Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1190 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70  
Autor Wiadomość
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 24 maja 2020, o 06:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1112
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, bardzo chętnie powitam słoneczną funkię w swoim ogrodzie ;:196
Piękna kompozycja tulipanów czarnych i cytrynowych, a białe takie dostojne ;:215 Krzak żarnowca taki piękny w Twojej glinie? Jak się już dochowam ładnego krzaczka, to następnej wiosny jest do wycięcia ;:14 Na szczęście zawsze zostawia potomstwo, to zabawa zaczyna się od nowa :D
Maj tegoroczny nie popisał się piękną pogodą, na szczęście trochę pozwolił nacieszyć się zapachem bzów :tan Ten różowy to jakiś odmianowy, czy odrostowy?
Maki masz wyjątkowo długo kwitnące ;:215
Dobrej niedzieli ;:168

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 24 maja 2020, o 10:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41260
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam w majową niedzielę...czas leci, bo za parę dni pożegnamy maj i powitamy połowę roku. Dzisiaj całą noc padał deszcz i mam nadzieję że zobaczę wyższy poziom wody opadowej w zbiorniku, bo do tej pory pożal się Boże.
Mimo intensywnego deszczu wszystko wsiąkło natychmiast i żadnej kałuży nie zastałam nawet w wolierze gdzie dołków moc. Tydzień ubiegł pod znakiem kolejnych strat, bo uwierzyłam że zimna Zośka kończy okres przymrozków i 21 posadziłam pomidory do gruntu, ale nie do końca uwierzyłam prognozom i okryłam starą folią zdjętą z tunelu. Okryłam też dyniowate i truskawki. Jakież było moje zdziwienie kiedy zastałam rano wszystko zmarznięte...a miało być tylko 0 st. Taaak! z następnym sadzeniem czekam do czerwca trudno doczekam pomidora to doczekam, a nie to będą tylko tunelowe. Ale i te przez ciągle chłodne noce rosną pomalutku mimo podlewania i nawożenia. W minionych latach szpinak o tej porze szedł do zamrażalnika, a w tym dorósł do 1/4 wysokości, to samo groszek powinnam zbierać za miesiąc, a on ledwo sterczy z gruntu. Jest nadzieja na agrest i czereśnie, no trochę śliwek... ale to nigdy nie wiadomo jakie jeszcze niespodzianki nam grożą.
Moje prace ograniczają się do wyrywania traw (chwastów), koszenia, robienia porządków i opieki nad tunelowymi uprawkami. Przedwczoraj nawet zdecydowałam się podlać wszystko to co posadziłam, bo zarówno kupione rośliny jak i jednoroczne sadzę bez względu na ich wielkość.

Lucynko z tym zawrotem głowy to nie jest tak jak widać, bo ogólny widok ogrodu mieni się jedynie różnymi odcieniami zieleni. Chabry u mnie rosną jak chwast...wszędzie i bujnie! Białe zapisuję że nie masz, a czarny od ciebie ma pączusie ale kwitnie na końcu ;:333
Czarne tulipany rzeczywiście wyjątkowo czarne, bo dostałam z Holandii czarne to były bordowe,a kremowe wespół z nimi to Maria Kaczyńska tak jakoś mi się skomponowały ;:131 Pierwiosnki faktycznie rozkwitają wręcz coraz to nowe, bo te pierwsze poszły już w liście. Powojnik to Guernsey Cream kupiony jesienią, zachwycił mnie też, bo nieduży a kwiatów ma kilka przepięknych kremowych!
Dziękuję Lucynko za przemiłe słowa pochwały ;:4 , pogoda jest przedziwna i aż trudno uwierzyć że to mój kochany maj! Ściskam Cię serdecznie i życzę szybkiego ocieplenia, żebyś mogła zamieszkać śród swoich pupilków ObrazekObrazek

Aniu hosty dobrze czują się w mojej glinie i dość powszechnie występującym cieniu. Nie znam odmiany tej hosty, bo ją od kogoś dostałam ...kawałeczek a rozrosła się wspaniale. Aniu jak tylko ruszę na pocztę poślę Ci kawałek, bo stęskniłam się za moją pocztą i wysyłkami Obrazek Powojnik jak pisałam Lucynce to Guernsey Cream. Tulipanów sporo kupiłam jesienią w zamian za te co utonęły w dole kanalizacyjnym i cieszą mnogością odmian. Dziękuję za wszystkie miłe słowa! Maki kupiłam w Wadowicach http://aniolyzwadowic.pl jest tu ogrom ciekawej ceramiki! a makówki dostałam odm córki, która je kupiła na jakimś kiermaszu, zapytam z jakiej pracowni. Złotlin na pewno się rozrośnie i potem będziesz go jeszcze dzielić. I ja Cię pozdrawiam Aniu Obrazek

Beatko jak wiesz najładniejsze są przypadkowe kompozycje ;:167 Pachnie majem...bzami, trochę dusznym głogiem a zaraz zaczną jaśminowce. Biały powojnik udał się i jak teraz ponownie wczytuję się w jego opis to nie wiem czy na jesieni nie dokupię, bo wart jest rozpowszechnienia ;:333
Skalniak to efekt pierwszych lat na FO i uległości wobec przekonywania niejakiego Jurka z górek, bo skalniakom byłam przeciwna. To już jest kolejny bo poprzedni zarósł jak nasze głowy w okresie pandemii Obrazek
Niestety ochłodziło się i wystudziło mój zapał do ogrodu.
Pozdrawiam! Obrazek

Iwonko nie wiem jaką glebę ma mama a jaką pan z RwO, ale ewidentnie pokazał siewki. Zostawiam nasienniki i poczekamy...zobaczymy. Ładna jest niezaprzeczalnie w początkowym stadium więc niech sobie rośnie. Może doczekamy siewek to wiem gdzie polecą Obrazek Iwonko złożyłam zamówienie w Bergenii jeszcze przed zamrożeniem życia i planowałam zwiedzanie Klasztoru w Staniątkach, niestety pandemia pokrzyżowała plany i dobrze chociaż, że mogłam odwiedzić samą szkółkę i po drodze niegdyś znajome tereny, które zmieniły się nie do poznania ...a przecież to stale Kraków! Mam nadzieję, że rośliny okażą się żywotne i rozrosną odpowiednio, bo na wielu mi zależy. Iwonko nie zrobili krzywdy ogrodnicy z Zośką, ale za to potem inni się zemścili ;:124 nawet nie patrzę na imiona ;:130
Ciepełka dniem i ciepłego podlewania nocą i miłego odpoczynku życzę Obrazek


Gosiu tracimy rośliny przez suszę, zimne wiatry i kiepskie sadzonki, ale dzięki temu ogród zmienia się nieustannie i może tak ma być, bo ogród skończony byłby nudny Obrazek Tak się pocieszam! Teraz w maju ma dość intensywnie podlewać więc rękawiczki i plewienie nas czeka ;:7

Kasiu 69 No niestety i takie muszą być ...najpierw gorycz a potem godzimy się i do przodu, bo pustkę inni zagospodarują i to nie tak jakbyśmy chciały. Jadę jutro na targ uzupełnić straty i bardzo jestem ciekawa cen. Napiszę ...
Tulipany jednak będę sadzić jesienią, bo są prawdziwą ozdobą, a kupowałam właściwie za grosze ;:218 I ja miałam inne czarne, a te są super! chyba po wyschnięciu wykopię żeby nie stracić cebul.
Kasiu maczki są stąd http://aniolyzwadowic.pl to rodziny Marty Koziorożec, wspaniali ludzie. Może jak minie strach przed pandemią i pojadę do Marty to odwiedzimy pracownię i kupię dla Ciebie. Chętnie pojechałabym.
Wzajemnie Kasiu! Obrazek


Kasiu 74 ja też już nie poszerzam liczby odwiedzanych ogrodów bo coś z czasem bardziej krucho i nawet na częste pobyty u siebie go brak. Ogród to odzwierciedlenie mojego zbieractwa ...tak lubię i tak mam ;:306
Chwasty miałam, mam i mieć będę, ale niektóre jem lub wykorzystuję na gnojówki i używam zamiast drogiej chemii do ochrony ogrodu. Dziękuję za odwiedziny Obrazek



Agnieszko rojnikowce mam tylko od Pawła są tam 4 , kupione w ubiegłym roku przechowane z pietyzmem przez zimę w tunelu posadziłam na skalniaku, a na zimę trzeba im zrobić daszki ;:131 Niestety jeden w zaniku ale reszta żyje! może jeszcze dokupię jak będą.
Maczki mam już trzeci sezon ;:333
Ha ha ! białe chabry mam ale wiem już że jest ich więcej i kto wiem czy nie poszerzę kolekcji w zamian za te niebieskie krzaczory co wszędzie się wpychają Obrazek Tak biała piwonia drzewiasta niesamowita, ale niestety krótkotrwała...szkoda! Zamówiłam ta i czerwoną u moich koleżanek na imieniny zamiast ciągle kupowanych praktycznych prezentów Obrazek
Agnieszko sama skomponowałam ten zestaw i nie zawiodłam się Obrazek

Martusiu cieszę się że ślicznotka poleci do Cię i mam jeszcze jedną z serii niedużych kupionych rok temu w szkółce niedaleko, a zarosła już niemały kawałek grządki. Jest krępa i zdrowa i na pewno też się zmieści u Ciebie. Żarnowiec pierwszy był z nasionka, ale osiadający śnieg go złamał. Została siewka ...siewki i mam w paru miejscach. Tnę go na drzewko, bo panoszy się strasznie nawet w mojej glinie.
Bzy na zdjęciach to ...ten ciemniejszy kupowany w szkółce jako odmianowe, a ten jaśniejszy rósł tutaj ale został wyrugowany, bo tam jest woliera dla psów i kawałeczek posadziłam z czego się cieszę, bo ładnie kwitnie...z pewnością to najzwyklejszy.
Martusiu pierwszy mak dopiero mi zakwitł, a na zdjęciach są piwonie drzewiaste.
Dziękuję i Tobie miłego niedzielnego odpoczynku! Obrazek

to moje piwonie mylone z makami
Obrazek

Obrazek

orliczek od Lucynki
Obrazek


Obrazek


Zakwitła druga malutka lewizja
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

stopowiec
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


czereśni jest dużo, ale kosów i szpaków jeszcze więcej ;:202 te rosną na poziomie ust ;:306
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

zaraz zakwitnie obuwik ;:167
Obrazek


Miłej niedzieli!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 24 maja 2020, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7743
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Marysiu :wit . Skalniak fajnie się prezentuje a jak rośliny się rozrosną będzie miodzio ;:215 . Maj mamy tego roku zimny a te nocy to jakaś porażka ;:222 . Współczuję z powodu strat i oby już żadnych więcej nie było. Przez dwie noce też okrywałam pomidory i inne cenne rośliny ale na szczęście u mnie przymrozków nie było ;:185 . U mojej cioci ścięło sadzonki tytoniu i muszą sadzić od nowa ;:222 . Masakra! U mnie dziś deszczowo ale nie narzekam bo deszcz tego roku to dobro luksusowe, niech pada ;:108 . U Ciebie w ogrodzie mnóstwo kwitnień ;:oj . Tulipany jeszcze bosko Ci zdobią ogród ;:oj . U mnie szpinak mały a plaga mszyc nie boi się niczego ;:222 . Masz jakiś naturalny sposób na nie ?? Mleko z wodą chyba nie do końca poskutkowało albo mało dokładnie je opryskałam :roll: . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 24 maja 2020, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41260
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ewelinko mlekiem nie pryskałam, ale dla mnie najskuteczniejszy sposób to wywar z tytoniu. Zawsze traktuję nim bób i jest niezawodny. Zawsze kupowałam paczkę najtańszych papierochów, ale teraz takich nie ma i kupuję tytoń z którego ludzie robią papierosy i jego gotuję w litrze wody (ilość równa paczce papierosów) odcedzam i bez rozcieńczanie pryskam. Poza tym mam dyżurną popielniczkę i z niej wodę zlewam i inne mszyce na roślinach pryskam, poza tym rozcieńczoną gnojówką z pokrzywy. Potem pojedyncze ściągam ręką w rękawiczce ;:333 Masz szczęście, że przymrozki Was ominęły i nie tak zostanie! ;:333 Kilka razy u mnie padało ale dopiero tej nocy poziom wody podniósł się ale do pełności jeszcze daleko, a podobno czerwiec ma być bardzo upalny.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce ze szkodnikami! :wit

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 24 maja 2020, o 18:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13090
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, czy ja czegoś nie doczytałam, czy zmroziło Ci pomidorki? :( ;:168
Wyjątkowo wredne te majowe pogody w tym roku. ;:oj Zresztą nie tylko majowe. Cala wiosna jak dotąd albo za sucha, albo za zimna. ;:145 U mnie wysuszyło sporo bylinek, w tym niemal wszystkie orliki, ale na szczęście przymrozki ominęły moją działkę, a pomidory sadziliśmy dopiero wczoraj i od razu ładnie siąpiący deszczyk je podlał. ;:108
Nie pozostaje nam nic innego, jak cieszyć się tym, co nam zostało i dbać o te dobra, by znowu coś ich nie zniszczyło. :oops:

Ten malutki orliczek zmienił kolor? U mnie miał bladoróżowe kwiatki, a w tym roku jeszcze nie zechciał zakwitnąć. :cry:
Czarny chaber też u mnie jakiś okrojony. Podejrzewam szkodnika na dwóch nogach, bo żaden zwierzak czy ptak w taki sposób nie zmniejszyłby rośliny. Zresztą widzę więcej tak okrojonych roślinek, a różowego nachyłka jeszcze w ogóle nie widzę. Widzę jedynie miejsce, w którym powinien się pokazać. Jeszcze troszeczkę poczekam, może nie miał nóg... ;:218
Czerwona serduszka zbiera się bardzo powoli, podczas gdy u Ciebie już dawno widziałam kwitnącą.
Ale już, nie będę marudziła, bo przecież mamy najpiękniejszy miesiąc w roku.... Tak się mówiło, bo w tym roku to on taki nie jest.

Rozumiem, że masz jeszcze sadzonki pomidorów, które chcesz wysadzić dopiero w czerwcu. Dobrze zrozumiałam?
Owoców doczekasz się z nich na pewno ;:108 , tylko nieco później, czego z całego serca Ci życzę, bo wiem, jak bardzo lubisz pomidorki. ;:167

Pozdrawiam cieplutko, zdrówka życząc i spokoju ducha. ;:167 ;:196
Przede wszystkim ciepłych nocy i słonecznych dni. ;:cm ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 27 maja 2020, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4156
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Marysiu ja podobnie ogrniaczym swoje prace w ogrodzie do pielenia, (choć nie, dziś wysiałam fasolę ozdobną), szkoda Twoich dyniowatych,pomidorków i truskawek, niestety folia mogła im bardziej zaszkodzić przy zimnicy, zwłaszcza jeśli się z nią stykały. Wczesną wiosną przesadzałam jedną hostę bo potrzebowałam miejsce na coś innego, jednak nie zrobiłam tego dokładnie bo wyrosła także tam skąd ją wykopywałam i teraz mam mały kłopot.

_________________
Pozdrawiam, Ola
Ogród pod jodłą cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 28 maja 2020, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14920
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
:wit
Ależ wytrzymałe te pierwiosnki.Nie dość,że łądne to i długo kwitną.
Piwonie przecudne ;:63 ;:63
Orliki wdzięcznie zdobią każde rabaty.Dla mnie to one wszędzie pasują.
Powojniki, ;:215
Czereśnie obfitością się zapowiadają. U mnie tylko kilka widzę.
No i hosty.Bardzo ładne ;:108 ;:108

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 29 maja 2020, o 18:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20151
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Witaj Marysiu ;:196
Jakiś dziwny ten maj w tym roku, czytam, że pomidorki Ci zmarzły, a tak, bo Zośka poszła a po niej przyszło nie wiadomo co ;:185 , u nas co prawda przymrozków nie było dużych, może jakieś zero, ale ja dopiero teraz wysadzam wszystko na dworze, a w tunelu też niedawno dopiero nasadzenia robiłam bo u nas zimno, my to maj w czerwcu będziemy chyba mieć, po za Bzami, które teraz powinny pięknie kwitnąć i pachnieć, to mam niewiele kwitnień, no na pewno mniej niż rok temu ;:185
Marysiu piwonia koperkowa śliczna, ale jak piszesz, że szybko opadają płatki, to chyba mi ochota na nią przeszła ;:108 No ale piwonie te które mylone z makami są, one są cudne ;:138 , a orliki to chyba właśnie mają swój czas, choć u mnie też jeszcze nie są w pełnym rozkwicie ;:185
Zdrówka Marysiu ;:196

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 30 maja 2020, o 13:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1112
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, absolutnie nie pomyliłam piwonii z makami, miałam na myśli trwałe maki ceramiczne ;:215 Niby już przekwitły, bo pojawiły się dorodne makówki, a kwiatki jak nowe ;:306
A piwonie śliczne ;:167 W sumie gdyby pokazać sam kwiat, można z pomylić z makami ;:108
Pierwiosnki jeszcze kwitną, a obuwik też już pewnie rozwinął pączek. One też dobrze się mają w glinie? Powojnikom też się podoba :tan
Czereśni mogę Ci pozazdrościć, u mnie po mrozach tylko gdzieniegdzie (na razie) jest owoc, a cena za kilogram powalająca ;:oj
Miłego weekendu i czerwcowego ocieplenia ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 30 maja 2020, o 15:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9901
Skąd: Kraków

 0 szt.
Marysiu czytam o stratach spowodowanych przez przymrozki, dziwna ta pogoda, dziwny tegoroczny maj, źli ogrodnicy z Zośką przedłużyli wizytę w naszych stronach. Na deszcz i ciągłe opady nie narzekam, bo tego nam było potrzeba, na pewno i Ty masz już wszystkie pojemniki napełnione deszczówką. Moje już dawno się przelewają, a ja z oszczędności łapię ją do wiader i chodzę w deszczu z konewkami podlewam borówki, rabatki pod jabłonkami ;:306
Oby żarłoczne ptaki pozwoliły zasmakować pysznych czereśni.
Obuwnik, stopowiec to roślinki mi obce, będę je podziwiała u Ciebie.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
inka52
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 maja 2020, o 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2010
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Witaj Marysiu pięknie u Ciebie kwitną piwonie drzewiaste , moja biała jest nowa jeszcze w tym roku nie kwitła , zimno i u Nas pogoda zmienna , ale róże już zaczęły a z nimi ich choroby, warzywa też pomału rosną , jak i inne rośliny , u Ciebie chyba jeszcze zimniej , pozdrawiam ;:3 ;:168

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 maja 2020, o 16:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Myślę, że Marysiu zobaczysz więcej wody, chyba przez te kilka dni dolało solidnie, jedynie co możemy narzekać, to na temperaturę. Baaardzo zimno jest jak na tę porę.

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 31 maja 2020, o 22:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41260
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam w deszczową niedzielę!

Wszystkie zbiorniki napełnione wodą i ziemia opita, bo coraz gorzej deszcz wsiąka w grunt. Niestety zimno, ogrzewanie w domu hula i chyba będzie jak w górach...dziesięć miesięcy a reszta to samo lato ;:oj
Właściwie w ogrodzie nic się nie dzieje, a jedynie podlewam w tunelu, wyrwę trochę trawy i rzucę kurom i czekam aż przestanie lać i posadzę resztę rozsad do gruntu.

Lucynko powiem szczerze, że ta wiosna zniechęca do działania zarówno w ogrodzie jak i na FO. Jeszcze nigdy tak marnie nie rosły mi rośliny, bo najpierw sucho, teraz leje a właściwie cały czas zimno. Szczególnie noce nie sprzyjają wzrostowi roślin. Ty sadziłaś pomidorki, a ja opłakiwałam wymarznięte sadzonki, co prawda część z tych przeznaczonych córkom zostawiłam sobie, a dyniowate dokupiłam ale mam uraz i boję się sadzić w tzw polu że znowu coś je niedobrego spotka. Dobrze zrozumiałaś, że posadzę swoje sadzonki, ale w tunelu już zaczynają kwitnąć to może zjem w lecie pomidory a te z gruntu to mają jednak lepszy smak.,
Orliczek tak wyszedł na zdjęciu a w naturze jest bladoróżowy a właściwie był bo po ostatnich deszczach wszystko albo leży albo straciło płatki. Kolejne piwonie nie zdążyłam nawet sfotografować bo już deszcz ściupał im delikatne płateczki.
Czarny chaber jest roślinką niemałą, ale kwiatek ma w tym roku tylko jeden i nawet kwitnie ale przez ciągłe opady nie robiłam od paru dni żadnych zdjęć.
Moje serduszki właściwie kończą kwitnienie. Lucynko kochana niech się wreszcie coś zmieni w pogodzie, bo nawet deszcz mi nie przeszkadza jak zimno! Zatem wreszcie ładnej wiosny ;:3 , cudownego lata i zdrowia życzę ;:196

Olu pierwszy raz tak zrobiłam i takim kosztem zdobyłam doświadczenie, ale M nie okrywał swoich winorośli i też mu omarzły. W polu zmarzło nam 5 młodych orzechów i ciekawa jestem czy coś z nich będzie, bo nie wyobrażam sobie żeby odbijały od zera. Może hostę da się usunąć no chyba że wrosła w nowo posadzoną roślinę?

Aniu wreszcie i pierwiosnki kończą kwitnienie. Przekwitły też tulipany a zaczynają orliki i piwonie ale jedne i drugie trzeba będzie chyba podwiązywać, bo deszcze mocno je sponiewierały. Powojniki zaczynają ale deszcz też im nie służy. Może wreszcie przyjdzie ciepła wiosna chociażby w końcówce ;:131

Iwonko do tej pory graniczna data przymrozkowa to był 18 maj teraz już 22. Mróz szedł pasami i wcale nie przy gruncie patrząc na czarne przyrosty orzechów, kasztana jadalnego i wierzchołków morwy.
Niestety piwonie mnie rozczarowała, ale mam też taką pustą która przez ostatnie deszcze opadła w ciągu dwóch dni ;:222 nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić. Piwonie drzewiaste chociaż pocieszyły oczy, ale już też po kwitnieniu. Dziękuje i Tobie życzę zdrówka i ciepła! ;:196

Martusiu o widzisz to nie zrozumiałam o które maki chodzi ;:306 Zawsze podobały mi się piwonie drzewiaste ale widzę że na okazałe rośliny trochę poczekam, bo co roku przybywa jeden kwiat.
Obuwiki niestety bardzo smakują ślimakom obsypane kryształkami maja szansę kwitnąć . Czereśni na razie mi nie zazdrość bo sąsiedzi narobili budek szpakom i kosom ale drzew to raczej nie mają więc u nich na iglastych domki a stołówka u mnie. . ;:124 Wycinają liściaste, bo im śmiecą!
Jak na razie maj przykro się kończy bo, że deszcz to dobrze ale po co tak zimno! Zdrówka i słoneczka ;:196

Dorotko taki rok, cóż poradzić. Ja też mam porządnie nasączoną ziemię i wysoka trawę, bo nie ma kiedy skosić. Czerwiec ponoć ma coś zmienić, więc czekam. Obuwik to storczyk rosnący w naturze więc powinnaś słyszeć o nim.

Tereniu jeszcze jedna piwonia drzewiasta zakwitnie i dobrze jakby było sucho, bo ma pełne ciężkie kwiaty. Te młode biała i czerwona od początku kwitną tylko przybywa im po jednym kwiatku rocznie ;:224 O warzywach to już mi się nie chce pisać, bo groszek siany w maju dogonił ten siany w marcu, a bób to gdyby nie były nasiona te same co rok temu pomyślałabym że odmiana skarlała. Niestety zimno! Pozdrawiam cieplutko ;:196

Basiu zimno, mokro i byle jak! najpierw sucho i wegetacja stała teraz niby mokro ale zimno i jak nie za zimno i wymarza to za zimno żeby rosło. Zobaczymy co nam jeszcze sezon przyniesie ;:131

Uratowany od szczęk ślimaków!

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

pierwszy raz kwitnie, wręcz myślałam że to krzewuszka nie kwitnąca
Obrazek



Obrazek

różeniec górski kwitnie też pierwszy raz


Obrazek


jednym kwiatem ale jednak zakwitła
Obrazek


Obrazek


Dziękuję za odwiedziny ale Was odwiedzę od jutra, bo dzisiaj już mówię dobrej nocy!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 cze 2020, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13090
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, niedobra ta wiosna ;:185 , tłamsi roślinki miast pobudzać je do życia. :oops: A jeszcze mrozy, które u Ciebie zdziesiątkowały czy wręcz wyeliminowały młodziutkie sadzonki. ;:174 U mnie jedynie zimne dni, a szczególnie noce dokuczają roślinom, mrozu nie było, ale wszystko stoi w miejscu. Też wolę pomidory spod chmurki, tylko pytanie: jakie będzie lato? Jeśli słońca zabraknie, to nie tylko będą niesmaczne, ale wręcz może ich wcale nie być. :(
Mojego czarnego chaberka, podobnie jak różowego nachyłka ktoś porządnie zdziesiątkował, ostało się ich malutko. ;:145 Również najładniejszą piwonią po raz kolejny ktoś się poczęstował, coraz to jej ubywa miast przybywać. :?
Biała serduszka u mnie w ogóle nie zakwitła, a czerwona dopiero zaczyna pąki pokazywać, ale przynajmniej jest nadzieja, że zakwitnie. ;:303 Późno bo późno, ale dobre i to.
Twoje życzenie musi się sprawdzić i to nam wszystkim, byśmy naprawdę mogli cieszyć się naszymi ogrodami i ogródkami.
Niech więc tak będzie. ;:167
Moja krzewuszka variegata już po kwitnieniu. Wyjątkowo krótko w tym roku kwitła. Różowa jeszcze obsypana kwieciem, a czerwona dopiero się zbiera.
Ciekawa roślinka ten różeniec górski. Wysoki on czy niski?
Ta niebieska to wisteria?

Spokoju ducha i zdrówka życzę ;:167 ;:167 , a słoneczko niech wysuszy i ogrzeje Twój ogród. ;:3 ;:3 ;:3

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 cze 2020, o 22:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14920
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ach te azalie.No udne.A ta twoja już duża i piękna :)
Dużo latek sobie liczy ?
Piękny i mi nie znany powojnik ;:173
Iryski syberyjskie to ja bardzo lubię.Wdzięczne roślinki.
Obuwik to już wyższa półka. Rarytasik.Podziwiam, podziwiam, bo ja takich nie mam.

U ciebie też tak chłodno i mokro ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 3 cze 2020, o 08:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1112
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, musisz powiesić na czereśni domek dla szpaków, wtedy tylko Twoje szpaczki będą obżerać owoce, a w obronie gniazda, będą przeganiać obcych amatorów. A teraz możesz zrobić dyskotekę w ogrodzie. Sąsiad montuje radyjko tranzystorowe jak zaczynają dojrzewać czereśnie i to działa! Ptaki omijają gadające drzewo z daleka :;230
Pięknie kwitną krzaczki ;:138 Złotlin o pojedynczych kwiatkach bardziej mi się podoba niż pełny. Kupiłam sobie krzaczek, ale coś mu nie poszło i nie zadomowił się ;:185 Muszę ponowić próbę ;:108 Pąki krzewuszki fajnie kontrastują z liśćmi, ciekawe czy rozwinięte też będą bordowe?
Azalia cudna i glicynia zakwitła :tan Ciekawe co pokaże moja, która dopiero rozwija pączki, nawet już myślałam, że padła, bo wszędzie widzę już mocno rozwinięte liście ;:oj
Gratulacje za uratowanie obuwika ;:138 Wczoraj podjęłam decyzję o dokarmieniu ślimaków jak tylko przestanie padać, bo nie daję rady zbierać ;:14
Widzę też bardzo interesującego pierwiosnka i mam nadzieję, że zawiąże dużo nasionek :tan
Zdrówka, ciepła i słoneczka życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 3 cze 2020, o 11:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7483
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Marysiu nie bardzo wiem które pierwsze nagradzać brawami, ale chyba postawię na obówika ;:63
Ponoć nie prosto to udomowić na swoim podwórku ;:306 Tobie jednak się udało.
Od kiedy go masz i jakie warunki jemu zapewniasz że tak ładnie kwitnie?
Ale nie ma to jak duży ogród można sobie poszaleć nie tylko z kurkami ale z roślinami można każdą zachciankę spełnić.
Marysiu....czy pomidory które wysadzasz do gruntu stosujesz im jakiś oprysk i Kiedy?

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1190 ]  Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *