaduje i wieje więc siedzę w domu i nie zaglądam do ogrodu .. A tam na pewno grasują krety bo u mnie jak na razie nornic nie ma tylko myszy które moje kotki przynoszą mi nawet pod drzwi .. Myślę że może jeszcze słoneczko zaświeci chociaż już zima za pasem ,ale wolę przymrozek niż taką mokrą pogodę ..

_________________
zapraszam do mego ogrodu..Janka
Moje -marzenia-maniusika -IV
Mój album


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 23 lis 2014, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12983
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ja moje już posadziłam :) będziesz miała kolorowo na wiosnę :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 24 lis 2014, o 18:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam Kochane Ogrodniczki :wit
Powsadzałam do ziemi cebulki, do tego zbierałam liście i trochę pograbiłam rabatki. Pracowałam ciężko do godz. 16,30. Wróciłam do domu zadowolona a tu patrzę... mam 25 cebulek tulipanów do sadzenia o których zapomniałam. ;:oj Można się zastrzelić. I jutro znowu robota... ;:223 ;:124

W przymierzalni sprzedawczyni mówi do klientki:
- Jednak ten płaszcz panią pogrubia...
- No i dobrze, a ja myślałam, że to od pierogów! :;230 :;230 :

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1grazyna46
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 24 lis 2014, o 21:25 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: kujawsko-pomorskie

 0 szt.
No to się można uśmiać do łez, ja moje jutro będę sadzić, trochę popadało, to będzie lżej, pozdrawiam :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 25 lis 2014, o 11:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Grażynko :wit , życzę powodzenia w sadzeniu. Ja aż się boje spojrzeć w sieni na zakamarki aby znowu czegoś nie znaleźć, starość nie radość, skleroza nie boli ale bolą plecy i nogi... ;:124 ;:124

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka2211
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 25 lis 2014, o 12:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2823
Skąd: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA

 1 szt.
Dzien dobry Stasiu mi sie wydaje czy to u kogoś innego przeczytałam że chcesz zmienić miejsce zamieszkania ? A co z ptaszkami ktore karmisz? One się do Ciebie przyzwyczaiły.

_________________
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hanna133
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 25 lis 2014, o 14:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 665

 1 szt.
Stasieńko masz przeuroczy ogród ,tyle w nim piękności ,że aż zazdrość ogarnia.Kolorystyka kwitnących roślin jest przepiękna.Wszystko zadbane,a zwierzaczki dodają jeszcze większego uroku .

_________________
Hanna
Sprzedaż
Moje roślinki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 25 lis 2014, o 15:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Moja Kochana Grażko ;:196 , cieszę się bardzo że do mnie zajrzałaś. Tak, myślimy o zamianie domku na mieszkanie 3 pokojowe, najlepiej w Dobrzeniu - tam mieszka moja córcia z rodzinką. Albo chcemy wrócić do Opola. Ten dom, teraz, jak nie ma mojej mamuśki, Piotrek wyjechał do Anglii, jest dla naszej trójki (małż, teściunio i ja) za duży. Brakuje sił i ochoty do pracy. Mnie już wiele prac ze schylaniem, dźwiganiem, kopaniem - nie wolno robić. Mam o siebie dbać ale jak to zrobić gdy pracy w domu, koło domu mnóstwo. Wyprowadzki w takim zimowym okresie bardzo się boję ponieważ nie mogę zostawić moich ptasiorów na czyjeś łasce lub nie łasce. A ptaki tak się przyzwyczaiły, że jak wychodzę z pokarmem to one już nadlatują, siadają na drzewkach lub krzakach i jak tylko odejdę to zaczyna się "wielkie żarcie". Lubię na nie patrzeć.
Pozdrawiam Ciebie Grażko serdecznie, Twego małża i córcię. Artystka teraz nad czymś pracuje? ;:3

Haniu :wit dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Ogród był ale już nie jest taki jakbym sobie życzyła. Staram się robić w nim ile się da ale sił coraz mniej, niestety. Jak to mowią : staroć nie młodość.... Pozdrawiam. ;:224

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
e-babcia
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 26 lis 2014, o 08:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8541
Skąd: ŁÓDZKIE

 1 szt.
Stasiu piękny ogród , aż szkoda ,że możesz go planujesz opuścić :( .
Ale rozumiem jak to jest gdy człowiek opada z sił.Sama mieszkam w bloku i już bym się nie zamieniła na własny dom , gdzie trzeba palić w piecu i samemu robić remonty.
Pozdrawiam :wit

_________________
Ogródek Jadzi -aktualny
Straganik babci -sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka2211
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 26 lis 2014, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2823
Skąd: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA

 1 szt.
Stasiu ;:196 .Rozumie Twoją decyzje ale przez te kilka lat na pewno zżyłas sie z tym miejscem .
Dziekujemy za pozdrowienia .Iza niestety nie ma weny do prac plastycznych .Jedyne czym się zajmuje to prace do szkoły .Teraz ma namalować pomidora .Wcześniej był to but szkolny (cała szkoła ma narzucony fason i kolor butów , to samo tyczy się mundurka) otwieracz do puszek , czajnik , itp. Do tego dochodzi nauka .Od 15 grudnia ma półroczne egzaminy , mimo że raz w tygodniu ma robione testy i to z każdego przedmiotu .

_________________
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 26 lis 2014, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Jadziu, :wit dziękuje że mnie rozumiesz. Planujemy wyprowadzkę od pewnego czasu ale na razie jesteśmy na etapie myślenia. To prawda, szkoda opuszczać domu, ogrodu...wioski. Tutaj czas płynie jakby trochę wolniej. Psy mogą biegać do woli po podwórku i ogrodzie. Można z nimi wyjść na spacer nad jezioro, na "dzikie" pola. W bloku tego już nie będzie. A co z kotem, który po latach niewoli i nie wychodzenia na dwór robi teraz to z wielką radością i nawet nauczył się łapania myszowatych? A moje ptasiory, którym pozwoliłam pod dachówkami porobić gniazda i dokarmiam??? Wiele pytań mogę sobie jeszcze zadać ale czas leci do przodu i lata lecą. Do tego piec centralnego ogrzewania, do którego trzeba wyjść na podwórze, a tu zima za rogiem...
Jest wiele przeciw a troszkę za. I co tu wybrać, oj ciężko podejmować takie trudne decyzje. ;:145 ;:223

Grażko Ty moja, ;:196 Oj zżyłam się, zżyłam i to bardzo... Piszesz, że Iza nosi mundurek a nawet buty jakie szkoła nakazuje. Tutaj wolna amerykanka. Może to i źle bo dzieciaki chodzą jak chcą i nie widać że to uczeń. Za moich czasów, czyli bardzo, bardzo dawno nosiło się mundurek i to z tarczą a pani wychowawczyni sprawdzała czy tarcza jest przyszyta czy na agrafce. Jak nie była przyszyta to była uwaga, takie to były czasy. Ale Iza ma tematy do malowania, takie ciekawe: pomidor, czajnik....ciekawe co jeszcze wymyślą. Trzymam kciuki za egzaminy ale myślę, że tylko tak, na zapas bo na pewno dobrze Izie pójdą. Pozd. ;:138

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 26 lis 2014, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12983
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Stasiu rozumiem Cię doskonale, ale nie wiem czy byłabym w stanie zostawić ogród , choć kto wie, na razie jeszcze mam jakąś siłę do pracy a potem ? nie wiem czy dam radę :( Wiem jak Ci musi być smutno tulam mocno ;:196

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
maniusika
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 27 lis 2014, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6034
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Myślę że opuszczasz tylko ogród a nie nas .. Mimo że nie będziesz miała ogrodu zostań w naszych .. Ciekawe czy będziesz miała balkon bo na nim też można stworzyć piękny ogród już bez pielenia i dziabania a i na oknach tez trochę kwiatów się zmieści ..

_________________
zapraszam do mego ogrodu..Janka
Moje -marzenia-maniusika -IV
Mój album


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 592 ]  Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 109 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *