Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 397 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 29  
Autor Wiadomość
apus
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 30 cze 2019, o 13:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5217
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Żaba w ogrodzie, to szczęście! Ona świetnie sprząta ogród z robaczków i innych takich...
Ja też dawno wyleczyłam się z kartoników i marketowych róż, te co mam są śliczne, ale niestety wypadło bardzo dużo zakupionych i praktycznie jakbym za te wydane pieniądze na nie kupiła coś sprawdzonego ze szkółki, to...
Malinki apetyczne, ale pomidorki - to jest to! Będzie lada moment uczta! ;:215

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 30 cze 2019, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Andrzeju ważne że, impreza się udała a czasem trzeba odpocząć od pracy i udzielić się towarzysko.
Bramka cudowna. Ja również nigdy nie kupię kartonikowych w dodatku bez imion, nie skusi mnie nawet cena :;230
Czy Pink Pin's' to niska różyczka?

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 1 lip 2019, o 11:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14504
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Fajnie żabcia zapozowala. ;:333
I wlane pyszne owocki, mniam. ;:173

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 1 lip 2019, o 11:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5542
Skąd: śląskie

 0 szt.
Fajnie, że się imprezka ogrodowa udała. Najbardziej się śmiałam z tych poprawin. ;:215
Pogoda też Wam dopisała. ;:3
A jak sobie radzisz z komarami, oprócz tego, że nie drapiesz ukąszeń? Wolałabym uprzedzić taką komarzycę zanim się do mnie przyczepi ;:172
Te Twoje róże już nie wiedzą jak jeszcze bardziej zwrócić na siebie Twoją uwagę więc wymyślają sobie jakieś dodatkowe nosy czy czułki na kwiatach ;:306
A i ja doceniam te Twoje rymy, a jakże!
:wit

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 1 lip 2019, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6846
Skąd: rybnik

 1 szt.
No Andrzeju gratuluję zdrowia trzy dni "swiętować" w te upały ;:oj
Moja Veilchenblau bardzo łatwo się ukorzeniła nawet blusik/rapsody in blue/ się ukorzenił też fioletowy- jeżeli przetrwa to lato to możemy się na coś ciupnąć :wink:

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 1 lip 2019, o 23:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3709
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Myślałem, że mi obiektyw strzelił, a to pajączek swój kobierzec rozścielił :)

Obrazek

Wczoraj aura przesadziła ... 36 stopni wg miejskiej stacji meteo :(
Rośliny wszystkie leżały, a woda z węża ledwo ciurkała :( zmęczyłem się staniem z tym pustym wężem, więc wstałem skoro świt i już o 4.30 polewałem, o 5tej zaczęli się schodzić działkowcy i po 5.30 ciśnienie wody spadło do poziomu wieczornego. Aby dokończyć podlewanie trzymałem węża do 6tej.
Potem patrzyłem zadowolony, zrobiłem kilka zdjęć i o 6.30 musiałem dokończyć sen.
Wstałem o 9tej.
Ha! Marudzeniem o podlewaniu wywołałem deszcz - stuka po parapecie :tan
Niech leje do rana, albo i dłużej.

Basiu, mało wiele, a z pomidorów by nic nie zostało - straszna wichura zerwała się znienacka i zakręciła akurat w poletko pomidorowe, a rosną one gęsto, za gęsto jak zwykle u mnie bywa ;:224 no i wielkie już na ponad metr a niektóre 1,5.
Szarpała nimi w te i wewte, niemalże kładąc. Rozciągałem sznury między drzewami a studnią i przywiązywałem do nich paliki.
Więc uczta pomidorowa będzie :wink:
Czy ropuchy śpią w wodzie? Zaglądałem do niej przed północą - siedziała zadowolona w wodzie i miała otwarte oczy, więc może nie spała, ale z powodu światła latarki, lub po prostu myła się przed snem :;230
Nowość u nas - krwawniki i ... będzie ich więcej, bo ładne są.
Obrazek

Joasiu, Pink Pin's' to niziutka róża - rośnie u nas już kilka lat i ma wys. ok 20 cm - czasem wypuszcza wyższe pędy do 30 cm. bardziej rozrasta na bok z małej roślinki ma średnicę ok 40 cm.
Aktualne zdjęcie róży bramkowej - dzisiaj o 6 rano :)
Obrazek

Przechwaliłem! :( Przestało padać :(

Aniu, owoce muszą być, bo nie samymi różami człowiek żyje :wink:
Dzisiaj skończyłem obrywać czereśnie - rozdaliśmy je trochę na ogrodzie, resztę wśród sąsiadów.
Za chwilę zacznę zrywać wiśnie, potem trochę odpoczynku przed śliwkami, bo jabłka dopiero późne.
Ale róże zawsze na 1 miejscu :wink:
Wspomniane już:
Teeny Bopper
Obrazek

'Queen Elizabeth'
Obrazek

Cinco de Mayo
Obrazek

Beatko - myślałem, że komary o 5 rano będą spały, a one już mnie kąsały (bo doceniasz rymy :wink: )
Wciągnąłem długie spodnie i bluzę z kapturem przy podlewaniu.
Na komary mam sposób - kupuję środek (nie pamiętam nazwy, właśnie mi się skończył) mam go na dwa razy po 5 l. i opryskuję dzień wcześniej taras i okolice, oraz ulubione miejsce posiedzeń - ławeczkę wśród róż. Kilka dni spokój z komarami. Np. wspomniana impreza z poprawinami - kto się oddalił też narzekał, na ławeczce i w pobliżu komarów nie było.
Mam też inny sposób - świece zapachowe p/komarom. Zapalam na tarasie w czterech rogach i bzykaczy nie ma. Wczoraj tak właśnie zrobiłem - siedziałem na tarasie do północy słuchając muzyki, pijąc winko własnej roboty i wpatrując się w roje świetlików.
Te dwie chyba nie takie jakie miały być :(
Opisana była jako Madame A. Meilland
Obrazek

A ta jako Sahara
Obrazek

Ewo napisałaś"Veilchenblau bardzo łatwo się ukorzeniła i rapsody in blue" ;:138
Wspomnę więc, że dla ciebie od wczesnej wiosny przysypana jest gałązka RU, a teraz przy cięciu nawsadzam jeszcze patyczków - tylko żeby już takiej suszy nie było :(
W ub.r. nie udał ci się z Elizabetką przyjazd do nas - może teraz się uda :)
Liliowce teraz królują.
Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój wątek :wit

Obrazek

Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 2 lip 2019, o 07:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2839
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Róża na bramce zwala z nóg! ;:180 Toż to ósmy cud świata! Bardzo podobają mi się dalie w sąsiedztwie ładnie ostrzyżonych bukszpanów i wikliny wyglądają niezwykle pięknie. Róże masz duże, dorodne, obsypane mnóstwem kwiatów, jest na co popatrzeć. A najbardziej podobał mi się opis pewne go wieczoru, ten o winku na tarasie, muzyce i świetlikach. I tak sobie pomyślałam, że wiele traci ten kto nie ma własnego kawałka ogródka.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 3 lip 2019, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5542
Skąd: śląskie

 0 szt.
Andrzejku, to jak sobie przypomnisz nazwę tego specyfiku na komary to proszę o pw.
Z kimkolwiek rozmawiam na ten temat to każdy na pierwszym miejscu stawia właśnie te świeczki.
Mnie też świetliki odwiedzają, chętnie wychodzę wieczorem aby je podziwiać, mimo tych wspomnianych komarów..
A te dalie to z poprzednich sezonów? Tak pięknie już kwitną. ;:215

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 3 lip 2019, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Ja również poproszę o nazwę środka na komary. One mnie uwielbiają . :;230
Róża na bramce śliczna i liliowce bardzo ładne. Winko z własnego wyrobu najlepsze. Mam sporo soków czy można z nich zrobić wino?
Zdjęcie pajączka mistrzowskie.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 4 lip 2019, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3709
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
I co z tego, że mniej kresek Celsjusza, gdy nadal doskwiera susza - deszcze nie leją, a rośliny mdleją :(
Jedyna pociecha, że kaktusy kwitną.

Obrazek

Chyba masz rację Kasiu - dawniej godziłem przebywanie na ogrodzie z różnymi dłuższymi wyjazdami, z pobytami w sanatorium itp. Teraz nie wyobrażam sobie bym na dłużej zostawił ogród, a do tego... pracą w ogrodzie wyleczyłem swój kręgosłup, bo to więcej gimnastyki niż podczas sanatoryjnego turnusu ;:306
Nawet, gdy gdzieś na chwilę wyjeżdżamy to przed, albo zaraz po powrocie idę by kartkę w kalendarzu przesunąć :;230
No i jak zauważyłaś - najlepszą nagrodą jest zakończenie dnia na tarasie w fotelu, z dobrym napojem i przy świetlikach :wink:
Obrazek

Beatko (pw) - z dalii zrezygnowaliśmy dwa lata temu i nie wykopaliśmy na zimę. Ale tak jakoś smutno było w ub.r. bez nich, więc kupiliśmy trzy miniaturowe i je przechowałem. W tym roku jest więc ich więcej, ale poprzestaniemy na tych miniaturkach w trzech kolorach.
Zauważyłem, że te żółte bardziej smakują ślimakom :(
Obrazek

Joasiu, nigdy nie robiłem wina z soków, czy kompotów - ponoć niektórzy robią.
Liliowce mi się rozrosły, trochę rozdałem, a z reszty zrobiłem nową rabatkę i .... zapomniałem, że obok rośną powojniki, które rosną wielkimi i zasłoniły słońce tym liliowcom :( A tak ładnie prezentował się szpaler wiosną ;:223
Na komary najlepiej sprawdzić w wyszukiwarce i wybrać to co odpowiada - "oprysk na komary na zewnątrz"
(pw)
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 7 lip 2019, o 13:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Wakacje to czas relaksu. Ja wcale nie muszę daleko wyjeżdżać, by zregenerować siły uważam że, można odpocząć we własnym ogrodzie.Różnorodność kwiatów, owoców, kolorów i zapachów mnie zachęca do spędzania czasu w ogrodzie.Stawiam bardziej na domowe zacisze niż egzotyczne wojaże.
Z Dalii tez zrezygnowałam chyba z lenistwa .Wykopywanie karp pochłaniało czas a ogród mam duży więc pracy nie brakuje. Chyba będzie trzeba to zmienić bo Dalie późnym latem ubarwiają ogród.
Dziękuję za wiadomość.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 7 lip 2019, o 22:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32564
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
U mnie też juz pokazują sią takie zasadzki w postaci siatek szpiegowskich :wink: czyżby to początek jesieni ;:202 Horpyna super pozowała ;:333 smakowite owoce też masz .Andrzeju czy masz może też pomidor Snow white od Elusi .No widzisz u Ewci masz już zaklepaną fioletową, tylko jedna z nich Veilchenblau to potwór .Cudnie zakwitło kolczaste cudo a bramka zjawiskowa ;:215

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ada_ssss1
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 8 lip 2019, o 09:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 1 szt.
Nic, tylko pozazdrościć takie widoku ;:oj ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Różana hacjenda Anego
PostNapisane: 8 lip 2019, o 22:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3709
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Lubię Joasiu odpoczywać na ogrodzie - nawet jak się zmęczę pracą to jestem zadowolony ;:224
Np. przerobiłem paletę na kwietnik :)

Obrazek

na górnej półce wyciąłem przekwitnięte bratki, ale zostawiłem, bo od korzeni odrastają.
Obrazek

Oj tak Jadziu, owoce są smakowite i teraz jest co robić. Dzisiaj zrywałem wiśnie, jutro też będę je zrywał, ale jutro Mirka będzie się z nimi bawiła, ja swoje dzisiaj wydrylowałem i % zalałem ;:224
Nie miałem takiego pomidorka od Eli - za to pilnuję zbioru nasion z 'fiutków' bo to bardzo ciekawe pomidorki (od Elizabetki go dostałem) :wink:
Kolejne do zbierania ...
Obrazek

a te już wykopałem
Obrazek

Maja Babylon Eyes, po oprysku przestała gubić liście i kwitnie nadal
Obrazek

Witaj Ado - nie ma co zazdrościć, ogród trzeba kochać :)
Obrazek

Zacząłem od odpowiedzi, więc teraz trochę o ogrodzie.
W końcu i u nas zakwitnie budleja.
Obrazek

Therese Bugnet kwitnie nieprzerwanie.
Obrazek

Hortensja zaczyna.
Obrazek

No i ... okazało się, że królowe mrówek wyszły wyprostować skrzydła i pofrunęły w świat, by się rozmnażać.
Obrazek

Na zakończenie zagadka - jakie to owoce, a raczej owoce jakiego krzewu? :)
Podpowiedź - mnie zaskoczyły :wink:
Obrazek

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 397 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ankab, ewita44, Florian Silesia, nowapasja i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *