Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 592 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 35  
Autor Wiadomość
grazka2211
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2823
Skąd: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA

 1 szt.
Witaj Stasiu .Piękna kolorowa wiosna do Ciebie zawitała.Tulipanki teraz zasadzone mogą jeszcze zakwitnąć w tym roku.Sprawdzone przez koleżankę.No chyba że miały przez zimę ciepło to wtedy mogą nie zakwitnąć.
Nowości cudowne

_________________
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 10:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4386
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Grazka, ;:167 bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa ;:180
Już lecę do Ciebie pooglądać nowe zdjęcia. Miłego dnia. ;:196

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ulikmi
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 11:03 
Offline
500p
500p
Postów: 624
Skąd: dolnyśląsk

 0 szt.
pięknie i wiosennie u Ciebie ;:138
Tulipanki cudeńka - mam nadzieję ,że szybciutko zakwitną i pochwalisz się nimi ;:65

_________________
Pozdrawiam, Ulka
- Mój mały kawałek zieleni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
O jak masz kolorowo już na ogrodzie. A czy pysznogłówki będziesz dzielić? Bo ja bym baaardzo prosiła, żebyś o mnie wtedy pamiętała :wit
Tulipanki super, życzę by szybciutko zakwitły

_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 14:18 
Offline
---
Postów: 7687

 0 szt.
Jakie masz kolorki pysznogłówki?
Tulipanki, hiacynty, ale wiosną u Ciebie ;:3

U mnie tulipany mają pączki ale jeszcze zielone..
Wczoraj znalazłem w ogródku tulipanka co ma 2 kwiaty przy sobie :shock:

Cieszę się, że roślinki doszły całe i zdrowe, i że jesteś zadowolona :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrzejek
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 14:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2827
Skąd: kwidzyn

 1 szt.
kolorków co nie miara i ile rozsad.A tulipanki bardzo fajne .Ciekawe kiedy zakwitną


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Pięknie już zielono u Ciebie Stasieńko, i cudne widoki jak zieloności posadzone w domu zaczynają z doniczek łebki wychylać :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zyta
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 11 kwi 2011, o 21:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3029
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Stasiu - Witam - bratki ślicznie kwitną, pewnie to zeszłoroczne samosiejki?
Dziękuje za odwiedziny,,, Zapraszam doOgrodowych marzeń

Buziaczki przesyłam ;:196

_________________
Zapraszam - Ogród
Do Zytki
Pomoc dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 12 kwi 2011, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4386
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam, witam, witam :wit
Za oknem noc i słychać deszcz na szybie. Leciutko stuka i dobrze. Ja w ogródku mam ziemię bardzo suchą i już muszę podlewać dlatego, deszcz u mnie to ulga dla rąk.
Czeka mnie jeszcze mnóstwo plewienia. Dlaczego chwasty i trawa rosną bardzo powoli i to tam gdzie im nie wolno? Cgyba na złość?!
Coraz więcej kwitnących roślinek. Czasami się dziwię: posadziłam 10 cebulek a zakwitło np. 6, 2 - nie wiem co jest tego powodem.

Zyta ;:100 - trafiłaś, to są bratki zeszłoroczne, mini, które się rozsiały prawie po całym ogrodzie. Próbuje nad nimi zapanować ale to nie bardzo mi idzie.

Celinko ;:100 , zieleniej się robi to fakt ale nasionka w domu nie wschodzą. Odrobinka tylko wzeszła, szkoda bo mam tak dużo nasionek. Będę próbowała sadzić je od razu do ziemi, może to pomoże?!

Andrzej ;:100 , tulipanki już coraz więcej pokazują kolorek a będzie ich dużo więcej.

Dawidku ;:100 , mam pysznogłówki czerwone. Jak przyjedziesz to sobie wykopiesz z dużą bryłą ziemi. W tym roku dostałam sadzonkę pysznogłówki o kolorze fioletu ale to dopiero sadzonka. Widziałam u Ciebie tego bliźniaka, bardzo fajny. Zrób zdjęcie jak zakwitną kwiatki, to będzie widok. A Twoje tulipany jak nabiorą kolorków to dopiero będzie szok.
Cieszę się bardzo z przysłanych przez Ciebie roślinek. Teraz czekam jak dadzą znać że się u mnie przyjęły.

Aga ;:100 proszę podać na PW adres to mogę już Tobie je przesłać. Tak się rozeszły po klombiku że miejsca brakuje. Ja pysznogłówki bardzo lubię, są takie piękne a ile zlatuje się do nich pszczółek, ech co tu gadać - pysznogłówki każdy powinien mieć w ogrodzie.

Ula ;:100 , dziękuję bardzo. Jutro zrobię nowe zdjęcie tulipankom. Abym tylko zdążyła bo zapowiadają deszcz.

Oto co słychać na mojej ziemi:
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

- piękny kolorek ;:108 ;:108 Obrazek

Oto moja jedyna Maria Kaczyńska, którą otrzymałam od zaprzyjaźnionej pani ze sklepu ogrodowego, jeszcze w zeszłym roku: Obrazek trochę niewyraźne, przykro mi. Postaram się zrobić lepsze zdjęcie.

A teraz pochwalę się czosnkiem słoniowym, który zamówiłam na Forum i przyszedł do mnie aż z ...Anglii.
Patrzcie i dziwujcie się : Obrazek

Obrazek Obrazek
Wielki prawda? Ząbek tego czosnku ma ok. 6-10cm. Serio! Na dole, dla porównania położyłam ząbki kupione w polskim sklepie, (chyba są z Chin) i to takie średnie a jednak widać różnicę.

Kupiłam jeszcze w Biedr... przecenione bukszpany - kule. Obrazek

Na dziś wystarczy mojego chwalenia się. Życzę spokojnej nocy i miłych snów.
Pa, pa, pa :wit ;:196 ;:19

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zyta
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 12 kwi 2011, o 23:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3029
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Stasieńko Czosnek słoniowy olbrzymi. Mam zastrzeżenia do jego kolorku, wygląda na stary - pożółkły.
Kupiłam chiński w Markecie jest żółty taki jak Twój słoniowy. Ty chiński masz biały. ;:7

_________________
Zapraszam - Ogród
Do Zytki
Pomoc dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4386
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witaj Zyto ;:196
Czy żółty kolor czosnku to znaczy, że jest zły? Proszę, nie smuć mnie. ;:180 Biedak przyszedł aż z Wyspy, trudno i tak muszę go posadzić. Mam cichą nadzieję, że się uda. U mnie dziś pada od dwóch godzin a dla mojej piaszczystej gleby to i tak bardzo mało. Jutro ma być już dużo słoneczka. Zobaczymy, pa-pa ;:196

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 10:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4386
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
... to jeszcze raz ja....
Znalazłam coś na poprawienie humoru i muszę to wkleić:

Dziadek kupuje pierścionek
W piątek późnym wieczorem do jubilera przyszedł stary, obleśny dziadek z towarzyszącą mu, przecudnej urody zgrabną dziewczyną. Zaczęli oglądać pierścionki. Po dłuższej chwili ona wybrała piękny egzemplarz. Dziadek upewnił się czy to właśnie ten pierścionek jej się spodobał i mówi jubilerowi, że go kupuje. Jubiler na to:
- Ten pierścionek kosztuje 100 tys. złotych.
- Nie szkodzi, biorę!
- Zapłaci pan gotówką czy kartą?
- No, wie pan - mówi dziadek - taką kwotę nie nosi się w portfelu, więc zapłacę kartą.
Sprzedawca się lekko zafrasował i mówi:
- Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale przy takiej kwocie do zapłaty muszę sprawdzić, czy pańska karta ma pokrycie na koncie, a w piątek o tej porze banki są pozamykane. Do poniedziałku nie będę mógł zweryfikować pańskiej karty, więc co pan proponuje?

Dziadek:
- Proszę pana! Nam naprawdę zależy na tym pierścionku, więc aby nikt go nie kupił proszę go zdjąć z wystawy i schować do sejfu wraz z moją kartą kredytową. W poniedziałek rano sprawdzi pan w banku czy karta ma pokrycie, zadzwoni do mnie pod numer, który panu zostawię, a ja wtedy ponownie do pana przyjdę.
Jubiler zrobił tak, jak zaproponował klient. W poniedziałek rano po przyjściu do pracy dzwoni do banku, podaje numer karty dziadka, a tam mu mówią:
- Panie! Ta karta nie ma pokrycia od 3 lat!
Sprzedawca pobladł i telefonuje do dziadka:
- Proszę pana! W banku powiedzieli, że pańska karta nie ma pokrycia od 3 lat! Jak pan to wyjaśni?
Dziadek na to, z uśmiechem:
- Proszę pana, ja doskonale wiem, że moja karta od 3 lat nie ma pokrycia na koncie. Ale czy pan wie jaki ja miałem cudowny weekend?


Dobre, :;230 ;:7 :;230 ;:7 :;230

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rudominka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 11:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 492
Skąd: Opole

 1 szt.
Świetne :;230 :;230 :;230

_________________
Miłego dnia, Ania
Rudominkowe kolory
Wiosenne nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 11:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Dzięki Kochanie ;:196
O rany, ale się cieszę
I na poprawę nastroju przy tej okropnej pogodzie :D :

Był sobie raz facet ....
....który ze swojej najlepszej części ciała nie był zadowolony, ponieważ miała 50 cm i była za długa!!!
Wstydzi się iść do lekarza a sam nie potrafił rozwiązać swojego problemu.
Skoro nigdzie nie znalazł pomocy, zapytał o radę wiedźmę.
Wiedźma długo się zastanawiała i w końcu powiedziała tak: "Kiedy pójdziesz do lasu, spotkasz żabę. Zapytaj ją, czy za Ciebie wyjdzie. A kiedy powie ?NIE?, Twoja najlepsza część ciała zmniejszy się o 10 cm. Jeśli odpowie ?TAK?, powiększy się o 10 cm, zatem spróbować warto
Facet długo rozważał, czy podjąć się tego eksperymentu. W końcu ruszył do lasu i faktycznie spotkał żabę, zapytał: "Wyjdziesz za mnie?"
"Nie" odpowiedziała żaba.
Gość popędził do domu, zdjął spodnie i mierzy... rzeczywiście skurczył się do 40 cm
Facet popędził pełen entuzjazmu jeszcze raz do lasu do żaby i pyta: "Wyjdziesz za mnie?"
"Nie", odpowiedziała żaba
Facet pobiegł do domu i mierzy jeszcze raz, teraz miał już tylko 30 cm
'20 cm' pomyślał sobie facet, '20 cm byłoby genialnie' ? toteż ponownie pobiegł do lasu, spotkał znowu żabę i zapytał: "Wyjdziesz za mnie?"
"Kochany Panie", powiedziała żaba,"głuchy jesteś, czy co?
Powiedziałam Ci już przedtem i powtórzę znowu......
.... NIE
NIE
NIE ! ! ! !?


_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 11:15 
Offline
---
Postów: 7687

 0 szt.
Dobrze, przyjadę na wykopki ;:224


Góra   
  Zobacz profil      
 
Stachu 1956
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 15:13 
Stasia , dziękuję za poprawę nastroju w tak zimny ,pochmurny wiosenny dzień.


Góra   
       
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 16:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4386
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
;:47 pada deszczyk pada, pada sobie równo......

Stachu1956 ;:97 - bardzo proszę. U mnie pochmurno, deszczowo i chwilowo było gradowo :(

Dawidku ;:97 , w tym roku to już na mus.....

Aguś ;:97 Qurcze, u mnie pada, pada i pada. Boję się wykopywać takie mokre aby w drodze nie pogniły. Ale masz je u mnie jak w banku, na 100%
A w sprawie faceta: dobrze mu tak! Zamiast w w cyrku występować i zarabiać to jemu przeszkadzał.... :;230

Rudominka ;:97 - mnie się też podobał....a może Ty coś sypniesz z rękawa?

I tak to u mnie. Deszcz pada i nie można wyjść na ogród. A miałam takie pracowite myśli. ;:14 Na strychu dalej harcują myszy, brrr.....okropieństwo i nijak się nie dają złapać. Chytre to, cwane. Kto je tego naumiał? (czyt. nauczył) ;:223

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek
- nie wiem dlaczego ale ten mini narcyz za każdym razem źle wychodzi na zdjęciu? :evil:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

... a na koniec....

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
? Piwo! Siku! ? po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
? Czy kogoś wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
? Nie ma mojej żony...
? No przecież ? wścieka się kierowca ? przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
? Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
;:14

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 592 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: jarha i 99 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *