Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1354 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 76, 77, 78, 79, 80
Autor Wiadomość
kasik 69
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 30 paź 2020, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3934
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Marysiu kolorki w ogrodzie jeszcze cieszą, a pracy moc. Cieszę się, że dalie kwitną. Zdjęcia jak zwykle zjawiskowe.
A te dwie to chyba od Ciebie ;:196
Obrazek

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 30 paź 2020, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam oczywiście deszczowo!
Nawet momentami było bez deszczu i w dwóch rzutach posadziłam trochę cebul, ale ciągle kwitnące dalie i pokrzyżowane plany wykopkowe krzewów które miały pojechać do drugiej córki sprawiły, że miejsca brakuje.
W ostatnie dwa dni spadło mnóstwo liści i jeszcze jednych prac nie wykonaliśmy, a już następne czekają ;:124
Mieszka u nas córka na dobrowolnej kwarantannie i trochę czasu poświęcam jej. Ale co tam i tak deszcz dyktuje rytm prac.

Lucynko przez wiele lat wzbraniałam się przed chryzantemami...że to niby kwiaty cmentarne, a teraz nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich. Jest tyle pięknych odmian i w dodatku zimujących, że żal byłoby ich nie mieć. To one są kolorami jesiennych ogrodów i dłużej kwitną niż marcinki :D
Lucynko kochana nie mogłam odmówić córce zamieszkania u nas skoro do domu wrócił jej ukochany od chorego ojca któremu odmówiono testu, za to druga córka sama podjęła decyzję o niespotykaniu się bo jednak gdzieś ktoś... Trzecie dziecko jak wiesz mieszka z nami i on pracuje zdalnie, ale ona nie.
Życzę Wam zdrowia i mam nadzieję, że ustrzeżemy się przed wstrętnym coronavirusem ;:4 ;:196

Aniu witaj! Ogród jesienny jak słońce zaświeci a dzisiaj niestety listopadowy. Liście lecą na potęgę i za chwilę z jesiennych barw niewiele zostanie, szkoda!
Dalii mróz na razie nie ściął i żal wykopywać, bo późno zaczęły kwitnąć, niech się kłącza nadbudują.
Nie wiem o jaką roślinkę chodzę a jak o żółto kwitnącą to jest to rudbekia trójklapowa. Ona tworzy jakby krzew i jest dwuletnia ale się wysiewa. Miałam jej kiedyś więcej a teraz została jedna. Mogę Ci nasiona posłać jak zbiorę.
Ściskam serdecznie ;:196

Iwonko jak się cieszę, że mnie odwiedzasz ;:4 Mam nadzieję że zdrówko wraca i do wiosny będzie dobrze! Wszystko w tym roku jakoś inaczej kwitnie jak porównuje ze zdjęciami sprzed roku to opóźnienie dwutygodniowe. Niepotrzebnie wycięliście gruszkę! moje też miewa lata że rdza opanowuje drzewo ale posłuchałam rad z netu liście albo zgrabiam jak pogoda pozwala i palę albo mocno skrapiam mocznikiem i to pomaga. A gruszka konferencja to poezja...w dodatku taka dojrzała w sposób naturalny ;:333 Arbuz się spisał i zainspirował mnie na następne lata ...będę z uporem siać i sadzić.
Dziękuję i ja Ci Serduszko życzę zdrówka i pozdrawiam ;:196

Agnieszko cieszą mnie te kolory jesieni i takie różnorodne, a sporo dzięki nasze Eli ;:167 Z rudbekii nie jest dywan ino jedna roślina bo ona tak rośnie. To dwuletnia rudbekia trójklapowa, sama się sieje ale coś ostatnio jakby mniej muszę zebrać nasiona bo jakby chciała odejść byłabym niepocieszona. Floksik Pelasiowy powtarza, a niewiele floksów zdecydowało się na powtórne kwitnienie. Trzmielina oskrzydlona powoli rośnie, ale przebarwia się zjawiskowo ;:167
Rojnikowce trzeba zabezpieczyć ale mam kilka takich roślin specjalnej troski ;:219 muszę przejrzeć notatki ;:333
Raz miałam portulakę ale nie udało mi się przechować, Ty jednak masz inne warunki więc próbuj ;:333 tym bardziej że jest w doniczce ;:196

Ed dzięki za brawa, a melony Wasze podziwiałam :wit

Kasiu na to wygląda, że chryzantemki z B. zaraz pokażę to porównasz. Dalie nadrabiają i żal je wykopywać ;:167

Zacznę od najnowszych zdjęć...nie dzisiejszych bo siąpi ;:131
RiB dobrała się kolorystycznie z sąsiadką że nie zauważyłam kwitnienia

Obrazek

Wreszcie udało się uchwycić wygląd i kolor. Rok temu kupiony niziutki, dzisiaj wysoki na prawie metr ale kwiatek niezmieniony!

Obrazek


Obrazek

Pelaśki!
Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Lobelia cały czas kwitnie
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec w podzięce za odwiedziny słoneczko na weekend ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 paź 2020, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13815
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, Twój ogród kwitnie jak latem. ;:333
Przede wszystkim dobrą robotę robią chryzantemy ;:215 , ale przecież nie tylko one. ;:108

Niestety, mnie też dopadła covidowa przykrość. ;:174 Nie wiem jeszcze jak bardzo, bo synowa czeka na wynik testu, ale źle się czuje i oboje są na kwarantannie.
Uważajcie na siebie wszyscy, nie dajcie się covidowi. Zdrówka dla wszystkich domowników. ;:167 ;:167 ;:167 ;:167 ;:167 ;:167
;:79

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 paź 2020, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ojej Lucynko współczuję niepewności, może jednak to zwykłe przeziębienie. Na szczęście nie spotykacie się z dziećmi więc jesteście bezpieczni. Uważajcie na siebie, bo tak różnie ludzie to przechodzą.
Nie da się całkiem odizolować, a poza tym nikt dokładnie nie wie jak przenosi się wirus. Siedzimy w domu, ale nie sami a młodzi wiadomo praca, zakupy :wink:
Zdrówka i niech nad Wami Opatrzność czuwa ;:4 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 paź 2020, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3845
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Marysiu, piękność na tym zdjęciu - 7 od dołu - ;:167
Masz jeszcze sporo kolorków w ogrodzie. Moje chryzantemy też pięknie zaczynają kwitnąć i dalie też nadal zdobią ogród. Coś mało zdjęć kocicy.

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 lis 2020, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3934
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Tak Marysiu, to te same chryzantemy. U mnie jeszcze nie było przymrozku, więc wszystko jeszcze wygląda w miarę.
Dobrego tygodnia.

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 lis 2020, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Podziwiam różnorodność chryzantemek u Ciebie :D
A za ostatnią fotkę - jakoś z Afryką mi się skojarzyła - to powinnaś nagrodę Nationale Geographic dostać ;:108 :tan
Ja nie umiem takich fotografii robić :oops:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 lis 2020, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam ! za oknem listopad typowy deszczowy, siąpiący! Jedynie przymrozki nas na razie omijają.
Ogród pokryty mokra warstwą liści, których nawet nie da się zgrabić.

Justynko to piękność od naszej wyspowej Elizki ;:167
Czasem wklejam zdjęcia koteczków to dla Ciebie Maciek goniący własny ogon ;:306


Obrazek

Obrazek

Kasiu wszystkie chryzantemy płożące, leżą przytłoczone ciężarem wody która od dwóch dni nie wysycha. W dodatku dość ciepło to pewnie będzie po nich niedługo. Róże marnieją w oczach więc ścinam i do flakonu, bo szkoda ich. Dziękuję!

Agnieszko uzbierało się parę ślicznotek, a Elizka ma w tym zasługę i kupione na FO jednoroczne niektóre przetrwały ;:333 Zastanawiałam się, bo sprzedają te pędzone na cmentarz, ale jak dotąd żadna mi z takich nie przetrwała zimy. Nawet okryta. Widzisz Aguś jak czasem chwast inwazyjny (nawłoć) potrafi ładnie wypaść. Oj nie grzesz! robisz śliczne zdjęcia, ale inne! i tak ma być każdy robi zdjęcia w swoim stylu! tak jak ogród każdy ma w swoim stylu ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 lis 2020, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13815
Skąd: Płock

 1 szt.
Maciuś ma bardzo bystry wzrok. Niemal przewierca człowieka na wskroś. ;:215

Marysiu, podopieczny synowej zmarł , córka drugiej podopiecznej dzisiaj dostała wynik testu - dodatni. Agnieszka wprawdzie czuje się nieco lepiej, ale przed kilkoma minutami dzwoniła przerażona. ;:202 W dodatku pięćdziesięciodwuletni kolega syna zmarł na Covid. Już się cieszyłam, że skoro Aga ma się lepiej, to tylko przeziębienie, a teraz znowu wrócił strach. Niechby już ten wynik przyszedł. Najgorsza jest niepewność. :oops:
Uważajcie na siebie, Kochana. Trzymajcie się zdrowo. ;:167 ;:167 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 4 lis 2020, o 10:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3845
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Dziękuję, Maciuś ma moje oczy ;:306 Lubię tak umaszczone koty.
Moje chryzantemy też częściowo leżą od deszczu. Te najbardziej leżące trafiły do wazonu.
Posadziłam pigwę, i fajną jabłonkę, raczej dla frajdy Jabłoń Apistar ;) od Wyrzykowskich ze szkółki.
Pozdrawiam serdecznie :wit

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 7 lis 2020, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
No wątek czas zacząć! Zapraszam :arrow: tutaj.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1354 ]  Idź do strony nr...        1 ... 76, 77, 78, 79, 80

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Shalina i 117 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *