Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 9 sie 2019, o 22:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8050
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Dorotko ;:196
Tuscany jest typową różą francuską znaną już w 16-ym wieku.
Kiedy chciałam ją kupić (bo chciałam mieć tę oryginalną, historyczną różę naprawdę :;230 ),
to mieli akurat tylko tę Superb, która została spreparowana w Anglii w połowie 19 -ego stulecia.
Chyba właśnie po to, by ją uodpornić na choroby.
Jagódce też się ten liliowiec spodobał. Też go lubię, chociaż ostatnio pokochałam te wysokie , pająkowe.
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Narine
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 10 sie 2019, o 02:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1093
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Krysiu masz wspaniałe róże. Ma więc pytanie do Ciebie - która róża dłużej kwitnie Lykkefund czy Paul's himalayan musk. Zastanawiam się nad jedna z nich. Ogólnie którą bardziej byś polecała?

Z przyjemnością obejrzałam też zdjęcia z Twoich ogrodniczych podróży. Dziękuję za przybliżenie nam tych przepięknych miejsc. :D

_________________
Pozdrawiam
Ogrodowe impresje
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 11 sie 2019, o 17:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13663
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Piękne te twoje powojniki ;:215 U mnie juz mniej ich kwitnie.
A twoimi liliowcami i to wszystkimi, przelicznymi jestem oczarowana.
Piękne odmiany zgromadziłaś Krysiu ;:180
Pozdrawiam :D

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 14 sie 2019, o 15:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 14824
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Śliczne powojniki i te rozrośnięte kępy liliowców.
Dziękuję za info na temat Tuscany. Masz chyba rację, że moje miejsce dla tej róży jest nieodpowiednie. Ma tam za gorąco, ale już nie dam rady przesadzić, bo za bardzo się rozrosła.
Z Louis Odier też mam problemy, jako pierwsza łapie czarną plamistość. No cóż, są róże ;:167 i róże ;:222
Pozdrawiam Krysiu. :D

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 15 sie 2019, o 23:39 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1187
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Krysiu,

Z dużym opóźnieniem (za co przepraszam) dziękuję za cudowny dzień spędzony w Twoim ogrodzie w końcu lipca.
Właśnie tego dnia poczułam luz, związany z latem i wakacjami.
Twój ogród jest piękny, ciekawy i bardzo zadbany. Wprawdzie brakuje w nim kota, ale cóż... :twisted: :twisted:

Aktualnie spędzam bardzo aktywny czas na Kaszubach w towarzystwie rodziny.
Myślę jednak o spotkaniu w końcu sierpnia i liczę, że uda się zebrać Pomorskie Towarzystwo.

Pozdrawiam serdecznie!

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 16 sie 2019, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3885
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
I u mnie w wypadku dwóch róż pojawiły się w tym roku odrosty korzeniowe, w sumie nie spodziewałam się i no i trochę podrosły nim je usunęłam. Wcześniej się to nie zdarzało. Róża Honorine z Aniołem jest cudowna i pięknie z nim zestawiona, a czerwona przez którą przebija róż, jest oszałamiająca :)

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 16 sie 2019, o 21:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9131
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Krysiu powojniki i róże to wspaniała uczta dla oczu. ;:oj Moja Louis Odier też od czterech lat łapała czarna plamistość i zarażała sasiednie. Właśnie się jej pozbyłam, znudziły mi się opryski bez efektu.
Liliowce - pająki śliczne, uwielbiam takie pastelowe kwiaty. ;:215
Podziwiam Twoje wyczyny na wysokościach. :shock: Mam lek przestrzeni, powyżej 2 m nnie wchodzę. :)
Pozdrawiam ;:168

_________________
Sonia
aktualny 2019
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Evii91
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 17 sie 2019, o 08:44 
Offline
50p
50p
Postów: 92

 0 szt.
Różowa róża piękna, niektóre powojniki też w moim guście ;)

_________________
Początki mojego nowego ogrodu 1100m2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 18 sie 2019, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8050
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Witam :wit

Pochwaliłam naszą pogodę i to, że mamy opady, kiedy już potrzebne i jak na złość,
od tamtej pory nie było porządnego deszczu.
Stąd widać , że nie ma co chwalić "dnia przed zachodem słońca".

W ogrodzie mamy małą rewolucję, jakieś przemeblowania , trochę nowych rozwiązań, to jeszcze wszystko w planach ale
już zaczęliśmy przygotowania. Co z tego wyjdzie, jeszcze nie wiem i nie wiem, czy to będzie mi się podobało.
Niestety, straty są nieuniknione, uratować mogę piwonie i powojniki, ale musiałam pozbyć się kilku róż.
Takie ponad 10-letnie i starsze są nie do uratowania. I chyba nie ma sensu nawet próbować.
Lepiej nabyć świeże i zdrowe sadzonki. Tylko może miejsca zabraknąć. :?


Narine ;:196 ,
Witam nowego gościa w moich progach. ;:180
Miło mi, że zajrzałaś do opisów z moich wycieczek ogrodowych.
Te róże , o które pytasz, kwitną tylko raz w sezonie i mniej więcej w tym samym czasie i długość kwitnienia też jest podobna. Różnią się kształtem kwiatów. PHM ma kwiatki raczej pełne, takie blado różowe. U mnie wspięła się od razu na sąsiednie drzewa
i kwitnie tam na wysokościach. Jej pędy są raczej giętkie i pięknie zwisają całe ukwiecone.
Natomiast Lykkefund ma pędy raczej bardziej sztywne, kwiaty pojedyncze , białe z żółtymi pylnikami, do których chmarami dobierają się pszczółki i inne podobne im owady. Kiedy Lykkefund kwitnie , to w jej pobliżu słychać jedno wielkie bzyczenie.
Rośnie może nie od razu tak wysoko, jak PHM, ale od początku wydaje sporo nowych pędów, szybko się zagęszcza i chyba jest bardziej odporna na wszelkie niedostatki światła czy wody.
Rośnie tuż przy brzozie, która, jak wiadomo, wszystko wokół osusza dokładnie. Trzeba ją trochę podwiązywać. U mnie usiłuję ją kierować na tę brzozę właśnie. PHM sama znalazła sobie podpory.
Mam wrażenie, że PHM, przynajmniej u mnie jest wrażliwa ma zimową pogodę. Co wypuściła nowy pęd od podstawy, to zimy nie wytrzymał. Cała ta róża wspiera się na jednym pędzie i dopiero tam na górze, między gałęziami wspierających ją drzew się rozkrzewia. I tam , jej te nowe pędy jakoś dają sobie radę. Jaką różę wybierzesz, sama zadecyduj. Wszystko zależy od klimatu w ogrodzie, ziemi i sąsiedztwa. U mnie lepiej radzi sobie od początku Lykkefund.

Obrazek Obrazek

Anabuko 1 Aniu ;:196
Moje powojniki też już w odwrocie. Wyjątek stanowi Summer Snow, który zaczyna ciut później kwitnienie
ale ma kwiaty do jesieni i jeszcze trochę.
Trochę szkoda, ale liliowce też już mają ostatnie kwiatki i tylko czekam jeszcze na takiego, który powtarza kwitnienie.
Ale nazwa mi na tabliczce zanikła i nie pamiętam jej.

Obrazek Obrazek

Wandeczko ;:196
Z różami jest właśnie ten kłopot, że im starsze, tym trudniej się je przesadza.
Już nieraz próbowałam i ta sztuka mi się nie udawała.
Z początkiem wiosny też przesadzałam dwie róże i ciągle jeszcze nie doszły do siebie.
Może będzie lepiej w następnym sezonie ?
Wczoraj w ramach rewolucji w ogrodzie, wyrzuciłam z kolei trzy róże,
jedna 20-letnia , pnąca chyba Flammentanz - korzeń miała jak wielka łopata,
mało tych drobnych, co mogłyby łapać wodę i trudno byłoby mi ją wkopać w suchą akurat glinę.
Druga , to Eden, korzeń też przerośnięty i ostatnia to Abraham Darby, z jakąś naroślą na korzeniu, słabo już kwitła.
Jak już ogarnę zmiany w ogrodzie, to może sobie kupię świeże sadzonki.
Nad Louise Odier też się zastanawiam. Jakiś czas temu zawiesiłam oko na jedną różę, co nie bardzo się sprawowała
i wyobraź sobie, że ruszyła, stara się, to jeszcze poczekam. :lol:

Obrazek Obrazek

Lisico Asiu ;:196
Bardzo się uradowałam z Waszych odwiedzin. Mój ogród też, bo tyle nasłuchał się komplementów , że nawet ja,
jego ogrodniczka, zostałam podniesiona na duchu. :uszy
Własnego kota , rzeczywiście bardzo mi brakuje, ale za to nie gonię tych odwiedzających mój ogród kotów obcych.
Czasami sobie z nimi pogadam albo z przyjemnością pracuję świadoma ich obecności. Ot, taka namiastka kota.
Tylko muszę uważać na pamiątki przez nie zostawiane na trawniku. ;:306


Obrazek Obrazek

Olu ;:196
Coraz więcej róż daje u mnie te odrosty korzeniowe. Z kilku udało mi się wydać te odrosty do zaprzyjaźnionych ogrodów.
Na razie są zadowolenie, ale jak długo ? Teraz już raczej wyrywam, bo nie chce mieć gąszczu np Tuscany czy Charlsa Milles'a.
A trafiają się też jakieś odrosty z podkładek, na których były szczepione róże. Te wyrywam od razu i bez litości.

Obrazek Obrazek

cdn....

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 18 sie 2019, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8050
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Soniu ;:196
Też mnie korci, by się pozbyć LO. Ciągle mam nadzieję , że zapanuję nad jej złą formą,
ale jakoś na razie nie wychodzi mi to. Rośnie bidula pod żywopłotem z żywotników, w pobliżu brzozy i tu jest chyba problem.
Kiedyś liliowce pająki mnie nie pociągały, na zdjęciach. Skusiłam się na jednego, potem następne i tak trochę ich mam.
Teraz jestem nimi zachwycona.
Z tymi wspinaczkami to ja też nie przesadzam. Mam już też swoje ograniczenia. :;230

Obrazek Obrazek

Ewii91 Ewo ;:196

Dziękuję za pochwały w imieniu róży różowej i niektórych powojników także. :lol:

Obrazek Obrazek


I jeszcze troche liliowców..... ;:173
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 19 sie 2019, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13663
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
WAW!! WAW!!
Ale pokazałaś nam przecudne liliowce. ;:180
Krysiu, wszystkie mi się bardzo podobają.
I te pajączki są takie piękne.
Ja mam tylko 2 pająki. Ale innych sporo. :D

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 20 sie 2019, o 23:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8551
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Ależ nazbierałaś tych liliowców! ;:oj Cudne są! Też je uwielbiam. Chociaż do mnie pająki nadal "nie przemawiają". Twoje róże zachwycają. Chyba te angielskie zimy im służą... Wiele bym dała by moja Veilchenblau miała tyle kwiatów co Twoja. Chyba w złym miejscu u mnie rośnie i wciąż jest mizerna :( Powojniki też masz pokazowe ;:138 Jestem bardzo ciekawa tych zmian ogrodzie. Napisz coś więcej na ten temat.

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Narine
 Tytuł: Re: Ogród Ignis05 część 8
PostNapisane: 20 sie 2019, o 23:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1093
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Krysiu dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź ;:196
Szala przechylała się na stronę Lykkefund, zwłaszcza, że ponoć bezkolcowa. Po Twojej wypowiedzi jestem prawie pewna, że to ją wybiorę. Napisz jeszcze jak to jest z trwałością pojedynczego kwiatka? Czy typowo dla pojedynczych tylko 1-2 dni?

Pająki też uwielbiam, choć u mnie zaledwie z 5 jak do tej pory.

_________________
Pozdrawiam
Ogrodowe impresje
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 83 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Danutka55 i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *