Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 487 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29  
Autor Wiadomość
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 21 maja 2020, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5589
Skąd: śląskie

 0 szt.
Andrzej - super pomysł na Palibina. ;:180 Bardzo mi się podoba w takiej postaci.
Na liście laurowe miałabym ochotę ale jeszcze nie mam odwagi by zaprosić je do ogrodu. Na pewno aromat jest lepszy niż z tych suszonych, tak?
I brawa dla rozmarynu, że tak ładnie przezimował a teraz ślicznie kwitnie. ;:303
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 23 maja 2020, o 11:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Na szczęście przymrozki nas ominęły :heja

Zacznę ... instruktażowo :wink:
Słyszę często że floksy szydlaste bardzo się rozrastają, a nawet, że się rozchodzą. U nas stale w tym samym miejscu rosną już wiele lat i ciągle są takie same - no może ciut większe :)
Dlaczego? Bo właśnie teraz po kwitnieniu robię im podstrzyżyny. Strzygę je na kuleczki - do jesieni ładnie kulka się rozrośnie i wiosną zakwitnie pełnią kwiatów.
Obrazek

Jaka róża pierwsza?
'Therese Bugnet" ;:333 ależ ona pachnie, aż chce się zjeść ... pączka (oczywiście tego z piekarni - bo kto wąchał tę różę to wie :) )
Obrazek

A dereń w tym roku wspaniale zawiązał owoce - w ub.r. były po 2-3 owoce z jednego pąka a tu takie ilości :tan
Obrazek

Beatko ... posmakuję dzisiaj listka laurowego :D po wysuszeniu pachniał mi lepiej niż kupny (wiadomo - swoje zawsze lepsze :;230 ) ale świeżego nie próbowałem.
Lilak wspaniale rozsiewa zapach - wieczorem czuć go z wielu metrów.
Obrazek

Pozdrawiam wszystkich gości ... skalniaczkami :wit

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 23 maja 2020, o 18:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32802
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Masz fajnie rozrośniętą Słonecznicę u mnie są tylko jedno sezonowe ewentualnie dwu ,więc dałam sobie z nimi spokój .Cudne goździki też już kwitną moje dalej w pąkach .Może po deszczach jakie zapowiadają wszystko wystrzeli :) ślimaki również :;230 Dzisiaj tylko z pół godziny mżyło i to wszystko ,ale jest ciepło .Miłego weekendu Wam życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 24 maja 2020, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Ależ w nocy dzisiaj lało ;:333 w południe poszliśmy na ogród - kawa, ciasto i .... znowu lało i grad posypał - na szczęście tylko przez chwilę.
Temp. spadła z 18 na 12 - wróciliśmy do domu. Teraz znowu pada i nawet grzmi z oddali.

Jadziu ... próbowałem :D w moich kropelkach nic nie widać :;230
Ta czerwona główka to pierwszy kwiat 'elmshorn' a obok, tak wzeszły te dalie z pojedynczych bulw - ładnie przyrastają :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Krzewuszki
Obrazek

Wieczornik damski
Obrazek

Primula Francesca
Obrazek

Kolejne :-)
Obrazek

Obrazek

Pozdrowienia dla wszystkich - po deszczu szybko wszystko rośnie :tan

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 24 maja 2020, o 21:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1499
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Witaj Andrzeju! Tak, od poprzedniej nocy przeszło kilka ulew w tym jedna z gradem. Miałem trochę roboty, by popalikować kosaćce i dalie, które się pokładły ale ogólnie super, że jest tak wilgotno :tan
Jesteś mistrzem w przycinaniu krzewów i bylin ;:180 Ja nie garnę się do tego, a że ogród niemały, to pozwalam im swobodnie rosnąć. Chociaż Twoje podcięte krzewy i to w fantazyjne wzory - rewelacja!

_________________
Kolekcje Floriana cz.1
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 25 maja 2020, o 17:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2785
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Witaj Andrzeju :) no u Ciebie na ogrodzie same piękności, jak to dobrze do Ciebie wpaść człowiek od razu się nauczył kilku nowych rzeczy :) jak rozmnażać róże i jak dbać o floksy :)
Hmm szerszeń wygląda paskudnie ;:218 ogólnie u mnie na działce czasem też coś przeleci jak samolot hehe, na szczęście lecą gdzieś dalej.
Pozdrawiam :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 25 maja 2020, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32802
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Mój Elmshorn dopiero pączkuje a brawa dla dalii ciekawe czy i mnie coś się wylęgnie z części dalii oby, bo strata byłaby nie do powetowania ;:145 Andrzeju trzeba wychwytywać takie w których cosik wdać nawet gołym okiem :;230 to dla Ciebie żeby Ci żal nie było :wink:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DzonaK
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 28 maja 2020, o 09:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Bielawy łódzkie

 1 szt.
Witaj
Cudnie kolorowo prezentuję się Twój ogród, pomysł z jeżdżącymi kwiatami wygląda bardzo ładnie mi przypadł do gusty , niestety brak u mnie takiego wózka :;230 żebym mogła sobie zafundować taką karocę. Co do szerszeni to lepiej je zlokalizuj czy nie wija sobie gdzieś w pobliżu gniazda. Ja ich nie cierpię ;:202

_________________
Pozdrawiam Joanna
Pod dębem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 30 maja 2020, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5589
Skąd: śląskie

 0 szt.
Andrzejku, ja się zaliczam do tej grupy co nie wiedzą jak postępować z floksami szydlastymi by aż tak się, nie rozrastały.
O postrzyżynach słyszałam już nie raz ale nie sądziłam, że ma to także wpływ na ograniczenie im terenu. Spróbuję zatem je przystrzyc.

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 10:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6848
Skąd: rybnik

 1 szt.
Hej :wit Andrzeju zastosuję metodę kulkowania floksów bo też włażą mi już na ścieżki. Rapsody czeka na Ciebie .... już kwitnie, nie wiem czy nie za póżno na wykopywanie chociaż w Twoich "zielonych " rękach może nie zaszkodzi? Pogoda do d.... :;230

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Dzień dobry w ten chłodny dzień, deszczowy :wit
Leje więc pewnie tak jak ja, wy też 'siedzicie w internecie' :wink:

Odpowiem najpierw najwierniejszym moim czytelnikom ;:168

Florianie, na początku nasz ogród też wydawał się duży i nie było czasu na 'fanaberie' typu strzyżenie roślin :) ale gdy już było wszystko opanowane, to zostaje tylko siedzieć i patrzeć - co by tu zrobić? Tak się zaczęło - siedząc na ławeczce przy sporym bukszpanie .... wstałem i pobiegłem po nożyce - powstała spirala i to był mój debiut (to ten z lewej strony zdjęcia). Później żona chciała mi te nożyce zabrać ale ... dostałem od niej w prezencie elektryczne nożyce abym nie musiał się męczyć
Obrazek

Dziękuję Mariusz za miłe słowa - FO jest po to by się uczyć, to tutaj nauczyłem się m. in. rozmnażać róże ;:333 strzyżenie floksów sam wymyśliłem bo ... rozłaziły się a miejsca mamy mało.
Obrazek

Przepiękna kropelka Jadziu ;:138 ćwiczę, ostatnio nawet 3 razy musiałem dobrze wycierać aparat, bo w czasie deszczu ganiałem krople ;:306 Kiedyś i mi się uda.
Opuncje w ub.r. miały same kwiaty i żadnych przyrostów. W tym roku kwiatów jest więcej ale widzę też nowe odrosty. Na zdjęciu widać tę od ciebie o czerwonych kwiatach (jedna część się ułamała wczesną wiosną - ta w doniczce, ale daje radę i kwiaty przyrastają, a w miejscu odłamania już wybija nowe. Na dole część o żółtych kwiatach od Elizabetki (te 2 pączki)
Przezimował też ten kłujak w górnym prawym rogu - w ub.r. nie dał rady, przyniosłem nowego z domu i ... tam mam spokój bo sama wiesz jakie ma harpuny :(
Obrazek

Joanno, ten wózek, a w zasadzie taczkę na wzór starych tragarzy zrobiłem z dwóch krzeseł :D Teraz mogę też ustawiać donice na trawnikach, bo naprawdę miejsca już brak :wink:
Obrazek

Beatko, pewnie i ja nie strzygłbym floksów, gdybyśmy mieli więcej miejsca, ale ... ciasno, więc musi być mało, albo raczej - dużo ale w małych ilościach :;230
My już jemy jagody kamczackie :)
Obrazek

Ewo, to wspaniała nowina :tan
Właśnie wczoraj patrzyłem na to puste miejsce w rabacie (przygotowane dla 'rapsody') i wkopałem tam doniczkę z różą naszykowaną do wydania (nie zawiozłem z powodu tego wirusa :( ) no i też wczoraj zrobiłem zdjęcie 'twojej' RU - też ma pączuszki.
Obrazek
Wykopywanie teraz? Nie bawią mnie utarte schematy - tydzień temu przeniosłem do bardziej cienistego miejsca azalię z pąkami - zaraz zakwitnie, a miesiąc temu to samo zrobiłem z inną, też z pączkami - oto ona.
Obrazek

Dlaczego przenoszę rododendrony? Bo po wycięciu jabłoni dającej cień, zrobiła się tam 'patelnia' i rodki nie dają rady, lata upalne, bezdeszczowe i część zaschła (te maluszki) a i te większe słabo kwitną - gdzie te czasy gdy nie widać było liści na azalii, tylko jeden kolorowy kłąb - czy to pomarańczy, czy żółci :(
Obrazek

Te duże tutaj zostaną.
Obrazek

Obrazek

Mały różanecznik - dobrze że w ub.r. odciąłem od matecznej - w nowym miejscu ładny, zielony i kwitnie a ten stary .... pożółkły i ma tylko kilka kwiatów.
Obrazek

No przecież "Różana hacjenda" a ja o rodkach i takich tam innych ...
'Tereskę' już znacie :)
Obrazek

A zaraz będzie następna NN
Gdyby nie ten deszcz i chłód to już byłoby to dzisaj :(
Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :wit
Po tych deszczach to ja chyba z ogrodu przeniosę się do lasu - w necie już chwalą się grzybami :heja

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 12:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5241
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Andrzejku, dziękuję za instrukcje robienia sadzonek róż, a powiedz mi proszę, czy inne krzewy można też tak ukorzeniać? U mojej mamy jest takie cudo kwitnące, którego nazwy nie znam, a bardzo chciałabym go mieć u siebie... :wink:
Kwiatów nigdy dosyć! ;:138

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 13:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Wszystko się da Basiu ;:333
Np. ta pokazana jagoda kamczacka wyrosła ze zwykłej gałązki. W ub.r. przywiozłem od Bazyli patyczki bukszpanu variegata i ... wszystkie 3 się przyjęły. Hortensje też mam z patyczków, cały rząd lawendy powstał z patyczków 1 lawendy, już nie będę wymieniał, bo niemal wszystkie rośliny bym musiał wymienić :wink: Urywam patyczek i do ziemi - nieraz nawet nie nakrywam butelką.
A patyczki tej krzewuszki zawiozłem do Beaty - Beaby i dała mi znać że w tym roku już zakwitły :) tak jak i zakwitł mi patyczek wierzby o różowych baziach, który wówczas przywiozłem od Beatki ;:333
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 17:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5241
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Andrzejku, ale czekać aż przekwitnie ten krzewik, czy mogę teraz? Nie wiem jak on się nazywa, ale ma kwiaty ciut podobne do krzewuszki, ale duuużo mniejsze i duuużo więcej. Jak rozkwita (a jest już wysoki naokoło 180 cm i szeroki naokoło 100) i wygląda obłędnie!

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 18:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Na pewno ma też młode pędy Basiu, to o nie chodzi - takie młodziaki można ukorzeniać w wodzie, pędy zdrewniałe, czy wpółzdrewniałe można dać do ziemi, można też zamoczyć w ukorzeniaczu. Na jesieni też utnij patyczki i wsadź do ziemi. Im więcej tym pewniej :wink:

Wróciłem z ogrodu - mimo iż ciągle pada, to posiedziałem 3 godz. ale już nie podlewałem :;230 ... puzzle układałem - jeszcze ze dwa dni mi zejdzie zanim skończę :wink:
Piwonie tak jak i inne rośliny leżą pod ciężarem wody (ta ma zdjęcie jeszcze przed deszczem), na szczęście nic nie połamane, tylko te ślimaki strasznie szybkie się zrobiły w tej wilgoci - nie chciało mi się za nimi ganiać :wink:

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32802
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj juz dwa razy byłam zbierać ślimory i zawsze coś znajduje szczególnie na chryzantemowych liściach i jednorocznej ostróżki Wiszą te oślizglaki na łodyżkach i się obżerają .Masz zielone łapki Andrzeju ,ale powiem ze taki wyhodowany krzewik bardziej cieszy a jaka oszczędność i wiele więcej roślin można mieć. kurcze czy to nie jest Francois Juranville ona też właśnie zaczyna kwitnienie i ten otwarty kwiat podobny do jej ,ale o to juz w ubiegłym roku pytałam .Ona cudnie pachnie a ta Twoja???

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 31 maja 2020, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5241
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Dziękuję, tak zrobię. A jutro słoneczko, więc nasze ogrody będą szalały :heja

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 487 ]  Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Iwonka1, wwwiola i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *