Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1504 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 85, 86, 87, 88, 89
Autor Wiadomość
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 16:15 
Offline
---
Postów: 7678

 0 szt.
Do zasłużonego rolnika przychodzi pani redaktor z TV:
- Naczelny zaproponował mi, abym przeprowadziła z panem, jako chlubą naszego powiatu, wywiad w TV.
- Och, nie wiem czy podołam... - zaskoczony rolnik nie wie co powiedzieć.
- Nie ma problemu, jak tylko powie Pan coś nie tak, chrząknę porozumiewawczo i wtedy poprawi pan swoją wypowiedź.
Ostatecznie rolnik zgadza się. Po paru dniach spotykają się w programie.
- Oto przedstawiam Państwu najbardziej zasłużonego gospodarza - Józefa Krympałę.
Rozpoczyna się wywiad:
- Panie Józefie, jak tam żniwa w tym miesiącu ?
- O, w tym miesiącu zebrałem około dwóch ton żyta i pszenicy...
- Hrmmm... - wtrąca znacząco pani redaktor.
Rolnik orientuje się w sytuacji:
- ...oczywiście dziennie! Sumarycznie wyszło to w okolicach czterdziestu ton.
- To doskonale! A jak tam rodzina? Tak doskonale pracujący człowiek ma z pewnością liczna rodzinę?
- Mam jedno dziecko...
- Hrmmm...
- ... oczywiście to brata, sam wychowuje piętnaście cudnych maleństw.
- Jakże wspaniała rodzina! A jakie ma pan hobby?
- Słucham?
- No, zainteresowania, konik...
- Czternaście centymetrów...
- Hhrrrrmmmmm!!!
- ...oczywiście w zwisie, bo jak stanie to ze czterdzieści!


***

Jasiu dobiera się do Agatki i skrupulatnie obmacuje ją po plecach.
Agatka zaintrygowana pyta: Co ty właściwie robisz?
Na to Jasiu: Piersi szukam.
Agatka: Ależ piersi są z przodu!
Jasiu: Z przodu już szukałem


***

Małżeństwo z dwudziestoletnim stażem, żona krząta się w kuchni, mąż coś naprawia. W pewnej chwili mąż woła:
- Stara! Chodź na chwilę.
- Co?
- Potrzymaj ten drucik.
Żona posłusznie chwyta kabelek, po czym pyta:
- I co?
- Nic, widocznie faza jest w tym drugim


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 16:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Maniusika ;:167 , ja mam jednego zięcia, fajnego. Lubi kawały i nie tylko. Jak z M popiją piwko to film im się urywa. Wówczas nie mówię że jest fajny, tylko mówię: "ochlej morda!" A właściwie to dwie o....
Boję się bardzo nocnego mrozu. Za oknem teraz jest prawie 8 stopni mrozu. I zaczyna sypać śnieg.

Dawidku, ;:167 dzięki. Swoich już dziś nie wpisuję bo byłoby za dużo.

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
goryczka143
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 6705
Skąd: PODKARPACIE

 0 szt.
STASIU ;:196 ;:167
Dowcipy świetne ;:138 ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Krysieńko, ;:167 ;:167 ważne aby troszkę rozśmieszyły ;:7 ;:7 :;230

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 6788
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Stasieńko trzymaj się w ciepełku :wit U mnie teraz już jest -10*C a gdzie rano ;:223 O ile temperatura w pokoju oscyluje 20-21*C to na samym parapecie tylko14*C!Trzeba uważać,gdzie się co trzyma :;230 by przy samej szybie nie zamarzło. Na balkonie małż. powiesił pokarm dla sikorek ( dzwonki,kule,kupione w zoologicznym).U nas jest wyjątkowo dużo sikorek ale wróbli wcale nie widzę.Możesz sobie wyobrazić,co się dzieje z moim kotem,jak przez okno je widzi.Omal sie nie zamiauczy na śmierć. :;230 Powoli przeglądam sklepy internetowe z nasionami,żeby tylko nie myśleć o zimie.Masz może jakiś swój sprawdzony?


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 17:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Grażynko ;:167 , temperatury Twoje to tak jak moje. Zimno na dworze, tylko psy chcą wychodzić. Ja nie! Też zaglądam w kompie za nasionami. Najczęściej w alle...... A gdzie Ty szukasz?
Kotka mojej Mamy też miauczy jak wariatka gdy widzi ptaki za oknem. Jeszcze na dodatek tak śmiesznie trzęsie ogonem (nie wiem o co jej chodzi). Można zwariować. U mnie wróbli jest dużo. Może od Ciebie przyleciały :;230 ? Kupiłam dzwonki słonecznikowe w Lid... Szybko spadają na ziemię bo trzyma je tylko drucik. :;230 Ale sikorki i na ziemi go objedzą. Trzymaj się ciepło w ten mrozik. Pa :wit ;:196 ;:196

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 18:19 
Offline
---
Postów: 7678

 0 szt.
A kiedy nowy wątek?

Już w końcu ta 109 strona nadeszła :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł: Re: Po 50-tce we własnym ogrodzie - cz.2
PostNapisane: 30 lis 2010, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: woj. opolskie

 0 szt.
Masz rację Dawidku, dziękuję za przypomnienie.

Sezon: "lato 2010 uważam za zakończony"

Wszystkich serdecznie zapraszam do pozostałych moich wątków na pogaduchy do poduchy. W wątku ogrodowym spotkamy się wczesną wiosną, już w 2011 roku. Mam taka nadzieję. Proszę, nie zapominajcie o mnie, dobrze? ;:108 :wit

Proszę moderatora forum o zamknięcie, do wiosny, mojego wątku. Dziękuję ;:180

_________________
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1504 ]  Idź do strony nr...        1 ... 85, 86, 87, 88, 89

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 118 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *