Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
DorotaH
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 17 mar 2020, o 11:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 54
Skąd: południe Wielkopolski

 1 szt.
A ja kiedyś dostałam tykwę ale była nie dojrzała i jak wysiałam nasiona na wiosnę to rzadne mi nie wzeszło. Ale i tak bym owoców nie miała, bo nie wiedziałam że trzeba wcześniej w doniczki. ;:131 Człowiek uczy się cały czas :uszy

_________________
Pozdrawiam, Dorota

Stare chińskie przysłowie mówi: Nie podchodź do byka od przodu, do konia od tylu, a do idioty... w ogóle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 17 mar 2020, o 22:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1057
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Ewcia, kiedy siać te tykwy? Kupiłam dziś nasiona. :wink:

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolifleur
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 18 mar 2020, o 08:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 834
Skąd: Szczecinek

 1 szt.
Dziewczyny, ekspertem od tykw nie jestem ale wszystko co się dowiedziałam:
-w doniczki wysiałam na początku kwietnia a na zewnątrz poszły w połowie maja
- posadziłam je w różnych miejscach, żeby sprawdzić gdzie będą chciały rosnąć
-lepiej wysiać wcześniej w doniczki, bo szybciej będą kwiaty a jak się zapylą to dłużej będzie dojrzewał owoc- a im dłużej dojrzewa, tym twardsza i grubsza skorupa
- wysiewa się tak jak cukinie i kabaczki, potem trzeba zahartować przed wystawieniem i posadzić w zacisznym miejscu
- zaciszne miejsce jest dobre bo tykwa lepiej rośnie ale z tego co wiem w naturze zapylają ją jakieś aktywne w nocy owady, chyba jakieś ćmy czy motyle, więc tu wiatr byłby pomocny
- ja swoją posadziłam przy murze i rosła pięknie, inne posadzone w bardziej "przewiewnych" miejscach były marniutkie i owocki miały późno i małe- nic z nich nie wyszło
- misi mieć duuużo słońca w półcieniu u mnie nie chciała rosnąć
- kuzyn swoją tykwę posadził bezpośrednio w kompoście na który z rynny była skierowana woda. Urosła mu wieeelka, wspięła się na starą czereśnię, wyglądała bajkowo a owoców było koło 20 szt ( z kilku nasion, nie z jednego) i większość dojrzała
- tykwa lubi być nawożona, jak wszystkie dyniowate
- doczytałam też , że dobrze jej uszczknąć po 5 listku czubek, żeby się rozkrzewiała, wtedy podobno szybciej pojawią się męskie kwiaty, które zapylą żeńskie
- męskie kwiaty są umiejscowione na cienkiej łodyżce a żeńskie pod kwiatek maja zgrubienie wyglądające jak mini tykwa
- taka mini tykwa pod kwiatem wcale nie znaczy, że kwiat jest zapylony i z niej urośnie owoc; jak nie zostanie zapylony to taki kwiat z mini owockiem zżółknie i odpadnie
- jak ktoś bardzo ambitny i zawzięty może wieczorem zapylać kwiaty pędzelkiem; sprawdzone- działa, tylko za późno się za to wzięłam i tykwy w ten sposób zapylone nie dojrzały.

To wszystko co wiem. Jeśli komuś to pomoże, to bardzo się ucieszę :)

Powodzenia i dzielcie się sukcesem :D
Wstawiajcie zdjęcia , jestem bardzo ciekawa Waszych tykwiątek :)

_________________
Pozdrawiam. Ewa
zapraszam do mojego wątku "ogród na śmietniku" http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=70807
oraz aktualnego: "nowe wyzwania" viewtopic.php?f=2&t=119396&p=6230456#p6230456


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 18 mar 2020, o 12:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1057
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Dzięki za instrukcję. Wstrzymam się jeszcze chwilę z wysiewem, ale zrobię to na pewno, bo nakręciłam się już na te kolorowe, prześliczne lampiony. :tan

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolifleur
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 15 paź 2020, o 19:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 834
Skąd: Szczecinek

 1 szt.
Nastały krótkie dni, deszcz za oknem i wdepnęłam na forum na zieleń i piękne kwiaty popatrzeć :D
I aż mi wstyd , że tak dawno tu nie zaglądałam :oops:

W tym roku bardzo napaliłam się na tykwy. Założenie było takie, że wyhoduję dużo owoców a zimą będę sobie dłubać i robić lampiony.

A efekt był taki: 3x siałam nasiona tykw i dopiero za 3 razem hrabianki wzeszły, potem stały jak zaklęte i mimo podlewania rosnać nie chciały ;:223 , chociaż niby lubią ciepło. Potem spadł deszcz i tykwy ruszyły jak szalone. Cały kłopot w tym , że była już połowa sierpnia. No to tyle. Nawet nasion nie mam z czego wybrać ;:185

Mam tylko nadzieję, że z tych zeszłorocznych coś na wiosnę się wykluje.

_________________
Pozdrawiam. Ewa
zapraszam do mojego wątku "ogród na śmietniku" http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=70807
oraz aktualnego: "nowe wyzwania" viewtopic.php?f=2&t=119396&p=6230456#p6230456


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 21 paź 2020, o 08:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1057
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Ewa, no dokłądnie u mnie tak samo. Z tym, że pierwsze tykwy wysadzone do gruntu zmarzły, gdy nadeszły nieoczekiwane przymrozki w maju. Wysiałam następne i rachitycznie wegetowały bez oznak chęci życia, zaś ruszyły wtedy, gdy lato zmierzało ku końcowi. Wiszą małe owocki, ale żaden już nie dojrzeje. Lipa. Powtórzę wysiew w przyszłym roku, bo bardzo lubię taką dłubaninę albo... widziałam na alle puste owoce do kupienia za parę złotych i myślę, że jeśli przyciśnie mnie brak zajęcia zimą, to może się skuszę. ;:108

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolifleur
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 21 paź 2020, o 15:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 834
Skąd: Szczecinek

 1 szt.
Baśka, a już kiełkowało we mnie podejrzenie, że ogrodnik ze mnie do kitu ;) Oczywiście wcale mnie nie cieszy, że i Tobie nic nie wyrosło ale jakoś mi lepiej, że to siła wyższa a nie moja nieudolność ;:224

Mojej przyjaciółce wyrosła i dojrzała 1 sztuka. I jest gotowa mi ją podarować ale za rok też wysiewam :)
Tak sobie teraz myślę, że chyba ziemia w któej siedzą nasiona musi się dobrze nagrzewać a moja była zacieniona. Może to był powód tego, że nie rosła? A jak było u Ciebie?

_________________
Pozdrawiam. Ewa
zapraszam do mojego wątku "ogród na śmietniku" http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=70807
oraz aktualnego: "nowe wyzwania" viewtopic.php?f=2&t=119396&p=6230456#p6230456


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 22 paź 2020, o 09:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1057
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Posiałam nasiona przy kompostowniku, a raczej przy stelażu kompostownikowym, aby go ładnie zasłoniły, a jednocześnie miały skąd ładnie zwisać. Kompostownik umiejscowiony jest pod młodą wierzbą, więc zacienienie też mogło zrobić swoje. No nic, nie zamierzam się poddawać :wink:

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolifleur
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 6 lis 2020, o 20:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 834
Skąd: Szczecinek

 1 szt.
Baśka, ja tez się nie poddaję :)

Byłam na spacerze w okolicy, żeby utrwalić chyba już ostatnie kolory tej jesieni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

w ogrodzie też już mniej kolorów ale jeszcze coś udało się upolować :)


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam. Ewa
zapraszam do mojego wątku "ogród na śmietniku" http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=70807
oraz aktualnego: "nowe wyzwania" viewtopic.php?f=2&t=119396&p=6230456#p6230456


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Nowe wyzwania
PostNapisane: 11 lis 2020, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5744
Skąd: śląskie

 0 szt.
Ewuś, więcej pracy niż na śmietnikowym ale pewnie i radość z takiego pięknego ogrodu będzie większa ;:215
Bajka!
Świetne masz te tykwy, pięknie świecą. Fajne wzorki na nich wykonałaś.
Ja próbowałam je wysiać raz i dałam sobie spokój bo nic mi z tego nie wyszło. A u Ciebie czytam, ze do trzech razy sztuka..... ;:306
Może się więc znowu skuszę na kolejną próbę. ;:108
Wszystkiego dobrego życzę i pozdrawiam. ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Shalina i 138 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *