Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 17 maja 2020, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6797
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Violka, kurki urocze. ;:333 Jak przejdę na emeryturę, to mam nadzieję, że zrealizuję mój plan i będę hodować kury. ;:108
Komosa to dobry chwast, można z niego wyczarować potrawy podobny w smaku do szpinaku. ;:333

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 18 maja 2020, o 10:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15080
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Ależ te puchate kurki to piękne stworzenia! Chciałoby się je głaskać i przytulać, ale one pewnie nie za bardzo to lubią i się wyrywają.
Podziwiam Wiolu wszystkie twoje kwitnące różnorodne drzewka i krzewy liściaste. O tej porze roku tworzą raj na ziemi i chciałoby się rzec...
chwilo trwaj!

Orliki uwielbiam, a dzwonki też traktuję jak chwasty. ;:108 Co prawda są ładne, ale gdy wysiewają się nawet między kostką brukową, to już ich uroda mnie nie zachwyca.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 maja 2020, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14751
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ależ ty masz ciekawe , ładniutkie kurki. .Nawet takich na żywo nie widziałam. ;:108 ;:108
Sałaty już duze. Warzywka wzorowo rosną.
Ech te zimne nocki,,, już mogły y zniknąć do listopada.
Śliczny powojnik.
Lilaki , piwonie wszystko raduje,Pięknie rośnie i kwitnie.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FikuMiku
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 maja 2020, o 21:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 13
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Nie no, jak Wy to robicie, że u Was wszystko kwitnie i rośnie, sałaty jak piłki do koszykówki, orliki nie są wyłącznie liśćmi.
U mnie wszystko w kiełkach, pączkach, albo... jeszcze wcale :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 21 maja 2020, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9600
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Wiolu ma kalina cudne pompony i lilaki wspaniałe majowe zapachy. ;:oj
Sałaty zjawiskowo piękne u Ciebie, u mnie M już nie może na nie patrzeć. Posiałam między nimi fasolkę i zmuszam go do jedzenia codziennie przynajmniej jednej sztuki. ;:306
Kury prześliczne, prawdziwa ozdoba ogrodu. ;:oj
Ja niestety wysadziłam pomidory do gruntu i dziś dostały podwójną włókninę. Mam nadzieję, że przeżyją. ;:174

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 24 maja 2020, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witajcie.
Mam już dość tych zimnych nocy. Ostatni tydzień dał się we znaki pod tym względem. W środę rano był przymrozek. W czwartek to samo. W piątek też zimno, w okolicach 2 stopni :? Latałam z włókniną, kartonami, wiadrami a i tak nie uchroniłam wszystkiego. Przemarzły morwy, ale to duże drzewa i już nie da się ich okryć. Magnolie kolejny raz oberwały po liściach i już ledwie zipią. Nie wiem czy się zregenerują, czy uschną. Jeszcze nigdy tak źle nie wyglądały. Przemarzły aktinidie, winorośle.
Posadziłam 10 pomidorków lima do gruntu i mimo przykrywania ich wiadrami, zrobiły się fioletowe. Dobrze, ze całkiem nie zmarzły. Dam im nawozu i powinny ruszyć. Teraz już zapowiadają cieplejsze noce, ale nadal poniżej 10 stopni.
Dobrze, że nie wysadziłam w grunt ogórków, cukinii, dyni. To pewne, że nic by nie przetrwało .
Planowałam od jutra zacząć je sadzić, ale juz sama nie wiem. :roll:

Ewelinko, ja chętnie dzielę się czy to nadmiarem warzyw, czy roślinek i cieszę się jak sprawia to radość.
Warzywniki w skrzyniach teraz bardzo modne a i pielęgnacja ułatwiona. Pamiętaj żeby na dno dać grubą agrotkninę, żeby chwasty nie przerastały, ani krety czy nornice nie ryły. Do skrzyń można wcześniej posadzić nowalijki, przykryć białą agro i zadbać tylko o podlewanie. Wszystko rośnie jak na drożdżach :lol:

Iwonko, chyba jakoś rzadko pokazywałam pierzaste, bo jakoś nie wpadłam na to, aby porobić im zdjęcia. Teraz postaram się częściej. :wink:
Kaliny ja też bardzo lubię i mam ich kilka odmian, nie tylko Roseum. To dość spore krzewy i już nie mam gdzie więcej posadzić, a zrobiła bym to chętnie :D

Dorotko, pierwszy rok na tak dużą skalę ściółkuję warzywnik. W ubiegłym roku trochę zaczęłam, ale potem trawy mi brakowało i już zaniechałam. W tym roku jest jej jakby trochę więcej (chyba jednak więcej pada) i wykorzystuje każdy napełniony kosz.
Póki co widzę same zalety : duzo mniej mam chwastów, chociaż coś tam wyroście, cudów nie ma. Wilgoć w glebie dłużej się utrzymuje i poprawia się struktura gleby. Moja zbita, twarda glina staje się luźniejsza, lżejsza.
Moje cebulki całkiem dobrze sobie radzą. Sporo już rośnie na zagonkach, ale ostatnia partia jeszcze nie wysadzona. Zrobię to już na dniach.

Małgosiu, fajne plany kurkowe.
Jest z tym trochę kłopotu, zwłaszcza latem, gdy chcemy gdzieś wyjechać, ale wszystko da się zorganizować jeśli się chce :wink:
Moja komosa to wabik na mszyce. Jest nią tak oblepiona, że do niczego się nie nadaje. Poza tym mam tyle warzyw, że za chwasty się nie zabieram :lol:

Wandziu, kurki bardzo do nas przyzwyczajone i dają się złapać, a Silki bardzo milusie w dotyku. :D
Kiedyś sadziłam sporo różnych krzewów w drzew i teraz cieszę się, bo bardzo dobrze zrobiłam. Drzewa wprowadzają ten cudowny klimat, który nie da się niczym zastąpić a krzewy pięknie kwitną teraz, przed różami :D

Ania, dziękuję

Soniu, mój em nie przepada za sałatami. Głośno tego nie mówi, ale widzę ile nakłada sobie na talerz :lol: U mnie sałaty teraz królują i będzie tak aż do ogórków, pomidorów. Jeszcze trochę to potrwa :D
U mnie gruntowe pomidory zrobiły się fioletowe, mimo okrywania. Cieszę się że jednak nie przemarzły. Teraz już ma być cieplej, więc dokarmię je i mam nadzieję że ruszą :D

Dziś z ogrodu jeszcze orliki, troszkę łubinów, szałwii i kilka widoczków
Zapraszam

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Omoshiro

Obrazek

Keiser

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 24 maja 2020, o 12:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9844
Skąd: Kraków

 0 szt.
Wiolu jak pięknie u Ciebie, pamiętam Twoje początki, ogród bardzo dojrzały, cienia nie brakuje.
Dzięki za odpowiedz o ściółkowaniu, na razie skoszoną trawę wysypałam wśród malin i na jednej ukrytej rabatce. Jak będę miała nadwyżki to porozkładam w warzywniku.
Te zimne poranki, noce dały nam ostro do wiwatu, toż wszystkiego nie zabezpieczymy, też liczę straty. O własnych winogronach mogę zapomnieć.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 24 maja 2020, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Wiolu :wit . Oj Zośka tego roku przeciągnęła się mocno ;:222 . Maj strasznie chłodny a noce to jakaś masakra ;:222 . Mam nadzieję, że czerwiec będzie normalny ;:131 . Cudnie tam u Ciebie ;:215 . Kwitnące krzewy robią wrażenie ;:108 . Orliki pięknie Ci rosną i jak widzę chętnie się sieją ;:333 . Łubiny ;:oj . Kiedyś miałam ale bez powodzenia. Moja ziemia chyba jednak im nie podpasowała ;:185 . Powiedz mi co to za bordowe drzewa masz na ostatnich fotkach ?? Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 24 maja 2020, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Dorotko, pamiętam doskonale jak zaczynałam. Nie raz wracam do zdjęć i widzę ogromne różnice. Fajnie tak powspominać.
Ja miałam w planach zrobić wreszcie własne domowe wino. Już nawet gąsiora przywiozłam od taty, a tu taka przykra niespodzianka :(

Ewelinko, orlikom, jak widać, dobrze na glinie i dają radę a nawet się rozsiewają. Podoba mi się to i mało wyrywam siewek.
Łubiny sieję sama i dosadzam co dwa, trzy lata, bo mi giną. Tak bardzo je lubię, że na siłę chcę je utrzymać w ogrodzie. W tym roku już posiałam i mam sadzonki. Za jakiś czas wysadzę, bo widzę że jest ich mniej niż rok temu.
Na przedostatniej fotce jest buk o purpurowych liściach oraz śliwa Pisardi a na ostatniej to po prostu czerwono listna leszczyna :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 24 maja 2020, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14751
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
:wit
Bogactwo kwitnień ogromne. ;:63 ;:63
Powojników kwitnących juz Ewelinko masz dużo ;:333
Orliki też śliczne, rózne. ;:215 I łubiny i szałwie juz kwitnące.
Oj daleko moim do twoich, oj daleko. :roll:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 25 maja 2020, o 05:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4955
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Wiolu magnolie powinny ruszyć ;:108 W ubiegłym roku Zimna Zośka przyszła do nas z dziesięciostopniowym mrozem i magnolia była zupełnie czarna ;:202 Trochę to trwało, ale w końcu zazieleniła się.
Orliki się rozszalały, klematisy już kwitną a szałwia łąkowa w zupełnie niespotykanym kolorku. Jest śliczna, jakby udało Ci się zebrać nasionka, to z kolei teraz ja się o nie uśmiechamObrazek

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 25 maja 2020, o 12:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witaj Wiolu. Piękne pierzaste .... Bardzo podobają mu się takie gatunki kurek....
Orliki kocham pod każdą postacią....nie wyrywam ich, daje im się rozsiać....takie są delikatne i piękne. U ciebie rośnie wszystko jak na drożdżach.... Tak trzymać. Deszczyk podlewa , tylko teraz ciepełko potrzebne.

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 31 maja 2020, o 13:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witam niedzielnie.
Maj żegna się paskudną pogodą. Mam nadzieję, że wraz z czerwcem przyjdzie ocieplenie i będziemy cieszyć się pięknymi dniami.
Już znudziła się ta pochmurna, przekropna pogoda, często z silnym wiatrem.
Mimo wszystko tydzień był bardzo pracowity. Do gruntu poszło już chyba wszystko co tylko miałam. Jako, że u nas ostatnie przymrozki były tydzień temu, to dopiero od poniedziałku ruszyłam z wysadzaniem ciepłolubnych. Warzywnik pęka w szwach. Planowałam dalie posadzić na obrzeżach i nie dało rady. Latałam więc z nimi po całym ogrodzie i wciskałam tam gdzie wydawało mi się, że jest jakiś pusty placyk. Cały tydzień sadziłam te dalie, bo jednego dnia 2 sztuki, kolejnego 4, znowu kolejnego 3 i tak do 18 :oops:
Do warzywnika ostatnie sadziłam dynie i też je już po kątach wciskałam. Mam w planie wysiewać jeszcze fasolkę szparagową, aby przedłużyć jej zbiór i teraz mam problem, bo nie wiem, gdzie wcisnę. :?
Posadziłam całe mnóstwo aksamitek i cynii z rozsady rwanej. Chociaż taki pożytek z tej pogody, że wszystko ładnie się przyjmuje.
Weszłam sobie dziś do zeszłorocznego albumu i 1 czerwca kwitły pięknie naparstnice, ostrózki, piwonie i sporo róż miało pojedyncze kwiaty. W tym roku jeszcze daleko do takich widoków :roll:


Aniu, co prawda ja nie Ewelinka, ale dziękuję.

Iwonko, postaram się zebrać nasionka, bo nawet dla siebie chciała bym troszkę pozyskać i rozmnożyć sobie tą szałwię. Będę o Tobie pamiętać :D

Olu, ja też nie walczę z orlikami. Od wielu lat je mam i nawet jak się mocno rozsieją to nie są uciążliwe. Po kwitnieniu można zostawić na nasiona jakieś najładniejsze a resztę ściąć wraz z liśćmi .
Te pierzaste kurki, to silki. Zakładamy w tym roku ich hodowlę. Mam nadzieję że z czasem będzie ich więcej. :lol: Oprócz kurek rasowych mam też sporo zwykłych niosek, bo takie wiejskie jajeczka bardzo pożądane :lol:

Zdjęć z tego tygodnia mam bardzo malutko, bo albo czasu nie było przejść się na spokojnie z aparatem, albo wiało lub padało. W niedzielę lubię urządzić roślinkom sesje zdjęciową a tu od rana bura szmata na niebie i leje :?

Ostatnie już tej wiosny zbiory szpinaku. Jestem bardzo zadowolona, bo dużo na bieżąco przyrządzałam, ale też sporo zamroziłam.
Koniecznie powtórzę siew na jesienny zbiór

Obrazek

Pierwsze suszenie ziół - oregano i tymianek.
U mnie sprawdza się suszenie na suszarce :wink:

Obrazek

Obrazek

Również ostatni wiosenny zbiór PAk Choi. Posmakowała nam na ciepło i na jesień znów posieję :lol:

Obrazek

W skrzyniach gęsto

Obrazek

Największa cebulka z własnej rozsady :heja

Obrazek

Male patisonki. Dobrze, ze wzeszły po przymrozkach :wink:

Obrazek

Moja "plantacja" ogórków. Wszystko sadzone z własnej rozsady. Ależ było zabawy .
Zabrakło mi włókniny, więc zaczęłam ściółkować trawą. Nie wiem jednak, czy to do końca dobry pomysł w ogórkach.

Obrazek

Pierwszy pomidorek i papryka. Paprykom coś przyżółkły delikatnie liście, ale mam nadzieję, że po odpowiednim dokarmieniu odzyskają ładny kolorek :)

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 149 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *