Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 599 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  
Autor Wiadomość
dorotka350
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 20 lis 2020, o 20:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4810
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jadziu, Claire Marshall jeszcze ładnie kwitnie, a Angela to chyba nie ma zamiaru w ogóle iść spać :wink:
Chryzantemy masz bardzo ładne, a ta różowa w dwóch odcieniach rzeczywiście bardzo ciekawa. Ja miałam trzy odmiany, które dostałam od miłej forumowiczki, ale zostały bo zabrakło czasu aby wszystko zabrać :( Powoli będę kupować różne rośliny i za kilka lat pewnie znów zacznę narzekać na brak miejsca :;230

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 22 lis 2020, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7547
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Jadziudawno u Ciebie nie byłam i teraz widzę co straciłam, przypilnuję teraz siebie i będę na bieżąco.
Doczytałam, że pnące róże tniesz jesienią....ja zawsze robię to wiosną ale jeszcze spróbuję choć jedną teraz ciągnąć.
Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 22 lis 2020, o 12:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3845
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Jeszcze kolorowo u ciebie Jadziu ;:333
Angela i u nas dumnie prezentuje bukiety kwiatów, a z Eyes for You pościnałem pąki, bo było ich sporo a nie chciałem by roślina się męczyła.
Też pnące róże zacząłem przycinać by wiosną nie mieć za dużo roboty.
I jeszcze powiem, że grandiflora z twoich patyczków, u nas każdego roku stoi sztywno na baczność :) W tym roku przeniosłem ją na inne miejsce, bliżej alei - niech i inni ja podziwiają :wink:
Pozdrawiamy.

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 22 lis 2020, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1742
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Chryzantemy piękne! Też miałem kiedyś tę czerwoną. Jest przepiękna!

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 23 lis 2020, o 00:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15582
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Jadziu kochana ;:173
Masz rację o róże trzeba bardziej zadbać. I chyba ciągle. Twoje są piękne. ;:180
I ciemierniki już cieszą. Zajrzę i ja do swoich.
Cudna ta twoja pomarańczowa chryzantema.
Pierwiosnki szaleją ?
Czy u ciebie też przymrozki były ??
Pozdrawiam serdecznie i z zdróweczka życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krychna
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 23 lis 2020, o 12:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1821
Skąd: Małopolska Beskid Wyspowy

 0 szt.
Witaj Jadziu ;:196 ;:196 nadrabiam zaległości po długiej nieobecności. U Ciebie jak zawsze można mnóstwo pięknych roślin i żyjątek pooglądać. Floksy śliczne są ale rozrastają się bardzo , choć nie wszystkie odmiany takie ekspansywne. Ty uchwyciłaś dzięcioła, a ja jego brata dzięcioła zielonego :) też przez szybkę jak chorowałam. Kwiatów róży Angelii już się nie mogę doczekać, obydwie sadzoneczki już na zimę przygotowane, dziękuję Ci za nie bardzo, mam nadzieję że będą zdrowo rosły. Piękne zdjęcia jesiennego ogrodu ;:167 Tą Chryzantemę co bieleje też mam od Ciebie i pięknie kwitnie :heja Pozdrawiam i zdrówka życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam Krysia.
- Storczyki - Ogród cz.1 - Ogród cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 23 lis 2020, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1800
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Masz racje te pięknie kolorystycznie zdjęcia bardzo energetyzują i poprawiają nastrój! :D Zdjęcie z dzięciołem jest cudowne :)
Ale szybko sie uwinęłaś z tymi wszystkimi pracami jesiennymi. ;:333 Jak ty to robisz że roże idą ci spać już? Pytam bo u mnie szaleją,sporo nowych oodrostów i pąków i znowu to samo jak co sezon, ostatnimi laty po prostu nie chodzą spać :roll:

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 27 lis 2020, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Witam wszystkich miłych gości bardzo serdecznie i przepraszam że znów Was zaniedbałam ;:196 ;:196 Nawet nie robiłam oszronionych fotek, chociaż parę kresek było mrozu i z pewnością na roślinkach też usiadł ,bo jak był na dachu . Fotki oczywiście tylko wspomnieniowe pozostały nowych brak .Nawet M mi mówił przecież kiedyś wiecznie siedziałaś w ogródku ,a teraz nawet tam nie zaglądasz. Totalne zniechęcenie mnie wzięło po tym sezonie .Liczę ze wiosną to sie zmieni bo roboty sporo przy zgarnianiu liści z rabatek i porządkach wiosennych .Chcę jednak spróbować ukorzenić parę różanych patyczków i hortensjowych w gruboziarnistym piasku .Ciekawe co z tego wyjdzie. Cóż lubię eksperymentować

Dzisiaj wrześniowe fotki na tapecie :wink:

Obrazek

Obrazek

IGUSIU nie mam zbyt dużego terenu dlatego szybko się uwinęłam z porządkami .Cóż z tego kiedy teraz calutki ogródek jest zasypany liśćmi ,ale będą czekać aż do wiosny . Drugi raz nie nawożę róż może dlatego szybciej zasypiają ale za mało wody mają dlatego nie wiem .Zresztą ten sezon miałam beznadziejny ;:174

Obrazek

Obrazek

KRYSIU kochanie ;:196 jak miło znów Cię czytać .Mam nadzieję że teraz tylko do przodu ze zdrowiem Cieszę się ze chryzantema zdobyła Twoje uznanie bo jest warta tego ,chociaż nie jest to jakieś cudo ale za to wytrzymała

Obrazek

Obrazek

ANIU kochanie o każdą roślinkę trzeba zadbać ,ale też można je zabić przez nadmiar troskliwości .Wszystko w odpowiednich dawkach również miłość :wink: Jednego pierwiosnka zauważyłam z rozwiniętym kwiatkiem reszta tylko w zieleninie .U mnie też już po przymrozkach ale nawet nie widziałam jeszcze jak wyglądają rośliny muszę sie przyznać bez bicia :wink: Taka ze mnie ogrodniczka ;:224 Tobie też zdróweczka bo wszystkim nam jest potrzebne

Obrazek

Obrazek

FLORIANIE ta chryzantema od Ciebie chyba padła łupem ślimorów ,albo jeszcze sie pokaże w przyszłym sezonie, bo parę sadzonek chryzantemowych mają tylko łodygi

Obrazek

Obrazek

ANDRZEJU moja Eyes dawno zasnęła snem sprawiedliwych i dobrze po co ma sie wysilać. Możliwe ze moja Grandiflorę musiałabym przesadzić tylko gdzie bo tam chyba ma zbyt sucho jak dla hortensji bo wypuszcza bardzo cieniutkie łodygi i muszę ją wiązać.Angela to wytrwała zawodniczka

Obrazek

Obrazek

KRYSIU cóż w sezonie mało czasu a Ty jesteś wiecznie zajęta jak każdy z nas. Wiosną zbyt dużo prac, a tak gdy zacznie się wegetacja to one już mogą sobie spokojnie rosnąć i nie wytężać sie nadaremnie.Gdy pogoda będzie odpowiednia oczywiście i znajdę czas to jeszcze rabatówki również przytnę .

Obrazek

Obrazek

DOROTKO Claire miała sporo kwiatów zbyt późno zabrała sie do kolejnej powtórki .Uwielbiam ten jej zapach tak jak i Pink peace rosną obok siebie .Tą zmieniającą kolory mogę sie z Tobą podzielić wiosną, może i jeszcze jakieś sie znajdą .Bedę pamiętać ;:196 Chyba zacznę pisać co komu żebym nie zapomniała ,chociaż dotychczas nie miałam z tym kłopotu :)

Obrazek

Obrazek

JOLU tak pisał śp. ksiądz Twardowski niestety to prawda w niektórych przypadkach .Wieczny odpoczynek dla śp. sąsiada, szczególnie żal gdy odchodzą ludzie naprawdę wartościowi a pijaczyny łażą po tym świecie

Obrazek

Obrazek

Życzę wszystkim miłego weekendu

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 28 lis 2020, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3872
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Jadziu, przemyślałam Twój problem daliowy.Podejrzewam, że to sprawa uprawy dalii od lat w tym samym miejscu.Podobny problem ma moja
siostrzenica u siebie.Poradzono jej przerwę w uprawie dalii, przynajmniej 3-4 letnią.Może w tym jest problem, inne wykluczyłyśmy.Pozdrawiam :wit

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 29 lis 2020, o 15:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5775
Skąd: śląskie

 0 szt.
Jadziu, no powiem Ci, że tak mi się dzisiaj pyszczycho uśmiechnęło jak zobaczyłam aż tyle śniegu i stale sypiącego wielkimi wolno opadającymi płatkami. Dawno mnie tak śnieg nie cieszył jak tym razem. Ogród ma wtedy zupełnie inną odsłonę.
Hortensję Grandiflorę też mam podwiązaną na wypadek gdyby chciała nagle stracić pion i fason.
Liliowiec, ten czerwony od Ciebie wypuścił młodego, ze środka wysokości zeschniętego badylka poprzedniego kwiatostanu. Ależ mnie to zaskoczyło. Bez problemu dało się oderwać młodą sadzonkę i od razu posadziłam do gruntu.
Pozdrawiam ;:196

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 29 lis 2020, o 16:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15582
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Witaj Jadziu!
U mnie deko przyprószyło śnieżkiem.
Ach te twoje piękne portrety różane. ;:63 ;:63
Charles Austin Jest cudny. ;:215
I ten twój piękny , ba przepiękny klonik. Czy okrywasz go na zimę.
Bo ja myślę nad swoim, Czy mój tegoroczny, młody mam okryć ??
Pozdrawiam cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewita44
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 30 lis 2020, o 14:55 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 723
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Jadziu
Jak zwykle widok Twoich róż powala.
Ale kolorek szałwii - mistrzostwo świata.
Pozdrowionka ;:196 ;:3

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 30 lis 2020, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5151
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Czy Twoja Amistad jest taka atramentowa jak na zdjęciu? Bo moja zdecydowanie wpada w fiolet, a druga jest bordowaObrazek
Przymrozki u mnie były niewielkie, nie więcej niż -1, a w dzień cały czas na plusie. I od kilku dni zgniła pogoda, albo deszcz, albo mglisto i pochmurno.
Wrzesień miałaś jeszcze bardzo kolorowy i wesoły, niektóre różyczki wyglądały jak w letniej odsłonie, a nie już jesiennej ;:oj
Pozdrawiam ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 30 lis 2020, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Witam serdecznie milutkich gości .Trochę pośnieżyło, więc musiałam sprawdzić jak wygląda ogródek .Śniegu nie ma tyle co u Beatki [Beaby] ale ciutek pobieliło rabatki .Dobrze ze poszłam zanim zaświeciło słonko bo inaczej nie zrobiłabym śnieżnych fotek .Trzeba to uwiecznić ,bo nie wiadomo czy go jeszcze zobaczymy no chyba ze na zajączka :wink: Ścięłam parę gałązek hortensji Grandiflora i posadziłam w piasku .i zadołowałam. Jestem ciekawa co z tego wyjdzie .Mam tez w wielkiej donicy posadzone patyczki Elżbietki ale w ziemi .Doniczka stoi na podeście altanki .Niektóre patyczki mają już listki i trochę się boje ze je szlag trafi lepiej gdyby najpierw wytworzyły porządne korzonki .Cóż co ma być to będzie, bo czy wyrzuciłabym po cięciu czy potem bez różnicy a tak zawsze jest szansa że będą sadzonki .Kurcze zapomniałam spojrzeć na patyczki Aphrodite też sporo ich nawsadzałam we wrześniu.

No to jadziem :wink: ze śnieżnymi fotkami

Obrazek

Obrazek

IWONKO tak Amistad ma taki niespotykany kolor prawie jak atramentowy .W realu wyglądą zjawiskowo czyli mam rozumieć że na sadzonkę takowej byś reflektowała :) Mam na korytarzu mamę i w jednej doniczce patyczki druga coś się buntuje .Kurcze posadziłam też w ogródku patyczki i zapomniałam dzisiaj obadać jak wyglądają ;:124 U mnie nawet woda nie zamarzła ,chociaż cieniutka tafla była. Przyniosłam dzisiaj do domu wielką 5 l butlę, bo to lepsza niż kranówa
.Wrzesień był kolorowy Angela dalej ma ładne kwiaty, a Aphrodite i zamknięty pąk JPII też ma parę zamkniętych pąków Reszta śpi

Obrazek

Obrazek

EWUNIU to oryginalny kolor tej szałwii jeśli przechowają się sadzonki a raczej patyczki to służę wiosną sadzonką w zamian za fiołki

Obrazek

Obrazek

ANIU u mnie też tego śniegu jak kot napłakał, ale dobre i to .Możliwe ze to może być wszystko w tym roku :) Swojemu klonowi w pierwszym roku okryłam tylko nogi żeby mu nie przemarzły korzenie to wszystko. Ten gatunek który ja mam jest mrozoodporny

Obrazek

Obrazek

BEATKO widzisz ile tego śniegu u mnie napadało a raczej postraszyło tylko śniegiem nie to co u Ciebie ;:167 Kurcze jeszcze mi się nie zdarzyło żeby z liliowca utworzyła się nowa sadzonka .Widzisz jak dobrze mu u Ciebie ;:196

Obrazek

Obrazek

LODZIU przy dwóch daliach zgodziłabym się z takim stwierdzeniem, ale resztą poszła do doniczek do świeżej ziemi i też nie zakwitły .Posadzona w innym miejscu niż w ubiegłym roku inna dalia też zgniła po tych deszczach Sama nie wiem spróbuję przewapnować calutki ogródek, może to coś pomoże .

Obrazek

Obrazek

życzę wszystkim miłego wieczoru i zdróweczka

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 1 gru 2020, o 00:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8177
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Jadziu spaceruję po Waszych ogrodach szukając zimy ... niewiele jej u Ciebie ale ciut jest wiec się zatrzymałam
bo widzę,że nawet zdążyłaś parę ciekawych zdjęć zrobić. Śnieg to taki akcent,że należy zakończyć ogrodowe prace i zaległe zostawić na wiosnę ale,że u mnie go nie ma więc za 2 dni idziemy zadołować trochę doniczek i też pobrać "patyczki" takie różniste ...
Pamiętasz ukorzenianie w gazetach z piaskiem ? Patyczki fuksji mam już w domu, ukorzeniacz z wierzby jest wiec jutro zaczynam "operację" .
To tak na zajęcie myśli bo mnie też ostatnio chandra dopada.
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 2 gru 2020, o 11:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15582
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Jadziu kochana :wit
Ale piękne te śniegowe zdjęcia. ;:63 ;:63
Chryzantemy , róże w zimowej scenerii wyglądają wyjątkowo ;:108
Ten twój rodendron i bez kwiatów robi wrażenie. Duzy jest i piękny :)
I jeszcze ci rośnie ??
Pozdrawiam cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 2 gru 2020, o 20:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4810
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jadziu, o problemach z daliami czytałam już w wielu wątkach, więc coś musi być na rzeczy :roll: Może to taki nie daliowy sezon? Co do swoich skromnych dwóch sztuk, to w ogóle się nie wypowiadam, bo sadziłam je dopiero w czerwcu ;:124 /zapomniałam o nich i tak spędziły wiosnę w garażu/. O dziwo nawet zakwitły, ale z wiadomych powodów szału nie było.

Zdjęcie Charlesa Austina mistrzowskie ;:63

PS. Jeśli chciałabyś jakieś patyczki, to wiosną chętnie służę. Ponowimy próbę z Molineux? Bo chyba ostatnio się nie udało, prawda? Szkoda tylko, że już patyczków Francois Juranville nie będzie. Została w starym ogrodzie... :(

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 599 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Mikar, PEPSI i 148 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *