Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 438 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  
Autor Wiadomość
Blueberry
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 12 mar 2020, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Ogród jest najlepszym lekarstwem w obecnej chwili ;:108 Podobno w sklepach szaleństwo, nie nadążają z wykładaniem towarów - środki ostrożności są konieczne, ale nie dajmy się zwariować ;:185

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 13 mar 2020, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Natalko masz rację, ogród to lekarstwo na wszelkie troski. W moim wiejskim sklepie nie widać braku towarów, dostawy są na bieżąco. Chyba w miastach i marketach jest większa panika.
Masz rację nie dajmy się zwariować, podejdźmy z rozsądkiem do wszystkiego.

Wiatr dzisiaj zmniejszył siłę, słoneczko świeciło. Po południu na trzy godzinki wyszłam do ogrodu. Zrobiłam porządek na rabatce z liliowcami, niektóre odmiany rozrosły się na boki, wzięłam łopatę i wykopałam te odrosty. Bardzo ładne sadzonki, myślę przecież nie wyrzucę, a miejsca nie mam na ich posadzenie. Na razie poukładałam do skrzynek, jak zlikwiduję kopczyki na różach to liliowce wsadzę do donic w tę odzyskaną ziemię. Zobaczę jakie zakwitną i może znajdę na nie chętnych.
Wyplewiłam dwie wąskie rabatki i skopałam jeden kawałek, tam mam pomysł z jednej strony posiania łąki kwietnej, może tego sezonu coś mi urośnie, bo zeszłoroczna próba skończyła się wysuszeniem wszystkiego w zarodku.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 13 mar 2020, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
A jakie masz te liliowce? ;:224 Bo ja właśnie planowałam coś kupić :;230 Sama mam tylko miniaturkę, chyba nawet ten zwykły pomarańczowy mi zdechł ;:202

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 14 mar 2020, o 10:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Rano tak ładnie słońce zaglądało przez okno, przyszła chmura, a z nią jakieś białe płatki lecące z góry. Chyba dzień bez ogrodu się zapowiada, jedynie pójdę dosypać słonecznika do karmników. Ptaki od trzech tygodni zjadają ogromne ilości.
Zabrałabym się za pikowanie, ale przez prace M przy stoliku mam garaż zajęty. Dzisiaj chyba stolik będzie pomalowany.

Natalio liliowce mam z tej rabatki

Obrazek Obrazek

Obrazek

Kopałam w różnych miejscach odrosty, także nie wiem dokładnie jaki liliowiec może się trafić. To dla mnie też wielka niewiadoma, niektóre sadzonki na pewno zakwitną tego sezonu. Na razie dam wszystko do donic, jak będziesz chciała ryzykować proszę bardzo. Ja roślin nie sprzedaję tylko nimi się dzielę.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 14 mar 2020, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5812
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Bardzo fajny stoliczek Dorotko. Najważniejsze że niezbyt ciężki i samej będziesz mogła go przestawiać.
Lubię starym rzeczom dawać nowe życie :wink:
Dziś taka pogoda że tylko gdzieś w zamknięciu da radę coś podziałać.
Bardzo piękne liliowce. :D

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 14 mar 2020, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Dorotko, bardzo ładnie już Ci zakwitły pierwiosnki ;:333 i krokusiki cieszą oczy swoimi pięknymi kwiatuszkami. ;:303 ;:303
Ze stolika będziesz zadowolona, mężowi należą się gratulacje za wykonanie. ;:138 ;:138
Mój M też zrobił stolik wg mojego pomysłu. Tak więc my jesteśmy od myślenia, małżonkowie od wykonywania. ;:113
Kiedy już farba wyschnie, to jak ruszysz z kopyta, to nawet się nie obejrzysz, a wszystko ładnie popikujesz. ;:63

Trzymajcie się zdrowo i uważajcie na siebie. ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 14 mar 2020, o 20:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4724
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Dorotko, bardzo fajny stoliczek zrobił Twój M. Będziesz miała super stanowisko do pracy ;:333
Liliowcowa rabata ;:215

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 14 mar 2020, o 23:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41096
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko dawno mnie nie było, bo trochę się działo u mnie ale już powoli nadrabiam zaległości i pewnie w niedzielę będę miała więcej czasu. Czytam, że dzielnie pracujesz i to nie sama ;:4 Super że M włącza się w prace a stolik na pewno będzie przydatny. Mój też rok temu zrobiła dwa stoliki z odzysku, ale do do mu ich nie wniosę a na zewnątrz dla mnie jeszcze za zimno. Trochę też szaleje w ogrodzie i nie tylko ale do końca daleko, przydałby mi się ktoś do zrębkowania albo spalenia hałdy chabazi.
Trzymajcie się zdrowo ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 15 mar 2020, o 08:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Dorotko, pracusiu, ogród masz już wysprzątany, teraz tylko cieszyć się kwitnieniami ;:215
Krokusy wykorzystały swoje pięć minut ;:138 pierwiosnki się rozkręcają, tylko po co te przymrozki?
Ciebie chyba ominęły, a u mnie było -5! i na pewno nie przykryłam wszystkiego ;:145 W następnym tygodniu upały, to wszystko znów wyskoczy, a potem dalej przymrozki ;:14
Nie mam pikowania, bo nic nie siałam, miałam lecieć do dzieci, ale mnie uziemili, to trzeba postudiować kalendarz biodynamiczny i wziąć się za wysiewy. Przydałby mi się taki stół ;:108
Liliowce masz piękne, to grzech wyrzucać, jak mogą innych cieszyć :tan
Spokoju, zdrówka i jak najwięcej słońca ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 15 mar 2020, o 16:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Słoneczko pięknie świeci, ale jest zimno, wiaterek co chwilę mocniej powieje. Poranek z przymrozkiem na pewno z -5 st było.
Liliowce dostały doniczki, to fajne duże sadzonki, zobaczę jak zakwitną jakie kolorki będą, na pewno będą do wydania.

Obrazek

Wczoraj udało mi się wygrabić wszystkie trawniki, syn wykopał mi wierzbę, a mnie udało się suchą magnolię wyrwać, mam już dwie dziury na róże.

Wiolu miałam ten stół wyrzucić, wypatrzyłam na jednym ze zdjęć w gazecie stoliczek i coś mnie oświeciło ;:oj przecież możesz wykorzystać ten co przeszkadza ;:173 Teraz proszę taki efekt jest

Obrazek

Ja też lubię starocie, tylko nie mam talentu i pomysłu do ich odnowienia.
Zdjęcie liliowców sprzed trzech lat, to był bardzo dobry sezon dla liliowców, bo zeszły rok fatalny.

Lucynko krokusy już przekwitają, szkoda bo znowu na ich kwiaty trzeba będzie długo czekać.
Nie ma jak nasi M, muszą pomysły żon realizować ;:108
Już trochę mam popikowane, ale korzystałam z biurka w garażu, stolik musi dobrze wyschnąć.
Uważamy na zdrowie, teraz nas wszystkich czeka ciężki czas. Dobrze, że w ogrodzie można popracować, a tydzień zapowiadają ładny.

Dorotka pochwaliłam M, jestem bardzo z Jego pracy zadowolona. Liliowce są piękne jak kwitną, mam ich sporo na rabatkach.

Marysiu tak to jest, że forum musi nieraz iść w odstawkę, wiem coś o tym sama miałam w zeszłym roku wiele obowiązków i trzeba było coś odstawić na boczny tor.
Pracujemy razem ja i M, staram się go uaktywniać, wdrażać do lekkich prac, jest chętny daje radę ;:215 Też mam coś do spalenia, ale czekam na sprzyjający ku temu czas.
Wam też zdrówka życzę ;:168

Marto jeszcze do uporządkowania ogrodu daleko, chwastów na rabatkach sporo, na razie czekam bo boję się jakieś lilie uszkodzić.
Też uważam, że przymrozki są niepotrzebne, ale lepiej teraz niż w maju. Jeszcze dzisiejszej nocy ma być na minusie.
Każdego roku obiecuję sobie, że nie będę żadnych kwiatów siała, ale jak dostaję nasionka, to muszę, połowa mi nie wykiełkuje, trochę siewek padnie, ale ja tak lubię grzebać w ziemi, mam bardzo niespokojne ręce.
Liliowców oczywiście nie wyrzucę, posadziłam do donic, później jak zakwitną rozdam. Muszę tylko zobaczyć, które zakwitną, bo kota w worku nikomu nie będę wciskała ;:306
Dziękuję słoneczko i nocami deszczyk potrzebne :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 15 mar 2020, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Wow! Dorotko! :roll: Toż w Twoim ogrodzie już prawdziwa wiosna! ;:215 Coraz więcej kwitnień! ;:138 ;:138
No i czytam, że za pikowanie się już zabrałaś, brawo. ;:63 ;:63
My od wczoraj kwarantannę odbębniamy w domu, ale to jest nie do wytrzymania. Obijamy się o siebie, M marudzi jak stary mantyka, niezwyczajny całe dni w czterech ścianach spędzać. W tej sytuacji zdecydowaliśmy jutro kwarantannować się na działce przez cały dzień. W domu można zgnuśnieć, zwłaszcza gdy słoneczko radośnie śmieje się do nas zza okien. ;:223

Trzymajcie się zdrowo i bezpiecznie. ;:167 ;:167 Dobrego tygodnia. ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 16 mar 2020, o 09:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Dorotko, u Ciebie nie tylko wiosna, ale lato, skoro rudbekia zakwitła ;:oj
U Ciebie szachownice dopiero nosy wystawiają, a moje już rozkładają liście, a błękitny śnieżnik u Ciebie kwitnie, a mój jeszcze się nie pokazał ;:124
Hiacynty pięknie się zapowiadają ;:215
Dużo zdrówka ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 16 mar 2020, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Zapowiadał się bardzo ładny słoneczny dzień. Miałam takie plany........ :roll: chciałam poprzycinać iglaki. Prawie byłam z pracami na półmetku, a tu jak się wiatr uaktywnił, nie pozwalał na jakiekolwiek cięcie. Przy okazji stwierdziłam, że dwa iglaki mają bardzo brzydkie środki, zostaną wykopane, a w to miejsce posadzę różę.

Lucynko masz rację coraz więcej kwitnień, roślinkom bardzo potrzebny deszczyk.
Musiałam coś popikować, zobaczę czy tym nie zaszkodziłam siewkom. W kolejce czekają pomidorki i papryki. Gdzie ja to teraz porozkładam ;:202
Kwarantanna jest na pewno denerwująca, ale trzeba uważać. Wirus coraz szybciej się rozprzestrzenia. Działka jak najbardziej wskazana.
Oby ten tydzień dla nas wszystkich był sprzyjający ;:168

Marto rudbekia i mnie zaskoczyła, bardzo wyrywana ;:306
Szachownice dopiero pokazały się pod koniec zeszłego tygodnia, oby tego roku zakwitły. Hiacynty mam z doniczek, kwiaty na pewno będą małe.
Życzę też zdrowia ;:168

Nie pokazywałam jeszcze moich siewek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

mam tego dużo, dużo więcej ;:306

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 16 mar 2020, o 19:58 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5812
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Dorotko, ale rozsady :shock:
U mnie dużo mniej a i tak problem z miejscem. :)
Stolik bardzo fajny i ładny kolorek wybrałaś, taki lawendowy :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 438 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Joamor, nyna76, selli7 i 98 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *