Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 3 maja 2020, o 08:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witam niedzielnie.
Wreszcie popadało i podlało należycie. Trawa urosła w oczach. Wczoraj było koszenie i sporo warzywnika udało się wyściółkować. Z doskoku wyplewiłam trochę rabatek w ogrodzie i trzy taczki zielska wywiozłam. A przede mną końca nie widać. Nie wiem kiedy ja to zrobię :roll:
Dosiałam sobie jeszcze buraczków ćwikłowych, bo u nas bardzo lubimy. Robię sporo słoików na zimę a i do barszczyku trzeba zostawić. Wsiałam też buraki liściowe, bo znalazłam jeszcze ubiegłoroczne nasiona. Nie za bardzo wiem jak je przyrządzić, żeby wszystkim smakowało, ale moje kurki je uwielbiają, więc będą mieć witaminki :D
Wszelkie rozsady pomidorów, papryki i kwiatów ciepłolubnych (lobelia, petunia) zostawiam już na noc w szklarni. Okrywam je jedynie dodatkowo włóknina. Zauważyłam że lepiej mi rosną i w ciągu tego tygodnia bardzo poszły w górę. Bardziej chyba pasuje im już to stałe miejsce niż ciągłe, wnoszenie do domu, trącanie, przestawianie. Nie idzie mi tylko z rozsadą bakłażana. :( A tak miałam na nie ochotę a tu trzeba będzie obejść się smakiem. Chyba że na targu kupię kilka rozsad. Sama już nie wiem ... te targowe to też różne, wypędzone, pryskane. Przyniesione do domu też nie rosną i szybko padają.

Aniu, jeśli chodzi o rukolę i bazylię, to ja ich nie pikuję. Bazylię sieję kępkami do doniczek i potem całość wysadzam, a rukolę już od razu do gruntu. Teraz to już chyba też trochę późno na rukolę, bo pójdzie szybko w kwiat. Dobrze bedzie posiać ją np w sierpniu na zbiór jesienny a przy łagodnej zimie to praktycznie całą zimę można ją zbierać.
Z sałatą nie wiem co mogło się stać. Może po posadzeniu trzeba było dać ją pod butelki. Mają wtedy większą wilgotność i łatwiej się przyjmują. Może za mocno korzonki miały poderwane .
Z ziołami ja już przepadłam. Sadzę co tylko się da, ścinam i robię zapasy. Przynajmniej wiem, że nie pryskane.

Małgosiu, nie mieszkam w jakiejś super ciepłej części kraju, a wręcz w dolinie, gdzie zawsze jest zimniej niż w okolicy a porzeczka jeszcze nigdy nie przemarzła. Mam ją chyba z 10 lat i tak urosła, że chyba muszę ją trochę odmłodzić po kwitnieniu. Jak widać tegoroczne marcowe mrozy do -8 stopni nie zaszkodziły jej.
U nas na targach, giełdach pełno jej mają i chyba wiele nie kosztuje. :wink:

Dorotko, warzywnik to zawsze dla mnie priorytet. Kiedyś może nie tak bardzo przykładałam się aby zadbać o niego, ale ostatnimi czasy zafascynowałam się angielskimi ogrodami kuchennymi. One są naprawdę piękne. Wątpię, żebym kiedyś dorobiła się takiego pięknego warzywnika, ale w miarę moich możliwości dążę w tym kierunku. Poza tym nawet mniej dorodne, słabsze, ale ekologiczne własne warzywa będą lepsze od wypasionych i nafaszerowanych chemią.
Zimne noce niestety podobno mają nadejść. Oby tylko przymrozków nie było :?

Seba, kupuj. W razie co zwalisz na mnie :;230

Wreszcie następuje czas zbiorów

Obrazek

Obrazek

Kapustę stożkową i Pak Choi uprawiam pod .... firanką. Podobno ma to zabezpieczyć przed mączlikiem. Zobaczymy :roll:

Obrazek

Obrazek

W ubiegłym roku posadziłam trochę irysów - tych niskich wczesnych oraz bródkowych.
Kilka z tych maluchów ku mojej radości rozkwitło jednym kwiatuszkiem. Mam nadzieję, że kilka bródkowych też pokaże kwiatki.

Obrazek

Obrazek

Kolejne kwitnące. Tak się złożyło, że same niebieskości, które bardzo lubię ;:167

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Shire
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 3 maja 2020, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2229
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Wiolu podglądam na Twój warzywniczek z zachwytem. Mnie też kręcą ogrody warzywne tego samego typu. Twoja sałata jest cudowna. Mnie się marzyła różna, ale prawie mi nie wzeszły nasiona kolorowych- tylko trochę liściowych i jedna czerwona, która jest jeszcze malutka. Toteż głównie mam wsadzoną rozsadę masłowej (rozsadę kupioną), ale mam jej bardzo dużo, bo w sumie ją wolę i mi się bardziej udaje niż lodowa, której już nie kupuję. W zeszłym roku miałam taką karbowaną i jedna mi się wysiała.
Warzywnik to też moje oczko w głowie, tylko niestety przestrzeń mnie ogranicza, ale są plany na szklarnię za rok, chociaż małą.
Daj patent na takie piękne rozsady własnych salat. ;:180 ;:108

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 3 maja 2020, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Moniś, sałatę wysiewałam dosłownie po ziarenku do palet o małych oczkach. W domu stały do wykiełkowania a potem przeniosłam do szklarni i cały czas już tam były. Wydaje mi się że to jest ważne, aby nie rosły w cieple, bo się wtedy wyciągają i są słabe. Jak nie masz szklarni to dobrze by było na dzień wynosić na balkon a na noc okrywać a tylko w razie przymrozków wnosić do najzimniejszego pomieszczenia w domu.
Po wysadzeniu też je dobrze jest okryć białą agro lub plastikowymi butelkami. Nie wygląda to może ładnie, ale jest naprawdę skuteczne.
Już sobie wyobrażam jak szalejesz z wysiewami pod własną szklarnią :D

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 3 maja 2020, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4955
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Pak Choi kupiłam dla jaszczurki, bo podobno mogą ją jeść, ale nasza jest widocznie wybredna i do pyszczka jej nie wzięła. Za to ja ja zjadłam i była całkiem smaczna. Twoje siewki dorodne, ładnie wygladają ;:63 Pod tą firanką będziesz je trzymać do zbiorów? Do tej pory takie zabezpieczenie stosowało się na owoce, przed szpakami, ale na mączlika? On taki maleńki, nie przeciśnie się?
Judaszowiec nie marznie? Miałam na niego ochotę, ale w końcu nie wyszło. Możesz pokazać go w całości, żebym mogła sobie wyobrazić jego wielkość, bo u mnie miejsca nie za dużo.
Pozdrawiam ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 3 maja 2020, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9844
Skąd: Kraków

 0 szt.
Wiolu porzeczka krwista przepiękna, tyle lat na nią polowałam w moich okolicznych szkółkach była nie do zdobycia, chyba moda na tę roślinkę minęła. W końcu od miłej forumowiczki w zeszłym roku dostałam sadzonkę, na razie to mały nie kwitnący krzaczek. Ładnie rośnie więc może w przyszłym sezonie zakwitnie.
Nie ma jak warzywka z własnego ogródka- ekologiczne smakują najlepiej.
Jak zobaczyłam Twoje wysiewy kukurydzy, to przypomniałam sobie, że mam nasionka z gazetowych irlandzkich gratisów. Posiałam je do doniczek, ale ponieważ do tych darmowych nasion nie mam przekonania dałam do doniczek po 3 nasionka. Jakie moje zdziwienie kukurydza szybko kiełkuje.
Masz pięknie kwitnące rabatki. Po deszczach wszystko ruszy, będzie z powrotem nawał plewienia, koszenia. Przecież maj to najpiękniejszy, najpracowitszy dla ogrodników czas.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1232
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 4 maja 2020, o 00:09 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
WOW, ale masz Pak Choi ! Kiedy sadziłaś?

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewita44
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 4 maja 2020, o 02:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 406
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Wiolu
Warzywnik ładniutki, rzodkieweczki aż się śmieją żeby je schrupać.
Ciekawy sposób z tą firanką.

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 4 maja 2020, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2327
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Wiolu, kapustę stożkową i Pac Choi już wcześniej uprawiałaś ? Ja mam je pierwszy raz, ciekawa jestem jak rosną.

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 4 maja 2020, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Wiolu :wit. Fajnie , że u Ciebie popadało ;:215. U nas na szczęście też. Podobno znowu ma padać w tym tygodniu. Twoje zbiory smakowicie wyglądają :215. Na swoje musze jeszcze długo poczekac hehe. Chwasty jak to chwasty zawsze się panoszą. Na jednej rabacie mam ich mnóstwo i liczę, że dziś będę mogła się tym zająć . Mam nadzieję, że będzie już widać siewki roślin bo inaczej je usunę ;:222. Dzbanuszki bardzo fajne i pasują do Twojego ogrodu ;:215 . Pozdrawiam i zdrowia życzę :wit.

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 5 maja 2020, o 14:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9600
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Wiolu warzywa smakowite. ;:152 My już kończymy rzodkiewkę, jedna partia nie wzeszła, więc już nie sieję. Teraz sałatę i młodą cebulkę podjadamy. ;:215
Kapusta pod firanką na pewno się obroni, ale chyba musi być szczelna przy glebie. ;:218 Też wykorzystuję stare do okrywania truskawek i borówek, ponieważ kosy wyjadają wszystko.
Powojnik śliczny, inne niebieskości też. ;:oj
Pozdrawiam ciepło. ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna11
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 5 maja 2020, o 17:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4535
Skąd: lubelszczyzna
Witaj :wit

Zaciekawiłam się kapustą stożkową, zawsze miałam standardową...kamienną głowę i wczesną.
Napisz coś więcej, o tej odmianie? Dzbanuszki czy to Cebulica hiszpańska ? Mam coś podobnego tylko kwitnie na biało.
Niebieska jest ładniejsza :D

_________________
Ania
Ogród Cz.1 Cz.2, Cz.3 Cz.4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 5 maja 2020, o 18:25 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Padało dziś z siedem razy. Cały dzień na zmianę słońce i deszcz. Niestety podobno zbliżają się zimne noce i może być przymrozek. Już nie dam rady wnosić tych wszystkich rozsad do domu. Wielkie porosły. Chyba będę dobrze okrywać kilkoma warstwami agro. Mam trochę folii bąbelkowej , więc też ją wykorzystam. Na całość nie wystarczy, ale choć część zabezpieczę. Znicze też pójdą w ruch. Nie wiem czy dużo one dają, ale na pewno nie zaszkodzą.

Iwonko, patent z firanką zaczerpnęłam z forum. Firanka z cienkiego woalu, więc nawet mączlik się nie przedostanie. W tym roku testuję i jeżeli zda egzamin, to może powrócę do uprawy kapustnych. Przez tego wstrętnego mączlika od kilku lat nic nie udawało mi się.
Judaszowca ma dużego. Ma już sporo lat, nie pamiętam dokładnie, ale z siedem, osiem. To jest odmiana judaszowca kanadyjskiego. One są odporniejsze od tych południowych. U mnie bez problemu rośnie. Nigdy nie przemarzł i zawsze kwitnie.

Dorotko, popadało wreszcie i póki co susza zażegnana. Ciekawe na jad długo. Teraz w maju mogło by chociaż raz w tygodniu porządnie podlać. Chwasty już rosną jak szalone. Tradycyjnie marchewki i pietruszki jeszcze nie widać a chwastów już pełno :evil: Dopiero będzie zabawa jak trzeba będzie to wszystko wydłubywać.

Seba, najpierw chyba na początku marca, wysiałam sobie rozsadę. Po jednym ziarenku do wielodoniczki. Wysadziłam chyba w pierwszym tygodniu kwietnia. :D

Ewa, na forum podpatrzyłam sposób z firanka. Podobno skuteczny i co dla mnie ważne, warzywka nie będą pryskane.

Wiolu, ja też pierwszy raz i nie mogę się doczekać pierwszej degustacji.

Ewelinko, ja nienawidzę pielić jak siewki malutkie i ledwo widoczne. Ale niestety tak to pierwsze pielenie warzyw wygląda, zwłaszcza w marchwi, pietruszce czy cebuli.

Soniu, kapusta szczelnie okryta, dobrze przytwierdzona do ziemi, żaden wiatr nie zerwie. Eksperymentuję, bo bardzo chciała bym wrócić do uprawy kapustnych.
Rzodkiewka, którą pokazywałam też już się nam kończy. Rośnie jeszcze jedna partia i na tym na razie koniec. Jak nie zapomnę to w sierpniu jeszcze wysieję.
Sałatę swoją też już podjadamy. Pięknie udała się w tym roku.

Aniu, niewiele napiszę o kapuście stożkowej, bo pierwszy raz będę ją miała. Dopiero po zbiorze będę mogła coś powiedzieć. Na razie czekam.
Te dzwonki to cebulica hiszpańska. Są chyba też jeszcze różowe. Wyjątkowo odporna roślina jak na cebulowe.

Obrazek

Obrazek

Sprawiłam już sobie do donic ulubione Million Bells.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 5 maja 2020, o 19:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Od kilku już dni niosę się z zamiaram napisania kilku slow i tak mi schodzi, bo do poludnia siedze z lekcjami, potem obiad i inne sprawy domowy, troszke w ogrodku i tak wciąż dnia mi brakuje :D
Wiolu piekne masz rozsady, bardzo zainteresowala mnie kapusta stożkowea, będę zaglądać i czekać na relacje. Ja najczesciej robie rozsadę z kapusty amager, wolę ja niż kamienną glowę, główki mniejsze,ale zbite , fajna jest na gołabki i do kiszenia. W tym roku posiałam i w ogole mi nie wzeszła, prawdopodobnie nasionka były kiepskie. Nie lubię kupowac na rynku bo zazwyczaj ta kupiona jest ze śmietką kapuscianą, ale chyba będę musiała. O firance słyszałam, żeby przykrywac np. rzodkiewkę, wtedy nie ma tej pchełki. Czy wysiewalaś kiedys jarmuż? Wstyd sie przyznać , ale ja nie i tak mnie cos tchnęło, wiec szukam informacji.
U mnie też w końcu popadało, ale dzis zimno, moje rozsady podobnie jak Twoje w tynelu, na noc nakrywam zawsze włokniną , zapale tez znicz, choc równiez zastanawiam sie czy cos pomaga.
Piekni juz masz w ogródku, irysek już zakwitł, moje jeszcze w paczkach, mam ich kilka sztuk, niewiele.
Kwoetniowe przymrozki uszkodzily mi troche listki róż, wypuszczają już nowe i martwie sie troche bo znów zapowiadają przymrozki.
Super perliczki, kiedys tez je mialam, a teraz mam kaczki.
Pozdrawiam cieplutko

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 6 maja 2020, o 10:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15080
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Milion Bells są rewelacyjne. Też je sadzę co roku wiosną i kwitną nieprzrwanie do jesieni, choć pod koniec raczej mizernie. Dobrze, że do Ciebie zajrzałam, bo jakoś teraz zapomniałam o jednorocznych. Muszę udać się więc czym prędzej do ogrodniczego. Kiedyś dobierałam je kolorami, ale ostatnio podobają mi się wszystkie barwy.
Czy ty je Wiolu jakoś zasilasz później w sezonie, czy też wystarcza im tylko to, co na początku?

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 6 maja 2020, o 11:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9844
Skąd: Kraków

 0 szt.
Wiolu w moim warzywniku też jeszcze pietruszki i marchwi nie widać, buraczki miejscami się pokazują, cebulka z dymki fajnie ruszyła. Najlepiej trawa rośnie, jak tylko pogoda pozwoli trzeba kosić.
Podlało porządnie i z tego się cieszy, na jak długo wody wystarczy zobaczymy. Tylko czemu tak zimno się zrobiło ;:131
Piękne mini petuńcie kupiłaś, czy już je wystawiłaś do ogrodu.
Irysek z ostatniego zdjęcia jakiś mi znajomy :D

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 6 maja 2020, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
U mnie kolejny dzień pada a do tego jest tak okropnie zimno, że nawet pies nosa nie chce wystawić :? Uprzykrzyła mi się już ta pogoda. Co innego ciepły majowy deszczyk a co innego taka szaruga jak teraz. Pomidorki i ogólnie wszystkie rozsady przykryte białą agro cały dzień, a po południu dołożyłam im kolejną warstwę. Trudno, co będzie, to będzie. Do domu nie dam rady tego przenieść.
Niedawno kupione Million Bells posadziłam do ceramicznych donic. Też ciężkie jak diabli. Dwie mniejsze donice wniosłam do domu a te duże zsunęłam wszystkie pod ścianę i przykryłam starą kołdrą. Coś czuje że teraz taka zabawa będzie każdego wieczoru. W przyszłym tygodniu ma być u nas 0 stopni :? Nie wygląda to optymistycznie. Przy tak niskich temperaturach będę musiała okryć posadzone selery, buraczki, które już wschodzą oraz marchew i pietruszkę, aby zabezpieczyć je przed przedwczesną jarowizacją.

Bożenko, jarmuż próbowałam wysiewać, ale oczywiście jak dopadł go mączlik tak nic z niego nie zostało. Nie dał rady urosnąć tak go to dziadostwo umęczyło. W końcu wyrwałam. Zbioru żadnego się nie doczekałam.
W tym roku znowu próbuję, ale będę je osłaniać. Teraz stoją w uciętych butelkach po wodzie mineralnej. Dziurkę od nakrętki zabezpieczyłam gazą, którą zamocowałam za pomocą recepturki. Dziadostwo nie ma jak dostać się do środka z żadnej strony. Zastanawiam się co dalej, jak mi się już w tych butelkach nie będą mieścić. Chyba zrobię z kijów jakąś konstrukcję i rozłożę na niej firankę. Od dołu mocno przytwierdzę i zobaczymy. Chciała bym wreszcie doczekać się swojego jarmużu. Często kupuję. Moje dziewczyny lubią chipsy a ja kotleciki.
Co do wysiewu, to chyba lepiej jest to robić gdzieś w sierpniu, na zbiór jesienny a nawet zimowy.
Teraz mam chyba pięć sadzonek, ale jesienią wysieję więcej.
W tym roku nie robiłam dużo rozsady kapusty z powodu właśnie mączlika, ale jak sprawdzi mi się ten sposób z firankami, to na przyszły rok nakupuję firanek w lumpeksie i więcej posadzę.

Wandziu u mnie jest taki problem z roślinami doniczkowymi, że latem gdy wyjeżdżamy, to oznacza już raczej ich koniec. Dopóki regularnie o nie dbam, czyli podlewam to kwitną rewelacyjnie. Wylewają się z donic. Przepięknie wyglądają. Żadne petunie czy surfinie im nie dorównują.
Zasilam je nawozami do surfini/petuni. Różnymi, nie mam jednego. Po prostu jaki uda mi się kupić.

Dorotko, kwiatuchy juz posadzone a teraz będę miała zabawę z ich okrywaniem. Są w glinianych donicach, bardzo ciężkich i tylko dwie najmniejsze udźwignę żeby wnieść do domu.
Po takiej dawce podlewania warzywka ruszą z kopyta.
Warzywka już mi chyba wszystkie powychodziły. Nie jestem jeszcze pewna pietruszki - czy to ona, czy może chwast tak ładnie równiutko wyłazi. :;230

Zdjęć z ogrodu jak na razie nie ma, ale robiłam dziś zapas przyprawy z lubczyku na zimę i podzielę się nim z Wami. Może ktoś skorzysta.
Nie lubię suszonego ani mrożonego lubczyku, więc znalazłam inny sposób. To takie a'la pesto.
Robię wszystko na oko, więc nie podam dokładnie proporcji.
Do lubczyku (całe gałązki, nawet z grubszymi łodyżkami) dodaję dobrej jakości oleju o neutralnym smaku (ja używał słonecznikowego) i sól niejodowaną, do przetworów. Tej soli musi być naprawdę sporo bo to jest jedyny konserwant.
Na półtora koszyczka takiego jak na zdjęciu dałam trzy czubate łyżki. Oleju nie za dużo tyle tylko, żeby blender dawał radę.
I to wszystko. Blendujemy, przekładamy do wyparzonych słoiczków i trzymamy w lodówce. Bez żadnej pasteryzacji. Zaczynam używać kiedy świeży lubczyk już się do niczego nie nadaje, czyli jakoś na jesieni. Przyprawa zrobiona rok temu jeszcze do dziś jest dobra.
Do rosołu który gotuję w 5 litrowym garnku dodaję pół łyżeczki.
Ważne jest jeszcze żeby lubczyk wysuszyć dobrze przed zmieleniem. Nie może być mokry.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 6 maja 2020, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Dziekuje Wiolu na przepis do przechowywania lubczyku, sporo u mnie go rosnie, wiec skorzystam :D
Myślę , że najbardziej narażone na przymrozki są selery, inne wschodzące roslinki sobie poradzą.
U mnie dzis mąż zainstalował piecyk w tunelu, zobacze jak się sprawdzi.
Zimnica okropna i u mnie, przypomnina mi ubiegłoroczny maj, też było zimno.
Nic tylko rozpalić w kominku i usiąść z lampką winka, książką lub drutami.

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 149 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: apus, Google [Bot], grazyna-ela i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *