Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1259 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 90  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 10:40 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
To będzie dobre miejsce na oczko Moniko :)
Niektórzy mogą mieć wątpliwości co do takiej lokalizacji z powodu opadających z drzew liści.
Powiem,że u mnie nie jest to wielkim problemem mimo,że oprócz gruszy po drugiej stronie oczka rośnie równie stara jabłoń,której gałęzie przewieszają się prawie nad oczko.
Owszem jesienią zbieramy te liście,siatką lub podbierakiem je wyławiam a przy większym wietrze nawet latem wpadają do wody,również z innych drzew i odległych krzewów ale dla mnie nie jest to problemem.
Jeśli chodzi o wodę to w początkowym okresie,przez 2 sezony co najmniej, szalałam z powodu jej mętności a także rosnących na potęgę glonów :evil:
Tak się dzieje z wodą w oczkach jeśli ma się w nim ryby,dużoooo ryb jak u mnie.
Alternatywą są wtedy rośliny wodne... ale o tym dowiedziałam sie po kilku sezonach walki
Stosowaliśmy preparaty chemiczne do ich zwalczania - NIE POMOGŁY!
Kupiliśmy porządny filtr TETRA POND z lampą UV niszcząca glony ,dodatkowo zainstalowaliśmy filtry węglowe-
urządzenie to pracowało na okrągło 24h/dobę - NIE POMOGŁY!
Mam "strumień" , usytuowany w najwyższym punkcie skarpy po którego stopniach spływała woda do najniższego miejsca tuz przed oczkiem gdzie usypany jest żwir i z którego woda po oczyszczeniu miała spływać czysta do oczka
Spływała tak długo jak działał filtr TETRY czyli 2 sezony. Teraz to miejsce nazywam odstojnikiem gdyż tam jest woda stojąca,uprawiam w niej rzęsę dla ryb...
W kolejnym sezonie zatopiliśmy worek z kwaśnym torfem a także w tym samym czasie nastąpił radykalny rozrost roślin wodnych i to wyeliminowało całkowicie moje problemy wodne.Worek wyciągnęliśmy i już nigdy go nie wkładałam.Nie ma takiej potrzeby.
Jedynie wczesna wiosna nie jest najciekawszym okresem dla oczka.Zanim nie ruszą z wegetacją rośliny jest to smętna woda,również jesień napawa mnie smutkiem bo widać wyraźne ślady zamierania życia w oczku
Moniko warunkiem pięknej (zależy co kto uważa za piękne :)) przejrzystej wody w oczku jest powstanie w nim równowagi biologicznej co zapewniają wyłącznie rośliny.
Trzeba je odpowiednio dobrać by przez cały sezon wegetacji spełniały swoją rolę,są też takie które produkują tlen pod lodem i to jest ważne dla zimujących tam ryb.
I trzeba czasu... by się rozrosły i zaczęły spełniać swoją rolę


Obrazek
Czerwiec 2006

Obrazek
Sierpień 2008

Obrazek
czerwiec 2009

Sądzę,że mając oczko czy staw z czasem zapragniesz mieć w nim kilka kolorowych ryb.To naturalne.
To nawet konieczne by dopełniła się rola oczka.Wiem,że dojrzejesz do takiej decyzji. :roll: :lol:
Oj wiem to już dziś! :D
Z powodu ryb właśnie w moim oczku pracuje na okrągło przez cały rok urządzenie napowietrzające.
To bardzo delikatne urządzenie powoduje iż woda w oczku perli się i zaopatruje w tlen.
Zimą ,w miejscu gdzie umieszczony jest perlator woda nie zamarza .

Obrazek
Grudzień 2007

Obrazek
styczeń 2009
Nie mam innych urządzeń w oczku poza owym perlatorem ale jestem na etapie rozmyślania
nad zainstalowaniem w pobliżu mojej ławki jakiejś szemrzącej wody... jeszcze nie dojrzałam ale .. rozmyślam nad tym.
Obserwacja (leniuchowanie) życia nad i wodzie to niesamowicie przyjemna sprawa...
Żaby,ważki i trutnie czasem odrażająco wielkie,nartniki,ślimaki, kot polujący na ryby, słońce i deszcz a przede wszystkim ryby i roślinność nad i w oczku - to wszystko stwarza niepowtarzalne wrażenia ....

Obrazek

Lilia wodna 'Attraction'
I wcale nie mam wiele roboty związanej z utrzymaniem oczka...

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Alania
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10725
Skąd: małopolska

 1 szt.
Chodzi o to, ze na obecnym etapie nie miałabym możliwości podłączenia jakichkolwiek urządzeń, które mogłyby wspomagać filtrowanie wody itp. Czy ten perlator jest konieczny? Czy moze bez niego też da się utrzymać wszystko w ryzach? Zakup roślin, to sama przyjemność, wykopać oczko może zdoła mój mąż, jak będzie miał urlop, o foliowanie i nasadzenia pytałam Ciebie jako specjalistkę, tylko powiedz, proszę, czy da radę bez prądu w okolicy, bez takiego perlatora i innych rzeczy. Pytam niczym blondynka, ale kompletnie mi obcy jest temat oczka, a Twoje zauroczyło mnie niesamowicie :oops: :roll: :D :D

_________________
Ogród Różany cz.12-aktualna
Improwizacje kuchenne
nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 11:20 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Da radę bez żadnych urządzeń technicznych.
Napowietrzacz jest dla ryb!
To nawet świetny pomysł byście już teraz zbudowali oczko bo zanim się tam przeprowadzisz rośliny się rozrosną i w chwili zamieszkania będzie SUPER!
Pozdrawiam :D :D :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 11:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5440
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Pozwalasz kotu robić połów? :shock:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 12:31 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Nie mam własnego kota.
Na buszowanie obcych nie mam większego wpływu...gonię jak mogę,co jest dość łatwe latem,
w pozostałe miesiące roku staje się niemożliwe wręcz. :evil:
A wabi je zapach ryb siedzą na brzegu i czekają...zimą po cienkim lodzie podchodzą pod przerębel i czatują.
Mam gdzieś zdjęcie takie zrobione z okna domu ale nie odnajduję go w tej chwili..



Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Alania
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 17:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10725
Skąd: małopolska

 1 szt.
Krysiu, właśnie tak sobie pomyślałam, że oczko mogłoby powoli zarazstać własnym gąszczem, zanim my tam się sprowadzimy :wink: :D
Dziękuję póki co, ale pewnie zamęczę Cię tysiącem pytań :oops: Dzisiaj byłam w ogrodniczym i ... oglądałam lilie - są cudowne :D

_________________
Ogród Różany cz.12-aktualna
Improwizacje kuchenne
nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jadzia1
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 21:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4563
Skąd: Okolice Ełku
Krysiu bardzo Ci dziękuję za odpowiedź dotyczącą zabezpieczenia róży na pniu przed mrozami ;:196
na pewno zastosuję się do Twoich rad :) Kochanie Zbyszek kupił mi kolejne 4 żurawki pod róże , jutro je wsadzę , ciągle brak mi czasu , ale to pewnie tak samo jak większości z nas . Zostawiam Ci zdjęcie tam gdzie zrobiłam nową rabatę pod pienne i dzięki Tobie posadzę żurawki :lol:

Obrazek

Pozdrawiam

_________________
cz.1, cz.2, cz.3, cz.4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 22:05 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Stasiu ,Agnieszko dziękuje za odwiedziny. :D

Agnieszko to ,że nie marzysz o wodzie w swoim ogrodzie rozumiem doskonale. :D
Miejsce w jakim mieszkasz rekompensuje jej brak,na który ja cierpię.
W moim mieście są baseny z których dobrodziejstwa korzystam w ciągu całego roku jednak to nie to co pobyt nad jeziorem czy innym naturalnym zbiornikiem wodnym.
Dlatego tak bardzo mnie cieszy możliwość posiadania w swoim ogródku takiego mini stawu.
Natomiast :cry: zasmuciła mnie wiadomość,że .... "Po wiosennych szaleństwach zakupowych jakoś ochłonęłam i nie kuszą mnie zakupy ogródkowe "
Jak to Agnieszko :cry: :D????
Powiem Ci na ucho,że letnie miesiące to dla większości z nas większy lub mniejszy zastój zakupowy :roll: :wink:
znowu jesienią ożyjemy. Ja też nie robię aktualnie żadnych zakupów chyba że trafię na wyjątkowa okazję
;:100 :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Beatrice
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2086
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Karo, jestem pod takim wrażeniem, ze nie potrafię opisać. Kiedyś na pewno skorzystam z Twoich rad. Na razie ogród mojego Taty, który niestety po jego śmierci musiałam objąć, jest nadal warzywnikiem, który bardzo nieudolnie próbuję uprawiać.

_________________
Mini, mini kolekcyjka Beaty
Mapsiowy świat


Góra   
  Zobacz profil      
 
JSZFRED
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
Karo,
Róże jak to mówi J Joasia JLG obłędne i fantastyczne oczko z otoczką, piękny widoczek
szkoda że mam mały ogródeczek i nie ma miejsca na takie cacuszko,
Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aguskac
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2009, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8315
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
KaRo napisał(a):
Stasiu ,Agnieszko dziękuje za odwiedziny. :D

Agnieszko to ,że nie marzysz o wodzie w swoim ogrodzie rozumiem doskonale. :D
Miejsce w jakim mieszkasz rekompensuje jej brak,na który ja cierpię.
W moim mieście są baseny z których dobrodziejstwa korzystam w ciągu całego roku jednak to nie to co pobyt nad jeziorem czy innym naturalnym zbiornikiem wodnym.
Dlatego tak bardzo mnie cieszy możliwość posiadania w swoim ogródku takiego mini stawu.
Natomiast :cry: zasmuciła mnie wiadomość,że .... "Po wiosennych szaleństwach zakupowych jakoś ochłonęłam i nie kuszą mnie zakupy ogródkowe "
Jak to Agnieszko :cry: :D????
Powiem Ci na ucho,że letnie miesiące to dla większości z nas większy lub mniejszy zastój zakupowy :roll: :wink:
znowu jesienią ożyjemy. Ja też nie robię aktualnie żadnych zakupów chyba że trafię na wyjątkowa okazję
;:100 :wink:
Wiesz, u nas też spotyka się jednak oczka w ogrodach, ale nie widziałam tak pięknego jak Twoje, raczej takie prowizorki , niezbyt zadbane...
Ja mam do jeziora 200m jest piękne, lubimy też kajakować :) Kiedyś często jeździłam do Łodzi, więc wiem, że u Was są zupełnie inne krajobrazy, płasko, mało lasów ... a jeziora to już całkiem rzadkość.
Nie martw się, że doszłam do opamiętania :lol: ... już po cichu planuję kolejną rabatkę, a nawet 2, bo kiepsko mi się kosi trawę wokół krzewów. Mam też na "zapleczu" trochę roślin do przesadzenia, bo ukorzeniłam w tamtym roku trochę patyków rozmaitych i teraz widać że się przyjęły :lol: :lol:
Oczywiście jak co rok zapieram się, że nie będę siać tyle jednorocznych, bo potem nie ma gdzie wciskać, wysepki pełne, no ale coś mi się przypomina, że w pudełkach została całkiem pokaźna ilość nasion :oops:

_________________
Moje wiejskie podwórko


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2009, o 08:23 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Jadziu,Beato ,Asiorku dziękuję za odwiedziny :D
Bardzo miłe jesteście,że wpadacie do mnie .
Ja usiłuję się rewanżować w miarę moich możliwości czasowych,często jednak tylko podczytuję Wasze wątki by
być na bieżąco w forumowym życiu. :D
Jak Jadzia zauważa,na brak czasu narzeka w sezonie chyba większość z nas ale to z pewnością zmieni sią późną jesienią i zimą,będziemy znowu bywać u siebie częściej.
Jadziu rabata będzie ekstraklasa!!!! ;:215
Czy tę kratownicę również wykonał Twój mąż? :shock: Jest super! Chyba zacznę sama zbijać podpory pod moje róże :lol:

Beatko współczuję Ci straty Taty,choć to nieuchronne to zawsze będziemy pełni żalu,że tak własnie jest.
Przeszłam już swoją traumę,tym dotkliwszą,że niespodziewaną .
W takich momentach jedynym lekarstwem jest czas...
Rozumiem,że możesz borykać się z problemami jeśli wcześniej nie zajmoiwałas sie uprawą ogrodu.
Dobrze,że trafiłaś na nasze forum,z pewnością znajdziesz tutaj dużo cennych rad.
Czy zastanawiasz sie nad zmianą charakteru Twojego ogrodu,może poszerz część rekreacyjną i wtedy jeszcze silniej poczujesz tę więź z tym miejscem .
Zapraszam Cię zawsze do pytania mnie jeśli tylko mogę Ci w czymś pomóc z pewnością pomogę.Może założ swój watek ogrodowy,gdzie będziesz zbierać istotne dla Ciebie informacje.Ten wątek nie musi służyć wyłącznie do chwalenia się jego wyglądem ale może spełniać rolę notatnika dla osób poczatkujących w jego urządzaniu.
Istotne zapiski i porady gości odwiedzających taki wątek są nieocenione...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie ;:100

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lip 2009, o 20:30 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Na prośbę miłej forumowiczki Marty :D
przedstawiam zdjęcia prezentujące pięknotkę Bodiniera 'Profussion'(Callicarpa bodinieri )
w poszczególnych miesiącach wegetacji.


12 lipca 2007 kwiaty
Obrazek

22 czerwca2008
Obrazek

5 września 2008
Obrazek

28 września
Obrazek

22 listopad 2008
Obrazek

8 stycznia 2009
Obrazek

Dodatkowo zbliżenie z 28 września 2008
Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lip 2009, o 20:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5440
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Piękna ta zimowa - a mi ciągle umyka. Szkólki w internecie piszą, że mają, jak tam jestem, to niestety. A w innych nawet nie słyszeli o niej. No i ciągle poluję... :roll:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1259 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 90  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, Google [Bot], nowapasja, pelagia72, plocczanka i 77 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *