Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1213 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64 ... 72  
Autor Wiadomość
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
Witaj ANIU!
Racja coraz więcej kwiatków kwitnie.Moje biedne lobelie już takie duże.Jutro koniecznie muszę wystawić na balkon to będę miała miejsce pod balkonem na pomidory.Ziemia już czeka w piwnicy.Mam nadzieję jutro pojedziemy na działkę.Cieszę się bo wreszcie zrobię porządek.
Posadzę parę kwitków które w tej chwili stoją na balkonie .Wytnę stare badyle chryzantem i może przesadzę żurawki.Znowu robię plany. ;:124
Dziś szyłam maski.Uszyłam osiem sztuk.
Miłego dnia :wit ;:196



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 08:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 452
Skąd: Kluczbork

 1 szt.
Pięknie i kolorowo się zrobiło, wiosna zawitała na dobre :)

_________________
Spis moich wątków
Sezon 2020 / Warzywniak przy ulicy Kamilowej
Budowa rzeczki w moim małym królestwie!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 12:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2763
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ach, jakie piękne, wiosenne widoki!
Śliczna kokorycz i równie urocze pędy... peonii?

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13104
Skąd: Płock

 1 szt.
Danusiu, jeszcze się pocieszysz, jeszcze wiosna trwa, jeszcze działeczkę odwiedzisz. ;:63
Twoja sasanka tak samo rozrośnięta jak moja i takim samym kolorem kwitnie. :D
Dzisiaj siedziałam w domu, no w sumie nie posiedziałam za dużo, ale tak się mówi. ;:306 Nie mogę patrzeć na spękaną ziemię i wysuszone rośliny, a woda ma być po świętach. ;:223
Zdrówka. ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
Witaj KAMILU!
Wiosna zawitała,ale jest strasznie sucho.Niby u nas dużo padało,ale jednak brak śniegu sprawia,że nie ma co się topić.Wodę po świętach mają puścić,ale to nie to co deszcz.

Pozdrawiam . :wit

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
ULA witaj. Kokoryczy sporo w różnych miejscach.Szkoda,że tak krótko kwitnie.Jeszcze chwila i zostaje puste miejsce,ale się nie martwię bo inne kwiatki zaraz będą.To piwonia koperkowa,pojedyńcza. :D
Dziś byłam na działce to trochę popracowałam.

:wit


LUCYNKO!
Ja byłam dziś na działce.Mąż zawiózł o 10 przyjechał po mnie o 14.Napracowałam się solidnie.Niestety wiatr wiał niemiłosiernie.
Sąsiadka była z córką i pracowała na krótki rękaw,ja niestety w bluzce i grubym swetrze.Musiałam też głowę obwiązać chustą.No niestety jest młodsza ode mnie,nie da się ukryć. ;:124
Posadziłam kwiatki od Ciebie ,które rosły na balkonie w doniczkach.Posadziłam też calle i cebulki irysa które dostałam w prezencie od p.Królika.Pod spód dawałam kompost.Na szczęście dość dobrze się rozłożył.
Jak wracałam to trochę się zdenerwowałam,ponieważ nie chciałam spotykać ludzi (a było sporo samochodów). Idę a facio z brodą stoi na środku wąskiej ścieżki,więc mówię "wejdzie pan na swoją działkę bo chcę przejść,a on,że ludzie panikują i jeszcze powiedział,że powinnam grzeczniej,ciekawe jak ,może miałam na kolanach błagać,żeby zszedł z tej ścieżki.?Chciałam wcześniej iść szeroką drogą,ale zobaczyłam całą grupę osób jak sobie miło gaworzyli na samym środku.Jak tak będzie to zabronią nam i na działkę jechać.
Niestety u nas też sucho.Miałam trochę wody w beczce to podlałam co nieco. ;:215
Moje wszystkie rozsady wystawiłam na balkon.Mrozu ma nie być.
Trochę podcięłam róże,ale puściły już takie duże przyrosty,że żal mi się zrobiło ciąć.Będę miała w tym roku wysokie róże.
Nieustająco zdrówka życzę.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 8 kwi 2020, o 13:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Danusiu słoneczko świeci kwiatuszki rosną i z pewnością pachną przepiekanie tego trzeba nam było. Trochu radości i ciepła. Pozdrawiam życząc zdrówka i miłego dnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 8 kwi 2020, o 17:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
Dziś pikowałam pomidory,ale zabrakło mi ziemi.Będę musiała jutro kupić ziemię i nawozy.Trudno muszę iść do ogrodniczego.Nie mam też
nasion marchewki,buraczków i cebuli.
Na balkon wyniosłam moje rozsady.Nareszcie jest ciepło tylko szkoda,że sucho.

Witaj ALU!!
Jutro mam zamiar jechać na działkę w dalszym ciągu robić porządki.Może posadzę trochę kartofli bo mi rosną.Mają już spore kiełki
Może to za wcześnie ale jak dam radę to posadzę dalie niech już się nie męczą.

Miłego dnia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 00:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Danusiu sama bym dalie posadziła bo już przyszły co zamówiłam, ale trochu się boję. Piękna masz tę sasankę niebieską cudowna ;:oj gdzieś ty taka dostała ? tez bym chciała. Ja tez byłam dziś na działce od razu inaczej się czuję. Pozdrawiam ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 08:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
ALU no problem :D .Jeżeli tylko uda mi się zebrać nasiona tej sasanki to będziesz ją miała.Mogą być różne mixy.Teraz już wiem kiedy zbierać nasiona,byle można było wysyłać.Nasiona sasanek trzeba szybko wysiewać.
U nas dziś pochmurno.Niby ma padać,ale czy na pewno?
Ja zawsze dalie sadzę wcześniej i nigdy nie było problemu.Przecież tak szybko nie zaczną rosnąć.Zanim wyjdą ponad ziemię to i maj będzie.
Zresztą nie wiem czy będę jeszcze przed świętami,jak dobrze pójdzie to posadzę po świętach.Jeszcze w piwnicy mam drugi worek z daliami który muszę zawieżć.
Jeszcze wracając do sasanki to ona u mnie prawie początku.Kiedyś ,dawno temu jak byłam w Warszawie to kupiłam.Do tej pory tamtej nie ma ,ale są jej dzieci.Sasanek się nie przesadza bo mają jeden system palowy.Jak rozmnażać to tylko z nasion.
Miłego dnia. ;:3

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 11:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Danusiu w takim razie tez posadzę dalie po świętach niech sobie rosną teraz nie dam rady bo muszę kupić ziemię żeby im wymieszać moją gliniastą z lepszą. Sasanki masz cudne te białe zaś mnie zauroczyły u Ciebie zawsze cos pięknego. Jeśli udało by się zebrać te nasionka sasanki byłabym wdzięczna ;:180 . Ja mam tylko takie właśnie mi zakwitły i zrobiłam zdjęcia dałam na wątek. Pozdrawiam cieplutko życzę miłego dnia i zdrówka. ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 14:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
ALU! nie ma sprawy.Jak tylko zbiorę nasiona to na pewno się podzielę. :D
Dobrze,że nie pojechaliśmy na działkę.Wieje tak silny wiatr aż dudni.Tylko jeszcze bardziej wysusza ziemię.A deszczu ani dudu. ;:145
U mnie na szczęście w tym roku "obrodził' kompost,więc daję do sadzenia.Dalie też wsadzę w kompost niech mają. ;:306
Kocham sasanki one są takie mięciutki i milutkie. ;:215

Miłego dnia bez wiatru. :wit

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 10 kwi 2020, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13104
Skąd: Płock

 1 szt.
Widzę, Danusiu, że u Ciebie już wszystkie sasanki zakwitły i nie żałują kwiecia. ;:138 ;:138
U mnie na razie tylko fioletowa i różowa, przy czym ta druga na razie tylko jednym kwiatuszkiem.
Moje dalie zostały wsadzone do doniczek i tak szybko ruszyły, że teraz boję się wysadzić je na działce. Gdyby były mniej rozrośnięte, dałabym na nie butelkę po wodzie mineralnej, ale one osiągnęły już taką fazę wzrostu, że butelka przed ewentualnym mrozem na pewno ich nie uchroni. ;:7
Danusiu, mam od Ciebie taką roślinkę, której nie rozpoznaję. Napisz, proszę ;:180 , co to jest i jak się z nią obchodzić, by nie zmarniała. Oto ona:

Obrazek

Za chwilę święta, ale co to za święta we dwoje... Nikt nie przyjedzie ani nie przyjdzie, my też do syna nie pójdziemy, a najbardziej serce mnie ściska na myśl o najmłodszym synu, który mieszka w tej W-wie sam i sam jak kołek spędzi świąteczne dni. ;:174
Wiem, że w takiej bądź podobnej sytuacji jest mnóstwo ludzi, ale to wcale nie ujmuje żalu.

Tobie i wszystkim Ci bliskim życzę w imieniu własnym i małżonka spokojnych, zdrowych, pogodnych Świąt i smacznego jajeczka przy szyneczce. ;:167 ;:167 ;:167 ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
Witaj LUCYNKO!!
Wczoraj byłam na działce.Ludzi prawie nie było,ale też nie było za ciepło.Jak wyszło słońce to musiałam się rozbierać,jak tylko zaszło to leciałam do altany po ubranie.
Jedną grzędę jakoś wygrabiłam.Szpadlem wykopałam dołki,nasypałam kompostu położyłam ziemniaczek kiełkami do góry,przysypałam kompostem i podlałam.Mało miałam ziemniaków.Może jeszcze gdzieś dokupię.
Dalie na razie leżą w altanie.Po świętach będę sadziła.Pogoda w nocy u nas zimna.Może przymrozków nie ma ,ale dziś rano było 0 stopni.
Rozsady na balkonie przykryłam na noc folią.
Lucynko to jest wiązówka,ale w końcu nie wiem czy bulwkowa ,czy może błotna,ale chyba raczej bulwkowa.To są rośliny mało wybredne,szczególnie lubią wilgoć i są lecznicze,lepsze od sztucznych tabletek.
Sasanki tak mocno jeszcze nie wszystkie się rozwinęły.
Wobraż sobie jaką miałam radochę.Dwoma kwiatami zakwitła mi magnolia gwiażdzista z nasion.Mam dwie,ale ta miała więcej wilgoci bo rośnie przy beczce.Mam nadzieję po świętach zobaczyć wreszcie jej kwiaty w pełnej okazałości.
Lucynko my też niestety będziemy sami.Miał przyjechać syn z rodzinką.Myślę,że te dwa dni jakoś wytrzymamy.Mówi się trudno.
Lucynko syn odpowiedzialny ,bo niestety Twój mąż w grupie ryzyka.Zobacz zostały już tylko dwa dni. ;:196
Ze swoimi daliami nie ryzykuj.Teraz niestety musisz czekać do ciepłych dni.Dalie są bardzo wrażliwe na mróz.
U mnie pomarzły liście na różach i chyba jak odgarnę kopczyki to będę musiała niżej przyciąć.
Dziękuję za życzenia.Wam również życzymy dużo zdrowia ,smacznego jajeczka i mokrego Dyngusa. ;:306


Obrazek

Obrazek

Obrazek
pod blokiem.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2763
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Mnie dziś się udało wreszcie na chwilę wyskoczyć na działkę.
Straszna susza!
Biedny eM 1,5 godziny podlewał co się dało.

Wysiałam buraczki liściowe, godecję wielkokwiatową i trochę aksamitki.

Większość sadzonek krzewów padła mi przez suszę. Mam nadzieję, że cokolwiek przetrwa.

Na działkach nie było dziś nikogo prócz nas i mnóstwa bażantów.
Przyroda odżywa, gdy brak jest ludzi....

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 16:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1987

 1 szt.
ULA nie wiesz jak się cieszę,że wreszcie pojechałaś na działeczkę.Teraz będziesz spokojnie spędzać święta.Niestety susza jest chyba wszędzie.U mnie też sucho.Trochę podlewałam,ale już mało wody w beczce zostało i nie mogłam jej dosięgnąć.
Dobrze,że mieliście wodę to teraz roślinki trochę odżyją.
Świetnie,bażanty,a może fotkę im zrobiłaś.?
Ta epidemia ciężko nas doświadcza,ale ziemia chociaż trochę odżyje.Samoloty nie latają,mniej samochodów,ludzie w większości siedzą w domach,a przyroda wreszcie oddycha.

Wobec powyższego życzę Twojej rodzince miłych i zdrowych świąt. :wit ;:138 ;:215

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka ROD Moja radość na emeryturze
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13104
Skąd: Płock

 1 szt.
Danusiu, ja wczoraj zajęłam się przygotowaniem świątecznego wystroju i świątecznego jadełka dla całej dwuosobowej rodziny. ;:7 Poszłam na ryneczek, kupiłam kaczkę i zjemy sobie czarninkę zamiast żurku, ale jaja przy szyneczce i biała kiełbacha obowiązkowo być muszą. :tan
Natomiast dzisiaj około południa poszłam na działkę. ;:65 ;:65 Nie mogłam wysiedzieć w domu. M pojechał rano z Miśką i miał wrócić dzisiaj wcześniej. Jakież było jego zdziwienie, gdy mnie zobaczył obok siebie! :shock:
Dobrze że poszłam, woda z węża płynęła mocnym strumieniem, więc podlałam działkę na całe święta, dzięki czemu przynajmniej zmartwienie o roślinki nie będzie mnie nękać. ;:303

Dziękuję za podanie nazwy wiązówki. ;:180 Muszę sobie o niej poczytać, bo nie znam.
Ty masz jeszcze miejsce na uprawę ziemniaków?! :roll: Ja bym nie wcisnęła nawet jednego, ale u mnie dużo miejsca zajmują zabudowania gospodarskie - jak M nazywa gołębnik z wolierą oraz komórkę - magazyn ochrzczony przez nas kaplicą.
Dlaczego kaplicą? Kiedy M budował tę komórkę, wścibski sąsiad z naprzeciwka dopytywał, co budujemy, wówczas M krzyknął na odczepnego, że kaplicę i tak już zostało. Tak więc po szpadel czy grabie tudzież inne potrzebne narzędzia chodzimy do kaplicy. ;:306
Magnolia z nasion... Hoho! Dobra z Ciebie Ogrodniczka! ;:138 ;:138

Dalie stoją sobie w pokoju na komodzie i rosną jak głupie. Jeszcze nigdy takiego numeru mi nie wywinęły. Nie wysadzę ich jeszcze na rabatę, bo właśnie dzisiaj wyczytałam, że idzie ochłodzenie z minusowymi temperaturami w nocy. :oops:
Nic to, przeczekam, zakwitną pewnie jeszcze w doniczkach. ;:306

Moim różom też niektóre listki zmarzły, ale one sobie poradzą, wypuszczą nowe i gdy przyjdzie ich czas, będą cieszyły swoim urokiem. ;:303 ;:303

Spokojnych i zdrowych świąt. ;:167 ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1213 ]  Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Danutka55, Google [Bot], stasia_ogrod i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *