Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 542 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 32  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Andrzeju masz przynajmniej zamiast grzybów miłe spotkania w terenie jak np z ta sarenką.Tego draństwa chyba sie nie da całkowicie wytępić zawsze jakaś wredna gąsienica się zawieruszy, a to daje nowe kłopoty. Róże kwitną i szybko opadają, bo deszcz niszczy im płatki ,a potem słońce doprawia zagładę ;:222 Andrzeju czy to normalna fuksja czy Magellana. Miałam zwykłą i moja mi padła ni z tego ni z owego .Miejmy nadzieję ,ze jeszcze będzie Złota polska jesień to róże zdążą zdrewnieć

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
To jest zwykła fuksja Jadziu. Też nam padła taka ładna duża, na szczęście ułamały się jej dwie gałązki, które zdążyłem ukorzenić do zimy i właśnie one są na zdjęciu.
A zwierzątko to koziołek i do tego tylko z jednym rogiem. Pewnie walczył o panienkę i oberwał od konkurenta, za to teraz jest niebezpiecznym w walce bo łatwo trafi przeciwnika - nie szczepią się rogami :(

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 9 wrz 2019, o 10:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Moja była śliczna w białej krynolinowej kiecce ,ale może Irenka jeszcze taką ma, bo miałam ją od niej .Niestety pogoda jest tak zmienna, a dzisiaj nad ranem jak grzmotnęło aż wyskoczyłam z łóżka przestraszona co sie dzieje ;:174 Wiesz ,ze nawet nie chce mi sie iść do ogródka, a trzeba by zrobić ślimaczy rekonesans i może jakieś ładne kropelki się znajdą.Miłego tygodnia dla Was ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewita44
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 9 wrz 2019, o 16:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Witaj Andrzeju :wit
Przyszłam sobie popatrzyć na Twój piękny ogród.
Na piękny widok Twoich róż dostaję choroby różanej.
Pomidorki piękne, ja ze swoich robię ketchup i w zimie jest w sam raz do różnych potraw takich jak np pizza czy frytek z kiełbaską.
Na widok winogron ślinka cieknie, dorodne, można z nich winko zrobić.
Sarenka śliczna, u mnie wczoraj natknęłam się wieczorem na dziki, szczególnie często można je spotkać po deszczach.
Pozwolę sobie tutaj od czasu do czasu zajrzeć.
Pozdrawiam Ewa

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magda1975
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 9 wrz 2019, o 18:17 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2768
Skąd: wola niemiecka
No ja powtórnie u Ciebie,myślę że jeszcze nie raz do niego wrócę.Dziękuję za podpowiedź w kwestii róż.Powiedz czy hortensje zabezpieczasz na zimę?bo jak się radzić to kogoś kto ma tak piękny ogród. ;:138

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Na dzień dobry zdjęcie pomidorów zazdroszczącym różom, że te mogą na dach zaglądać :)

Obrazek

W ogrodzie już widać jesień, liście lecą z drzew, kompostownik wybrany i jest co roznosić po ogrodzie, bo to prawie 2m3
Dzisiaj połowa pomidorów zlikwidowana bo znienacka naszła zaraza - pewnie jutro, lub w poniedziałek trzeba będzie resztę likwidować.
Pojawiły się małe gąsieniczki, jeszcze nieliczne na bukszpanach, więc oprysku dokonałem. Bukszpany są pięknie zielone i stale słyszę zdziwienie spacerowiczów ... jak to? dlaczego tu nie było ćmy? ;:224
Z owoców została tylko końcówka jeżyn, dwa winogrona i pigwowiec.

Obrazek

Dla Jadzi ;:168

Obrazek

Obrazek

Witam cię Ewo - ewito :wit zaglądaj nie tylko czasem, a cały czas :)
Czyli już nieuleczalnie masz różankę, tak jak ja i wielu moich znajomych :;230
Winogron 1 (ten biały) już w butli - właśnie kończy się fermentacja, winogron 2 przepuszczony przez sokownik, 3 i 4 zostanie na krzaku do podjadania, bo go nie ma dużo, a nad 4 medytujemy - czy bawić się z sokownikiem, czy zamienić go w %. Wygra chyba ta ostatnia opcja bo jest bardzo ciemny i piękne wino z niego wychodzi.

Obrazek

Obrazek

Wracaj, wracaj Magdo :)
O hortensje pytasz ... chuchałem, dmuchałem, okrywałem nasze ogrodówki i .... przemarzały - nie kwitły :(
Czytając i pytając (od tego mamy FO :) ) dowiedziałem się, że przemarzają wiosną pąki kwiatowe, a mając je stale pod okryciem, wegetacja zaczyna się szybciej i ... marzną. Postanowiłem ich nie okrywać na zimę, ale gdy wiosną zapowiadano spory mróz to dopiero wtedy nakrywałem je chochołem, czy owijałem górę z pąkami włókniną. Od tego czasu zawsze mi kwitną :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających ten wątek :wit

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15103
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Podziwiam piękne róze.
Elshorn to moja różana ulubienica. ;:108 ;:108
Przepiękny ten widoczek https://www.fotosik.pl/zdjecie/192179b37ac8b391 ;:63 ;:63

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Pomarańczowe lampioniki już dekorują ogród ;:333 kiedyś też miałam je u siebie nawet rosły na podwórku .Teraz sie pogubiły odeszły w zapomnienie, a są takie dekoracyjne.Róże kwitną na całego, kwiaty moich zniszczył deszcz. Jednak nie wszystkie mają tak ,bo niektóre dopiero zaczynają pokazywać swoje kwiaty .Moje pomidory jeszcze trzymają fason . Andrzeju miłego weekendu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 15 wrz 2019, o 15:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Jak się pojawiają kwitnące Astry i Chryzantemy to ogarnia mnie przygnębienie...koniec lata a tu jeszcze tyle pracy w ogrodzie;:185
Coraz bardziej podobają mi się różyczki ,te nie napakowane. :) Andrzeju posiadasz sprawdzony przepis na nalewkę z pigwy? Słodkiego winogrona będę dalej poszukiwać.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 15 wrz 2019, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2791
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Andrzeju widzę, że winogronko Ci dopisało, moje w tym roku niestety nie, mało a to co było to jeszcze na sam koniec jakieś choróbsko dostało. Faktycznie jesień już na całego się panoszy na ogrodach, dalej walczysz z ćmą, ale najważniejsze, że efekt jest widoczny i inni podziwiają :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magda1975
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 16 wrz 2019, o 07:13 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2768
Skąd: wola niemiecka
Andrzeju moje odmiany hortensji kupuję w tym samym centrum ogrodniczym i za każdym razem panie mówią aby okrywać na zimę-koniecznie!Ale znów czytam że wszystkie mrozoodporne.I bądż tu mądry.

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bwoj54
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 17 wrz 2019, o 17:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6732
Skąd: lubuskie

 0 szt.
Witaj Andrzeju :) na początku września napawałam się pięknem Twoich róż :) Miałam zostawić wpis ale było to przed wyjazdem na wojaże po Lubelszczyźnie i nie zdążyłam . Są cudowne , dorodne , powalające ;:108 Moje w tym roku / niektóre/ dopadła czarna plamistość i pomimo stosowania oprysków i podlewania gnojówką z pokrzyw wyglądały i nadal wyglądają tragicznie. Jakie zabiegi stosujesz na tych pięknotkach,ze są w tak doskonałej kondycji . Pomyślałam,ze może moim zaszkodziło podlewanie wodą ze stawu, kwitnącej , z rzęsą i nadmiarem białka z rozkładających się ryb. Pozdrawiam serdecznie :)

_________________
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 02:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3015
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Andrzej, przyszłam do Ciebie po inspirację, bo jakoś róże muszę przesadzić w przedogródku
i patrzę jaką u Ciebie formę przybrały niektóre dorosłe osobniki. Mam zagwozdkę,
bo niektóre są takie badylowate, sterczące w górę, a inne rozczapierzone ;:306
No jak to połączyć?
Szukam persian eyes, taką czerwoną, ale nigdzie jej nie ma, bo to nowość, ale Ty masz sporo tych perskich oczek, to popatrzę jak się u Ciebie sprawują?
Zmieniłeś tytuł wątku i się naszukałam. :D
A bukszpany mi ćma żre f r a n c a chińska, a u Ciebie jeszcze widzę są.
Pozdrawiam serdecznie bo dawno mnie tu u Ciebie nie było. :wit

edit
Doczytałam i współczuję, ćma dotarła i do Ciebie. ;:oj
A jak u mnie zobaczyłam, to od razu sobie pomyślałam o Twoich bukszpanach.
Tak samo jak Ty Andrzej obeszłam osiedle i obejrzałam ogródki i ku mojemu zmartwieniu stwierdziłam,
że ludzie mają zeżarte do cna bukszpany i w ogóle się tym nie przejmują. :roll: ;:223

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 12:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Tylu miłych gości, a Andrzej .... w lesie :;230

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W góry też się wybraliśmy gdy była ładna pogoda. Było widać na odl. ponad 40 km. z Beskidów widzieliśmy Hutę łaziska i KWK Budryk na tle hałdy Dębieńska. Widać było też Jaworzno i Trzebinię. A najciekawszym widokiem był widok Zalewu Goczałkowickiego niemalże tuż przed wymienionymi, gdy w rzeczywistości dzieliła je odl. ok 20-30 km

Obrazek

Aniu, róże jeszcze kwitną, choć wiele z nich pogubiło liście, bądź mają bardzo poplamione.

Obrazek

Obrazek

Jadziu, jeszcze rośnie ostatni krzak pomidora auria, ale i jego pomału bierze zaraza - wczoraj zerwałem czerwonego i zostało jeszcze kilka zielonych.
Róże się nie poddają a Twiggy's roze wprost szaleje (tylko listki złapały plamistość)

Obrazek

Joasiu - chryzantemy zaczynają jesień, ale wcale lata nie kończą :wink:
Mój autorski sprawdzony przepis na pigwowcówkę - robię tak jak niemal wszyscy: 1 kg posiekanego owocu (bez środka z pestkami) wrzucam do słoja dodając garść rodzynek i zalewam litrem alkoholu ok 70% (mieszam 0.5l spirytusu z 0,5l wódki) stoi to ok 1.5-2 m-ce czasami mieszam zwłaszcza na początku. Po zlaniu nalewu owoce zasypuję cukrem i potrząsam słojem codziennie do rozpuszczenia cukru. Kiedyś dawałem 1 kg cukru, teraz daję ok 70-80 dag. Po rozpuszczeniu cukru mieszam oba nalewy i czekam aż się ustoi. Gdy osad opadnie na dno - zlewam (wychodzi ok 1,7l ) i dodaję 0,3 - 0,5l whisky. ;:224

Obrazek

Mariuszu, bukszpany mają się dobrze, czasem pojedyncze gąsieniczki wyłapiemy ale zagrożenia nie ma. Szykujemy się na walkę z ćmą od kwietnia i się nie damy :)

Obrazek

Obrazek

Magdo, tak to jest z hortensjami ogrodowymi - niby mrozoodporne, ale wiosenne mrozy przemrażają budzące się pączki kwiatowe. Najlepiej zainwestować w hortensje bukietowe - te kwitną na pędach jednorocznych, które nigdy nie przemarzną po hortensja jest nisko przycinania i pędy zaczynają rosnąć na wiosnę (zobacz na zdjęciu powyżej) :wink:

Obrazek

Obrazek

Bogusiu, miałaś piękną wycieczkę na drugi kraniec Polski. My też zwiedzaliśmy Lubelszczyznę i planujemy jeszcze raz się tam wybrać, teraz głównie na Roztocze.
Nasze róże też złapały plamistość i przestałem z tym walczyć. Jesienią gdy robię oprysk miedzianem brzoskwini, to i po różach leję (tu rozcieńczam) poprawiam wiosną. W czasie sezonu przeważnie robię oprysk drożdżami, a nieraz mlekiem co tydzień. Także naparem, czy wywarem ze skrzypu.

Obrazek

Obrazek

Cieszę się Elu, że mnie odnalazłaś :) Jak zauważyłaś, z ćmą wygraliśmy bitwę, choć walka trwa nadal.
'persian eyes' - takiej nie mamy. Z różami pnącymi jest różnie - jedne mają wiotkie pędy i się pokładają, inne tak jak napisałaś 'badylowate' Najważniejsze wiedzieć jak które wyglądają i wtedy nas nie zaskoczą na zaplanowanej rabacie :;230
Ja nawet te sztywne badyle staram się kłaść poziomo gdy jeszcze rosną, bo potem sa twarde i pękają.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich gości :wit

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Andrzeju dziękuje za przepis na nalewkę , na pewno zrobię dokładnie jak opisałeś. Zazdroszczę (pozytywnie) takich zbiorów grzybków. U mnie wokół pełno lasów a grzybków bardzo mało. Niektórzy grzybiarze mają stałe miejsca, więc coś zawsze nazbierają. Las uwielbiam, ale na grzybach się nie znam i dlatego nie zbieram .Zazdroszczę ludziom pasji grzybobrania.
Na różyczkach nie widać śladów choróbska ,ładnie kwitną.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 15:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Łooo matko ale grzybów ;:202 i to tych z górnej półki nawet całe rodzinki sie znalazły ;:303 .W tym roku wyjątkowo obrodziły po mimo ,że tak długo trwała susza, ale ostatnie deszcze porządnie nawodniły podłoże i ciepło które mamy jak na razie . Róże dalej cudnie kwitną i gratuluję wygranej walki z ćmą ,ale bitwa jeszcze nie jest wygrana trzeba trzymać rękę na pulsie. Super panoramy bo przecież Wy nie usiedzicie w miejscu :;230 ;:180

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5666
Skąd: śląskie

 0 szt.
Fajna wycieczka i udane grzybobranie. ;:215
Rzekomo jest bardzo dużo grzybów w naszych okolicach.
Spiszę sobie Twój przepis na pigwówkę, Andrzejku. ;:304 Bo z rodzynkami jeszcze jej nigdy nie robiłam. A smakuje wybornie!

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 542 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Mama Ani i 68 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *