Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
safe
 Tytuł: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 19:59 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Witam!
Mijają właśnie dwa lata jak naszło mnie na zakup 3 arów totalnego chwastowiska. Kiedyś był to ogródek działkowy, lecz poprzedni właściciele chyba się nim znudzili i o nim zapomnieli. Jako totalny laik w sprawach ziemno-roślinno-podobnych, zacząłem "doprowadzanie do swojego porządku" od dającej najwięcej satysfakcji czynności czyli totalnej dewastacji...
Jako osoba na co dzień spędzająca czas za biurkiem, nagle odkryłem w sobie coś z koparki, betoniarki, brukarza, łopaty, kreta, kamieniarza i tym podobne głęboko ukryte (braki) zdolności...
Dwa lata dość intensywnych działań i zaczyna to coś nabierać jakiegoś wyglądu.
Chciałbym Wam przedstawić kolejne etapy udokumentowane fotograficznie i poprosić o porady i opinie co dalej :D

Tak, więc stan na kilka dni po zakupie (niestety nie zrobiłem zdjąć w stanie "surowym" - nad czym ubolewam troszki.

ROK 2009

Obrazek

Obrazek
krajobraz po wycince kilku drzew (wg mnie zbędnych)

Obrazek
przepyszne winogrona i nie tylko

Obrazek
Trawnik - albo coś co podobno nim było.

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bogumilka
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3612

 1 szt.
Witam nowgo zakręconego :wit Fajne te Twoje chwastowisko i nawet spore. Czekam na dalsza część ;:108

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
Monika76
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1439
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Podobnie jak Bogusia, witam.
Tych zdolności to będzie Ci przybywać, zapewniam :)
Również jestem ciekawa kolejnych miejsc chwastowiska :wink:

_________________
U Moniki - cz. 1, cz. 2
Gdy życie ofiaruje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:16 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Jak to świeża krew, entuzjazm początkującego przystąpiłem do działania. A jak to podobno mam we krwi zabrałem się od tyłu (niektórzy mówią, że od d... strony) domku, więc od strony mało reprezentacyjnej.
A, że pogoda A.D 2009 sprzyjała więc na koniec roku ....

Grudzień 2009

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Moja ukryta pasja - kamieniarz.

Obrazek
Stwierdziłem, że "kupne" kamienie mają jedną wadę - cena, więc kilka wizyt nad rzeką....

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:43 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam ;:138

Minęła zima... lato... i zima... - niestety w 2010 nie zrobiłem ,żadnego zdjęcia ;(

Marzec 2011

Obrazek
Mam nadzieję, że mój wilczur się nie obrazi...

Obrazek
Od frontu dalej sodoma i gomora, lub jak kto woli pies z dziadem (bez urazy dla psa)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Prace budowlane zakończone i czekamy co urośnie po zimie.

Obrazek
Żeby posadzić te kilka wrzosów wrzośców i hebe wpakowałem tak ok 10 worków torfu i nie mniej wiaderek pisaku. Ziemia macierzysta - tragedia - sama glina...

Obrazek
Miejsce na grilla jest gotowe, miejsce na stolik jest, można zapraszać gości ;)

Obrazek
i na koniec perspektywa całego "tyłu"

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Witaj jestem lojka63 widzę że jest nas więcej laików ,mnie to cieszy bo nie czuję się tak głupio z moją niedoskonałością.Twój ogród też będzie piękny to już widać tylko kwestia czasu,mamy od kogo brać przykład
forumowicze są naprawdę świetni.Życzę sukcesów w tworzeniu ogrodu. ;:3 -lojka
zapraszam do mojego skromnego ogródka''kalejdoskop''

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:09 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Heh, zobaczymy co z tego wyjdzie, bo koncepcje mi się zmieniają co chwilę ;)
I stan na dzisiaj...

wrzesień 2011

Obrazek
Pies się nie zmienił. Moja koncepcja "skalniaka" modernistyczno-konserwatywna ;)

Obrazek
Pomalutku zabieram się za przód, w międzyczasie na raty odświeżając domek, który teraz robi za skład materiałów ogrodniczo-budowlanych

Obrazek
To mnie przeraża - jak się pozbyć chwastów nie niszcząc "starych" piwoni....

Obrazek

Obrazek
Tak gruszka coś mnie nie lubi - nie dość, że się wywraca to jeszcze jakieś choróbsko ją dopadło, ma jakieś rdzaw plamy na liściach i zero gruszek. Tzn były ale zanim dojrzały to spleśniały... ;(

Obrazek
jednak coś z tego co posadzone wyrosło, część nawet już przekwitło i zasiliło "pudło" -> kompostownik

Obrazek
Mam nadzieję, że żona mnie nie zmaltretuje (nie mam zgody na publikację wizerunku - w sumie to nie pytałem...)

Obrazek
urządzenie do utylizacji resztek

Obrazek
Efekt finalny (prawie)

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Jest pięknie a będzie jeszcze piękniej ''a propos'' pozdrów żonę -lojka.

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 16 wrz 2011, o 19:55 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
No i zbliża się jesień...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ta czerwień mnie powala!

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
roza333
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 16 wrz 2011, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3892
Skąd: śląskie Tarnowskie Góry

 1 szt.
Witaj masz fajne te Twoje chwastowisko ,czekam na dalsze zdjęcia.

_________________
Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13584
Skąd: Wrocław

 1 szt.
safe napisał(a):
To mnie przeraża - jak się pozbyć chwastów nie niszcząc "starych" piwoni....

Albo smarować ostrożnie pędzelkiem Roundapem.
Albo "zamęczyć" chwasty wyrywając je jak tylko się pokażą.
Muszę się pochwalić że prawie udało mi się zamęczyć podagrycznik, wyłazi już tylko czasami.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 08:36 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Ogólnie nie jestem zwolennikiem chemii, ale w tym roku poddałem się i zastosowałem i Roundap i Aminopielik. Wszystko się "wypaliło" - przynajmniej tak mi się wydawało. Ale po kilku dniach zaczęły wyłazić te liście od nowa. Nie pamiętam ich nazwy, ale mają podziemne kłącza tak długie i splątane, że nie jestem w stanie ich ręcznie wybrać. w jednym dniu jestem w stanie przebrać może pół metra ziemi (co też pomalutku sukcesywnie robię), ale i tak nie jestem w stanie wybrać wszystkiego. A to jest takie cholerstwo, że nawet z najmniejszego zostawionego kawałeczka kłącza wyrasta do nowa. ;(. Myślałem, że może jesienią wyszystko przekopie, na wiosnę spryskam i przykryję jakąś folią, żeby się podusiły, ale wtedy piwonii nie uratuję.

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzejek
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 08:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2825
Skąd: kwidzyn

 1 szt.
witam .widzę sporo zmian poczyniłeś i to na lepsze ;:138 i zapraszam do mnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 08:44 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Dziękuję bardzo, staram się jak mogę, żeby Wam choć odrobinkę dorównać ;)

A te małe czerwone cuda, posadziłem na wiosnę - w kwietniu - i czekałem, kwiecień - nic, maj - nic, czerwiec - nic. Stwierdziłem, że nic z nich nie będzie i wpakowałem w to miejsce lawendę - jako, że mało kłopotliwa. Myślę sobie - nie to nie, łaski bez. A tu we wrześniu wyskoczyło z ziemi coś takiego, liche i marne ale jest.

Obrazek

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 19:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Widząc twój ogródek mam ochotę na założenie nowego tylko bardziej "dzikiego "ogrodu mam tylko mały problem z mężem jest ciągle przeciw , trudno wtedy coś tworzyć tym bardziej że czasem by się przydał do pomocy.
Może zdradzisz co się zmieniło u ciebie? -pozdrówka. ;:136 :wit

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
safe
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 6 paź 2011, o 15:55 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: małopolska

 0 szt.
Takie oto stworzenie zadomowiło się wśród świeżego "kamieniołomu" zwanego skalniakiem. To chyba młoda zwinka

Obrazek

A ten oto PAN stwierdził, że niby dlaczego jego smycz ma mieć lepiej, On też woli na stole niż na ziemi!
Obrazek

_________________
To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
Winston Churchill
Ogródkowe chwastowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Chwastowisko...
PostNapisane: 8 paź 2011, o 00:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Twój ogródek pięknie się rozrasta ,jeszcze roczek i będzie nie do poznania. Co do pupila to jeszcze nie raz cię zaskoczy .Mój mi dzisiaj zeżarł cukinie przeznaczoną na obiad.I po bigosie ,a kwiatki to mam jeszcze tylko dlatego że wszędzie są płotki .pozdrawiam kolorowo jesiennie. ;:7

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 34 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Danutka55, dorotka350, Ebabka, kania, nena08, nyna76, pelagia72, sabkis i 72 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *