Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 667 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  
Autor Wiadomość
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 2 maja 2021, o 11:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4021
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Kocia autostrada do koryta, piękne określenie :;230
Cóż, w tej sytuacji nie pozostaje Ci nic innego, jak zaakceptować towarzystwo kotów i spojrzeć na nie jako na mini tygrysy w dżungli.
Zresztą patrząc na Twój ogród określenie dżungla samo się ciśnie na usta.
Nie dziwię się kotom, że się u Ciebie wylegują.
Ale może dzięki temu jednak masz mniej myszorów, niż gdyby kotów nie było?

Piękny judaszowiec, po ilu latach zakwitł pierwszy raz?

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 3 maja 2021, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10471
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Judaszowiec zakwitł mi jakoś tak w dwa lata po posadzeniu bodajże… Może w trzy… W każdym razie długo nie czekałem... No ale jego mam z sadzonki, nie od nasionka…

...z drugiej strony glicynię też mam z sadzonki, pień ma jak moje udo, wielka że ho-ho, a od dziewięciu lat ani myśli zakwitnąć…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 3 maja 2021, o 10:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4021
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Glicynię trzeba ostro przyciąć latem.
Usuń wszystkie wijące się latorośle.
Drugie cięcie wykonuje się wiosną, ale tylko korekcyjnie.
Usuwa się to, co zdążyło wybić przed zimą.
Dodatkowo podsyp roślinę w lipcu nawozem potasowym.
Musi zakwitnąć po takich zabiegach.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 3 maja 2021, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6539
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jurku
Zainteresowała mnie szachownica błotna. :D
Wegetacje masz na poziomie naszej czerwcowej. :)
Nawet bez - lilak już kwitnie :!:
Współczuję kociarni.
Sama lubię te zwierzaki ,ale ''prezencików'' już nie.
Mam taki sposób ,że kładę zużyte połówki cytryn w miejscach oznaczonych i to pomaga.
One wracają i sr... w te same lub bliskie miejsca ,trzeba zamaskować zapach.
Pamiętam w starym ogrodzie miałam nie raz taki walec kotowy jeżdżący po rabatach. :evil:
Przeważały rośliny jednoroczne ,wszędzie patyki ,sznurki i gałązki.
Kiedyś pogniotły rabatę pełną aksamitek , te rośliny też przyciągają futrzaki ,jak kocimiętka. ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 8 maja 2021, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10471
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Madziagos – dzięki za porady, pani moderator (nawiasem: gratuluję objęcia nowej funkcji na forum). Problem w tym, że do przycięcia glicynii potrzebowałbym podnośnika z wysięgnikiem… Oplata ona pergolę o średnicy jakichś czterech metrów i wysokości trzech, przełazi przez nią i włazi na szczyt złotokapa…

@ Pelagia
– szachownica błotna? A która to? W chwili obecnej jestem posiadaczem pięciu gatunków szachownicy, z czego w tym roku zakwitły mi trzy – hermońska (Fritillaria amana), ostropłatkowa (Fritillaria acmopetala) oraz bladokwiatowa (Fritillaria pallidiflora), a dwa pozostałe – perska (Fritillaria persica) oraz Siewiercowa (Fritillaria sewerzowii) – tylko bujne listowie wykształciły… Co do wegetacji – mam ją na poziomie tej z połowy kwietnia roku ubiegłego. Wszystko mocno opóźnione. Dzisiaj przypominajka na fejsie pokazała mi fotki z lat ubiegłych tego samego dnia (ósmego maja) – i jak zobaczyłem wielkie kolby łubinów w pełnym rozkwicie, to po prostu parsknąłem śmiechem. Co do sierściuchów – czosnek najwyraźniej też pomaga… Przyznam szczerze, że w pewnym momencie już kupiłem drut kolczasty i chciałem zasieki nad rabatami rozkładać, ale jakoś nie bardzo mi to wychodziło, więc spasowałem… :;230

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 8 maja 2021, o 16:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6539
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jurku
Fritillaria pallidiflora - pomięszało mi się z palustre ,widać moja łacina pozostawia wiele do życzenia :;230
Ciekawe masz odmiany. :D
Wysięgnik i do tego piła motorowa :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 8 maja 2021, o 22:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4021
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Moja glicynia też raz wysoko i szeroko wybujała.
Na szczęście zrobiłam z nią porządek zanim zagniotła rynny i porozwalała dachówki.
Nie trzeba było żadnego wysięgnika, starczyło przyciąć z drabiny na pewnej wysokości równo, jak leciało, a potem wszystko ściągnąć w dół.
Cały zabieg nie zajął więcej niż godzinę.
Od tamtego czasu pilnuję regularnego cięcia latorośli, a glicynia zaczęła kwitnąć co roku.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 8 maja 2021, o 23:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1851
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Judaszowiec ze starymi strąkami i świeżymi kwiatami robi wrażenie.
Cenne rady co do glicynii - muszę zastosować, bo mi też kwitnie himerycznie.

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 maja 2021, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10471
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Pelagia – w ogóle z niektórymi gatunkami znaleźć nazwę polską to jest wyzwanie… Przyznam szczerze, że przy Fritillaria sewerzowii zmyślałem (a dokładniej po prostu przełożyłem epitet gatunkowy na polski), bo nigdzie nie znalazłem oficjalnej polskiej nazwy… Pewnie istnieje, ale łatwo do niej dotrzeć nie sposób… Co do gatunków szachownic – kiedyś miałem ich więcej, ale wielu się u mnie nie podoba i zanikają po dwóch-trzech latach kompletnie… A piły motorowej nie potrzebuję (mam niezły sekator), za to wysięgnik byłby konieczny…

@ Madziagos – problem z tym, że przycinanie „równo jak leci” skończy się po pierwsze odcięciem jakichś dalszych, zaplątanych gdzieś gałęzi, które będą tylko straszyć tym, że są martwe, a po drugie, zapewne przy okazji uszkodziłbym powojnika górskiego, który równiutko się z glicynią przeplata i osiągnął jeszcze bardziej monstrualne rozmiary. A tego bym nie chciał, bo w przeciwieństwie do glicynii powojnik górski kwitnie co roku absolutnie wzorowo.

@ Florian Silesia
– biorąc pod uwagę jak się przy judaszowcu uwijają zadrzechnie fioletowe, zapewne będą też i nowe strąki… Strasznie mi się to drzewko podoba…

Poniżej kilka fotek, w tym jednego z najuciążliwszych chwastów, glistnika jaskółczego ziela, którym zamierzam się dzisiaj „zaopiekować”...

Aquilegia canadensis
Obrazek

Aquilegia vulgaris
Obrazek
Obrazek

Chelidonium majus
Obrazek

Epimedium x hybridum

Obrazek

Hyacinthoides hispanica
Obrazek

Ornithogalum umbellatum
Obrazek

Silene latifolia
Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 maja 2021, o 12:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1683
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Loki, ;:333 moja wiosna dogoniła Twoją przynajmniej w kwitnieniu glistnika ;:306 , już się "zaopiekowałam" wieloma krzsczkami, a i tak widzę, że wiele mi umknęło. Jednak jeden zostawiam, bo wkurza, ale też pięknie kwitnie.
Orliki kwitnące, to tylko u Ciebie ;:215 , ale tu też już mają spore pączki. Kanadyjski ciekawy.

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
slila1
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 maja 2021, o 15:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6176
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Wirtualny spacer po ogrodzie zaliczony. Bardzo lubię takie bujne i kolorowe zakątki.
W tym roku mój glistnik słabo się nasiał i miałam do zaopiekowania tylko trzy rośliny, jedna została dla kwiatów.
Z ciekawości zajrzałam do Słownika Roślin Zielnych Wiesława Gawrysia i znalazłam, że Fritillaria sewerzowii to szachownica Sewerzowa.
Zazdroszczę zadrzechni fioletowych. U mnie kilka lat temu, przez dwa sezony przylatywała ta ogromna pszczoła do kwitnącej babtysji błękitnej. Wypatruję jej nadal, ale pewnie ktoś skutecznie się nią zaopiekował.

_________________
Pozdrawiam Lidka "A niebo zostawmy im - aniołom i wróblom". Heinrich Heine
Moje wątki.
Moja działka cz.9


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 maja 2021, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6539
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jurku
No popatrz a ja glistnika przesadziłam specjalnie z Sopotu.
Mrówki roznoszą pewnie u Ciebie nasiona.
Urocza silene :D
O zadrzechniach czytałam ostatnio w gazecie ogrodniczej MPO.
Zazdroszczę tych pięknych owadów. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 maja 2021, o 19:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4978
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Witaj, Loki!
Widzę, że usilnie szukasz wymówek, żeby nie ciąć swojej glicynii :;230;, ale to Ci niejako odbiera prawo do narzekania, że nie kwitnie.
Wiesz, że nareszcie i u mnie zrobiło się cieplutko? Ale do takiego "wybuchu" kwiecia jeszcze kawał
drogi ;:224.

Serdeczności - Jagi

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 13 maja 2021, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10471
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Marta – ja glistnika tępię ile wlezie… duże toto, łamliwa łodyga, więc trudno z korzeniem wyrwać, łatwo inne rośliny zagłusza, jak pozwolić mu zawiązać nasiona to już w ogóle kaplica… Więc nie mam litości… Co do orlików – z wyjątkiem kanadyjskiego wszystkie to samosiejki (kanadyjskiego dokupiłem w tym roku w marcu jako sadzonkę).

@ Slila – Dzięki za uznanie. Staram się, by było dziko, bo nie jestem fanem ogródków pod sznurek, wygolonych, wystrzyżonych, itede itepe… O glistniku już napisałem tuż powyżej w odpowiedzi do Marty, więc nie będę się powtarzał… Z tą F. sewerzowii, to raczej wypadałoby zapisać jako „szachownica Siewiercowa” – bo też i „Sewerzow” to zniemczona forma zapisu nazwiska poczciwego Nikołaja Aleksiejewicza… Zadrzechnie uwielbiam. Piękne są.

@ Pelagia – ja z przerażeniem zaobserwowałem, że moja ulubiona szkółka zaczęła sprzedawać sadzonki glistnika, nawet reklamowali to jako nowość od tego roku… Aż chciałem do nich napisać, że oddam im dziesiątki wyrośniętych sadzonek zupełnie za darmo, niech tylko przyjadą i sobie wykopią. No ale oni czasem dziwne rzeczy sprzedają, kiedyś równie przerażony byłem jak wypatrzyłem u nich rdestówkę. A co do mrówek – wolałbym, żeby nasiona przebiśniegów roznosiły, a nie tego paskudztwa. Ale masz rację – za płotem mam dom, który stoi pusty odkąd druga z żyjących tam sióstr zmarła – i niestety oznacza to całą plantację glistników. Jest skąd nasiona przynosić… A zadrzechnie kocham.

@ Jagi – serio za Chiny Ludowe nie mam dostępu tam, gdzie ona rośnie… Mogę ciachnąć po bokach, ale nie od góry, gdzie największ masa… A co do pogody – ciepło może się i zrobiło, ale za to na odmianę teraz mi dzień w dzień leje… Też nie jest to optymalna sytuacja…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 13 maja 2021, o 15:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6539
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jerzy
Glistniki namnażają i sprzedają :;230
Teraz jest moda na dzikie ,naturalne rośliny w ogrodzie i zioła ,może dla tego.
Rdestówka - czyli rdest ostrokończysty :?:
Chodzi o te krzaczory o pustych łodygach w środku ,zresztą lek na boleriozę. :?:
Oj :!: W starym ogrodzie miałam 2\3 zarośnięte tym dziadostwem.
Korzenie ma takie ,że tylko koparką można usunąć.
Nie posadziła bym nigdy z własnej woli tego do ogrodu.
Jak masz taką dzicz roślinną obok to współczuję. :|

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 14 maja 2021, o 10:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10471
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Pelagia – ano glistniki mnożą i sprzedają. Co następne? Perz? Jeśli chodzi o rdestówkę, to mam na myśli rośliny z rodzaju Fallopia – wyjątkowo uciążliwe szybko rosnące pnącze, które zadusi wszystko i które do tego produkuje nasiona potrafiące skiełkować nawet z głębokości 10 cm… A chwastowisko obok niestety mam…

Aeshna cyanea
Obrazek

Aquilegia vulgaris
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Cetonia aurea

Obrazek

Lupinus polyphyllus

Obrazek

Salvia transsylvanica
Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 14 maja 2021, o 14:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4021
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Ja się spotkałam z podagrycznikiem o pstrych liściach w handlu w roli rośliny ozdobnej.
Tak więc sprzedaż perzu to chyba już tylko kwestia czasu :;230

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 667 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 120 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *