Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 154 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  
Autor Wiadomość
korzo_m
 Tytuł: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 0 szt.
Jesień zawitała do mojego ogrodu, więc przyszedł czas na otwarcie nowego wątku. Będzie mi bardzo miło wszystkich gościć.
Dla przypomnienia, na forum jestem długo bo aż 13 lat. Wprawdzie nie pokazuję od początku tego samego ogrodu, przez ten czas wiele się zmieniło. Teraz mam ogród przydomowy 15 ar, który tworzę już 10 lat.
Nie jestem ogrodnikiem, metodą prób i błędów tworzę ogród. Wiele roślin mam od zaprzyjaźnionych koleżanek z forum.

Tak wyglądają teraz moje rabatki

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14223
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Witaj Dorotko z pięknymi jesiennymi wszystkimi kwitnieniami. ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4631
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Dorotko, nie może mnie tu zabraknąć ;:196
Na zdjęciach zupełnie nie widać suszy, która później spadła na Twój ogród. Na szczęście teraz znowu masz piękny ogród, który po obfitej porcji deszczu zachwyca kwitnieniami.
Pozdrawiam i wracam zobaczyć, co napisałaś w końcówce poprzedniego wątku.
Trzymaj się kochana cieplutko ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 19:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2474
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dorotko, no, nie tak całkiem jesiennie :D
Pięknie kwitnące kwiaty skąpane w promieniach słonecznych.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3114
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Melduję się. ;:304

' nie jestem ogrodnikiem...' :;230
A to dobre. Ma ogród jak pod kròlewskim pałacem pod linijkę a taka skromna.
Oj Dorotko ;)
Jesteś ogrodnikiem i to świetnym ;:215

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 28 wrz 2019, o 15:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 0 szt.
Witam wszystkich bardzo serdecznie :wit
Sobota zachmurzona od samego rana, na szczęście do tej pory nie spadła z nieba żadna kropla, mogłam podziałać w ogrodzie.
Trochę bylin posadziłam, kilka przesadziłam, już dawno miałam zamiar to zrobić, ale jakoś schodziło.
Nawet udało mi się skosić trawniki, a tak naprawdę trawa nie była wysoka, tylko liści z jabłonek sporo spadło, więc tak przy okazji koszenia zostały sprzątnięte.
Nie znalazłam jedynie chęci na posadzenie cebulowych, dalej czekają na swój czas.

Aniu witam pierwszego gościa nowego wątku ;:196 Jesień już bardzo widoczna na rabatkach, liście spadają z drzew, wiele prac porządkowych przed nami.

Iwonko i ja tak myślę :lol: cieszę się, że jesteś :tan
Teraz suszy nie widać w ogóle w końcu ostatnim czasem nam coś kapnie z nieba, że też nie mogło tak być latem.
Rośliny po przycięciu wystartowały od nowa, zabrały się za kwitnienie, niektóre byliny pięknie się rozrosły, cięcie chyba im pomogło. Z niektórymi roślinami musiałam się pożegnać, nie dały rady susza ich pokonała, trudno są słabe więcej ich nie zaproszę do siebie.
Dziękuję za miłe słowa ;:180

Irenko witam Cię serdecznie, chyba Cię przyniosło razem z moimi myślami o Tobie. Wczoraj sadzonkowałam żółtą margaretkę od Ciebie i dumałam czy już czas co na to Irenka.
Dziękuję bardzo za pochwałę, jak wychodzi słoneczko to kwiatuszki są szczęśliwe, dobrze że teraz ogród jako tako wygląda, bo latem było źle.

Maju miło mi, że jesteś ;:304
Tak ze mnie taki amator ogrodniczy ;:306 cały czas się uczę tej jakże pięknej materii, nieraz zastanawiam się dlaczego nie kształciłam się w tym kierunku. Jak byłam młoda to człowiek był czym innym zajęty, dopiero tę pasję przyjemności odkryłam po zamążpójściu.
Dziękuję za miłe słowa ;:196 staram się jak mogę chcę żeby mój ogród nie tylko cieszył moje oczy, ale żeby był przyjemnością wzrokową dla innych. Każda pochwała mnie buduje wiem, że warto było tyrać, a początki były trudne.

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14223
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Oj mnie aż przeraża ogrom prac jesiennych.U mnie jeszcze sporo warzyw w warzywniku w ziemi. .

A u mnie jeszcze sporo Piękne floksy, róże.I dostojna trawa. ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 0 szt.
Aniu moje jarzyny dopiero teraz po deszczach zaczęły rosnąć, także nie mam jeszcze chęci ich wyrywać. Na razie planuję wyrwać i wysuszyć fasolkę szparagową, nie zjedliśmy jej dużo tego sezonu szybko dostawała łyka i bardzo szybko narastały ziarna. Jak wszystko dosuszę to później wyłuskam będzie na zupkę.
Rabatka trawiasta ma teraz swój spektakl, bardzo lubię jej jesienny widok i szum na wietrze.
Pracy ogrom nas czeka, ale damy radę.

Wieje dzisiaj jak w kieleckim, do tego lekki deszczyk kropi.
Liści naleciało ogrom, furga nimi po całym ogrodzie.
Rano musiałam jechać do weterynarza, moja Misia od piątku zaczęła dziwnie trzepać głową, kłaść uszy, od soboty Saba robi to samo. Okazało się, że kotka miała spotkanie z jakimś brudasem i zainfekowała uszy, a ponieważ z psem to przyjaciółki śpią razem więc przeszło na Sabę. Dostały kropelki, jeszcze czekają mnie w odstępie tygodniowym dwie kolejne wizyty. Mam drugiego kota Pusię, która na szczęście nie wykazała niepokojących objawów, ale profilaktycznie też musiałam jej zakropić uszy.
Zawsze się śmieję, bo za ilość zwierząt mam rabatową zniżkę przy opłacie ;:306
Po południu jadę z M do pracowni, oby w końcu coś się ruszyło w dobrym kierunku.
Coś ten tydzień chyba nie ogrodowy będzie ;:174 naprawdę wolę iść i kopać w ogrodzie łopatą, to mi sprawia przyjemność.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 1 paź 2019, o 18:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19817
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Witaj Dorotko, ja do tej pory byłam cichym podglądaczem u Ciebie, ale nowy wątek, to się ujawnię :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 1 paź 2019, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1622
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Cudne masz trawy ;:333 a kwitnienia jak w bajce! Na prawde ogród masz na złoty medal ;:138
Widać że masz talent ogrodniczy, wiedzę i doświadczenie. Mnie tez ogród w młodości totalnie nie interesował a teraz sie sama sobie dziwię co mi sie porobiło ;:306 że taka zmiana nastąpiła.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 2 paź 2019, o 07:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 0 szt.
Po dwóch paskudnych wietrznych i deszczowych dniach trzeba wyruszyć do ogrodu. Mam plan prac ułożonych w głowie, nie napiszę bo zapeszę i nie zrobię nic. Niebo i dziś mamy zachmurzone i aby z ogrodu nie wygnał mnie deszcz.

Iwonko jak miło, że mnie odwiedziłaś ;:196 razem cicho podglądamy swoje wątki ;:306 Ty się odważyłaś na wpis to ja tez muszę zrobić porządną rewizytę. Spotykamy się często w wątkach Marysi.
Zapraszam kiedy masz ochotę, bramka zawsze stoi otworem.

Igo trawy są przepiękne ;:215 warto je mieć w ogrodzie. Wiosną dawałam sporo sadzonek mojej siostrzenicy, ostatnio mówiła, że pięknie rosną i kwitną.
Nie powiedziałabym, że na złoty medal mój ogród się plasuje, co rusz widać jakieś niedociągnięcia, tylko ich nie pokazuję ;:306
Praca w ogrodzie sprawia mi ogromną przyjemność, całymi dniami bym w ogrodzie spędzała. Cały czas się uczę, dopytuję upierdliwie co niektórych mocno wkurza :;230 ale ja z tych dociekliwych, drążących skałę. Jestem bardzo upartą osobą, a jak słyszałam u innych nie dasz rady od razu myślałam, ja wam pokażę, że dam.
Początki były bardzo trudne, wiele niepowodzeń za mną i na pewno jeszcze przede mną, ale dam radę. Pomysłów ogrom w głowie, na razie je układam, bo do realizacji daleka droga. Do wielu prac potrzeba mocnej męskiej pomocy, a z tą ostatnio bardzo krucho, syn wpada raz na miesiąc, robi ile może, a najczęściej gasi moje zwariowane pomysły ;:14

aksamitki w roli głównej, bardzo lubię te kwiaty

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 2 paź 2019, o 08:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19817
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
No właśnie aksamitki, one dają dużo koloru jesienią, a ja w tym roku jakoś ich mam niewiele, tylko te które się wysiały same, no ale wiosnę miałam ciężką, to pewnie dlatego nie wysiałam ich, też lubię aksamitki :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 2 paź 2019, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 0 szt.
Bardzo pracowicie spędziłam dzisiejszy dzień. Sadziłam, sadziłam, sadziłam. Zajęłam się truskawkami, dosadzałam w puste miejsca. Bardzo dużo truskawek wypadło tego roku z powodu suszy.
Posadziłam wszystkie bylinki z doniczek, czy miejsca które wybrałam dla nich będą na stałe nie wiem.
Powyrywałam fasolę, zostawiłam na podporach aby się suszyła.
Dokopałam się do super kompostu, ale aby wybrać go z plastikowego kompostownika trzeba go rozkręcić.
Dobrze piszą, że kompost to złoto dla ogrodu ;:215
Pościnałam wysuszone liście piwonii.
Zaczynają rozkwitać piękne chryzantemy :heja
Deszczyk rozpadał się koło godz 16, super mi podlewa.

Iwonko bardzo lubię aksamitki, od zawsze mam je w ogrodzie, ta gama kolorów, kształtów kwiatów mnie zachwyca. Też mam kilka samosiejek w przedogródku. Na pewno będę zbierała nasiona.
Dla mnie tegoroczny sezon też bardzo ciężki, do tego suche upalne lato nie pomagało. Zawsze mam nadzieję będzie lepiej ;:173

moje Marcinki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz. 11
PostNapisane: 3 paź 2019, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19817
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Ale ilość Marcinków piękna ;:215 , te też dają kolory w ogrodzie w ten czas ;:215 . Wiesz Dorotko ja też miałam cieżki ten rok, od wiosny nie mogłam nic robić na działce bo miałam zabieg na rękę, teraz jesień i znowu ręka nie sprawna, no ciężki rok, mam nadzieję, że przyszły będzie lepszy :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 154 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: JagiS, Liluilirle i 73 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *