Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1018 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69 ... 73  
Autor Wiadomość
Iwonka1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 13 lut 2020, o 15:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4829
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Bez koralowy zawsze mi się podobał i teraz swoim zdjęciem mi o nim przypomniałaś ;:180 I wymyśliłam sobie, że mogę taki posadzić na działce, tylko na pniu. Znalazłam w szkółce ofertę, ale niestety nieaktualną, wysłałam zapytanie o niego i czekam na odpowiedź. Oczarował mnie również oczar, ale to też krzew, a ja muszę mieć drzewko. No nic, będę dumać dalej ;:224
Moja pogoda dużo spokojniejsza, tylko ciągle leje. Dzisiaj bez deszczu, ale długo się tak nie utrzyma.
Piękną wiosnę miałaś, trzymam kciuki, żeby po koniecznych przesadzeniach dalej było tak cudnie :tan
Mnóstwo cieplutkich pozdrowień Ci wysyłamObrazek

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 11:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam radośnie w nowym dniu, radośnie bo wczoraj sporo poszalałam w ogrodzie, a i dzisiaj rano mam już godzinkę pracy za sobą. Na pierwszy ogień idzie wycinanie i przycinanie. Pod sekator idą zeschnięte byliny i cała masa winorośli, bo żeby były owoce trzeba ciąć...nawet źle ale ciąć!
Dzisiaj mam zamiar wygospodarować w tunelu kawałek grządki i posiać rzodkiewkę. Na parapecie posiane w poprzednią sobotę nasiona w większości milczą, ale sałata, kapusta wczesna, kalarepki, rodzynki i klip dagga już poczuły wiosnę!

Iwonko 0042 jak słusznie zauważyła Martusia to jest bez koralowy i nie martw się jak nie wyjdzie posadzisz kolejny, u mnie nawet coś się sieje tylko do tej pory raczej wyrywałam. Po paru dniach nastąpiła zmiana i wiosna ciepła, słoneczna nastała. Więcej widać mnie w ogrodzie, ale staram się dawkować pracę bo jak poszaleję to potem dwa dni jestem dętka ;:306

Dorotko muszę teraz prostować skoro dałam plamę...to bez koralowy. Kwitnie bardzo wcześnie...zapach raczej taki sobie ale koraliki cudowne i szybko znajdują chętnych :lol:
Rok temu jak pamiętasz przesadzałam całkiem na wariackich papierach i ciemiernik przesadzony wiosną bardzo ładnie się przyjął i kwitnie na całego! Do tej pory rozdzielałam i przesadzałam od sierpnia.
No i pogodę mamy znowu ładną, a jak jest tak brzydko nie pracuje w ogrodzie.

Aniu w mojej glinie narcyzy czuje się dobrze i nic nie znika, a nawet rozrastają się,
Dlatego w tym sezonie powinno się pokazać kilka nowych odmian ;:333
Za oknem co chwile było i jest inaczej ...jak nie w lutym.

Ewelinko ja to nazywam pogoda w kratkę, bo tak często i diametralnie się zmienia, że wręcz nie do uwierzenia. W jeden dzień śnieg i wichura, a na drugi słońce i ciepła aura. Jedynie czego nie ma to wielkich mrozów. Tego trochę szkoda, bo już słyszałam o zawleczonych szkodnikach, które ginął w kilkunastostopniowym mrozie, a w tym roku nie wyginął ;:202 Na deszcze nie narzekam skoro ma być zapowiadana susza to glina namoknięta jakiś czas wytrzyma. Życzę Wam zdrówka, bo wiosna idzie i nie będzie czasu na chorowanie! ;:4

Lucynko widok przeszedł do historii i teraz może nie jest zielono, ale przynajmniej słonecznie.
Lucynko posiałam rzeczywiście sporo i ciągle zapominam, że za chwilę trzeba będzie zwielokrotnić miejsce, bo rośliny trzeba pikować. Mam jednak nadzieję rzeczywiście na wczesną wiosnę i pikowanie rozsad już w tunelu, a jak nie to znowu na Wielkanocnym stole zamiast rzeżuchy będą rozsady ;:306
Z Twoimi sieweczkami nie mam co konkurować ale opowiadam moim jak to inni mają ;:306
Jak to dobrze, że fruwający dach nie poczynił szkód, bo dziwny był ten wiatr, u mnie niczego nie przestawił. kiedyś były inne wiatry bo ciągle musiałam poprawiać folię na tunelu a teraz nic nie musiałam.
Dziękuję za życzenia które się spełniły i słoneczko świeci a sieweczki na to jak na lato...no na wiosnę ObrazekWzajemnie zdróweczka kochana ;:167

Seba i ja się nie mogę doczekać kwitnienia :D Sadzę odmianami w grupach, jedynie gratisowy mix sadzę razem i zostawiam tak. Pogoda już się poprawiła więc korzystamy z niej!

Martusiu dziękuję że czuwasz, oczywiście to bez koralowy i już poprawiłam. Kupiłam w jednej partii lata temu taką kalinę odmianową i ten bez...no i ciągle wraca do mnie mylenie ich. Coraz rzadziej ale jednak jeszcze a teraz w dodatku dochodzi SKS ;:306
Jednak do wiatru przyłączyły się śnieżyce i mrozik ale wszystko na szczęście trwało krótko. W prognozie ciągle widzę ochłodzenie, ocieplenie, ochłodzenie... itd ;:306
Nie obserwuje podobnego zjawiska u swoich starych ciemierników, ale odmianowe bardzo dziwnie się zachowują.
Dziękuję i życzę ciepła wraz z szybką wiosną Obrazek

Natalko hiacyncik jest mięciutki i nie podsycha nawet mimo że kilka razy minusy go dziabnęły, nawet -7.
Mam te żonkile kilka lat, ale nie rozrastają się.

Julciu u mnie jednak większość dni z nocnymi przymrozkami i rano sikorki dostawały swoją porcję, która w mig znikała...to co im będę żałować. Jak tylko mnie widziały to niepokojąco krążyły wokół pustych 2 karmników. Pogoda w przysłowiową kratkę i mam wszystko śnieg, deszcz, mróz, wiosenne ciepło, szarość i piękne słońce!
Dzisiaj mam zamiar posiać rzodkiewkę w tunelu, a sałatki kiełkują na parapecie. Też nakryję włókniną szczególnie na noce.
Julciu sieweczki będą inne i na pewno ciekawe, a z siewek będą kolejne krzyżówki. Cieszę się!
U mnie wiatr nic nie napsocił i mam nadzieję że działkę Twoją też ominął.
Widok zmieniał się jak w kalejdoskopie i po białych wichurkach nastała ładna słoneczna pogoda ;:3
Jak to tak...nic nie siać ;:306 Zdrówka i miłej soboty Obrazek

Danusiu jak nie ma mrozów nie ma konieczności dokarmiania, ale jak się zacznie to trzeba to robić. Anglicy dokarmiają ptaki w ogrodach cały rok mimo, że u nich o mróz jeszcze trudniej. U Ciebie z głodu zjadają nasiona, a ja muszę obcinać bo z wygody zostawiają wszystko na krzakach skoro dostają na talerzu ;:306

Iwonko 1 Rzeczywiście bez szybko przyrastał, ale u mnie bo U Beatki rósł powoli więc zależy od podłoża, miejsca i pewnie wielu innych czynników. Ja z roślinami na pniu skończyłam...u mnie one nie chcą róść! Ostatnio pożegnałam wiąz na pniu mimo podlewania i nie chce więcej nadziei. Na oczara choruję ;:333
Iwonko z tymi przesadzeniami to dramat...ciągle człowiek dodaje sobie pracy jakby codziennej nie miał ;:202
Serdecznie Cię przytulam i życzę zdrówka ;:167 Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek
Obrazek


Każdy facet ma swój ulubiony bar!

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Polując na słońce upolowałam stalowego ptaka!

Obrazek

Obrazek


Dziękuję za odwiedziny i życzę milutkiej soboty!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Prawdziwy przystojniak w ulubionym barze :wink: dobrze że choć trochę udało Ci się popracować w ogrodzie, pogoda jutro znów ma się zepsuć ;:185

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8063
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Jak mi bez koraloey od Ciebie zakwitnie to będę szczęśliwa :wit

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Marysiu nie dałaś plamy, każdy ma prawo się pomylić. Mnie ten bez koralowy zachwycił, teraz myślę w którym miejscu ogrodu on rośnie. Do żółtego koloru kwiatów zapewne wiele owadów przylatuje, głośno musi wtedy bez bzyczeć :lol:
Ty wycinasz, przycinasz, a ja rozwalałam przez dwa dni kompostowniki, łopatą ostro pracowałam.
Dwa dni były cudowne przy takiej pogodzie super radośnie się pracuje.
Rzodkiewkę, sałatki posiałam do skrzyneczek, zapomniałam o kalarepie, mam też nasiona jarmużu i żadnego z nim doświadczenia, wiem że siejesz to doradź kiedy i jak go siać.
Przy takim obficie napełnionym barze kogut szczęśliwy. Koguty tak pięknie wokół mnie pieją, a ja razem z nimi ;:306

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 21:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12797
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, jakie piękne ciemierniki! ;:215
Wiosna w Twoim ogrodzie. ;:333 Coraz więcej kwiatków i coraz więcej pracy wykonałaś. Brawo Ty! ;:138 ;:138
Jednak moje serce podbił dostojny pan kurnika. Przepiękny! ;:63 ;:63 ;:63
Oczywiście obraz zachodzącego słoneczka jak zawsze malowniczy. ;:303 ;:303

U mnie też dzisiaj słonko królowało na niebie ;:3 ;:3 , a ja zmuszona byłam królować w kuchni. ;:36 Nie, nie narzekam, bo lubię, tylko trochę mi żal, bo planowałam zajrzeć na działkę, ale nie dałam rady ;:185 , czasu brakło. ;:223

Niech Ci słoneczko niedzielę ozłoci ;:3 , a zdrówko Was nie opuszcza. ;:167 ;:167
Buziaki zostawiam i dobrej nocki życzę. ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lora
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lut 2020, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10830
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Piękne ciemierniki. Nie szalej w ogrodzie ;:167 a przystojniak to On jest :)
Słoneczko dla mnie :wink:

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 16 lut 2020, o 10:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4829
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Tyle słów ciśnie mi się na usta, a raczej na ekran monitora ;:306, ale zacznę od płonącej kuli słońca ;:oj Jakiż piękny widok nam zaserwowałaś. W mieście mogę tylko o takim pomarzyć. Twoje wprawne oko idealnie wpasowało je pomiędzy drzewa, miejsce jakby stworzone dla takich obrazków ;:oj
Bardzo wiosennie zrobiło się w Twoim ogrodzie za sprawą kwitnących ciemierników, których masz całkiem niezłą gromadkę ;:108 Innych kolorków też już pomaleńku zaczęło przybywać.
Z tego koguta to wyjątkowy przystojniacha, a wystroił się nie jak do baru, tylko na wesele przynajmniej :heja
Całe szczęście, że stalowy ptak nie zechciał przysiąść na karmniku, sikorkom mogłoby to nie być w smak ;:306 Do mnie ostatnio przylatują tylko wróble, sikorki gdzieś sobie poleciały, ale na pewno wrócą razem z rozpoczęciem sezonu działkowego, bo właśnie tam sypię im ziarenka cały sezon.
Ostro się wzięłaś za robotę, niemoc przejdzie po kilku takich dniach. Zazdroszczę ruch na świeżym powietrzu, oby pogoda dalej Ci sprzyjała ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 16 lut 2020, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6065
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Z kogutem bardzo Ci się udało :;230
Swoją drogą piękny okaz. :D
Wanienka po Twoich dzieciach :?:
Mam jeszcze w piwnicy po moich ,już wiele lat temu kwiaty w niej rosły na balkonie ;:306
Cudne ciemierniki Marysiu :)
Podziwiam zapał do siania.
Coś mi kiepsko rośnie rozsada ,dopiero jedna papryka, lewkonie i trzy groszki .

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 17 lut 2020, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4633
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Drzewa to słońce dosłownie wzięły w objęcia :lol: Kogucik może ugasić nawet największe pragnienie w takim barze :D Chyba powoli się kończą noce z przymrozkiem i chyba też wyciągne duże poidło. Jeszcze kilka dni kury popiją z garnka, bo dostały profilaktycznie odrobaczacz, jako ze stadko powiększyło się o dwie rude i dwie blondpióre panny. Trzymaj proszę kciuki, aby nie było z tego jakiś kłopotów ;:196 Ciemierniki jak co roku zachwycające, a pewnie niedługo i narcyzy bujnie u Ciebie zakwitną ;:138

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 18 lut 2020, o 11:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 948
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, szkoda, że to jednak nie kalina ;:185 Byłaby fajna! Ciemierniki wybitnie mnie kręcą tej wiosny zimą, chyba jeszcze nigdy tak wcześnie nie kwitły te wschodnie?
Słoneczko cudne ;:215

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 18 lut 2020, o 12:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14504
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
No świetny komentarz do kogucika. :D
Nieba pięknie skadrowane ;:215
Śliczne ciemierniki. Cuchnacy i u mnie po raz pierwszy kwitnie ;:173

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 21 lut 2020, o 13:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!

Wybaczcie miałam wczoraj napisać, ale smutna wiadomość od koleżanki z wyspy tak mnie zmartwiła że nie miałam weny. Dzisiaj właściwie też nie mam, ale tyle dni minęło od ostatniego wpisu że postaram się odpisać.

W ogrodzie znowu szaleje wiatr i co jakiś czas coś polewa, ale niech polewa bo woda w gruncie potrzebna a poza tym pomocnik zawiódł i przesadzam po jednej borówce. Co prawda dopiero dwie zmieniły miejscówkę, ale nie wiedziałam że to jednak ciężka praca. Kiedyś przesadzałam stare krzaki borówek, ale jakoś miałam więcej pary.

Na parapecie coś się zieleni, ale kilka doniczek milczy. Dzisiaj parę postawiłam na kaloryferze bo papryczki i niektóre pomidorki nie chcą wzejść.

W tunelu posiałam rzodkiewkę i czekam na wschody.

Natalko pogoda w kratkę, ale zawsze można się wstrzelić w jakimś dobrym momencie szczególnie jak ogród za progiem. Kogut mnie zastanowił bo w wolierze mają naczynie z wodą, ale z witaminami i widać taka deszczówka bardziej mu smakuje, bo stał dobrą chwilę i pił łapczywie.

Karolino na pewno zakwitnie.

Dorotko ja też pracuję i to najlepiej raniutko jakoś wiatr nie wieje i sił więcej, potem albo gdzieś jedziemy albo coś w domu się dzieje i jedynie wyskakuje na chwilę. Nie wspomnę już że opady urozmaicają dni.
Powiem Ci szczerze że posiałam rok temu jarmuż (ale dopiero w kwietniu w tunelu) i rośnie w skrzyni do tej pory :? Zapytaj Lucynki ona robi z niego chipsy, a ja do tej pory nawet nie spróbowałam.
U nas po obu stronach sąsiedzie na szczęście normalni i mają koguty.

Lucynko od zawsze odkąd mam ogródki mam te ciemierniki. To były jedne z pierwszych kupionych roślin i to nie w sklepie tylko od działkowca. Wiosna teraz wkracza pierwiosnkami, bo coraz więcej pokazują kwiatków, a cebulowe pokazuję kiełki!
Kogucik to mój pupil za przeproszeniem wysiedziany prawie przeze mnie :uszy
Z tym słoneczkiem to tak różnie, bo świeci trochę rzadko, nie wschodzi tylko rano walczy z chmurami i dopiero późnym rankiem zaświeci. Dzisiaj ranek pochmurny i mokry.
Zdróweczka Lucynko dla Was i również ciepła i słonecznych dni ;:196 Dziękuję ;:4

Misiu pogoda nie pozwala na prawdziwe szaleństwo, nie wspomnę o kondycji :uszy Najwięcej potrafię zrobić oczami...rękami już dużo mniej :uszy

Iwonko bo wiesz, że najlepsze obrazki wymyśla natura, a tej jeszcze trochę zostało ;:219 Chociaż zabudowują mnie nieustannie. Dziękuję!
Ciemierniki to teraz rozmiarem największe kwitnące rośliny, widoczne ze ścieżki. Następne w kolejce stoją pierwiosnki ale na razie nieśmiało pokazują kolorki.
Kogut urósł ogromny, a czerwone ugrzebienienie odbija od czarnych piór ;:333 No i trzyma dyscyplinę w kurniku!
Często obserwuje ptaki na moim niebie, ale na ogół to gawrony przelatujące rankiem i przed zmierzchem a tu taki stalowy ptak się trafił. Sikorek mam ogromne ilości i to wszystkich odmian, a do tego wróblowate i kowaliki, które uwielbiam! Walczę ciągle z takim małym rudzielcem na czterech łapach bo poluje mi na ptaszki. Cały słupek obstawiony gałęziami kolczastymi, a on ciągle gdzieś znajduje słabszy punkt.
Iwonko może nie ostro ale w miarę jak siły pozwalają staram się systematycznie coś pchać do przodu...ciężko idzie! Dziękuję i Tobie życzę słoneczka i wizyt na działeczce ;:196

Agnieszko Pelasiu kogucik jak to facecik skupił na sobie wzrok Pań :uszy Mój najwcześniej!
Wanienka ma 34 lata po najmłodszym i obstawia już rynnę w trzecim ogrodzie. W pierwszym miałam swoją ale złomiarze ukradli ;:223 Dziewczynki były za siermiężnej komuny i wanienka poszła do innych dzieci.
Aguś zapał do siania to nic w porównaniu z pracami które mnie już niedługo czekają ufff!

Agnieszko Aguss zaiste usidliły drzewa słoneczko ale ono i tak zaszło ;:218
U mnie ciągle jakieś przymrozki są, ale niewielkie a wanienka stoi pod rynną przy kurniku. Muszę już w tym roku kupić dwie beczki 220 l skoro idzie susza, bo wody szkoda.
Powiększyłaś stadko muszę obejrzeć! ja na wiosnę też dokupię parę sztuk na odmłodzenie i ciągłość w nieśności. Kłopoty zawsze są bo hierarchia wśród kur chowanych wolno przestrzegana, a swoją drogą te w fermach są wyzbyte wszelkich kurzych zwyczajów.
Narcyzy mają na razie kilka cm ale już się pchają! Trzymam ;:215 ;:196

Martusiu może i szkoda, ale najbardziej mojej pamięci :oops: A nowe drzewa i tak trafią do naszych ogrodów...coś hodowcy wymyślą! U mnie tak kwitną ciemierniki i jak jest śnieg czy przyjazna pogoda to kończą kwitnienie w marcu a jak mrożące opady to brzydną niestety. Ten sezon na razie im sprzyja. Dzięki! ;:168

Aniu kogut sam wymusił taka historię, bo pił tak łapczywie i okiem łypał na mnie ;:218
Niebo dzisiaj sypie śniegiem i deszczem. Ciemiernik cuchnący i korsykański kwitnie podobnie. Cuchnący rok temu sypnął samosiewem w ogromnej liczbie, a mateczna roślina jakby się odnawiała.


Obrazek

z patyczka
Obrazek


Obrazek


sławetny hiacynt :uszy
Obrazek


teraz już są dwa razy większe

Obrazek


Miłego weekendu!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 21 lut 2020, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
To pierwszy hiacynt w tym sezonie jakiego widzę - a przynajmniej pierwszy w gruncie, a nie na parapecie ;:224
Cudna ta wierzba o różowych kotkach ;:167
Masz rację że deszcz nie zaszkodzi, zapowiadają bardzo ciepłą wiosnę, więc woda znów będzie na wagę złota ;:185

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1018 ]  Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69 ... 73  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 85 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *