Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1504 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 89  
Autor Wiadomość
evluk
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 7 gru 2009, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3720
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Stasiu, wreszcie Cię namierzyłam :wink:
Czekam na dobry humor w wykonaniu przemiłej gospodyni. 8-)
No i na zdjęcia Twojego pięknego ogrodu..... :)

_________________
moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwa27
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 00:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2513
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Stasiu jeśli ty jesteś ciemna masa to co o mnie powiedzieć, mimo setki instrukcji nadal nie umiem dodawać napisów do zdjęć :oops: Przesyłam całuski ;:196

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 02:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam serdecznie Wszystkich moich Przemiłych Gości!!!
Ostatnio coś u mnie się "nie klei" tak jak powinno, kompa się buntuje, internet nie chce działać, święta za pasem, a ja jestem daleko, daleko.... chyba wpadłam w czarna dziurę. ;:154

Na początku chciałabym bardzo serdecznie podziękować Gosiaczkowi Kochanemu (gorzata76) za przesłanie mi pięknej kartki-obrazka z wyszytą przecudną żabusią. Proszę, zobaczcie sami to cudo:

Obrazek Obrazek
Piękna, prawda? Zdjęcia nie oddają prawdziwego uroku, bo aparat ciut słaby, do tego ręka mi się poruszyła. Na oryginale widać te maleńkie krzyżyki, jakimi Gosiaczek dziergał to cudeńko. Teraz muszę znaleźć odpowiednia ramkę, aby żabeczka mogła zdobić moją chatkę. Gosiaczku, jesteś cudowna. Serdecznie dziękuję. ;:97

Następnie otrzymałam od Elżuni (ElzbietaaG) prześliczny, własnoręcznie zrobiony świecznik, oto on:

Obrazek Obrazek
Pięknie wygląda. Trudno mi sobie wyobrazić, w jaki mozolny sposób powstawał taki piękny listek-świecznik. Pierwszy raz świeczka w nim zapłonie na wigilię. Będzie to śliczna dekoracja stołu. ;:167
Z naszych Dziewcząt, to prawdziwe ARTYSTKI!!!

A teraz proszę, jeszcze raz spojrzeć na te cudowności z moimi nowymi żabusiami:Obrazek :shock: ;:63 ;:114 ;:114

Jednocześnie bardzo, bardzo dziękuję Grażynce Widerze za przesłanie mi mnóstwa nasion. Będę miała co sadzić, oj będę. ;:168
Także, bardzo serdeczne dzięki Raczkowi (Ani K. z Elbląga) za szczepki. Raczku Kochany, do Ciebie moje dotrą w tym tygodniu. ;:108 i równocześnie wielkie dzięki Romanowi R. za nasiona kielichowca. Może i mnie się uda wyhodować coś pięknego :uszy

Teraz Wszystkim mówię grzecznie: DOBRANOC, miłych i spokojnych snów ;:196 :wit ;:19

ps. ja też nie umiem dodawać podpisów pod zdjęciami i wiele, wiele innych rzeczy nie umiem, ale mamy tutaj wielu nauczycieli i przyjaciół o wielkim sercu ;:170 , że pomalutku prawie wszystkiego się nauczymy. ;:100

Na koniec humorek:
Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła:
- Lekarza!
Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza:
- Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę! :;230

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MagdaMisia
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2831
Skąd: Wrocław

 0 szt.
I widzę Stasieńko, że masz już drugą część wątku :) Gratuluję!


Góra   
  Zobacz profil      
 
gorzata76
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6972

 0 szt.
Ufff... już się bałam, że Poczta Polska nawaliła :roll: :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Witam, Pozdrawiam, Dziękuję!!!
Wszystkim i każdemu z osobna.

Oto, jak wczoraj ocieplałam roślinki:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
śmieszne? no to zapraszam jeszcze:
Obrazek Obrazek Obrazek
Zapomniałam dodać, że temu cudakowi świeci się w nocy czapka; Obrazek
a jak sąsiedzi zaglądają, ;:154 i jest od razu trochę weselej :;230 ;:7 :;230

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katarynka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 15:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 664
Skąd: Borucin k/Raciborza

 0 szt.
;:138 Fajny pomysł Stasiu z tymi Mikołajkami....super! ;:138

_________________
Katarzyna, zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
gorzata76
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 15:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6972

 0 szt.
:;230 :;230 :;230
100krotka koniecznie musi to zobaczyć...


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 6788
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Stasiu świtny pomysł ;:138 ;:138 Jak sie nie pogniewasz,to co nieco odwzoruję u syna ;:196 Już mam radochę~~
******
Dusza trafia przed oblicze św.Piotra.
- Zawód?
- Lekarz.
- To wejdź wejściem dla dostawców.
******


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Dzięki Wielkie !!!
Właśnie dostałam wiadomość z fotosika, że takiego "bałwana" można się w nocy przestraszyć. Uśmiałam się do łez, bo to samo, wczoraj, powiedział Henry. Jakby tego było mało, to Diuna boi sie podejść do cudaka i szczeka. :;230 :;230 :;230
Nara, pa ;:196

Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
- Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj.
Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
- Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników. ;:114

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
100krotka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 17:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5828
Skąd: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

 0 szt.
gorzata76 napisał(a):
:;230 :;230 :;230
100krotka koniecznie musi to zobaczyć...


Już widzę, już widzę! Aż zawołałam dzieciaki - DOminika się śmiała, Łucja stwierdziłą, że to wcale nie śmieszne, tylko piękne, a Ania chichrała jak szalona, chociaż chyba nic nie widziała na monitorze, bo za mała :;230

Stasia, Ty jesteś po prostu niesamowita. Twój Henry może ma obawy że jakby tak ktoś powiedzmy, zupełnie przypadkiem, wracał w nocy do domciu ;-) ;:136 to może się rzeczywicie przestraszyć :;230 No żesz kurczę, muszę sobie parę takich postawić.

_________________
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwa27
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 23:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2513
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Stasiu ty nas zawsze zaskoczysz jakimś odlotowym pomysłem - Mikołaje czaderskie

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pestka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 23:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1771
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Stasiu : witaj ale masz pomysły z tymi ozdobami w ogrodzie super :!: ;:138
pozdrawiam

_________________
Pestka zaprasza na swoją działkę: SPIS moich wątków Działka ROD pestki -rok 2016-2020 Kupię-sprzedam


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalaRybka
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 23:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1 szt.
Stasiu, mowiłaś żebym przyszła, to przyszłam. Pięknie przystrojone tujki, pomysł kapitalny, a kawał o latajacym Mikołaju-obłędny :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2009, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!!

Dziękuję za podziw, kłaniam się nisko ;:180, też róbta u siebie takich cudaków, ale będzie wesoło, że ho, ho.

Kiedyś, ktoś mnie poprosił, abym pokazała krok po kroku, jak robię mini jadłodajnie dla ptaszków.
Poświęciłam się, byłam sama w domciu, nie licząc Teściunia, który mi w niczym nie może pomóc, czasami brakowało mi trzeciej ręki, ale jakimś cudem i z Bożą pomocą udało się mi wykonać sesję zdjęciową. Oto ona:

Na początku, idziemy do sklepu i kupujemy jogurt Obrazek,
który smacznie zjadamy: Obrazek.
Następnie kubeczek dokładnie myjemy i dziurkujemy rozgrzanym gwoździem:
Obrazek Obrazek
Teraz bierzemy drucik i przewlekamy przez dwie dziurki i robimy na końcu pętelkę:
Obrazek
i oto mamy gotowy , czysty kubeczek: Obrazek
Ja kubeczków zużytych nie wyrzucam, tylko przed każdym nowym napełnieniem myję i mam ich dużo z zeszłego roku: Obrazek.
Kupujemy smalec, niesolony! i go topimy w rondelku:
Obrazek Obrazek
W tym czasie szykujemy wsad (przykładowy) do kubeczków:
słonecznik niełuskany: Obrazek
nasiona dla ptaków leśnych: Obrazek
ziarno dla ptaków, energetyzujące: Obrazek
nasiona dla ptaków z witaminami: Obrazek
Do tego dodajemy np:
słonecznik łuskany, len, sezam, zarodniki pszenne, groch łuskany-połówki, mak (!) Obrazek
oraz gotowe ziarno dla sikorek, żurawinę i misz-masz wykonany przeze mnie, którym karmię ptaki codziennie( pszenica, kukurydza biała i czerwona, owies, kasza jęczmienna, suszone owoce, szczególnie róża dzika(!) jeszcze coś tam dodaje, ale zapomniałam i nie chce mi się wychodzić na zew. aby sprawdzić co: Obrazek
Smalec nam się ładnie topi:
Obrazek
W talerzykach czeka orzech włoski podrobiony, wspomniany wyżej mój misz-masz, orzechy laskowe:
Obrazek Obrazek
Teraz nasiona, ziarno i owoce dokładnie mieszamy: Obrazek
i nakładamy do kubeczków do 1/3 ich wysokości:
Obrazek Obrazek
Roztopiony smalec: Obrazek
i pomalutku wlewamy, małymi porcjami do kubeczków: Obrazek
Delikatnie mieszamy łyżeczką ziarno i smalec: Obrazek
Dosypujemy po troszkę ziarna, dolewamy smalec i delikatnie mieszamy:
Obrazek Obrazek
Tak wyglądają napełnione kubeczki-karmniczki:
Obrazek Obrazek
Teraz, w jeszcze niezastygniętą masę, wciskamy owoce żurawiny: Obrazek Obrazek Obrazek
Gotowe kubeczki wystawiamy w chłodne miejsce, aby dobrze zastygły: Obrazek
Już zastygłe karmniczki-kubeczki wynosimy na zewnątrz: Obrazek
i rozwieszamy na krzewach, drzewach, gdzie się tylko da, oto przykłady: Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Życzymy ptaszkom SMACZNEGO!!!
Ot i cała filozofia wyrobu karmniczków dla ptaszków.
ps. teraz muszę odpocząć, bo bolą mnie oczy i palce. :;230 :wit ;:19

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa2204
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 9 gru 2009, o 00:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1519
Skąd: Łódź

 0 szt.
O rety, była taka chwila, że nie mogłam Cię Stasiu znaleźć . A Ty się tak rozpędziłaś z tym pisaniem, że miejsca brakuje - i chwała Ci za to. Hura, ze jesteś
Ale już mogę na bieżąco czytać i oglądać.
Stasiu, nieustająco dziękuję za lekarstwo (czytaj: Twój wątek) na poprawę nastroju w te pochmurne i krótkie dni.

_________________
Ewa
Coś Wam opowiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 9 gru 2009, o 08:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3744
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Witaj Stasiu, nareszcie Cię mam! Dopiero przeglądałam Twój stary wątek a już jest nowy! I to już trzecia strona! Ale to szybko leci! Pomysł z ptasią stołówka jest fantastyczny, też tak będę robić jak już się tylko przeprowadzę. Tylko nie wiem na czym będę wieszać to ptasie żarełko bo większych drzewek u mnie obecnie brak ... Stasiu a te okryte pomalowaną włókniną drzewka to bomba pomysł! ;:63 ;:63 ;:63 Nigdy bym na taki nie wpadła! Oj będę chyba zżynać Twoje pomysły jak na nowym miejscu zadomowię się już na dobre.

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1504 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 89  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 121 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *