Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 649 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 39  
Autor Wiadomość
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 25 lip 2019, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5018
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem czemu pytałam o Sunset, skoro widziałam Brandy ;:306 ? Też ją sieję co roku, ale w tym roku jeszcze nie raczyła zakwitnąć i nie wiem czy zdąży, bo jakoś mało jest aktywna ;:222
Hokkaido i u mnie szaleje, już dawno zagarnęła dla siebie płot, a teraz zabiera róży pergolę ;:202 Co ją skieruję gdzie indziej, to po kilku dniach jest z powrotem tam, gdzie była ;:306
Wnuki zabierają sporo czasu, ale to czas bezcenny, trzeba z niego korzystać póki czas ;:108
Miłego ogrodowania ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 25 lip 2019, o 18:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9942
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Czytam dywagacje o różach ;:oj ... zdania nie podzielam! Ale każdemu wolno mieć swoje i jakoby uprzedzam ewentualne riposty ;:oj ...Ja co prawda nie mam spektakularnie kwitnących i wyszukanych odmian bo sceptycznie podchodziłam do ich uprawiania bardzo... Ale na kilkadziesiąt kilka mam zaledwie z plamistością...A chemii moje róże nie widziały!Zresztą wcale jej nie używam ! ;:185 Gnojówka z pokrzywy i mlecza oraz łopatka obornika z worka pod każdy krzew wiosną... Mam pojedyncze krzewy ale kwitną i cieszy mnie każdy kwiat! :uszy
A co do F to ja używam go bez rejestracji od 10 lat za friko... ;:7 Pomidorki już powoli i ja zrywam czarno-zielone koktailowe... Sadzonkę kupiłam na rynku tylko 1 bo mój M nie gustuje w takowych ale mu posmakowały... :) Rudbekii nigdy nie siałam a mam ich w różnych mutacjach kilkanaście co roku...Przynajmniej one mi dopisują bo z rozsiewaniem się u mnie kiepsko...

Pozdrawiam ;:168 i podziwiam Twoje wysublimowane rabaty i nasadzenia..mnie daleko do takich! ;:138

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 25 lip 2019, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Wróciłam do domu późno, ale upał nawet wieczorem nie odpuszcza. Włączyłam podlewanie rabat, znowu sucho wszędzie.
Przez okno dociera zapach lilii, posadzonych przy tarasie.

Ewelinko dziękuję. ;:196 Przy kostce to właśnie turzyca The Beatles. Posadziłam ją też wiosną z kolejnych dwu brzegów tej rabaty, ponieważ z trzech stron okala ją kostka. Nie mamy krawężników, tylko brzegi kostki są umocnione betonem. Nic tam nie chce rosnąć, jest tylko od 5 do 10 cm gleby. Turzyca tak ładnie zadarniła te obrzeża, że żaden chwast nie wyrośnie. ;:215
Hortensje już wszystkie bieleją, aktualne upały przyspieszą kwitnienie.
Zastanów się dobrze, zanim podejmiesz decyzję o sadzeniu żywotników. Już bym ich nie posadziła u siebie, jako żywopłotu. ;:185
Pomidory smakują wyjątkowo, dziś kolejne cztery zerwałam na jutrzejsze śniadanie. ;:152

Madziu kłosowców różnokolorowych na jednej siewce nie miałam. Natomiast szałwie omączone i ostróżki letnie często mają różne kolory kwiatów na jednej sadzonce. To pewnie jakaś mutacja. ;:218

Iwonko Sunset to chyba jakaś siostrzana odmiana rudbekii Cherry Brandy, są bardzo podobne.
Moja jedna dynia Hoccaido chyba już w weekend powędruje do piekarnika, będzie na drugie śniadanie. Uwielbiamy pieczone z oliwą, na ostro. ;:65
Antoś i Karol jadą do drugiej babci na weekend, muszę ogarnąć dom i pozaglądać głębiej na rabaty. ;:173 Chwasty dobrze się mają w cieniu roślin ozdobnych.

Maryniu zazdroszczę Ci bezproblemowych róż. Masz duże doświadczenie w uprawie roślin. ;:180 Nie sadziłam różanych rarytasów, przez dwa lata nie chorowały, jedynie pojedyncze liście oberwałam. W dodatku ze wszystkich stron róże mają u mnie przewiew. Na jesień kopczyki z kompostu, a wiosną też dostały po garstce granulowanego obornika. Zbieram też cierpliwie wszystkie liście jesienią i wiosną. Tylko Chopin i Pomponella w tym roku zdrowe. Cieszę się z każdego kwiatka, ale denerwują mnie gołe badyle pozbawione liści. Rozgęszczę okrywowe, one dłużej kwitną i odporniejsze.
Zamierzam w tym roku rozsypać nasiona rudbekii na wilgotniejszej rabacie, może uda się mieć kwiaty bez parapetowych wysiewów. ;:131
U mnie też tylko jeden koktajlowy pomidor dla wnusia. :) My jemy bez skórki, więc maluszki oglądamy na krzewie.
Dziękuję za komplement. ;:196

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magda1975
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 26 lip 2019, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2765
Skąd: wola niemiecka
Soniu ,tak myślę że się gdzieś zaplątał biały w w krzaczku fioletowego ,ciekawie to wygląda.

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 27 lip 2019, o 11:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15077
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Soniu :wit
Twój ogród jest taki z klasą, , elegancki ,piękny ;:180
Piękne lilie.
A jakie ciekawe te dalie.Ta biała fryzowana cudniasta. ;:333

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 27 lip 2019, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5359
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Perowskie faktycznie świetnie sobie radzą w patelni, mam kilka w różnych miejscach, ale najpiękniej rosną na wystawie południowo-zachodniej, w miejscu, w którym nic sobie nie radziło :) Pozostałe muszę przesadzić na inną patelnię. Uwielbiam je... i pszczółki również ;:333
...ale pięknie u Ciebie... ;:167 ;:167 ;:167

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 27 lip 2019, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Jakoś nie mogłam spokojnie przejechać koło szkółki i kupiłam do testowania ;:306 malutką rozplenicę Hameln Gold, ma piękne limonkowe liście. Mam nadzieję, że przetrwa zimę i zobaczę kłosy. ;:65
Bałaganiarski żywopłot z cisów przy tarasie. Trzy duże przesadzone, a pięć małych dokupionych w tym roku. Wiosną czeka mnie równanie wysokości i cięcie zagęszczające. Smagliczka jako zadarniacz, nie dopuszczający do wyrastania chwastów. ;:215

Madziu najczęściej to dwie zrośnięte rośliny dają efekt dwu kolorów, ale czasem odmiana wraca do cech gatunku i wtedy też mamy dwa kolory. Mam taką turzycę Evergold, która co roku ma więcej zielonych, zamiast biało paskowanych liści.Staram się wyrywać je, ale chyba dopiero wykopanie, pozwoli na oddzielenie zielonych. ;:131

Aniu dziękuję za miłe słowa. ;:196 Chyba przed wykopaniem bukszpanów rabaty były bardziej uporządkowane. Teraz pozwalam panoszyć się samosiejkom. Mam ze trzydzieści naparstnic, :roll: chyba część zakwitnie jesienią.
Biała dalia kupiona za grosze w markecie. Ma około 18 cm średnicy. Musiałam ją przywiązać do palika, ogromne kwiaty kładły się na ziemi. Lilii dużo w różnych miejscach, ale wszystkie jednakowe, to pachnąca intensywnie orientalna Casablanca. ;:215

Basiu dziękuję. ;:196 Zawsze cudze ogrody wydają się ładniejsze i ciekawsze. :)
Dzisiaj musiałam podwiązać dwie najmłodsze perowskie, bo dostały trochę nawozu od cynii i zaczęły się pokładać. ;:222 Pszczoły je oblegają do późnej jesieni, ponieważ u mnie nie wszystkie pędy rozwijają kwiaty jednocześnie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 27 lip 2019, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5018
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Moje pomidory jeszcze ciągle nie chcą dojrzewać, a już z chęcią spróbowałabym jakiegoś. Owocują średnio, ale na pewno troszkę ich sobie podjem ;:215
Majesty w tym roku chimerna, rośnie słabo, ale moje przeżyły wszystkie. Tylko są drobniejsze niż w ubiegłym roku, niższe. Ale są, co mnie cieszy, bo bardzo je lubię. Wypatrzyłam je w w jednym z miejskich parków i jak już dorzeją nasiona, to zerwę sobie ze dwa kłosy. Te są wypasione ;:108
Admirał pięknie Ci zapozował :tan , u mnie się jeszcze nie pokazały. Jak na razie tylko rusałka przeleci od czasu do czasu i pszczoły. Tych w tym roku jest sporo ;:63

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 27 lip 2019, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3002
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Soniu przepiekne masz jeżówki ;:167
Lilie pieknie pachną z daleka, mój plan na przyszły rok, to dokupić kilkadziesiąt ;:108
U mnie już po malinkach, dawno Karolka nie widziałam ;:224

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 28 lip 2019, o 07:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15077
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Soniu, bardzo urzekło mnie to pierwsze zdjęcie ;:63 ;:63
Majesty siałam i tez mam tylko dwie budulki.
Śliczne twoje jeżówki.Fajnie,ze masz nawadnianie.Ja jeszcze nie.
Lilie piękne.Horki cudne. ;:167
Ostrozki znowu cieszą. ;:333
Dobrej niedzieli życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 28 lip 2019, o 11:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7746
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Soniu :wit . Spodobała mi się ta turzyca a skoro tak fajnie zadarnia to warta uwagi i trzeba zapisać w kajecie ;:108 . Jeżówek masz sporo i pięknie Ci kwitną ;:138 . U mnie nie rozsiewają się tak chętnie jak u Ciebie ale jakieś tam siewki mam . Perowskie cudnie Ci kwitną i fajny mają kolorek . Zwabiają też na pewno sporo owadów. Pozdrawiam i udanej niedzieli życzę :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 28 lip 2019, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5359
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Soniu, czyli Perowskie nie nawozi się?
Smagliczka jest wspaniała, bardzo ją lubię, że kwitnie tak długo i pachnie... ;:167

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 28 lip 2019, o 20:16 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13182
Skąd: Płock

 1 szt.
Soniu, Twój ogród nabrał charakteru zgodnego z Twoimi oczekiwaniami. ;:333 Pięknie kwitną lilie (moje ulubione kwiaty), pachną i zdobią. ;:63 ;:63
Dalie tez pokazują swoje najładniejsze oblicza. ;:215
Trawy delikatnie bujają się wśród kwiecia ;:303 , a heliotrop ma całkiem okazałe baldachy. ;:215
Pisałaś u mnie, że masz niskie heliotropy, więc może masz heliotropy peruwiańskie. ;:218 One są dużo niższe niż ogrodowe. Ja mam jedne i drugie, między nimi jest dość znaczna różnica w wysokości. ;:108
Czytam, że trochę odpoczywasz od wnusiów. ;:333 Dzieciaczki kochane są, ale czasami dobrze jest od nich odpocząć. :D
Dużo zdrówka Wam życzę i radości w pięknie kwitnącym ogrodzie. ;:167 ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 28 lip 2019, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4621
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Zawsze chwaliłam u ciebie łany kwiatów, ale teraz nie sposób nie zachwycić się trawnikiem ;:173 Zwłaszcza patrząc na te smętny resztki w moim ogrodzie :lol: Ale cóż, jakoś ciągle ważniejsze są kwiaty i to one dostają wodę, a trawa traktowana po macoszemu wygląda jak wygląda :oops:
Pomidory zapowiadają się wspaniale ;:333 Dynia wędrowniczka ci się trafiła :lol:
Znów mogę zachwycać się twoimi hortensjami :D Za twoją sprawką powoli wprowadzam je do ogrodu, i do tych sadzonek od ciebie i Oli dokupiłam w tym roku dwie Limelight i Phantoma. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnimy :wink:

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 29 lip 2019, o 23:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Popadało dzisiaj, ale wróciłam późno, więc nie sprawdziłam na ile gleba przemoczona. Wiało mocno, wszędzie pełno gałązek i liści z zagajnika za płotem.
Irga na skarpie dostała linię kroplującą i ładnie zarasta. Niestety gryzonie ciągle drążą tunele pod nią. ;:223 Jak się dobrze zakorzeni, może utrudni im wędrowanie.

Iwonko motyli u nas bardzo dużo, niestety z Antosiem nie da się fotografować, aparat bardzo mu się podoba, podobnie jak motyle. ;:173
Nieważne, że nie masz ogromu zawiązanych pomidorów, byle były zdrowe i smakowały. ;:108
Pomidory jemy od tygodnia, ale chyba coś się zaczyna z nimi dziać, mam nadzieję, że nie ZZ.
Sianie Majesty i innych jednorocznych zaczyna mnie męczyć. Może namówię sąsiadkę, która ma inspekt, żeby wysiała. Nie mam niestety południowych okien, więc siewki bardziej wegetują, niż rosną. ;:222

Kasiu dziękuję. ;:196 Jeżówki kwitną w najlepsze, to jedne z najdłużej kwitnących bylin. Kupiłam w tym roku trzy odmiany, jedna okazała się pomyłką, ale jest bordowa, mój ulubiony kolor. Może przetrwa zimę, bo akurat te giną.
Szkoda, że lilie kwitną tak krótko, też lubię ich kwiaty, ale badyli już nie. W tym roku ścięłam ponad połowę wysokości pędów, może dadzą radę wykarmić cebule, żeby zakwitły za rok. ;:131
Karol będzie w weekend, może da się sfotografować. :wink:

Aniu dziękuję, ;:168 niedziela była miła, świętowałam u siostry.
Majesty potrzebuje chyba ciepła na początku wegetacji, wtedy ładnie się ukorzenia i przyrasta szybko. Moje męczę w zimnym garażu wiosną, więc marniutkie. ;:174
Nawadnianie zrobiliśmy sami, na rury i złączki wydaliśmy około 600 zł. Mam rozłożone na wszystkich rabatach, co widać na zdjęciach. ;:306 Tylko w warzywniku nie, ponieważ co roku zmieniam miejsce warzyw, więc się nie sprawdza.

Ewelinko dziękuję, ;:196 niedziela minęła miło na spacerze i ciasteczkach u siostry.
The Beatles rozrasta się bardzo szybko rozłogami. Z pojedynczych maluszków, po jednym sezonie jest gęsta obwódka. U mnie już nadmiar wędruje do kompostownika.
Zbierz jesienią dojrzałe nasiona jeżówek i rozsyp na zacienionej, wilgotnej rabacie, z pewnością będzie pełno siewek.Tylko nie piel zbyt szybko. :wink:

Basiu perowskia u mnie poza popiołem z kominka, dostaje trochę, jak sąsiednie byliny nawożę. Znajoma ogrodniczka uważa, że to jej wystarcza, przenawożona, bardziej się pokłada. Po dzisiejszej ulewie leży, ale jak wyschnie wróci do pionu.
Też lubię miodowy zapach smagliczki, mam ją na kilku rabatach, na pewno kilkadziesiąt sztuk. :roll:

Lucynko miło słyszeć takie pochlebne słowa. ;:180 Niestety nie wiem jaki mam heliotrop, może właśnie ten peruwiański. Posadziłam w złym miejscu, mało go widać, myślałam, że będzie miał ze 25 centymetrów wysokości.
Moje sadzenie dużej liczby jednej rośliny, sprawia, że pokazuję stale to samo, choć na różnych rabatach.
Za wnusiami szybko się stęskniłam, więc na weekend będą obydwaj. Nie wiem, czy sobie z dziadkiem poradzimy. :D

Małgosiu hortensjami będę zanudzać teraz bez umiaru. ;:173 Potraktowałam większość ostro sekatorem, mają ogromne kwiaty, ponieważ jest ich mniej.
Jak polubisz hortensje, to zobaczysz, jak są mało absorbujące. Moje najstarsze, nie rozpieszczam podlewaniem, są dobrze ukorzenione i nie więdną szybko.
Dynie już będziemy podjadać, trzy są odpowiednie do pieczenia.
Pomidory mają jakieś plamy, obrywam liście. Nie chcę stosować żadnej chemii, może jeszcze sporo zdąży dojrzeć. Pewnie 3-4 kilogramy już zerwałam, więc już posmakowaliśmy.
O trawniku nawet nie chce mi się mówić. Będzie do wymiany, albo pogodzimy się z chwastowiskiem. We wtorek mój prawnik składa pozew do sądu, ponieważ polubowne załatwienie sprawy ze sprzedawcą nie powiodło się.
Świadomie sprzedali nam zachwaszczony trawnik, okazało się po miesiącu, jak ponawoziliśmy i wiechlina roczna pokazała kłosy. Nie byliśmy świadomi, że jaśniejsze kępki to chwasty, wydawało się na bardzo krótko przyciętej darni, że to jedna ze szlachetnych traw. Jesteśmy wściekli, bo włożyliśmy masę pracy w zdjęcie starego i przygotowanie do położenia z rolki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 29 lip 2019, o 23:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15077
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Piękne te twoje widoczki ogrodowe. ;:180
Ten widoczek z wielka kępa jeżówek i ho0rtek i trawek zachwycający ;:180
Ja lilie nisko przycinam.też nie lubię tych sterczących badyli.
Oj może kiedyś i ja dorobię się nawadniania :wink:
Jeżówki masz prześliczne. Moja Majesty bida.Tez mi szkoda miejsca na parapecie :roll:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 30 lip 2019, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8132
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Soniu ;:196 ,
dawno nie zaglądałam i musiałam sporo stron się cofnąć, by znaleźć Twoją fantastyczną wskazówkę,
jak posadzić Red Barona, by się tak ładnie prezentował. Że też sama na to nie wpadłam . ;:223

W poprzednim sezonie dwie hortensje wyprowadziłam na pniu ale metodą splatania trzech pędów.
I tak , dodatkowo je wzmocniłam podpórkami. Ale efekt jest. :tan
Jeszcze nie próbowałam robić tego na jednym pędzie. Tym bardziej podziwiam Twoją. ;:138 ;:138 ;:138
W taką suszę , podlewanie kropelkowe się sprawdza. Ja mam takie zrobione prowizorycznie ale nie na wszystkich rabatach.
Po prostu, rabaty powstały ... później. :lol:
Jednak, dla dobrego efektu , trzeba lać sporo wody. :wink:
Dobrej pogody i miłego tygodnia :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 649 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 39  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: mysia, plocczanka i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *