Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 592 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 35  
Autor Wiadomość
trzynastka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 31 maja 2011, o 15:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12983
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Stasiu Ciebie i szczypiorek ślicznie się prezentuje ;:108 a żabeczki bardzo wesołe :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 31 maja 2011, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam Trzynastkę, Dawidka, Maniusikę ..... ;:196 ;:196
Dziękuję bardzo za odwiedzinki, tak mi Was brakuje ;:145
Kalina przekwitła i płatki zakryły całą ziemię. Teraz tylko zostaną listki. Dlatego marzę o kalinie co na jesień ma czerwone korale, które są uwielbiane przez ptaki. Żabek mnogo jeszcze jest na strychu, bowiem tak mi bratki powyrastały, że brakuje dla żabek miejsca. Muszę wreszcie coś z tym zrobić. ;:223
Trawy mnóstwo, po wertykulacji rośnie jak szalona i ma taką soczystą barwę. Szczypiorek u mnie kwitnie co roku. Lubię jego malutkie kwiatuszki i owady, które do niego przylatują. Chciałam wgrać nowe zdjęcia ale baterie w aparacie wysiadły i teraz się ładują. Jak będzie dziś czas to wklepię do kompa i wyślę na Forum.
Czy u Was też tak gorąco? U mnie w cieniu prawie trzydzieści stopni. Boże Kochany, toż to szok! Wytrzymać nie można i prawie nie ma czym oddychać.
No to na razie, pa :wit

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 31 maja 2011, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5201
Skąd: andrychow

 1 szt.
Stasieńko zakochałam się w Twoich żabkach -takie muzykalne i śliczne .Też mam kilka ale nie są takimi artystkami jak Twoje .Ściągaj czym prędzej ze strychu resztę towarzystwa i wstawiaj do podziwiania ;:1

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 31 maja 2011, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12983
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Stasiu u nas też taki gorąc ale przed godziną przeszła burza i o dziwo nadal duszno i gorąco jest :(

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
skorpion811-51
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 31 maja 2011, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7490
Skąd: Dolnośląskie Milicz

 0 szt.
Stasiu ślicznie masz w ogrodzie ;:167 a szczególna jest orkiestra żabkowa ,no i oczywiście
jak zawsze u Ciebie psiaczki kochane zwierzęta a kicie na pewno nornice przepędzą ;:108
Gratuluję ;:180 serduszka ;:167 należy Ci się jak nie wiem co ;:108

_________________
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka2211
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 1 cze 2011, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2822
Skąd: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA

 1 szt.
Stasiu jak masz pięknie i kolorowo na ogródku.Na ciepełko nie narzekaj bo się jeszcze obrazi.
Niestety na chwasty nie ma mocnych .Pozdrawiam

_________________
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jadzia123
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 1 cze 2011, o 06:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 298
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Stasieńko, kompozycja w glinianym garnku - SUPER! jak i cała reszta. Silnie walczę z wirusem żabkowym ale przyznaję - ostatkiem sił! :tan

_________________
Zapraszam do ogródka
Ogródek Jadzi 123.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 8 cze 2011, o 20:48 
Offline
---
Postów: 7678

 0 szt.
Stasieńko, a u Ciebie znów cisza :?

Zostawiam Ci "ŻabDog'a" :wink:
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
RomciaW
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 9 cze 2011, o 18:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5357
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Nareszcie i ja dotarłam do Ciebie Stasiu ;:196 Cieszę się że humor Cię nie opuszcza :tan Pięknie w ogródku , kalina cudowna , moja jeszcze mała ,śliczne fotki , kocurki wspaniałe ;:138 ;:138

_________________
POZDRAWIAM Romcia
Spis moich wątków. Działka Romy wśród jezior-wspomnienie lata cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 9 cze 2011, o 18:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Serdecznie witam w chłodny dzionek. :wit

Dzisiaj jest na dworze zimno i co raz pada kapuśniaczek. Nawet koty i psy nie chcą być na podwórku i uciekają do domu. Oho, nawet słoneczko do mnie zagląda, a cóż się jemu stanęło??? Może za mną zatęskniło?!

stasia_ogrod ;:59 - no to jest nas dwie. Jakoś mi tak klomb z kwiatami zarósł bratkami ( ...co ja jadam, że tak do rymu gadam?), że brakuje mi miejsca na żabusie. Ale zrobię troszkę porządku i żabeczki wyjdą wreszcie na ogród. ;:108

trzynastka ;:74 - oj ostatnie dni były też bardzo duszne. Nie było czym oddychać. Burze przechodziły bardzo blisko a psiaki na odgłos piorunów drżały jak...osika. ;:60

skorpion811-51 ;:130 - dziękuję, dziękuję, dziękuje. Na tyle słów dobrych to ja nie zasługuję. :oops:

grazka2211 ;:54 - dziękuję. Pomalutku robi się kolorowo. Oj, ciepełko dało się odczuć, dało. Masz rację, chwasty rosną najlepiej i najwyżej. A za płotem, u sąsiadów których nie mam (dom opuszczony) mam tyle chwaściorów, że już nie mogę wytrzymać. Nie wiem co robić? Nawet Randap nie daje rady... ;:145

jadzia123 ;:97 - garnek jest fajny ale troszkę mały. Większych nie było. Ja wirusowi żabkowemu już się poddałam i leżę na łopatkach :;230

Dawidku ;:60 - coś pięknego. Super ŻabDog! ;:138

A teraz zapraszam do mojego ogródka:

Piwonie w tym roku po raz pierwszy tak zaszalały
Obrazek - gdzieś mi reszta ich uciekła?

- kwitnące żurawki Obrazek

Nazw róż nie pamiętam, podziwiam ich piękno (ta moja skleroza)
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

A to mój rarytasik, ukochana różyczka o zapachu ...konwalii Obrazek

Obrazek Obrazek
- cudowna, prawda? ;:196
cdn...

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 9 cze 2011, o 22:14 
Offline
---
Postów: 7678

 0 szt.
Ta piwonia jest cudnaaa :shock:
Jak się rozrośnie, to skubnę jej kawałek, i odbiorę oczywiście osobiście :wink:

Róże bajeczne, szczególnie ta konwaliowa. Powtarza kwitnienie?
Jak wpadnę w lipcu mam nadzieje, że załapię się na choćby wąchnięcie jednego kwiatucha?
I ciachnę sobie gałązeczkę do ukorzenienia ;:224 Czytałem ostatnio o ukorzenianiu róż. Jak wpadnę to powiem co i jak :wink: Może nam się uda ukorzenić? Pożyjemy, zobaczymy :wink:

3-maj się :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 00:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Dawidku, witaj :wit

Róża o zapachu konwalii pachnie ale bardzo słabiutko. Najlepiej wyczuć aromat po deszczu gdy płatki są wilgotne. Kwitnienie powtarza ale już ma wtedy mało kwiatków. Mam ją od trzech lat i w tym roku ma mnóstwo pąków. Urosło jej wiele gałązek i sama już próbuję ją ukorzeniać. Fajnie byłoby mieć jej dużo, dużżżo. Dawidku, niestety z Twojej sadzonki lilijki została mi tylko...tabliczka. Płakać mi się chce. Te szelmy/nornice niczego nie uszanują. A ja się tak cieszyłam. Dobrze, że mała kotka zaczęła je wypędzać z mojego ogródka ale one się nie dają. Nie tak łatwo jak myślałam. Pomalutku zwyciężymy.

A to moje piwonie:

- cudeńko moje, które zakwitło pierwszy raz i miało aż...dwa kwiatki
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Teraz pora ;:19 . Raniutko trzeba wstawać. Dobrej nocki życzę. Pa, pa. ;:196

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 01:18 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20568

 więcej niż 1 szt.
Stasiu ;:196 dawno nie odwiedzałam Twojego wątku ale już jestem.
Peonie masz boskie ,jak dużo odmian i jakie śliczne,dorodne.Zazdroszcze zapachu...
A ta róża :shock: to po prostu rewelacyjna piękność. Przez 3 sezony tak pięknie się rozrosła?
Faktycznie rarytasik! ;:138
Pozdrawiam

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 09:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Stasiu
bardzo lubię piwonie i mam ich w ogrodzie wiele krzewów. Uwielbiam ich zapach.
Moje są tylko pełne. A w tym roku dostanę jeszcze taką amarantową, bo mam białą jasnoróżowe, ciemnoczerwone - to takie wczesne
A takiej żółtej :shock: to nie widziałam nigdzie
A różyce i inne pięknoty to aż mi tu pachną :)
Miłego weekendu

_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 12:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam w samo południe. :wit

Dziś spokojny, ciepły dzionek a ja siedzę sobie przy kompie i nadrabiam (próbuję) zaległości. Ale mi wstyd, że tak rzadko tu wpadam, że długo nie odpisuję na Wasze wiadomości. Wstyd wielki! Mam prawie sto wiadomości do przeczytania i odpowiedzi. Tak chciałabym wszystko nadrobić ale czasu mi brakuje. Chyba się starzeję (hi,hi) bo jak inaczej to określić? Ale nie będę smucić bo i po co? Trza iść do przodu to i idę.

KaRo, ;:167 dziękuję bardzo że mnie odwiedziłaś. Niebieska róża o zapachu konwalii rozrosła się w trzy lata i rośnie wysoko i szeroko. Co roku ma więcej pąków i kwiatuszków. Muszę tylko bardzo uważać na mszyce. A podczas wąchania (słabo czuć zapach, albo mój nos już nie taki) muszę uważać aby nie zwąchać do nosa trzmiela lub pszczółki, tak jest ich wiele. Próbuję ją rozmnażać, zobaczymy co z tego mojego chcenia wyjdzie.

Aguś, ;:167 Dziękuję za podziwianie moich piwonii. Ich zapach jest fantastyczny i uroczy. Do wazonu wkładam po dwa, trzy kwiaty a i tak zapach czuć w całym pokoju. A żółte mam dopiero dwa lata i w tym roku pierwszy raz zakwitła. Niestety, nie za dobrze ją posadziłam bo koło krzewu i ten krzew ją zasłania. Muszę krzew przenieść w inne miejsce aby piwonię można było podziwiać w całej krasie.

Obrazek Obrazek


Obrazek Obrazek

...muszę lecieć, wpadła sąsiadka...

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 12:46 
Offline
---
Postów: 7678

 0 szt.
U Ciebie jak zwykle pięknie.
Piwonie cudne :shock:

Lilii szkoda..
Ale ciekawe czy smakowała tym dziadom małym? :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.3
PostNapisane: 10 cze 2011, o 13:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Dawidku Kochany, :wit jak ją tak wpierdzieliły to na pewno a mi tylko łzy zostały i złość. :evil:
Szkoddda.... ;:145 ;:145 ;:145

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 592 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Beaby, ed04, jarha, kania, pendrak, przemek1136 i 100 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *