Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 600 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  
Autor Wiadomość
max1232
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 20:48 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Wow, ale masz już spore te dynie ! Ja swoje dopiero kilka dni temu posiałem do doniczek ;:224
Sałate wysiewałaś bezpośrednio w gruncie?

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 08:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Tak. Sałatę rzuciłam od razu w grunt.
Robienie rozsad mnie sfrustrowalo i stwierdzilam że njech się dzieje co się chce. Zawsze mi się robiła palma, pomimo doswietlania itd. Teraz mi się podoba, widac pierwsze listki i jak jej coś nie zeżre to będzie fajna sałatka.

Niestety coś zżera. Ktoś korzysta i wcina młode listki. Nie wiem czy to nie kowaliki, bo co rusz widzę że noszą nasiona z grządek. Ja sieje, a one wynoszą gdzie indziej. Podobnie robią mi ptaki, wygrzebały całą fasolkę, a ja sie gimnastykowałam nad żeby w rzadku była żólta zielona fioletowa naprzemiennie. A tu klops, skiełkowala to zjadły.

Z dyniami fajnie, dziś lub jutro sadzę.
No dość szybko to poszło bo z tego co pamiętam to ją jakoś po świętach wsadziłam .
Trochę im dokuczyło zimno, pogoda jest zmienna i z upału w ułamku sekundy się robi zimnica. Wprawdzie chowam te roślinki do domu na noce, ale mam dużo na głowie i nieraz zapomnę sobie schować na czas. Już kilka razy wstawałam w nocy, bo kładąc się spać nagle uderzyło mnie skojarzenie " o Boże, zostawiłam rośliny na ławce przed domem '.
Także one mają że mną fajnie, to wszystko odczuły kolorem liści ale wierzę że dzięki temu są lepiej zahartowane. :oops:



To jeszcze kilka pstryczków z kwiatowej grządki.

Maciejka przytuliła się do krawężnik i zaczyna kwitnąć.

Obrazek

Obrazek

Po raz pierwszy udało mi się wyhodować własną lawendę.
Co zrobiłam? Nic! Wsadziłam resztki z przycinki w ziemię i to by było na tyle.

Obrazek

Jeżówki , siewki z nasion od Ali.

Obrazek

SzAłwia trojbarwna siewki.

Obrazek

I zwykła

Obrazek
Tu mi coś wyrasta i to chyba będą czosnki
Obrazek

Znalazłam opakowanie oryginalne i mam tam takie coś
Obrazek
Poderzewam więc że to jest z tej mieszanki.

Są też jakieś takie do których mam karteczkę że to... narcyz. No chyba jednak nie . Jakiś irys?

Obrazek

IrYsy mam też swoje przywiezione i jak nic stanowisko im służy. Kto by pomyślał że kwiaty z odpadu dostaną tak piękne drugie zycie :)

Obrazek

To też nie wiem co to. Mialam to w tantym roku i samo się nasiało. Celozja? Zostawiłam, bo fajne
Obrazek

Nasiały mi się też dalie... musiały przetrwać łebski, bo jest sporo takich małych gęstych kępek.

Obrazek


A to już moje wysadzane z karp
Obrazek

Jak widać ziemia jest w stanie tragicznym. Sucha i byle jaka. Ale nie mam już wody. W środę zapowiadają opady, zobaczymy. Pasowało by.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 09:10 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ja zawsze robiłem rozsadę sałaty albo kupowałem gotową ale mam sporo nasion to może w tym roku spróbuję posiać do gruntu. Może akurat się uda ;:224
Foxowa napisał(a):
Tu mi coś wyrasta i to chyba będą czosnki
Obrazek


Są też jakieś takie do których mam karteczkę że to... narcyz. No chyba jednak nie . Jakiś irys?

Obrazek

Na pierwszym zdjęciu to na bank czosnki ozdobne a na drugim liście przypominają mi tulipany botaniczne ! Ale pewny nie jestem ;:224 Szybko wsadziłaś swoje dalie do gruntu. Nie boisz się że zmarzną ? Ja swoje jeszcze trzymam na balkonie

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Dynia zasadzona dziś, część dałam sąsiadce. Jutro ogarniam pomidory i na tym koniec.

Czy boję się że dalie zmarzną? Tak, boję się. Ale identycznie boję się tego że wyhoduję piękne rośliny, zostawię w donicach i pojadę, rodzinka nie podleje i umra z suszy.
Ta zasadą się kieruję przy wszystkich roślinach dlatego robię tak jak robię.

Tulipany? Nie sądzę. W sumie to się okaże jak zakwitną.

Obrazek

Grządce krzyż na drogę. Ogrodzilam, podlałam i tyle mogę zrobić.
Dolalam też wody w poidełka. I ze wzruszeniem patrzę jak te zwierzęta się tam gromadzą i łapczywie piją wodę. Wiecie... cholernie mnie to rozczula jak widze że oni korzystają. Ba, im to ratuje zycie...
Jak pies pije czy inne zwierzę to jest to jakieś takie normalne. Ale jak widzę pszczołę czy jaszczurkę, która łapkami trzyma nakrętkę i chłepce językiem wodę to mi od razu łzy w oczach stoją. Taką jakąś mam nadwrażliwość.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nagrałam też filmik, może opanuję wgrywanie i wrzucę. W zasadzie mam ich kilka i wszystkie oglądam w nieskończoność tak zafascynowała mnie przyroda ktoŕą teoretycznie znam na wylot.

Obrazek

Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 23:22 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Witaj Maju.
Ta druga roślinka na moje oko to świadek baldaszkowaty. Kwitnie takimi białymi kwiatuszkami i strasznie się rozsiewa.

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 28 kwi 2020, o 08:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Miło Cię Basiu widzieć:)
Nie wiem co to ale może tak być.


Wstałam rano i popędzilam na ogród jeszcze wchłonąć trochę mojej kochanej wsi.
Samo myślenie o Krakowie powoduje że się źle czuje, od razu robię się jakąś taka nieokreślona , ściśnięta. No ale cóz, mus to mus.
Dziś miało padać, a wstaje całkiem niezłe słońce.


Wyszła z ziemi tykwa birdhouse. To po raz kolejny potwierdza moją teorię że swoje własne nasiona wychodzą lepiej. Zawsze pierwsze, szybsze i większe.
Obrazek


Obok mam kobrę ktòrą moczyłam a ona dalej nie może się wygramolić.
Za to sałata mknie.
Obrazek

Kwitną krzewy, jagody i jabłka.. Nie mają wyjścia, wlałam w nie hektolitry wody.

Obrazek

Obrazek

Waldemar się przebadza .

Obrazek
Jeszcze chwila i będzie gotowy na nasz ostatni spacer po lesie.
Co za sytuacja, pies śpi do 9-tej a ja już o 6-tej krążę po ogrodzie. Jakoś tu spanie dłużej uważam za stratę czasu.

Koty za to zawsze i wszędzie gotowe na śniadanko.
Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 28 kwi 2020, o 10:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1611
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Maju nie dziwię Ci się że wolisz być na wsi że wyjazd do miasta tak na Ciebie wpływa no ale siła wyższa jak mus to mus. Pozdrawiam ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 30 kwi 2020, o 10:33 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Oj tak, ta susza niestety bardzo mocno doskwiera wszystkim zwierzakom. Ja mam oczko wodne więc dużo zwierząt z niego korzysta jak z wodopoju, od kilku dni mam nawet tam kaczki które chyba mają problemy ze znalezieniem miejsca z wodą skoro pojawiły się już na działkach. Pomysł z nakrętkami jest fajny, chyba też u siebie tak zrobię w innych miejscach.

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 08:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ale juz pada ;:63 . I to nawet. Chyba dawno nie było tak, że deszcz zepsuł weekend majowy i wszyscy są z tego szczęśliwi.
W moim zbiorniku na wsi już 700l wody, w drugim koło 200. Myśle już o kolejnym zbiorniku bo to swietna sprawa.

Ja już w mieście i nie mam za wiele powodów do radości, no chyba że to że forum mi śmiga na moim domowym Internecie. Nic nie zrobiłam,.zwyczajnie przyjechałam i weszłam na forum. Naprawili się i mam nadzieję że tak zostanie.

Wieś mnie obudziła ogrodniczo i zaczęłam mieć ochotę na działkę, ale... panicznie się boję.
W tym temacie jestem stuknięta i jak zamknęłam się w domu tak siedzę, bo wszędzie widzę niebezpieczeństwo
. Muszę nad sobą chyba popracować, ogarnąć mòj szalony umysł który mi podpowiada czarne scenariusze i zwyczajnie iść.

W tym roku mam nic nie posiane, nic nie przekopane, nawet nie tknięte. Od akcji z menelem byłam na działce zaledwie parę razy. Wprawdzie przygotowałam ziemię jesienią ale to już nie to samo, jakoś zawsze mam argument ze dla pogoda, że czasu mało, że za daleko.

Przygotowałam więc rozsady w domu . Na wariacki rzut wysiałam cukinię, ogórki i dynię. Chyba nic więcej nie mam do wysiania, bo nic już nie zdąży wzejsc jak np pomidory. Wszystko straciłam. Trudno.
Będę w tym układzie hodować w tym roku cukinię, a jak nie to może będzie to idealny moment na opanowanie części ozdobno-kwiatowej.
Tylko trzeba na tą działkę najpierw iść, bo zima mnie zastanie ;:224

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9844
Skąd: Kraków

 0 szt.
Maju nie można się poddawać, rozumiem Cię co przeżywasz, miałam ciężki czas po włamaniu do domku działkowego. Nie mogłam tego zrozumieć, a chyba najbardziej przeżyłam ignorancję policjanta jak zgłaszałam włamanie, te bardzo dziwne pytania, czułam się jak złodziej ;:145
Jak masz przyjaźnie na wiejskiej działce, jaszczurka przy wodopoju super uchwycona.
Część nasionek od ciebie posiałam w kolejce czekają aksamitki, może jutro coś się uda dosiać.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1232
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 4 maja 2020, o 00:07 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Majka ! Nie poddawaj się ! Rozsady przecież możesz kupić i zawsze jakiś sezon będziesz miała ! Wyjdziesz, pogrzebiesz z ziemi i na bank będzie Ci lepiej ! ;:167

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 4 maja 2020, o 18:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1667
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Ja dziennie kopię w gruncie, najbardziej cieszą mnie opady deszczu. Podlewanie wężem ogrodniczym nie może się równać do godzinnego opadu deszczu. warzywami jeszcze czekam, ponieważ za tydzień zapowiadają przymrozki. Majka bądź dzielna i nie poddawaj się.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 5 maja 2020, o 00:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1611
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Maju wszystko jeszcze przed Tobą rozsady cały czas w sprzedaży tylko kupować i sadzić nie poddawaj się nie może zwyciężyć jakiś menel baby górą. Pozdrawiam życzę miłego tygodnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 10 maja 2020, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Cześć kochani. Dzięki wam za wsparcie♡


Koleżanka podarowała mi część rozsad. Dokładnie tych które ja jej dałam wiosną. Oddała mi nadmiar i na tym muszę bazować. Dziś mi je podrzuciła takze w najblizszym czasie musze to ogarnąc.
Obrazek

Powoli trzeba myśleć o pracy na działce, bo jest znów zaniedbana i na efekty nie trzeba było długo czekać. Ktoś znów mi wlazł, urzędował na ławce, zostawił po sobie wypite piwa, podpalił zabawkę młodej i spalił mi kawałek mojego stołu, który dopiero co niedawno postawiliśmy.
Że też go nie przygniotło to gotujące się plexi...


Niestety to mnie utwierdza w tym że jest kompletnie nie warto robić cokolwiek i wkładać w ta działkę kasę.
Już robię tam od niechcenia A wszyscy wkoło powtarzają że nie warto. Jestem sama z tym problemem, z przerastającym mnie nadmiarem pracy i wiem że nie przeskoczę swoich możliwości. Nie wiem ile tak pociągnę. Z jednej strony bym chciała mieć ta działkę i swój azyl, z drugiej ciągle coś tam się dzieje niedobrego.

Kwiaty wiosenne wyrastają. Trochę poplewiłam i wysypałam od niechcenia nasiona kwiatów. Resztę będę robić jak się zbiorę. Coś zrobić trzeba, bo teraz to się z tej działki nie cieszę a bardziej wstydzę.


Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 11 maja 2020, o 17:04 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Bardzo to Maju przykre, nie dość że mamy ciężki czas to jeszcze ludzie nie mają skrupułów , żeby komuś pójść w szkodę. Współczuję Ci bardzo i coraz bardziej doceniam mój przydomowy ogród. I chyba przestanę narzekać na wszendobylskie nornice, bo to pikuś w porównaniu z tym jakich szkód narobić może człowiek. Naprawdę masz ciężka decyzje do podjęcia. A i nam brakowało by twoich relacji z działaczki. Podczas Twojej ostatniej nieobecności często zaglądałam na forum czy coś nowego u Ciebie. Lubię czytać Twoje posty, bo ciekawie je piszesz. I nie wiem Ale jakoś tak człowiek się wciąga w czyjeś życie w tym przypadku ogrodnicze i czeka na ciąg dalszy. To jak z czytaniem książek a zwłaszcza sag, które ja lubię czytać i jak już skończę to później mi brakuje dalszych losów bohaterów.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka.

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 12 maja 2020, o 07:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Basieńko ;:167 dziękuję ♡

Oj ileż ja bym dała żeby móc zakorzenić się na wsi na zawsze i właśnie w przydomowym ogrodzie rządzić.
Może i jest to robota ale chyba już wolę z bólem pleców walczyć z górską skarpą niż w mieście na dobrej ziemi być zniechęcona stałymi stratami.
I świadomością że zniknę z działki i ktoś się na niej pojawi i któregoś dnia mogę odebrać telefon że wszystko poszło z dymem. Od razu mam przed oczami nasz drewniany plac zabaw który służy za podpałkę....

Zgłaszanie tego na policje zdaje mi się bezsensowne. Oni mają to w dupie. Jeszcze przyjadą i mnie wyśmieją jak ostatnio...

To jest straszne. Wiem że muszę na tą działkę chodzić ale się cholernie boję. Obecnie jestem sama bez psa i dziecka i wchodzenie tam w te zakamarki jest dla mnie ogromnym stresem. Ostatnio poszła że mną znajoma. Inaczej bym nie weszła. Poszłyśmy jak dwie wariatki, jak dwie obce osoby, ona siadła na ławce po jednej stronie działki, a ja plewiłam po drugiej. Nawet nie odzywałysmy się do siebie... Teraz jest tym gorzej, bo dawniej to wzięłam plecak, piwko i zaprosiłam kolegę czy koleżanke i każdy chętnie szedł. Dziś tak się nie da.
Jak to wszystko minie to myślałam o tym żeby się ogłosić i w ramach pomocy znaleźć sobie kompana.
Jestem skłonna udostępnić komuś teren i zapłacić, dać klucze, w zamian za to że przyjdzie , poplewi, podleje, może sobie zebrać plony. Teoretycznie mój tato na działce jest co parę dni, chodzą posiedzieć z mamą, ale oni nic nie robią i działka zarasta. Myślę, że może maksymalne wypełnienie czasu pobytu na działce i widoczność pracy na niej sprawi że ktoś się zniechęci.
A wogole to pomyślałam żeby zdjąć z paneli osłonę. Szukałam intymności i prywatności i znalazłam ale nie swoją. Teraz się dobrze czują tam żule bo ich nie widać...

Muszę jakoś podziałać tylko nie wiem jak. To nie chodzi o to przecież żeby siłą chodzić na działkę jak na przymusowe rekolekcje... A to się takie staje. Dawniej chodziłam tam z przyjemności wypełniając naturą swój czas wolny. Teraz chodzę tam z obowiązku. Niechętnie.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Foxowej urosło cz 2
PostNapisane: 12 maja 2020, o 15:12 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Masz rację Maju to ma być przyjemność z korzystania z natury z własnych plonów i relaks na świeżym powietrzu. Taka działka dla Was w miastach to teraz skarb. Słyszałam, że zrobił się na nie duży popyt ostatnio i na pewno szybko znalazła byś chętnego. Ale czy ja dobrze zrozumiałam, że Ty chcesz mu jeszcze zapłacić? To raczej ta osoba powinna zapłacić Tobie. Za możliwość korzystania z takiego dobra. Chyba, że ktoś zgodziłby się na spółkę, ale w obecnym czasie to troche,a nawet bardzo utrudnione.

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 600 ]  Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, apus, grazyna-ela i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *