Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 489 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  
Autor Wiadomość
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 17 maja 2020, o 12:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Witam miłych gości :wit

Kasiu, taki widok na góry otwiera się tylko przy przejrzystej pogodzie - zazwyczaj jeśli je widać to są zamglone i tylko kontur widać :wink:
Po tych deszczach to rośliny ruszyły z kopyta :D
Obrazek

Obrazek

Jadziu, szałwię amistad już posadziłem do gruntu (dwie) - dziękuję za podpowiedź - wykopałem je już przemarznięte i przechowałem w altanie - dwa m-ce w ciemnym ale cieplejszym, a jak zobaczyłem że pędy wychodzą to zaniosłem na pięterko do światła. Pięknie urosły ;:168
a mam jeszcze sadzonki zrobione z młodych pędów :)
Obrazek

A tutaj ... od ciebie oba patyczki 'elżbietki węgierskiej', pięknie się rozrosły i już są zapączkowane :D
Obrazek

i jeszcze wielosił ;:168
Obrazek

Tak Florianie - 'Franceska' jest urocza ;:333
Obrazek

Wspomniałem, że jednak mrozek obejrzał nasze winorośla :(
Obrazek

Na szczęście innych szkód nie widać - w jednej donicy wierzchołki 3 pomidorów też tak zwinęło. Pozostałe pomidory przetrwały i od wczoraj już przywiązane do palików i zostawione matce naturze.
Liścia laurowego przymrozek nie uszkodził i po dwóch zimach na ogrodzie puszcza nowe listki :)
Obrazek

Kolorów coraz więcej - maki już pękają.
Obrazek

Miłego dnia życzę :wit

Obrazek

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 17 maja 2020, o 18:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32816
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Pamiętasz jak narzekałam w ubiegłym roku na maka od Tośki a w tym podwójnie mnie zaskoczył .Ma mnóstwo paków niektóre juz sie otwierają .Owoce chyba będa na winoroślach, bo chyba tylko liście pomazał przymrozek. U mnie tylko Kali oberwał po czubkach kwiatów.Brawa Andrzeju dla Elżbietki i dla Ciebie za opiekę

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 17 maja 2020, o 22:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1503
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Liścia laurowego nie chowasz na zimę? No w sumie przy ostatnich angielskich zimach, to pewnie chowanie go jest zbędne. Może i ja spróbuję? Wysadziłem już wszystkie 3 aukuby do gruntu, by nie musieć ich chować i radzą sobie świetnie.

_________________
Kolekcje Floriana cz.1
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
genowefa
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 18 maja 2020, o 11:30 
Offline
100p
100p
Postów: 131
Skąd: Podlasie

 0 szt.
Jakie ładne te różyczki z patyczków,zdradż jak to robisz że one rosną ?

_________________
Pozdrawiam -Gienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 18 maja 2020, o 15:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15080
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Przepiękna azalia! Czy to jedna sztuka? Wspaniale rozrośnięta, pewnie ma już kilkanaście lat. Znasz nazwę?

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 18 maja 2020, o 23:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Mało, ciągle mało ... kwiatów mało :;230
Dzisiaj objazd po różnych sklepach i bazarach i ... nasadzenia :)
Kwiaty stoją w donicach, wiszą, a nawet jeżdżą :wink:
Obrazek

Jadziu, ten mak u nas też zaginął w ub.r ale od korzeni poodbijał w różnych miejscach i nawet zakwitły dwa kwiaty. Na szczęście wcześniej przesadziłem odrosty w inne miejsca i tam ładnie kwitnie.
Kwiaty winogrona na dolnych pędach co były schowane pod liśćmi, przeżyły - te na wysokości odkryte, przemarzły. Mniej wina będzie ale mam jeszcze zapasy :wink:
Obrazek

Florianie, w 2018r zostawiłem na zimę rozmaryn i laur (robiłem też to wcześniej dwa, trzy razy i się nie udawało) mądrzejszy w wiedzę posadziłem je obok kaktusowej górki (zdjęcie z października 2018 - liście oberwałem do suszenia) z tyłu stoi szyba chroniąca przed wiatrem i od góry też w czasie zimy nakrywam szybą by nie było zbyt wilgotno - zimują, ten widoczny kłujak i 2 rodzaje opuncji'
W ten sposób wytrzymały dwie zimy i nawet rozmaryn w tym roku zakwitł, a podczas ubiegłorocznej zimy czasem mocno śniegiem je przysypało.
Obrazek

Witaj Gieniu :wit
Odpowiem ci obrazkowo :)
Kilka razy w roku robię sadzonki - zaraz po pierwszym kwitnieniu wycinam pęd, przycinam go by miał 4 oczka, zostawiam ostatni listek - jak duży to połowę odcinam, wsadzam do ziemi na dwa oczka, a czasem i trzy (można zamoczyć w ukorzeniaczu) i nakrywam przeciętą butelką. Do jesieni powinien się ukorzenić. To samo robię latem i jesienią - teraz np część butelek już zdjąłem z tych jesiennych bo ładnie rosną, a na kilku zostawiłem, by miały większą wigotność bo choć są zielone i mają nabrzmiałe oczka to nie puściły jeszcze pędu.
Obrazek

Wando, podejrzewam że ta azalia (to jest jedna roślina) ma ok 10 lat w tym roku słabo kwitnie bo w ub.r. susza dała się we znaki, w ub.r. miała dużo więcej kwiatów.
Obrazek

Radości wśród roślin życzę :)

Lilak Meyera Palibin za bardzo się rozrósł, więc zrobiłem z niego drzewko :D
Obrazek

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
genowefa
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 08:48 
Offline
100p
100p
Postów: 131
Skąd: Podlasie

 0 szt.
Dzięki za obrazkowe ;patyczki' co do ukorzeniania róży,spróbuję tak zrobić,a patrząc na bez to się czuje jego zapach .

_________________
Pozdrawiam -Gienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32816
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Palibinowe drzewko ma obfitą koronę a azalia to taki mocno kontrastowy kolor widoczna z daleka cudna .Cosik chyba zanosi się na deszcz bo słonko schowało sie za chmurami .Oby podlało chociaż trochę

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Próbuj Gieniu, próbuj - nie poddawaj się. Jedne róże łatwo się ukorzeniają, inne trudniej.
Obrazek

Jadziu, pisałaś przed 17tą a my właśnie teraz wróciliśmy z ogrodu bo od twojej strony nadciągają ciemne chmury - pewnie u ciebie już pada.
Miałaś rację - tereska jest pierwsza :)
Obrazek

Kosiłem i słyszałem dziwny warkot, to nie była kosiarka, to nadlatywał samolot. I jeszcze, i znowu, i ponownie, i ciągle ... olśniło mnie - aktualizują mapy i robią zdjęcia.
Więc i ja im robiłem :D
Jak zobaczycie w google maps jakieś chłopka wpatrzonego w niebo z aparatem, to będę ja :;230
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32816
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Niestety Andrzeju nawet kropla nie spadła ;:145 Może nocą ale też powątpiewam nas okrążają te chmury, a pada gdzie indziej

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 20:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
A nad nami chmury przeszły i nic, niebo się rozjaśnia, a mogłem jeszcze posiedzieć na ogrodzie :(
Zobaczyłbym czy ten szerszeń dalej skubie mi taras :wink:
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32816
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Kurcze strach się bać czyżby to znów azjatycki gość ;:202 ,bo wszystko co złe pochodzi stamtąd jak ćma ,Covid, biedronki ,teraz jeszcze szerszeń .Trochę za dużo tego

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Nie Jadziu, to nasz :)
W ub.r. miały wielkie gniazdo w dużym, gęstym jałowcu rosnącym w narożu sąsiedniej działki - zaprzyjaźniły się ze mną i nie przeszkadzało im że dłubię w ziemi pół m. od gniazda. dopiero jesienią zobaczyliśmy jaki to wielki był kokon, ale nic dziwnego, bo zeżarły nam dwie belki z pergoli :;230 nie można było posiedzieć na ławeczce, tak chrupały drewno :D

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32816
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Odważni jesteście trza było im dać jeść, a nie drzewem sie posilały i niszczyły :;230

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1503
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Super uformowałeś 'Palbina'! Mój chyba za niski, by go tak radykalnie potraktować. Zresztą nie przeszkadza zbytnio i łatwiej mi przesadzić sąsiednie liliowce, na które już włazi.
Dzięki za rady co do liścia laurowego.

_________________
Kolekcje Floriana cz.1
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 19 maja 2020, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3770
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Jadziu :;230 szerszenie nie jadły drewna a przerabiały go na masę papierową z której budowały gniazdo :) i powiem ci, że one są mniej groźne i niż osy - przylecą, popatrzą i odlecą, nie to co osy :(
Wiem co mówię bo szerszenie są cały czas z nami i je obserwuję - dopiero po 4 latach zorientowałem się, że mają swe gniazda u nas na poddaszu, gnieżdżą się też w dziuplach starych kasztanowców, pewnie zamieszkały też u sąsiada na strychu, bo widzę jak wlatują przez otwory wentylacyjne, no i te ubiegłoroczne ich mieszkanko w jałowcu.
Obrazek

Trzymam kciuki za twe liście laurowe Florianie ;:333 A teraz wyobraź sobie tego lilaka palibina przed formowaniem - to była wielka kula od samej ziemi, szeroka od mosteczku do cyprysa z trzmieliną. Teraz pod nim zwolniło się miejsce dla innych roślin.
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 21 maja 2020, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5589
Skąd: śląskie

 0 szt.
Andrzej - super pomysł na Palibina. ;:180 Bardzo mi się podoba w takiej postaci.
Na liście laurowe miałabym ochotę ale jeszcze nie mam odwagi by zaprosić je do ogrodu. Na pewno aromat jest lepszy niż z tych suszonych, tak?
I brawa dla rozmarynu, że tak ładnie przezimował a teraz ślicznie kwitnie. ;:303
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 489 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: jarha, karolamba, marta64 i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *