Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1121 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66  
Autor Wiadomość
ewelkacha88
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 4 maja 2020, o 11:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Marysiu :wit . Dzieje się u Ciebie ;:oj . Przepiękna wiosna i tylko deszczu życzę co by rośliny rosły w siłę ;:138 . Tunel prezentuje się imponująco. Jak to wszystko urośnie to będzie uczta dla oczu i ciała ;:215 . Mnóstwo rozsad naprawdę jestem pod wrażeniem ;:215 . Fajna ta ptaszynka na drzewie , bardzo oryginalna ;:108 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 4 maja 2020, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6132
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Kolekcja prymulek godna pozazdroszczenia :D
Widać te urocze maluchy Ciebie kochają 8-)
Ciekawe ,że czerwony dopiero ma pąki ,jak większość już przekwita.
Cudne są te ciemnolistne ,u nas szamają je chętnie nornice.
Tulipanki również masz piękne. :D
Zapomniałam wspomnieć o ptaszku drzewnianym. :)
Uwielbiam takie figurki ,mają w sobie ciepło ludowych wyrobów :D
Znam kogoś z rodziny naszych poprzedników ,kto ponoć wyrabia podobne.
Ojciec tej osoby , kowal zresztą wyrabiał figurki przecudnej urody i pięknie je malował.
Marysiu rozsady faktycznie imponujące ,wiem ile pracy to kosztuje.
Sama mam tego sporo i czasem dość rozsadzania i podlewania.
Ale ,jak potem cieszą te roślinki i płody z nich ;:108

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 5 maja 2020, o 09:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41198
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!
Nareszcie deszcz w dawnym stylu! poprzednie trzy dni deszczowe nie dopełniły nawet beczek pod rynnami, które i tak nie były puste.
Dni mijają leniwie...i prawdę powiedziawszy nawet nie wiem o czym pisać, bo mój nastrój jest powiem oględnie wycofany.
Jakiś czas temu złożyłam zamówienie w Bergenii tak na poprawę nastroju i dzisiaj jedziemy go odebrać ale od wczoraj czuję nie radość tylko niechęć gdzie i kiedy ja to posadzę...a jest tego trochę pozycji.

Jagi no i jak mam mieć dobry nastrój skoro i Ciebie nie zachwyca moja praca czy zdjęcia w ogrodzie tylko sfotografowany czyjś sad ;:306 Setki razy pokazywałam niegdyś to miejsce, bo tam w zimie pięknie słońce zachodzi, a wiosną właśnie kwitną drzewa. W lecie właściciel umieścił stracha, który z daleka wyglądał jak Ufo! Obrazek
Dzięki! Obrazek
p.s. nie szaleję...oj nie szaleję!

Tereniu mam takie sady przy starszych domostwach, bo nowe domy najczęściej sadzą żywopłoty pod niebo i nawet jak mają drzewa kwitnące to ich nie widać ;:131
Pokazany sad nie jest mój ale ja też mam sporo drzew...parę odziedziczonych a sporo posadzonych przez nas.
Tereniu czosnaczek dostałam parę lat temu, ale pozyskuje co dwa lata, bo taki ma cykl. Ma mnóstwo dobrych właściwości https://sekrety-zdrowia.org/czosnaczek- ... -przepisy/), a ja jem go na śniadanie z serem białym. Robią z niego też pesto. Na pewno jak się rozejrzysz znajdziesz gdzie niedaleko. Pozdrawiam i dziękuję za troskę Obrazek

Iwonko 1 miałam kiedyś trudności z wprowadzeniem serduszki do ogrodu i nie wiem na czym to polegało? na szczęście odmieniło się i teraz rosną. Epimedia zachwyciły mnie wczesnym kwitnieniem i staram się poszerzać kolekcję...właśnie dzisiaj przywiozę kolejne ;:333
Ptaszynę przyniosła moja córka Agnieszka i od razu przypadła mi do gustu bo ptaszyny dokarmione zimą chyba teraz wysiadują jajeczka. Coraz mniej ich widzę i jedynie słyszę.
I mnie zachwycił maluszek narcyzowy aż kazałam moim nieogrodowym członkom rodziny zachwycać się nim Obrazek Odciągnęłam od stołu i musieli udać się do ogrodu. Dziękuję i Tobie Iwonko zdróweczka życzę Obrazek

Dorotko rany jak dawno u Ciebie nie byłam, wybacz postaram się nadrobić zaległości ;:168 ale dalej mnie coś odciąga od wielu rzeczy. Z tym deszczem to tak różnie, u mnie sucho a u Agi lało. Dzisiaj nareszcie słyszę deszcz w dawnym stylu i mam nadzieję, że napełni zbiorniki.
Ptaszek przyleciał do mnie z Agnieszką na kawę i został.

Lucynko jak się wpisuję raz na jakiś czas to zdjęć się uzbiera więc wiesz... :oops: Teraz faktycznie ogród bardziej kolorowy i zarasta ...kwieciem i chwastami niestety też. Nawet kury mają już czasem dość ;:306 Tunel wypełniony, bo czeka na jeszcze jeden ogród który miał się tworzyć a pandemia pokrzyżowała nam plany. Wielu roślin boję się sadzić, żeby susza ich nie zjadła jak to było rok temu niestety. Owocowe kwitną wspaniale a teraz jabłonie...uwielbiam! Nasza stara antonówka huczy od zapylaczy więc słoiki pójdą w ruch.
Kolano nie boli tylko naderwane ścięgno czy mięsień tak muli no i nie daj Boże jak wykonam niewłaściwy ruch :shock: Bardzo dziękuję za miłe słowa i życzenia, trzymaj się zdrowo i radośnie jak do tej pory Obrazek

Agnieszko Lucynka to dobry duszek ale i Tobie nic nie brakuje ;:167
Szczególnie cenie sobie wszystkie zwiastuny wiosny, bo jakoś po zimie zawsze spragnieni pierwsze właśnie prymulki widzę, a że dobrze znoszą moją glinę to bardzo jestem im wdzięczna.
Fajne maleństwo, cieszę się z tego zakupu. Mam jeszcze jeden rarytasik z zielonym przykoronkiem.
Roślinka o której piszesz to może czosnaczek? nie wiem o którą chodzi?
Schodki to radosna twórczość mojego M jak cały taras, a wszystko z drewna z odzysku. Było go sporo z rozebranej altanki z pierwszej działki i ze starej więźby dachowej domu. Szkoda było spalić więc wykorzystał ale powoli przekonuje go do nowego bardziej stabilnego tarasu.
Łapię dobrą energię, bo bardzo mi jej trzeba Obrazek

Julciu rozsady częściowo na trzy ogrody...taka mama jestem, wszystkim lubię się dzielić. Ty mnie rozumiesz ;:168 Białe epimedium to prezent od cichej podczytywaczki FO ;:167
Rododendron też dostałam od Marty Koziorożec, odnoga od jej ukorzeniona więc taki prezent od serca.
Dziękuję za dobre życzenia i wszystkie przytulam, a Tobie szybkiego powrotu do tzw normalności czyli spotkań i cieszenia się wnuczętami w zdrowiu Obrazek

Aniu tak różnie z tą wiosną bywa...tu więcej tu mniej. Złotlin co roku po zimie wycinam i w lecie przycinam to może dlatego tak obsypany kwieciem.
Roślina, o którą pytasz to czosnaczek, roślina jadalna i bardzo zdrowa ....powyżej link więc nim znowu wywalisz to najpierw oberwij z listków i dodaj do sałatki na zdrowie.
Dziękuję Aniu za dobre życzenia które odwzajemniam Obrazek

Justynko u mnie dopiero dzisiaj popadało, bo po poprzednim deszczu śladu nie było, ziemia wczoraj piaszczysta, ale może przez najbliższe dni popada. Wczoraj coś posiałam i dosiałam to się przyda.
Mam zdjęcie Redlove ;:215

Obrazek

Bea przyroda sama sobie reguluje start, a nas może jedynie zadziwiać ;:219 Czas zdjęć się zaczął i teraz trzeba bacznie obserwować żeby czegoś nie przegapić Obrazek
Pozdrawiam ;:168

Luciu ;:196 nie obiecuję poprawy, bo nie czuję że ja spełnię Obrazek
Ściskam mocno ;:4

Ewuniu nie wiem dlaczego u niektórych pierwiosnki nie chcą rosnąć, u mnie każdy wsadzony nawet taki marketowy przekwitnięty zostaje i cieszy. Może to wina gliny, dobrze się w niej czują?
Rozsady to jakoś tak same się robią i nie chce ich być mniejObrazek Z deszczem faktycznie było więcej szumu niż wody ;:168

Ewelinko wiosna buchnęła kwieciem, a jak jeszcze będzie podlana to spotęguje się na pewno! Tunel jakoś tak obowiązkowo, bo dużo jarzyn nie mam ale pomidory musza być bo innych niż własne nie jadam ;:131 No to musi ich być na cały rok. Ptaszyna i mnie ujęła za serce...pozdrawiam :wit

Agnieszko miłość odwzajemniona!
To prymulka marketowa rosnąca w absolutnym cieniu i może dlatego ma spóźnioną wegetację....albo taki rok.
Ciemnolistny też kupiony w markecie przed laty, a nie wysłałam Ci takiego?
Tulipanki to ubiegłoroczne jesienne szaleństwo zakupowe i nie żałuję ;:333
Ptaszek faktycznie ludowy. Jak wiesz Aga z kiermaszami za pan brat to wykupuje na koniec takie cuda po niższej cenie od swoich.
Masz rację rozsady to cena zdyscyplinowania i wysiłku Obrazek

Miło że dotarłam do końca chociaż już muszę kończyć to chociaż parę zdjęć ...reszta po powrocie z Bergenii...



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Dobrego dnia ! cdn. ..

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 5 maja 2020, o 09:55 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3781
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Dziękuję Marysiu za zdjęcia ;:196
Mówisz zakupy, ja zastanawiam się nad jednorocznymi do donic. No i muszę posadzić na stałe te lilaki dwa co kupiłam i dwie różyczki.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę :wit

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 maja 2020, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7432
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Marysiu to ja cierpliwie poczekam na Twój powrót z Bergenii, to pewno jakaś szkółka. Będę śledził twój bagażnik samochodowy po powrocie.
Ja tak się załatwiłam jak pojechałam po pelargonie.....jak weszłam pod te tunele foliowe i zobaczyłam to królestwo pelargoniowe to jak dziecko....tylko układałam w kartonach nie licząc sztuk....istne szaleństwo.
U Ciebie trochę inaczej ogród duży to możesz się rozpościerać, masz gdzie sadzić.

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 maja 2020, o 15:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6132
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Wow ,ale cudna kępa czerwonych tulipanków. :D
Miłych zakupów winszuję ;:196 Choć kiedyś wspominałam ,że reklamację po otrzymaniu paczki od nich pisałam Mam nadzieję ,że będziesz jednak zadowolona.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 maja 2020, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13010
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, miło widzieć Ciebie ;:138 i Twój pięknie kwitnący ogród - tym razem głównie tulipanami, ale jakże pięknymi! ;:33 ;:31
Ciekawa jestem tego, co z Bergenii przywieziesz. :roll: Mam nadzieję, że się pochwalisz. ;:108
Pozdrawiam cieplutko. ;:3 ;:196

Ps. Jutro powinnaś otrzymać list ode mnie.

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 maja 2020, o 22:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24777
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, niedobrze,że nie masz dobrego nastroju
Szczególnie kiedy jedziesz po roślinki
To już musisz być naprawdę w niezłym dołku
Współczuję i mam nadzieję, że jednak się wykaraskasz, że widok roślinek poprawi humor.
Jak na razie ja trzymam się nieźle. Nawet powiedziałabym, że całkiem dobrze
Jeszcze nigdy nie miałam tak wysprzątanego ogrodu o tej porze roku.
To dzięki temu, że wcześniej przychodzę z pracy.
No i w przyszłym tygodniu, też wybieram się na zakupy roślinne :D
Foliak wyszedł super. Wyobrażam sobie jakie pomidory z niego wyjdą ;:173

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 7 maja 2020, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41198
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witajcie moi Drodzy Odwiedzający (-ce)!
Narobiłam trochę zamieszania swoim nastrojem, ale choćbym nie pisała to nastrój zawsze przebija przez rozmowę i tekst. A tak to wiem, że nie tylko mnie trapi taki nastrój i lżej mi :D
Ogród podlany, bo popadało przez ostatnie dni...nie lało ale siąpiło i ziemia z wierzchu mokra, ale zbiorniki nie dopełniły się do końca. Wczoraj przez chwilę nawet bombardował grad. Było zimno, wręcz mroźno w powietrzu a tu drzewa owocowe w pełnym rozkwicie.
Ostatnio napisałam, że jedziemy do Bergenii a dzisiaj jestem już po wizycie. Jest to szkółka oddalona od mojego domu o 40 km, po drugiej stronie Krakowa. Niestety nie można sobie chodzić i wybierać, zamówienie robimy na stronie i albo posyłają pocztą albo odbiór własny. Ja wybrałam to drugie, bo kiedyś wysłane rośliny były kiepskiej jakości. Tym razem byłam zauroczona wyglądem roślin moimi, ale i tam stojącymi. Niestety nie wszystkie wybrane dostałam, bo to co kiepsko wychodzi nie sprzedają...i dobrze! Jedynie jedna roślina nie jest na wierzchu bo za wcześniej dla niej. Upomniałam się o gratis i pani zadała pytanie co bym chciała...no i konsternacja... zdecydowałam, że coś na skalniak i nie żałuję!

Justynko kupujemy oczami, a potem trzeba zdecydować gdzie posadzić. Ja kupowałam małe roślinki i mam łatwiej i zawsze mogę przesadzić Ty musisz zdecydować na stałe ;:306

Krysiu z pelargonii już się wyleczyłam, tu jednak żal zostawić na zimę i trzeba chować do domu, a w domu nie mam odpowiednich warunków, bo w domu ciepło. Teraz zarówno młode rośliny jak i starsze ma wybujałe i muszę czekać jakiś czas żeby się zregenerowały a tym bardziej zakwitły.
A poszerzaniu nasadzeń nie ma mowy ...nie mam już zdrowia do jako takiego obrobienia całości ;:223
Pozdrawiam ;:4

Agnieszko i mnie zachwycają te tulipany, są zwarte o cudownym kolorze czerwonego wina ;:167
Dałam im jeszcze jedną szansę i powiem Ci, że nie ma szkółki idealnej...nie spotkałam. Każda ma swoje wady i z żadnej rośliny nie zostają w 100 procentach. Odbiór osobisty był bardzo dobrym wyjściem ;:215

Lucynko dziękuję! ;:167 Zaraz pokażę co przywiozłam chociaż po jakimś czasie jak rośliny się przyjmą będę się chwalić nazwami :uszy Ściskam serdecznie i sprawiłaś mi niespodziankę ;:196 ;:196

Gosiu jechałam po roślinki w deszczu ale wracaliśmy już w lepszej aurze, jednak rośliny czekają na wsadzenie a to też o czymś świadczy, kiedyś większość byłaby w gruncie.
Wykaraskam się, bo muszę ;:131 Dobrze, że w Tobie dużo sił i dobrego nastroju z korzyścią dla Ciebie i ogrodu ;:333 Życzę wspaniałych zakupów i żeby wszystko ładnie rosło. Dziękuję za pochwałę foliaka, a pomidorki ...cóż bez nich nie wyobrażam sobie lata :D



Obrazek

Obrazek

a tu piękny gratis

Obrazek

Ładnie kwitną fiołki i właściwie w ostatniej chwili stwierdziłam, że ich nie fotografowałam tej wiosny


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nie wiem czy ten tulipan taki miał być, czy tak się jakoś zmutował?

Obrazek



Obrazek

Obrazek

Niebo cały czas groźniejsze niż efekty :D
Obrazek

Dobrego dnia i niech podlewa, ale niech się zrobi cieplej!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 7 maja 2020, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4096
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Roślinkom w doniczkach aż tak nie spieszno, zdrowie Twoje Marysiu jest najważniejsze :)
Zdjęcie nieba jak zwykle mega atrakcyjne :)
Bardzo ładne masz pierwiosnki :)
Znajoma ścianka złotlinu :D

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
duju
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 8 maja 2020, o 09:26 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3781
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Marysiu, ale zakupy ;:138 Fiołeczki mają cudny zapach, u mnie w lesie ich prawie nie ma. Masz rację muszę sadzić na miejsce stałe ;:108 Dziś będę siać ogórki, itd. do gruntu. Zresztą już wszystko posieję, a nazbierało się twego, że ho ho...ciekawe czy mi miejsca starczy.
Zapowiada się piękny dzień, więc miłej pracy w ogrodzie, zdrówka :wit

Myślisz, że to sama jabłoń, bo moja kupowana jako nowość - czerwony miąższ.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 8 maja 2020, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13010
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, nowo nabyte roślinki dobrze robią na poprawę nastroju, śliczne fiołeczki oddziałują na powonienie i cieszą oczka, zmutowany tulipan budzi zaciekawienie i pierwiosnki cieszą a cieszą! ;:138 ;:138 ;:138
Niebo faktycznie groźne, ale skoro tylko postraszyło i na tym się skończyło, to można mu wybaczyć. ;:108

Pozdrawiam cieplutko ;:3 , a nawet gorąco ;:3 ;:3 zgodnie z tym, co u mnie na dworze (u Ciebie na polu?). Zdrówka. ;:167 ;:167 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 10 maja 2020, o 08:51 
Online
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1075
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, zakupy poważne ;:oj Najwyraźniej ogołociłaś szkółkę z roślin, bo ją zamknęli ;:306
Pierwiosnki pięknie kwitną, ten maziany rozwinął się ślicznie ;:167 To jakiś odmianowy, bo tam jakiś znacznik widać? Moją ziemię też powinny lubić, kiedyś miałam wyniosłe z siewu przez kilka lat, ale choć potrzebują wilgoci, to zalewanie jednak im zaszkodziło. :( Tulipany Cię nie zawiodły, zakwitły pokazowo ;:138 Maluszek narcyzowy cudny ;:167 Zachwycona jestem Twoim złotlinem. ;:oj Jak to wycinasz go po zimie?
Co do migdała, to musiałam przekopać kawał rabaty, bo miałam las odrostów, ponad metr od krzaka. Korzeni się głęboko i mimo mojej ciężkiej pracy, ciągle pokazuje się w przekopanych miejscach. Trzeba mu zostawić sporo miejsca.

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 13 maja 2020, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14757
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Marysiu :wit
Piękne tulipanki, pierwiosnki.
Ale najbardziej zachwycam się tym zdjęciem https://www.fotosik.pl/zdjecie/ac5d4302dee7b731. ;:215
To złotolin taki wielki ??Śliczny.Fajny widoczek.Nawet na obraz :D

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lora
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 14 maja 2020, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10832
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Maryś niesamowite zakupy , troszkę zazdraszcam ;:167
ale ciemne chmury na niebie nie muszą odbijać się w naszym życiu ;:196

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 14 maja 2020, o 14:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6132
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Widzę ,że roślinki głównie na skalniak :D
Ten gratisik to nie jest rojnikowiec :?: Podobny.
Widzę modraka :D
U nas niestety padły i nie zakwitły - uważaj na nornice.
Tę piękną bylinę znam z literatury ,nigdy na żywo kwitnącej nie widziałam.
Tulipanek wielokwiatowy taki ma być ,też je mam, potem ciemno - różowe się zrobią. :)
Prawda jest taka ,że tylko od Forumowiczów paczki z roślinami dają 100 procent zgodności i satysfakcji :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 14 maja 2020, o 17:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41198
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!
Pogoda zmienia się, że już nie pamiętam kiedy było ciepło, kiedy siąpi a kiedy jest zimno. Teraz na pewno jest i mokro i zimnoObrazek. Ostatnie trzy poranki bardzo mnie zmartwiły, bo pierwszy mimo -1 był łaskawy dla ogrodu, drugi mimo zapowiadanego podobnego poranka musiał zawinąć mroźnym ogonem i zmroził nie tylko co w polu, ale i w zacisznym ogrodzie. W polu niestety zmroziło prawie wszystkie winorośle, które tak pięknie startowały! wszystkie bogato kwitnące truskawki i poziomki mają zmarznięte kwiatki...żal i nie mogę sobie darować brak okrycia tym bardziej, że folie po starym pokryciu tunelu leżą tuż obok. Obrazek
Dzisiaj już bez przymrozku, a całą noc padał deszcz i temperatura poniżej 10 st. Trochę ostatnio podgoniłam prace. Właściwie skończyłam obsadzanie skalniaka i postanowiłam nie przesadzać dając się zadomowić posadzonym roślinom, jedynie okolice muszę jeszcze porządkować bądź obsadzić roślinami maskującymi.
Miejsce po starym skalniaku też zaawansowane ale tu jeszcze trzeba włożyć trochę pracy fizycznej bo likwiduję ścieżkę niby kamienną ale i tak zarosła zielskiem, bo ścieżka będzie biegła trochę w innym miejscu. Do posadzenia zostało jeszcze kilka roślin, bo potrzebne będą roszady żeby trafiły na miejsce dla nich najlepsze.
Zmiany pogody niestety odbiły się na mojej kondycji i muszę parę dni posiedzieć grzecznie :wink:
Do posadzenia zostały jeszcze sporo rozsad, prawie wszystkie kwiatki...i chwała Bogu, że rozsądek zwyciężył i nie posadziłam ich w ostatnie ciepłe dni, a tak mnie kusiło Obrazek
Mam jeszcze cały arsenał dyniowatych ...no i nie posiana jeszcze jest fasolka. Pomidory, selerki, pory pójdą do gruntu do gruntu po 15 maja. Zatem pracy jeszcze dużo.

Olu teraz kiedy siąpi co parę dni roślinki mogę siedzieć w doniczkach, ale w nawilgłej ziemi też byłoby im dobrze. Z ostatnimi doniczkami zawsze się człowiek nosi po całym ogrodzie. Dziękuję za miłe słowa ;:168 Złotliny u mnie chyba mają dobre warunki bo wszystkie prezentują się okazale, ale po zimie wycinam im wszystkie uschnięte patyki!

Justynko Akurat te fiołki nie pachną, dla mnie najpiękniejszy zapach mają te pierwsze fiołki ...takie leśne. U nas w naturze rośnie ich bardzo dużo. Te są odmianowe, śliczne ale nie pachnące ;:131
Rany a ja dalej nie posiałam ogórków ;:223 bo też nazbierało mi się więcej niż jestem w stanie objąć pamięcią i miejscem Obrazek . Nie jestem pewna kwiatów jabłoni, bo jest kilka odmian jabłek o czerwonym miąższu... starych i nowych odmian. Podobne kwiatki mają jabłonie ozdobne.

Lucynko Obrazek bardzo się cieszę że doszło, chociaż nie wszystko rozpoznaję...właściwie jednej roślinki nie rozpoznaję i chyba podmarzła na poczcie, bo po wyjęciu z woreczka nagle straciła wigor. Wszystko jednak posadzone i podlane podwójnie przeze mnie i z nieba.
Bardzo Ci dziękuję za pochwałyObrazek ogród z dnia na dzień pięknieje, bo to najlepszy dla niego czas.
Życzę zdrówka i żeby żaden Bonifacy czy inny Pankracy nie poniszczył Twoich cudnych roślin Obrazek Obrazek

Martusiu aż sprawdziłam...co Ty piszesz ;:306 i faktycznie, szkółka nie daje rady! Tam była tylko jedna dziewczyna i mężczyzna który chyba był do wyższych celów, a ona tylko się uwijała ...skrzyneczek, roślin tysiące a i mnie nie zapakowała dwóch i to chyba nie jedna pomyłka bo bez protestu przelała pieniążki za rośliny.
Obydwa pierwiosnki są marketowe sprzed paru lat. Nie zmieniają się i wyglądają tak jak kupowane, a czy odmianowe to nie wiem. Miałam kandelabrowe z siewu i cudownie rosły nawet rozdawałam sporo ale podczas prac wykopowych gdzieś albo się zapodziały albo obraziły na przesadzanie. Myślałam że wyjdą w tym roku, ale już straciłam nadzieję. Tulipany i narcyzy to moja miłość tej wiosny. Złotlin po zimie ma sporo suchych patyków, ja to wszystko wycinam, bo w jednym roku nie miałam czasu i wyglądał marnie. Od tej pory pilnuję wiosennego odmładzania. Każdy brązowy patyczek nawet do połowy idzie pod sekator. Migdał dalej siedzi na grządce i wręcz boją się go ruszyć ;:306

Aniu dzięki i cieszę się że Tobie też się podobają! Złotlin ma teraz swoje ...no może więcej niż 5 minut, zaćmił nawet kwitnące owocowe! Mam kilka złotlinów, a odziedziczyłam jeden po poprzednikach. A Ty nie masz?

Misiu ale tylko troszeczkę ;:196 i tak Kochana nie miałabyś czasu na sadzenie i Tobie lepiej sadzić duże byliny bo te maleństwa wymagają plewienie ...pracy, czasu!
W chmurach upatrywałam pomocy w podlewaniu, ale nic z tego konewki musiałam nosić Obrazek

Agnieszko No tak pół na pół, bo skalniak tworzyłam i dlatego sporo zamówiłam pod tym kątem. Gratis to faktycznie rojnik ale niestety nn , nie przyklejono mu nazwy a sklep zakryty i jak kiedyś otworzą to poszukam bo na pewno będzie tam nazwa. Modraka ma Marta Koziorożec i bardzo mi się podobał właśnie kwitnący ;:167 Czy nornice go lubią? no to klapa! bo nie zabezpieczyłam korzeni, a rozluźniłam glebę ;:131 Fakt! tulipanek ciemnieje! Niestety Aguś i od forumowiczów kwiaty przepadają, z różnych powodów, a często bo w innej strefie klimatycznej rośną...w innej glebie, nie glinie! ;:131

No to parę kwiatków, a zacznę od skalniaka!
Obrazek

Obrazek

Dobrze że deszcz go podlewa, bo konewka deszczu nigdy nie zastąpi!


Obrazek

To mój ulubiony pierwiosnek :D
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Zawiodłam się na tej piwonii! pięknie startuje (oryginalnie), ale gdy dochodzi do kwiatków to po 2-3 dniach płatki opadają i zostaje tylko koperek!

Obrazek

Tak po roku wygląda miejsce gdzie kiedyś rosły świerki!
Obrazek


Obrazek

To żurawki za surowce wtórne z jesiennej akcji. Z jednej zrobiłam 3 ;:215
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na szczęście akebia pięciolistkowa nie zmarzła!
Obrazek

pachną!

Obrazek

Obrazek

No na razie tyle, bo przesyt też nie jest dobry!
Dziękuję za odwiedziny i życzę miłego popołudnia Obrazek

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1121 ]  Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: duju, Google [Bot], jarha, marta64 i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *