Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1173 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 69  
Autor Wiadomość
Aguss85
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 18 cze 2020, o 12:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4785
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Te iryski z łubinem w tle to też jest przepiękne zdjęcie, piękno fioletu :) ślimaki tego roku dają czadu :( może faktycznie te łagodne zimy im sprzyjają. Już myślałam, że ich nie ma w tym roku, że mam tylko te w skorupkach, ale po prostu później wylazły.
Marysiu, a co się stało, że kurki zostały bez koguta?

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 18 cze 2020, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Daysy
Witaj :D
Dziękuję za uznanie ,miło mi :)
Staram się zachować klimat ,jaki był i u moich Dziadków w ogrodzie.
Oj. ,gdyby jeszcze sielski spokój jak za dawnych lat był...
Zapraszam do śledzenia nas ;:3

Jadziu
Hilfe :!: Ty mnie zrozumiesz - trutki w sklepie i hurtowni zabrakło - co teraz ;:oj :!: :?:
Widziałam za to mączkę bazaltową ,pierwszy raz i coś mi kołatało ,że ze ślimakami ma wspólnego coś. ;:185
Chryste ,u mnie weszły na bardzo wysoki pojemnik przy domu i poczęstowały się georginią.
Co ciekawe ciemnolistnych dalii i sałat nie ruszają tak.
Ogórki i cukinie trzymam w szklarni ,choć i tam nie są bezpieczne i drżę na myśl co z nimi będzie po posadzeniu.
Winniczki to są przynajmniej w miarę sympatyczne ;:306

Marysiu
Ja też nie mam czasu odwiedzać za często zaprzyjaźnione wątki :oops:
Z kurą współpraca układa się nader pozytywnie :D
Wytresowana jest już. ;:108
Czasem mi coś skubnie ,ale korzyści są niewspółmiernie większe.
Muszę bardzo uważać na drapieżniki bo u nas lisy i tchórze chadzają po obejściu jak koty .
Ostatnio ,jak wróciliśmy z 3 City o 24 - tej lis prysnął dosłownie z pod samego domu :roll:
Ja u Ciebie też kilka razy oglądam i nawet ,jak nic nie napiszę to jestem ;:196

Aguś
Tak miłość do fioletu nas łączy :heja Fioletowe Agusie i malarki jesteśmy dwie ;:304
Właśnie przypomniałam sobie ,jak próbowano wyplenić zamiłowanie do tego koloru u nas na studiach.
Dokuczano ,że pretensjonalny odcień wpojono nam w liceum plastycznym. ;:oj
A ja sobie spokojnie uskuteczniam wprowadzanie go w ogrodzie ;:108
Zresztą nie jeden obraz popełniłam po ukończeniu uczelni w tych kolorkach.
Aguś bądź czujna please z warzywkami i ściółkowaniem.
Zajrzyj kiedyś w nocy z latarką co tam w ściółce piszczy :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 18 cze 2020, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko gdybym miała pretensje tylko do siebie byłoby ok, ale dostaję dziesiątki powiadomień o postach w wielu wątkach a niektórych uparcie nie dostaję i to mnie wkurza.
Masz rację można wielu prostych rzeczy nauczyć kury z pewnych moich ruchów zachowań odczytuję co teraz będzie. Mam siatkę, którą rozciągam i wbijam do trawy po czym wypuszczam je na trawkę poza wolierę i po pierwszych dźwiękach (bo nie widzą jeszcze) już wiedzą co teraz będzie ;:306
Oj, to uważaj na kurkę skoro masz amatorów na drób, a nosi Ci jajeczka kureczka?

Agnieszko Aguss kogut skądinąd wysiedziany przeze mnie :uszy autralorp zaczął z wielkiego koguta marnieć i okazało się, że wątrobę miał nieciekawą ;:131 Teraz czekam aż w pewnej hodowli będą tęczówki czernichowskie to dokupię kurek i koguta, a może nawet dwa.

Miłego weekendu miłośniczki fioletów
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 18 cze 2020, o 22:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1746
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Tak Agnieszko, zielone dodatki florystyczne są b. drogie na giełdzie. Ale teraz, w środku sezonu ogrodowego można je łatwo pozyskać omijając giełdę. Liście funkii ciąłem ale teraz już są podziurkowane przez ślimaki. No niestety - ochraniam przed nimi to, na czym najbardziej mi zależy czyli dalie. Inne rośliny muszą sobie radzić same. Po liściach funkii przyszła kolej na cięcie liści akantu ;:3

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 19 cze 2020, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
C'est la vie ;:224
Cudny bodziszek ,u mnie też kwitnie ;:138
Kura ładnie znosi jajeczka bo dobrze je ;:108
Właśnie ostatnio wygarniałam jej ściółkę z domko - kurnika , a jest niewygodnie bo to taka antresola jest i małe okienko ma. Super robota dla poliglotki ;:306 :;230
I przerzucałam kompost z jej pomocą właśnie.
Marysiu pamiętam tego pietucha - pijaka :;230

Florku
Akant Ci się udaje w ogrodzie na tyle ,żeby liście pozyskiwać :?:
Liście funkii cudne u nas były , ale też ślimaki już poniszczyły.
Ja bardzo lubię do bukietów wykorzystywać te z białymi pasami. :)

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 19 cze 2020, o 20:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4254
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Jakżeby inaczej, oczywiście będę do Was zaglądać ;:108 , lubię takie sielskie klimaty ;:224 .
Piękny bodziszek u mnie już przekwitły. Jeden całkiem ładnie kwitł a drugi nie może się jakoś zadomowić i bardzo słabo przyrasta.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 20 cze 2020, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko widać to picie nie było bez powodu.
Ślicznie kwitną bodziszki, chociaż powoli opadają i pod wpływem deszczu nie wyglądają już tak ładnie. Zniknęły mi zupełnie te pełne, a miałam dwie lub trzy odmiany.
Takie przerzucanie kompostu to było obżarstwo dla kurki. ;:306
Miłej niedzieli! ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 21 cze 2020, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1746
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Akant rozrósł się w dużą kępę i w dodatku rozsiał więc poprzesadzałem w inne miejsca. Zarówno kwiaty jak i liście - pierwsza klasa do bukietów ;:108

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 cze 2020, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
W razie czego mogę się z Tobą podzielić bodziszkami. :D
Teraz właśnie zaczyna kwitnienie wysoki ,podwójny niebieski od Ciebie. :D
Mam też niskie ,drobnokwiatowe ,pojedyncze :)
Ostatnio sama przerzucałam kompost ,do skrzynek z pomidorami ''Malinowy Smaczek''potrzebowałam.
Jak ja tego nie lubię. ;:174
Zawsze mi się wydaje ,że jakiś potwór się na mnie rzuci z głębin odpadków :evil:
Wczoraj spotkałam kawałek padalca wystający spod folii w warzywniku.
To już drugi raz w tym roku, teraz się lękam tam iść. :cry: O Matulu ,jak ja się boję i brzydzę takich stworów
Wypycham kurę pierwszą na odstrzał :;230

Florku
Musisz mieć zasadową glebę. :)
To piękna bylina. :D
Ślimaki pamiętam go obgryzały, przynajmniej u mnie.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 cze 2020, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu czy u Ciebie też tak wciąż leje i leje żyć się odechciewa.Ślimaki wciąż w natarciu robią sie coraz bardziej głodne teraz do nich doszły winniczki wieszają się na chryzantemach i innych roślinach .Musiałam ściąć wszystkie dzwonki brzoskwiniolistne większość jednorocznych ostróżek też pożarta ,zostało parę sztuk .Czarna porzeczka, truskawki wszystko gnije albo pożarte przez te gadziny ;:222 Ochhh takiego sezonu nie pamiętam i najlepiej przekpałabym cały ogródek i wysiała trawę byłby spokój .Jedynie róże ratują sytuację te stanęły na wysokości zadania

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 lip 2020, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Niestety niekorzystny ten rok ,jak przepowiadano.
Anomalia pogodowe związane z zaćmieniami. :roll:
U nas tragicznie nie jest.
Na razie. Tzn. padało , ale nie zalało.
Ogólnie ''syf'' za przeproszeniem bo grzyb szaleje i liście chore wszędzie od orzecha i gruszy ,od tego rośliny ozdobne się zarażają.
Owoce odpukać nie gniją , ale urodzaju nie ma.
Trochę czereśni i truskawek zaprawiliśmy - to zasługa Z.
Boję się o pomidory.
No a ślimaki to mnie wykańczają bo czas na odpoczynek poświęcam co noc - 2 - 3 godziny na zbieranie tałatajstwa i sypanie trutki. :roll:
Dzięki temu mam jeszcze warzywa w przeciwieństwie do sąsiadów.
Współczuję Tobie ;:196 Oj ciężki rok mamy.
Zbyszek czyta w prognozie ,że ma jeszcze silnie wiać ;:145

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 lip 2020, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
U nas trochę dzisiaj zawiało wczoraj również , ale za to świeciło słońce to ważne .Gdzie można było wzruszałam glebę niech sie przewietrzy chociaż trochę, ale u mnie nawet nie poznać ze tyle dni lało gleba sypie sie w rękach .Fakt jest lekko wilgotna ale u mnie przelatuje wszystko . Z pewnością w głębiej jest sporo wilgoci, bo hortensje są zadowolone, a myślałam, że nie będzie kwiatów , bo wyglądały nieciekawie po wiosennych przymrozkach .Podziwiam Cię Agusiu ze biegasz nocą za ślimorami ,ale szkoda każdej rośliny szczególnie warzyw, bo nie ma to jak swoje. Dobrze ze masz takiego pracownika na etacie :wink: który pomaga ci w zbieraniu tego tałatajstwa

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 lip 2020, o 10:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko dziękuję za dobre serduszko ;:167 mam sporo bodziszków, co prawda niektóre są na chwilkę ale większość trwa. Przepadły te pełne obydwa były w jasnym różu.
Kiedyś siałam kompost i był super ale praca ciężka, bo mam go dużo...jednak moja koleżanka powiedziała a co ci przeszkadzają dodatki, rozluźniają glebę i teraz odrzucam jedynie patyki. :D
Nie mam w zasadzie gadów, parę razy widziałam jaszczurkę w tym chyba raz padalca, jedynie żab mam sporo :D Raz mały padalec zaplątał się w małym kurniku i kury szybko się nim zajęły ;:oj

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 lip 2020, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Dobrze ,że tak robisz z ziemią ,jaja ślimaków już są ;:oj
Przy okazji mniej zostanie.
U mnie sprawa trudniejsza bo wszędzie włóknina a rabaty kwiatowe są gęsto zarośnięte.
Tego nie rozumiem , ale i u nas to samo - lało a ziemia pod spodem sucha.
Paliki się ciężko wbijają.
Ale grzybki pierwsze już są :!: Dziś będą kurki podsmażane ;:138

Marysiu
Mam z 8 taksonów bodziszków.
Wczoraj właśnie przywiązywałam pełnego z niebieskawym odcieniem od Ciebie. :)
Dżizas jak ja histerycznie nie lubię gadów ;:223
Oswajam się z nimi przez zabawę z ''żelkami'' - dziećmi jaszczurek ,które są sympatyczne.
Jeszcze jaszczurki z łapkami jestem w stanie wytrzymać ,choć często mnie straszą.
Ale takie osobniki bez nóg ;:222 ;:145 ;:185
Domyślam się co kury potrafią im zrobić na podstawie tego co moja kura z żabą zrobiła. :roll:
Teraz wszystkie żaby i małe jaszczurki muszę przed nią chować.


Obrazek
Margaretki same się wysiały.


Obrazek
Irysy holenderskie.



Obrazek
Wreszcie doczekałam się czarnego irysa ;:138 Po 20 - tu latach i kupowaniu różnych ,ten od Joli G. ucieszył mnie.



Obrazek

Kompozycja przy domu.


Obrazek

Widok na podjazd.


Obrazek

Róża ''Doktorek''


Obrazek

Zawilce zdominowały białą rabatę.


Obrazek
Irys luisjański od Florka.
Iryski już przekwitły ,na scenę wkroczyły różyce.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2020, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6350
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Witajcie
W ogrodzie królują teraz wyjątkowo dorodne tego lata róże.
Zaczynają kwitnienie też floksy.


Obrazek
Goździki od Pawła.



Obrazek
Doktorek już zakończył kwitnienie z powodu deszczów.



Obrazek
Skrzydła anioła jako nieliczne oparły się ślimakom.



Obrazek
Róża ''New Down'' i '' Lavender Lassie'' oraz nn w objęciu żylistka.


Obrazek
''New Down''



Obrazek
Róża ''Westerland'' położyła się pod wpływem wiatru i ciężaru kwiecia.



Obrazek
Cudna róża z żywopłotu ''Cardinale Richelieu''


Obrazek
Wspomniany żywopłot przed domem.


Obrazek
Biała rabata z różami i lilią.


Obrazek
Cudnie pachnąca róża n.n.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2020, o 19:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Cardnal jako żywopłot robi wrażenie ;:215 Agnieszko masz racje tegoroczny rok można nazwać różanym ,bo tyle pąków co w tym roku mają róże to nie pamiętam i tylko deszcze pomogły im szybko się ich pozbyć, bo albo mumiowate pąki ale pleśń na rozkwitniętych kwiatach bo nie było ich jak zebrać. Wczoraj usuwałam truskawkowe liście a tam różny różnisty kaliber się gnieździł bo miała osłonę liści.Teraz goła ziemia to już nie będzie się gdzie schować.Liście liliowcom też poprzycinam niech nie myślą że będzie łatwo sie schronić. Podżarły ma calutką cudną białą rutewkę Delavaya :evil: i juz myślę gdzie by ją przed nimi uchronić Teraz winniczki zaczynają szarżować wszędzie ;:222 Cudny biały bukiecik w donicy ;:215

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2020, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41470
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Wrócę jeszcze do poprzedniego postu...Agnieszko jakie śliczne te margerytki ;:167 Coś ostatnio nie sprawują się u mnie dobrze, wybujałe, rozwichrzone i przez deszcz jeszcze zmasakrowane.
Zawilca kanadyjskiego już bezlitośnie wyrywam ;:124
Czarny irys śliczny! a róże też powoli jedne kończą i przyjdzie czekać na powtórne kwitnienie...czego nie bardzo lubię bo to ostatnie i bliskie jesieni ;:131
Doskonały pomysł z pożenieniem DN z żylistkiem, ja mam przy ogrodzeniu i mam ciągły problem, bo rośnie u sąsiada ;:oj Floks od Ciebie wyrósł chyba na 140 cm ;:219

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1173 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 69  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *