Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 899 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  
Autor Wiadomość
jarha
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 1 lis 2020, o 18:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 978
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Soniu, bardzo ładny ten złocień maruna, mam też dwie odmiany, ale troche inne. A ja mam chyba jakieś skrzywienie, wszędzie widzę chryzantemy ;:306
Twoje ogrodowe widoczki jeszcze piękne, słoneczne. Hortensje i trawy ślicznie się prezentują.

Szybkiego powrotu do zdrowia dla Twoich bliskich Soniu. Pozdrawiam Cię serdecznie ;:168 ;:196

_________________
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 1 lis 2020, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9980
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Przez chwilę świeciło słońce, ale już o 15 30 pojawiła się mgła. Spacer krótki, ponieważ do zimna jeszcze się nie przyzwyczaiłam.

Anida miło mi. ;:196 Jeszcze zmiany w ogrodzie konieczne, ale wiele fragmentów już też mi się podoba.

Obrazek

Aniu Annes 77 wykopałam dalie i nie żałuję, zimno niestety zniechęca mnie do pracy. Miały jeszcze dużo pąków, ale już i tak by się nie rozwinęły.
Vanilka chyba tak ma w bardziej słonecznych i suchych miejscach. U mnie już wszystkie jej kwiaty wycięte. Mam ją pod kuchennym oknem i drażniły mnie brązowe wiechy.
Chłopaki cierpią zamknięci w domu, ale najgorzej znosi synowa, cały czas źle się czuje. ;:174
Babcie po to żyją, ;:306 żeby nagotować obiadów i innych dobrych rzeczy, jak rodzina chora.

Obrazek

Maryniu dziękuję za dobre słowo. ;:196
Na zdjęciu widać dziurę po wykopanym Zebrinusie, która mnie denerwuje. ;:224 Kiedyś hortensja się rozrośnie i przerwa zginie. Póki co sadzę jednoroczne, ale już zlikwidowane.
Dzieci szaleją w domu, a rodzice polegują, bo nie za dobrze się czują.
Dzisiaj próbowałam inaczej fotografować ogród, ale nie bardzo mi to wychodziło.
Karpy dalii pierwszy raz umyłam. Podejrzałam w czyimś wątku, a że lubię eksperymenty, to musiałam spróbować. :;230 Przechowuję w kartonach zasypanych wiórami.

Obrazek

Aniu anabuko1 dziękuję, trawy sprawiają, że rabaty nie wydają się puste po wycięciu bylin i jednorocznych.
Chryzantemy mam trzy, więc ponudzę jeszcze nimi do pierwszych przymrozków. :roll: W tym roku nie kupiłam na schody. Nawet wybrałam się na giełdę hurtową we wtorek, ale jak zobaczyłam tłumy ludzi, szybko wyjechałam.
Dalie już i tak pąków by nie otworzyły, a zimna nie lubię, więc wylądowały w skrzynkach.

Obrazek

Dorotko maruna to też złocień, więc się nie pomyliłaś. :) Mam trzy odmiany wysiane samodzielnie chyba siedem lat temu. Co roku tylko przesadzam samosiejki.
Lepiej umyj karpy dopiero za rok, po moim eksperymencie, ;:306 napiszę wiosną jak się przechowały.
Wkładam je do kartonowych pudeł i zasypuje wiórami. Przechowują mi znajomi w piwnicy, u siebie nie mam warunków.

Obrazek

Jolu jode22 miło Cię gościć. ;:168 Na emeryturę wybudowałam dom i zaczęłam tworzyć ogród, nie mając ani wiedzy, ani doświadczenia. Teraz już drzewa trochę podrosły, ale na początku to było szczere pole. Niestety hosting z którego korzystałam ponad 10 lat zbankrutował i wszystkie zdjęcia przepadły. Zostało mi trochę na dysku zewnętrznym, to czasem poprawiam sobie humor, jak mam doła ogrodowego. ;:108 Popatrzę jak zaczynałam i od razu lepiej się czuję. :tan Zaczynałam osiem lat temu od posadzenia kilku drzew.

Obrazek

Po dwu latach pracy już było widać rośliny, a nie tylko chwasty.

Obrazek

Obrazek

Lucynko mycie karp to tegoroczny eksperyment. ;:173 Zobaczymy, czy wyjdzie na dobre daliom. Wiosną się przekonam, karpy wędrują do znajomych, niestety nie mam piwnicy.
Dziękuję ;:196 i też życzę zdrowia Twoim dzieciom. My też się zarazimy, bo to raczej nieuniknione, ale lepiej, żeby nie teraz. O miejsce w dobrym szpitalu trudno, a moim zdaniem przynajmniej będziemy mieć wtedy jakąś szansę. ;:131

Obrazek

Jolu lojka 63 dziękuję. ;:196 Często moje rabaty to efekt przypadku, ale większość zaplanowanych. Niestety plany co kilka lat się zmieniają, ;:306 więc i wygląd ogrodu nie jest stały.
Na cmentarze możemy się wybrać w innym czasie, najważniejsza pamięć, a może trzeba zrewidować nasze zwyczaje i niekoniecznie tylko 1 listopada odwiedzać tłumnie groby najbliższych. ;:218

Obrazek

Halszko dziękuję. ;:196 Maruna to też chryzantema tylko inna rodzina botaniczna. Trawy teraz najbardziej widać w ogrodzie, już niewiele bylin kwitnie.
Dzieci raz lepiej, raz gorzej się czują, ale na razie tragedii nie ma. Najgorzej że wnusiowie nie mogą wychodzić z domu, a rodzice siły za wiele nie mają, żeby się z nimi bawić. ;:174

Obrazek

Czy orlaja, która wysiała się w dużym zagęszczeniu, może być wiosna przesadzana, czy lepiej jej nie ruszać.

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 3 lis 2020, o 15:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10278
Skąd: Kraków

 0 szt.
Soniu jak ja lubię takie fotograficzne wspomnienia- było tak, a obecnie jest tak. Widać jaki kawał pracy został wykonany, roślinki szybko urosły.
Masz rację nie będę eksperymentowała z karpami dalii, poczekam na Twoje efekty. Jeszcze ich nie wykopałam, czas ostro zabrać się za pracę. Tego roku też będę je przechowywać u koleżanki, jednak u mnie za ciepło, dużo mi wysychało.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 3 lis 2020, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13766
Skąd: Płock

 1 szt.
Soniu, tak bardzo żałuję, że nie dokumentowałam swojej działki od pierwszych dni, co tam dni, pierwszych trzech lat po zakupieniu. ;:7 Miło jest popatrzeć na powoli zachodzące zmiany. ;:333
Moja mama zawsze myła karpy dalii, ale miała idealne warunki do ich przechowywania. Ja nie myję, bo jednak nie mam tak dogodnych warunków. ;:108
Tak bardzo Ci współczuję choroby dzieci. ;:168 ;:168 Moim się na razie udało, synowa otrzymała ujemny wynik testu.
Mimo wszystko ciągle żyje się w niepewności, ale żyć trzeba.
Ufam, że Twoje Choruski szybciutko wyzdrowieją. Trzymam kciuki ;:333 i poproszę Św. Ritę o pomoc. ;:167 ;:180
Uważajcie na siebie, niech Was zdrówko nie opuszcza. ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewita44
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 3 lis 2020, o 22:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 731
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Soniu :wit
Chryzantemki i róże cudne.
Widok panoramiczny rabat ładny.
Życzę dla Twoich bliskich powrotu do zdrowia. ;:168 ;:3

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 4 lis 2020, o 19:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6885
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Czytam Soniu, że też nie lubisz pracować w zimnym. Oj, ja robię tylko to, co konieczne. I mam usprawiedliwienie, bo obiecałam sobie, że ogród zimą odpocznie, wiosną posprzątam. Ale nie da się, bo wiele przekwitniętych roślin straszy i szpeci. Więc chcąc, nie chcąc wyruszam z moim wózeczkiem i sprzątam. Też obcięłam niektórym hortensjom przekwitnięte kwiaty, bo wyjątkowo źle wyglądały. ,U mnie najładniej starzeje się Limelight i Levana. Reszta mojej hortensjowej zgrai :wink: średnio wygląda, z naciskiem na niefajnie :lol:
Zdrowia życzę Rodzince ;:196 Będzie dobrze, tylko czasu potrzeba. ;:108 T.akie u nas teraz czasy, że choroby wokoło, więc trzeba się chronić. Serce mnie boli, bo moich bliskich nie widziałam już dawno. Moje kontakty ograniczone do minimum, nie chcę ich narażać, bo codziennie mogę coś przynieść z pracy. ;:131
Uwielbiam takie zdjęcia przed, po, w trakcie. Od razu widać, jaki pracuś z Ciebie ;:180

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 5 lis 2020, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9980
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Słoneczny ale chłodny dzień. Ukorzenione koleusy chyba za szybko rosną. :shock:

Obrazek

Obrazek

Dorotko specjalnie dla Joli odszukałam kilka zdjęć, ponieważ też zaczęła tworzyć ogród koło nowego domu. ;:215
Karpy ładnie wyschły, już zasypane wiórami, przygotowane do wywiezienia do znajomych. Dopóki nie będzie mocnych mrozów przetrzymam w garażu.

Obrazek

Lucynko dużo zdjęć z tworzenia ogrodu przepadło, ponieważ przetrzymywałam je na hostingu, który zbankrutował. ;:223 Karpy dobrze wyschły i znajomi użyczą im piwnicy.
Dziękuję za pamięć i życzenia. ;:196 Syn niestety pod tlenem w domu, wierzymy że szpital nie będzie konieczny. ;:174

Obrazek

Ewuniu dziękuję, ;:196 zdrowie dla wszystkich teraz najważniejsze. Chryzantemy stale te same, bo mam tylko trzy. ;:173 Widok panoramiczny ogrodu z 2014 roku, teraz zupełnie inaczej wygląda. ;:108

Obrazek

Małgosiu dziękuję za życzenia zdrowia. ;:196 Syn bardzo ciężko przechodzi zakażenie, a ja dziś pucowałam kuchnię, żeby zająć głowę i ręce. ;:174
Zawód wymusza niekonwencjonalne zachowania, choć serce się kraje, że bliscy nie mogą być razem. ;:167
Cieszę się, że wykopałam dalie, bo dziś zimno i szybko zakończyłam spacer po ogrodzie. ;:202

Obrazek

Miłorząb pewnie wreszcie zobaczę przebarwiony na złoty kolor. :tan

Obrazek

Jesiennie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 5 lis 2020, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2662
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Soniu od lat spaceruję po Twoim ogrodzie, ale nigdy nie zauważyłam, że masz tyle dalii.
Zawsze wykopywałam je po przymrozkach, ale mamy już listopad, a one cały czas kwitną ;:oj
Jak przechowujesz karpy? Mam z tym problem z powodu zbyt ciepłego miejsca. Nigdy nie myłam karp ;:131

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 5 lis 2020, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9980
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Aniu dalie dostałam od miłej forumki w ramach wymiany. Miała być jedna karpa bordowej na rabatę z czerwonymi berberysami. ;:173 Przyjechało sześć w tej tonacji, więc posadziłam razem. Pozostałe to ubiegłoroczne, a miniaturowe co roku kupuję wiosną na giełdzie hurtowej.
Karpy myłam pierwszy raz, wykopywałam z mokrej ziemi, a nie chciało mi się potem czyścić. Zawsze jakiś kawałek niszczyłam. ;:223
Karpy wożę do znajomych. Przechowywane są w piwnicy z temperaturą około 6-8 stopni, w kartonach przysypanych wiórami od stolarza.

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 09:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11380
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Soniu ja też już swoje dalie wykopałam.Leżą w wanience i obsychają. Muszę je czymś przysypać.
Ostatnio oglądałam program na youtube i tam radzili zasypać je perlitem.Musiałabym zakupić na all większy worek, bo w centrach ogrodniczych nie jestem pewna, czy dostanę.
Jedna karpa sporo przyrosła, a to ta co mi się najbardziej podobała.Oby tylko dobrze się przechowały.
Kupię do domku ogrodowego termometr i zobaczymy jaka będzie panowała w nim temperatura.
Czytam o Twojej rodzince ...trzymam z całych sił kciuki, aby wydobrzeli i pożegnali tego wstrętnego wirusa.U mnie w rodzinie mój chrześniak też go niestety złapał.Pracuje w DPS i miał ciągły kontakt z chorymi.Jego rodzice też są na kwarantannie i kaszlą.Czekają na wyniki już tydzień.

Dużo sił kochana ;:168

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 12:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9980
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Aniu perlit na pewno będzie dobry, jest suchy, ale dobrze utrzymuje wilgoć. Mam worek drobnego, ale używałam tylko do mieszania z ziemią do wysiewów.
Świetnie, że te które najbardziej lubisz, będą cieszyć za rok. ;:215 U mnie wszystkie nadspodziewanie mocno przyrosły. :tan Dałam im do dołków sporo obornika granulowanego i kompostu.
Dziękuję, ;:196 staram się syna utrzymać w domu, ;:174 Sama wiesz, że to lepsze dla niego.
Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy. ;:168

Obrazek

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5160
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Moje dalie jeszcze ciągle siedzą w ziemi i jeszcze muszą troszkę tak wytrzymać ;:108 Po wykopaniu kilka dni je obsuszam, a potem eM zabiera je do pracy, wkłada do dużego kartonu i przesypuje torfem. Tak przechowuję je już od kilku lat i mają się doskonale.
Ta żółta chryzantemka zapowiada się na niezłą ślicznotkę i ten kolorek taki ognisty. O tej porze roku, w ogrodzie jak znalazł :heja
Przykre, co piszesz o synu. Mam nadzieję, że na domowej tlenoterapii się zakończy i syn szybko będzie wracał do zdrowia. Dla Was wszystkich dużo zdrówka ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 15:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10118
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Koleusy można uszczykiwać co ograniczy ich wzrost ..ale to zapewne wiesz :D

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13766
Skąd: Płock

 1 szt.
Jesień w Twoim ogrodzie, Soniu, bardzo urokliwa. ;:333
Chryzantema złocista, bielutkie zawilce, ogniste koleusy...Pięknie! ;:215 ;:138
Koleusy można rozmnażać z sadzonek przez cały rok. Spokojnie dasz radę je ujarzmić. ;:108 :lol:
Zdrówka dla syna, dla całej Rodziny. ;:167 ;:167
Uważajcie na siebie. ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2020, o 21:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 978
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Soniu :wit
Mam nadzieję, że Twój syn lepiej się już czuje, bardzo Ci tego życzę ;:167
Pięknie u Ciebie w ogrodzie, kolorowo, róża ma jeszcze tak dużo pączków i biały zawilec piękne kwitnie. A ta żółta strzępiasta chryzantema - cudeńko ;:333

Pozdrawiam serdecznie i otaczam dobrymi myślami Ciebie i Twoich bliskich ;:196 ;:168

_________________
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 7 lis 2020, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10278
Skąd: Kraków

 0 szt.
Soniu wyrośniętymi koleusami się nie przejmuj, za jakiś czas obetniesz wierzchołki, będziesz miała z nich nowe sadzonki, a te w ścięte puszczą boczne łodyżki i dzięki temu się zagęszczą.
Śliczne są te białe zawilcehttps://images91.fotosik.pl/438/ ... 679d08.jpg dlaczego im u mnie nie pasuje, szkoda.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 7 lis 2020, o 18:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15158
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
cymciu, ja karp nigdy nie myłam, bo myślę, że lepiej jak trochę ziemi na nich zostaje jako ochrona przed wysuszeniem. Tak przynajmniej jest w moich warunkach. No ale każdy ma swoje doświadczenia w tym względzie, nie ma zasady ogólnej.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 899 ]  Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Shalina i 118 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *