Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 13:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.
Witam serdecznie w drugiej części mojego wątku.

Poprzednia część tutaj: viewtopic.php?f=2&t=106625

Przypomnę, jak zaczęła się moja przygoda z działkowaniem - na pomysł kupna działki wpadł mój eM, który wiedział, że od zawsze marzyłam o własnym kawałku ziemi.
Pomyślał, że będzie to także znakomity sposób na to, by pomóc mi w walce z depresją, z którą zmagam się od wielu lat.
Jak pomyślał, tak też zrobił i któregoś pięknego czerwcowego dnia 2017 roku zawiózł mnie w miejsce, które okazało się sporym wyzwaniem - na małą, zaniedbaną i częściowo tylko ogrodzoną działkę.



Obrazek

Obrazek


A tak zmieniły się i to w całkiem niedługim czasie poszczególne części działki:


Było tak:
Obrazek

A jest tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Altanka:

Obrazek



Tak było:

Obrazek



A tak się zmieniało:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Kolejna część, która przeszła metamorfozę:

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ta również:

Obrazek

Obrazek



I ta:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ufff... trochę się pozmieniało przez te 2 lata, a w planach mamy kolejne zmiany :)


Raz jeszcze serdecznie witam w kolejnej części mojej opowieści i zapraszam do zaglądania!

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 13:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3092
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Melduję się, bo tam podczytywałam. Bardzo miło oglądać metamorfozę na otwarcie nowego wątku. Tym milej widzieć warzywniaczki ;:215

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 13:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1575
Skąd: Małopolska

 0 szt.
To znaczy,skoro macie inne plany jeszcze, że działka jednak nie jest zagrożona i będziecie mogli ją dalej mieć?
Widac ogrom pracy włożony! Szkoda że nie zamieściłaś zdjęcia z tą siatką anty-kot :D bo to był twój majstersztik ;:333 i świetny pomysł :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 13:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję i witam :wit

Wiele wskazuje na to, że jednak na razie działki się ostaną. Bardzo mnie to cieszy!
Jeśli chodzi o plany, to EM już zaczął budowę wędzarni i przygotowania miejsca pod foliowiec.
Planujemy uprawę pomidorów wyłącznie w foliowcu.

Na pewno będę też zmieniać niebawem nasadzenia na rabatach, część roślin czeka przeprowadzka w zupełnie nowe miejsca, a na balkonie na wyjazd na działkę czekają już nowe rośliny :)
Oby tylko pogoda dopisała, bo sporo przesadzania przede mną..

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1575
Skąd: Małopolska

 0 szt.
A jakie rośliny chcesz sadzić teraz? Faktycznie przy takich planach to pracy macie ogrom :roll:
Trzymam kciuki ;:215 aby wszystko poszło sprawnie :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Do przesadzenia mam większość bylin, a do posadzenia dodatkowo piękną gromadkę liliowców.
Straciłam już trzy październikowe weekendy, bo grzybobrania mi się zachciało :wink: (i dobrze, bo udało nam się ładnych kilka kilogramów podgrzybków zebrać, oraz spotkać z bliska łosia i naprawdę dużego zaskrońca), no, ale wreszcie trzeba się wziąć za działkę.
Mam nadzieję, że uda się już w najbliższy weekend, o ile się nie rozchoruję, bo wszyscy w domu chorzy i czuję, że i mnie coś bierze.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1692
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Porównawcze zdjęcia - super! Nie daj się choróbsku.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję! :)

Ileż się naszukałam odpowiednich zdjęć, nawet się nie spodziewałam, że napstrykałam ich tyle tysięcy... :shock:

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1692
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Z jednej strony forum to taki trochę złodziej czasu, a z drugiej fajny pamiętnik działań.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6645
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Również się melduję. ;:333
Czytam regularnie, ogladam zdjęcia i nie wyobrażam sobie, że już zapadłaś w sen zimowy. :D

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
Południowy balkon I Południowy balkon II


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Bardzo mi miło, serdecznie zapraszam.
Na pewno jeszcze na sen zimowy się nie szykuję :wink:

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 16:33 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1609
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Podpatruję Twój wątek praktycznie od początku, ale jakoś nigdy nie napisałem :oops: Więc nadrabiam i jestem :wink:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2664
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:wit takie foty porównawcze robią wrażenie aż trudno uwierzyć że to tylko dwa lata minęły ;:303

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 22 paź 2019, o 13:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję i witam serdecznie :wit


Pierwszy październikowy weekend rozpoczął się następująco:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Leśny kamerton :wink:

Obrazek



Zachęceni powodzeniem sobotniego popołudniowego wypadu (nie spodziewaliśmy się zanadto, że znajdziemy cokolwiek w sobotę o tej porze w tak obleganym miejscu, a przywieźliśmy 3,6 kg podgrzybków) postanowiliśmy, że również kolejną sobotę spędzimy w lesie.


Tym razem postanowiłam upamiętnić przepiękne miejsca. To niewielki las, ale bardzo zróżnicowany i naprawdę przepiękny miejscami!



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A z tym grzybkiem wiąże się pewna historia:

Obrazek


Gdy go uwieczniłam - co zajęło mi nieco czasu, bo już nie tak łatwo jest mi się aż tak skulić, żeby zrobić fotkę pod odpowiednim kątem - schowałam telefon do plecaka i włożyłam modela do koszyka, wygramoliwszy się spod gałęzi, pod którą rósł, podniosłam głowę a tam - kilka kroków przede mną - DUŻY ŁOŚ....
A ja bez aparatu do uwiecznienia takiego cudu natury tak blisko mnie! Nosz co za pech!
Po moich radosnych kwikach łoś błyskawicznie się oddalił, a ja rzuciwszy się w jego kierunku z tęsknotą w oczach o mało nie rozdeptałam równie pięknego, acz bardziej skłonnego do pozowania leśnego stwora. Ten już chwilę zaczekał, aż wygmeram telefon i cyknę mu foteczki. No. Tyle dobrego chociaż! ;:333


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Co prawda i ten zaraz czmychnął, no ale pamiątka jest :heja


Wspaniały był to dzień! A te widoki.... no bajka po prostu!

Obrazek

Obrazek



Niektóre wręcz nierealne, tak piękne! Zdjęcia nie oddają nawet w połowie urody tych miejsc!

Obrazek



Obrazek


Stoję sobie i cykam fotki, a za plecami takie rarytasy (Siedzuń sosnowy / Szmaciak gałęzisty) wołają na mnie:

Obrazek


No to siup go do koszyka :wink:

Obrazek



Droga powrotna. Zapierała dech...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Zebraliśmy 4,7 kg podgrzybków.

Syci wrażeń, następnego dnia, czyli w niedzielę 13 października, mogliśmy spokojnie pojechać na działkę.


A tam.... widoki lepsze, niż latem!

Tak ładna ta rabata nie była nigdy przedtem :)

U działkowych sąsiadek dalie już wykopane, a u mnie - dopiero się rozszalały na całego!


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Dalie z siewu:
Ta pierwsza ma bardzo intensywny i jaskrawy odcień na żywo, czego nie udało mi się uchwycić na zdjęciu, a szkoda.


Obrazek

Obrazek



Warzywnik zmienił się w kosmos kosmosów :wink: :

Obrazek

Obrazek



Doczekałam się też pierwszego kwitnienia malutkich hortensji! :tan

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 72 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aina75, duju, Google [Bot], paradas, plocczanka i 113 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *