Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 655 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 39  
Autor Wiadomość
clem3
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 5 lis 2019, o 18:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4621
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Muszę pokazać emowi twój wpis o konieczności dzielenia traw, bo on mi nie dowierza w takich kwestiach i uważa, że tylko dokuczam roślinom :lol:
Pięknie masz dopracowane rabaty, więc nie wiem co jeszcze chcesz w nich zmieniać 8-)
U mnie też przymrozek wyskoczył dość wcześnie i skosił wszystkie dalie, a tyle jeszcze pąków miały :( Na szczęście poszliśmy z emem przed samym wieczorem i ścięliśmy wszystkie kwiaty, a było tego dwa wiaderka.

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 6 lis 2019, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13183
Skąd: Płock

 1 szt.
Soniu, jak pięknie wyglądają oszronione roślinki! ;:215
Taki widok na żywo jest dla mnie niedostępny, ;:174 bo gdy docieram na działkę po nocnym przymrozku, cukier puder już znika.
Zieloniutkie żywopłoty wspaniale się prezentują o tej porze roku ;:138 i widzę, że wnusio też się nimi zachwyca. ;:333
Zdrówka dla dzieciaczków i dziadków. ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 7 lis 2019, o 00:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9754
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję za podglądanie mojego wątku. ;:196

Nareszcie solidnie popadało. :tan Bardzo się cieszę, już podlewałam azalię i rododendrony, było wyjątkowo sucho.

Sansewerie co roku kwitną, zapach mocny, z daleka wyczuwalny.

Obrazek

Aniu Annes 77 najbardziej zróżnicowany żywopłot jest od strony zachodniej. Mam dużo Szmaragdów od północy, więc od pustych działek już nie chciałam się tak szczelnie odgradzać. Gdybym wiedziała, że przez siedem lat nikt za nami, ani naprzeciwko, się nie wybuduje, na pewno nie sadziłabym tyle żywotników od drogi. ;:222 Myślałam, że jak zaczną się budowy, to będę mieć nieustanne przejazdy samochodów, więc wymyśliłam szczelny żywopłot, ponieważ dom stoi blisko drogi.
Mam po pięć świerków serbskich w rogach działki od strony północno-zachodniej i południowo- zachodniej. Dziś zamiast Szmaragdów posadziłabym właśnie więcej cisów, świerków, albo choiny kanadyjskiej. Wymagają znacznie mniej pracy niż żywotniki, a wyglądają zdecydowanie lepiej. ;:108
Trochę traw już powiązałam, wykorzystałam ciepłe dni. Wielu traw się pozbyłam, już nie mamy siły i warunków na cięcie i utylizację. Muszę wynajmować wywózkę, palić nie wolno. Kolejne powędrują za rok, dwa do ogrodów synowych. Zostawię dla siebie tylko kilka miskanów o drobnych liściach, które ścięte, szybko rozłożą się w kompostowniku.

Ewelinko gdybym miała trzy brzozy za płotem, też bym je kochała. :) Niestety mam dziesiątki.
Mój żywopłot z choiny ma być cięty, bo oddziela taras od garażu. Niestety w tym roku nie dałam rady, więc bardzo rozczochrany. Jak się ma sporo miejsca, to choiny można zostawić w spokoju i wtedy wyglądają bardzo ładnie. Niestety rosną szeroko, nawet ponad dwa metry. Siostra ma nieciętą choinę, jest piękna. ;:108
Podobnie cisowy, musi być cięty, ma wyjątkowo mało miejsca, ponieważ za nim chowa się brama przesuwna. Trochę rozbija monotonię Szmaragdów po północnej stronie.

Iwonko właśnie udało mi się wcześniej Karola położyć spać, więc mogę siedzieć przed komputerem. Czasem jestem wykończona wieczorem, ;:173 ale mam świadomość, że niezbyt długo będę się nimi cieszyć. Pójdą do szkoły, na dodatkowe zajęcia i będą rzadziej zajeżdżać do babci.
Przymrozki były tylko dwa dni na początku października i zniszczyły większość kwiatów, a mogły cieszyć jeszcze ponad trzy tygodnie, było wyjątkowo ciepło.

Małgosiu Margo2 może Bobo uschła, swoje jednoroczne hortensje podlewam do samych mrozów, jak nie pada. Nawet najsłabsze przeżywają, nigdy nie straciłam ukorzenionej hortensji bukietowej. Ukorzenianie piennych hortensji, to tylko owinięcie pędu i czasem przy okazji innego podlewania, dostarczenie im wody. Nie przykładam się specjalnie do opieki nad nimi, ale 2-3 co roku sie ukorzenia. Niektóre oporne, ale się nie zrażam i czekam dwa lata. :roll:

Wandziu mam trzy kupione Bobo i cztery ukorzenione, też doskonale rosną i kwitną. ;:215

Aniu anabuko1 ostatnie pomidory zjedzone, zieleninki wycięłam dla znajomej, bo już mam dużo zamrożone. Dzisiaj zajrzałam do skrzyni, a ścięty lubczyk i pietruszka naciowa wypuszcza młode liście. Nadal będzie świeża do potraw, zimna na razie nie widać w prognozach.
Polar Bear ma wyjątkowo piękne kwiaty, tylko ta wiotkość pędów mnie przeraża. ;:223 Może za kilka lat, jak już dam jej spokój z przesadzaniem, będzie mniej zwieszać kwiaty.

Kasiu obszarniczka ze mnie wyjątkowa. ;:306 Trawy teraz są ozdobą rabatek, z zimozielonymi sprawiają, że ogród nie jest szary i pusty.
Niestety marketowe pomidory też jadam w zimie, mam wyjątkowo ograniczoną dietę, a pomidory mogę pałaszować bezkarnie.

Maryniu ML chyba nie zdąży rozwinąć kłosów, choć przymrozków meteorolodzy nie wróżą na razie. ;:131 Moje miskanty tymczasowo mają odroczoną eksmisję. Synowe będą urządzać ogrody, to się większości pozbędę, niech młodzi męczą się z cięciem i dzieleniem kęp. ;:108
Deszcz nam ładnie podleje rośliny, już się martwiłam, czy zimozielone przetrwają zimę, jak gleba porządnie nie nasiąknie wodą.
Też oglądam ogród głównie z okien, bo maluchy ostatnio chore przyjeżdżają, a zabierane są po 17, albo starszy zostaje na noc, jak dziś.

Małgosiu clem3 gdyby zostawić miskantom i rozplenicom ponad metr kwadratowy powierzchni, to dzielić można co 10 lat. ;:173 Natomiast sadzenie z bylinami lub jednorocznymi nie da się pogodzić z ich szerokimi kępami po kilku latach.
Wykopałam pięć Zebrinusów, więc na rabatach trochę miejsca się zwolniło, wiosną zmiany muszą być. Szczególnie, że rano staję w oknie sypialni, mam widok na większość rabat, więc myślę co by tu jeszcze zmienić. :;230 Tak więc zajęcie zapewnione, dopóki siły dopisują.

Lucynko u Ciebie tyle odpornych na mrozy roślin, że jeszcze kolory widać, ;:215 u mnie niestety już nie. Nie lubię zimna, ale się zmobilizowałam i wybiegłam wcześnie rano, żeby kilka oszronionych roślin pokazać, bo już nie bardzo jest co fotografować. ;:174
Mały Antoś chory, czy zdrowy mógłby całe dnie siedzieć w ogrodzie. Karol dziś nawet porządnego zdjęcia mi nie dał zrobić, aparat musiał być jego. Niestety tylko koło południa było trochę słońca, a od rana mocno padało.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nifredil
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 9 lis 2019, o 00:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4372
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Sonia ;:196 :wit Podglądałam twój wątek od dwóch wieczorów i wreszcie jestem na bieżąco.
Żal że nie widać początkowych zdjęć, ale późniejsze wynagradzają wszystko. Bardzo przyjemnie jest oglądać twoje nasadzenia, mam odczucie, że to ten ład, porządek i jakiś taki spokój czyli coś, czego brakuje przy moim chaosie ;:224 . Sporo myśli kotłuje się teraz po prześledzeniu tegorocznego wątku. Po pierwsze żal bukszpanów. Bardziej pewnie przez ich wartość sentymentalną, bo powstałe dziury na pewno pięknie zagospodarujesz. W wielu miejscach słychać o szkodnikach, a mój eM ostatnio zapytał czy nie wymyśliłabym gdzieś miejsca na bukszpanowe obwódki.. Teraz utwierdziło mnie w przekonaniu, że chyba nie warto ryzykować. Po drugie ja wciąż jestem zachwycona twoją ręką do hortensji. Wyglądają obłędnie ;:167 Miałam nie pisać, żeby nie wyszło że się żalę, ale napiszę.. Potrzebowałam około 4 sztuki hortensji na rabatę przed domem. Nie miałam sprecyzowanej odmiany więc pełna chęci i nadziei próbowałam ukorzeniać swoją Vanilkę.. efekty? - kilka dni temu przyszły do mnie kupione w szkółce sadzonki ;:224 ;:306 No nie potrafię i tyle. Prośby i groźby nie pomagają. patyki zostają patykami i nic nie chce współpracować ;:185 Po trzecie siewki to prawdziwy skarb więc proszę mi nie narzekać. Ja narzekałam. W tym sezonie nie miałam ani sztuki kleome, ani sztuki wysianej szałwii (a i stare karpy jakimś cudem nie obudziły się po zimie), a werbenę patagońską, którą do tej pory rwałam jak chwast w tym roku rozsadzałam z jednego, jedynego miejsca gdzie udało jej się wysiać i przetrwać. Nie wiem co jest grane. Uznałam, że to kara za moje narzekanie :roll:

_________________
Sabina
Słoneczne rabaty nabierają kształtów. Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 9 lis 2019, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13183
Skąd: Płock

 1 szt.
Nie narzekaj, Soniu, masz krzewy z kolorowymi liśćmi, ;:333 szumiące słodko trawy ;:215 , dużo zielonych akcentów w ogrodzie ;:303 i dwóch wspaniałych wnusiów dla rozrywki. ;:138 ;:138 ;:138
Zdrówka dla wszystkich. ;:97 ;:97 ;:97 ;:97

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 9 lis 2019, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9754
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Koło południa pięknie słońce podgrzewało powietrze. Trochę popracowałam w ogrodzie. Kupiłam 130 cebulek, przecież takie tanie teraz. ;:173 Myślałam, gdzie je wsadzę, więc ścięłam eksperymentalnie miniaturowe rozplenice i rozchodniki. Posadzę tam 30 czosnków Krzysztofa. Już raz je sadziłam, ale jakoś nie chciały u mnie rosnąć, może teraz się uda. ;:131

Obrazek

Jeszcze sto tulipanów muszę upchnąć. ;:306

Sabinko miło Cię znowu gościć. ;:168 Na bukszpany już bym nikogo nie namawiała. Gdyby była większa świadomość wśród ich posiadaczy, można by się pokusić, ale samotna walka z ćmą, chyba nikomu się nie uśmiecha. ;:185
Hortensje z patyków mnie też nie wychodzą, większość jednak mam z odkładów. Jeśli kupiłaś spore sadzonki, szybko będziesz się cieszyć okazałymi krzewami. ;:108
Odgapiłam Twoje krokusy na różance i też posadziłam, mam nadzieję, że wiosną doczekam się ładnego widoku.
Podczytuję blog, ale wątek całkiem zaniedbałaś.
Masz taki busz w ogrodzie, że siewki się nie mogą przebić do słońca, poza tym za szybko pielisz. :wink: Rabaty wczesną wiosną u Ciebie bez chwaścika. U mnie nawet w maju tak czyste nie są.
Moje narzekanie z siewkami ma dwa oblicza, dużo pielenia, ale też żal, że tyle dobra wędruje do kompostownika. ;:174 Dziś wypieliłam część większych ostnic, chyba ponad sto. Zostało co najmniej drugie tyle. Mniejsze może zima wykończy.

Obrazek

Obrazek

Lucynko zawsze nastroisz mnie optymistycznie, dziękuję. ;:196 Nie lubię listopada, ale tegoroczny z ciepłem i odrobiną słońca, znośniejszy.
Dzieciaki pojechały do drugiej babci, więc wolny weekend wykorzystałam maksymalnie. Trochę w ogrodzie, dom też udało mi się ogarnąć.
Jakoś mało tych przebarwiających się liści. Miłorząb tradycyjnie zrzucił zielone, a kupiłam go, żeby ładnie świecił żółcią. ;:222
Tylko tawuły japońskie nie zawodzą. ;:215 Amanogawa w tym roku jakoś niemrawo zmienia kolory.

Obrazek

Obrazek

Czy siewki czarnuszki przeżyją zimę? Szukam miejsca na tulipany.

Obrazek

Odgarnęłam liście z ciemierników i nareszcie widzę pąki. Przykryć z powrotem, czy mogą już tak zostać?

Obrazek


Obrazek

Przerzedziłam trochę siewki naparstnic, ale sporo zostawiłam w różnych miejscach, robię się sentymentalna. :)

Obrazek

Trzcinnik Overdam ładnie przyrósł i nawet się przebarwia. :tan

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 9 lis 2019, o 23:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4718
Skąd: Kielce

 więcej niż 1 szt.
Ja też zamówiłem cebulki, duuuużo cebulek ;:306 Są tak tanie, że szkoda byłoby nie kupić :)Dzisiaj widziałem w Castoramie czosnki ozdobne Purple Sensation , 50 cebulek tylko za 15 zł.
Gdyby u mnie ostnice chciały się tak siać, przez trzy lata jak je mam ani jednej siewki :roll:

_________________
Tam, gdzie natura jest u siebie
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nifredil
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 10 lis 2019, o 00:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4372
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Sonia, ty wiesz, że ten mój wątek to straszy nieobecnością od marca ;:131 Chyba wypracuję nową metodę bywania na FO - będę zaczynała jesienią ;:306
Cebulki zawsze warto posadzić. Chociaż zaczęłam się zastanawiać, czy nie traktować tulipanów jako rośliny (góra) dwuletnie. W tym roku była tragedia - sporo liści pojedyncze kwiaty. Dobrze, że krokusy są niezawodne. ;:215 .
Siewki czarnuszki przeżyją wszystko :lol: . To jedyna roślina, której nawet u siebie nie muszę prosić o rozsiewanie. Ciemiernikom niby nic nie powinno być, ale czasem zamarzająca woda potrafi zniszczyć pąki, wiec bezpieczniej troszeczkę przysłonić liśćmi.

_________________
Sabina
Słoneczne rabaty nabierają kształtów. Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 10 lis 2019, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9754
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Seba miałam już nie sadzić cebul, ale jak zobaczyłam ceny i aura jeszcze przyzwoita, to się nie oparłam. :roll:
Ostnica do wschodów potrzebuje dużo wilgoci. Jak dojrzeją nasiona zerwij i rozrzuć za jakimś krzewem, gdzie czasem ktoś może dodatkowo podlać w czasie suszy. Może nad oczkiem masz takie miejsce. Na pewno w cieniu wzejdzie. ;:108

Sabinko masz taki piękny ogród, że żal go nie odwiedzać. Przestałam wykopywać tulipany, chyba że coś sadzę w to miejsce. Jeśli nie kwitną, to szybko usuwam liście, wykopuję i sadzę nowe cebule. Pewnie z pięćdziesiąt procent tulipanów mam jednorocznych, albo dwuletnich. Trochę gryzonie zjedzą, więc w postanowieniu o niekupowaniu zwykle długo nie wytrwam. ;:173

Dzięki, ;:196 ciemierniki przysypię liśćmi, a na tulipany już wybrałam inne miejsca, niech czarnuszka rośnie spokojnie.

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 10 lis 2019, o 15:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15091
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Soniu, :wit
Twój ogr.od wciąż jest ładny, ciekawy i jeszcze w ładnych kolorach.
To zdjęcie z trawami i rzutem na ogród i iglaki rewelacyjne ;:63 ;:63
Trzcinnik Overdam bardzo ciekawy i śliczny ;:333
Berberyski są prześliczne.Szkoda,że je tak późno polubiłam.
w moich ciemiernikach te ż zauważyłam pąki.Niczym je nie przykrywam.One dają radę. ;:108

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 12 lis 2019, o 16:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8132
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Soniu ,
pięknie prezentują się złote trawy na tle zielonego żywopłotu. ;:138
Też mnie korciło dokupienie cebul ale ledwo ostatnio znalazłam miejsce na te, które już miałam.
Trzymam kciuki, by udały Ci się tym razem czosnki Krzysztofa.
Miałam je w tym roku i każdy się nimi zachwycał a ja najbardziej. ;:306
Radzisz, by teraz przyciąć rozplenice ?
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 12 lis 2019, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6823
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Soniu, co to dla Ciebie upchnąć 100 tulipanów ;:224 ;:224 :lol: Dasz radę. A my wiosną będziemy podziwiać, bo jak Cię znam wybrałaś i dopasowałaś na bank fajne odmiany i kolory. U mnie chęć na cebulowe opadła dawno. Korzystam z tych co mam, a wykopywane cebule tulipanów dostarczają mi sporo cebulek przybyszowych, które sadzę w żłobku i taka zabawa wkoło Macieju ;:108
Sansewerią przywołałaś wspomnienia, bo moja mama ją uwielbiała i miała naprawdę piękne okazy. Pamiętam zapach jej kwiatów. Z biegiem lat przestała je uprawiać i zapomniała o nich.
Porządeczek na rabatach, aż zazdrość mnie bierze.
;:196

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 13 lis 2019, o 08:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7746
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Soniu :wit. Oj tak , od przybytku siewkowego czasem może rozboleć głowa ;:224. Ja tak miałam z niezapominajką bo reszta sieje się bardzo oszczędnie. Wracając do żywopłotów to myślę nad przesłonami z cisa w dwóch miejscach ;:108 . Co prawda jak policzyłam sobie koszty to trochę mój entuzjazm ostygł ;:131 . Chciałabym kupić odmianę co nie wytwarza owoców. A może te co owocują przy regularnym cięciu nie wytwarzają owoców? Wiesz coś na ten temat? Pozdrawiam słonecznie :wit.

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katiusha
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 13 lis 2019, o 15:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1240

 0 szt.
;:138 Jak te wszystkie tulipany wystrzelą, będziesz miała tulipanoland jak pola w Holandii ;:224

_________________
Narodziny ogródka ;)
Moje roślinki II ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewarost
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 13 lis 2019, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3377
Skąd: Świętokrzyskie/Ponidzie

 1 szt.
Soniu pospacerowałam po Twoim pięknym ogrodzie, pozachwycałam się pięknymi trawami i tymi fotkami ze szronem w roli głównej ;:333 Już z niecierpliwością będę wiosną wypatrywać tych Twoich tulipanów ;:215

_________________
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 13 lis 2019, o 21:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13183
Skąd: Płock

 1 szt.
Soniu, w tym roku i ja zaszalałam z ilością cebulek :tan :tan , głównie tulipanowych i teraz zachodzę w głowę ;:24 , czy dla mojej radości wiosną, czy raczej na pokarm dla nornic tudzież innych gryzoni. ;:306 Okaże się w praniu. ;:108
Nareszcie mam deszczyk! ;:138 ;:138 Cały dzień padał sobie równo, a przy tym było bardzo ciepło. ;:333
Pozdrawiam cieplutko. ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Ogród zielonej
PostNapisane: 13 lis 2019, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24842
Skąd: Płock

 1 szt.
Soniu, po raz pierwszy będę się pozbywać ostnic.
Czekam oczywiście do wiosny, bo nie wiem, które przetrwają, na dokłądkę część pójdzie w dobre ręce.
Ale jeszcze nigdy nie miałam dywanu ostnicowego.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 655 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 39  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Beaby, Florian Silesia, sofijapz i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *