Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 917 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 mar 2020, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32582
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Cudnie kwitną ciemierniki, iryski, bratki ,nawet goździki nawet hiacynty lada chwila sie pokażą ;:202 .Moje ciemierniki jakoś sie zbuntowały po mimo że dostały to czego potrzebują .Chyba już drugi sezon tak ze mną pogrywają i z pewnością sie rozstaniemy bo darmozjadów trzymać nie będę miejsca brak.Najcudniej zakwitły Katharinki czy po drugim sezonie Agusiu jest czas żeby je rozsadzić czy jeszcze zostawić.Jesienią rozsadzałam cebuli lila irysków, ale jak na razie żaden szczypiorek się nie pokazał.Chyba nic z tego nie będzie dlatego zastanawiam sie czy rozsadzić tego ciemnoniebieskiego w inne miejsce obok Katharinek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 mar 2020, o 14:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6070
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Hiacyntki i w gruncie już kwiatostany zwinięte pokazują :D
W ogóle wszystko ,jak na początku kwietnia wygląda.
Narcyzy starodawne już w pąkach, jak w Anglii.
U nas też bywało ,że ciemierniki focha miały ,słabo się rozwijały i nie kwitły.
Trzeba pamiętać o porządnym podlewaniu latem. :wink:
Nie lubią zachwaszczenia i konkurencji.
Poza tym nornica może podgryzać ,kiedyś jeden mało mi nie padł.
Po drugim sezonie iryski przydało by się rozsadzić. Najlepiej poczekać aż szczypiorki zaschną i na lato wykopać razem z koszyczkiem.
Potem podzielić jesienią i posadzić.
Za małe cebulki mogą wyschnąć, więc lepiej przechować nie rozdzielone.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 mar 2020, o 23:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32582
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Możliwe że to podlewanie jest przyczyną niekwitnienia ciemierników .Kurcze musiałabym skombinować trochę gliny na te moje piaski ,więc dam im jeszcze jeden sezon na zastanowienie .Krokusy już mają pomięte kwiatki i tyle sie nimi nacieszyłam ;:174 chociaż część dopiero sie zbiera te wielkokwiatowe ale znów pogoda sie zmienia, bo wieje u nas okropnie

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 mar 2020, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3678
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko mamy fenologiczna wiosnę - widziałam zwiastuny, kwitnący podbiał i tarninę.
Niby wczesna wiosna, ale jej przerywniki w postaci minusowych temper. dla nas nie są optymistyczne.
Na ten weekend prognozują nam niemiłą niespodziankę.
Myślę o okryciu niektórych roślin przy domu.Reszta,niech sobie radzi.
Wtrącę swoje "trzy grosze" do wypowiedzi Jadzi - myślę,że podlewanie nie miało wpływu na kwitnienie ciemierników.Ja je cały czas podlewam.....
Zastanawiam się,czy nie mają zbyt kwaśnej gleby.Ciemierniki muszą mieć ziemię zasadową.Nie lubią przesadzania - jak przesadzam,to z całą bryłą i kwitną bez problemu.
Tyle 'wymądrzania".Zaraz sprawdzę, czy Jadzia uaktywniła swój wątek.Pozdrawiam Was serdecznie i wiosennie ;:3

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 mar 2020, o 12:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41096
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko po pierwsze zgadzam się w 100 % z Lancetą! Ciemierniki lubią ziemie zasadową i wielu na FO podsypuje skorupkami z jaj, ja nie bo na skorupki mam inne amatorki ale czasem podsypię dolomitem jednak nigdy nie podlewam.
Wyobraź sobie że kupione jesienią inne odmiany irysków posadzone w luźnej glebie zakwitły, bardzo mnie ucieszyły :D
Kiedyś nasiona bratków siałam późną wiosną jak każde dwuletnie a teraz znalazłam jakieś nasiona i posiałam...już wykiełkowały a ja jestem ciekawa co z nich będzie :wink:
Dzisiaj mokro, leje od nocy! a w prognozach jak okiem sięgnąć dni jako takie a noce zimne. Z chęcią wystawiłabym pelargonie na zewnątrz, ale nie wiem czy wytrzymają nocne chłody a wręcz przymrozki.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 mar 2020, o 01:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3845
Skąd: lubelskie

 0 szt.
:wit Hej Aguś. Koniecznie muszę nabyć takie iryski. U mnie wiosenki prawie nie widać, więc podglądam u innych :wink:

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 mar 2020, o 15:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6070
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Kochani
U nas znowu wichura porozwalała wszystko.
Papa pozrywana ,wielka skrzynia z iglakami przewalona.
Znowu naprawianie i sprzątanie na dwa tygodnie. :(
A tu trzeba się skupić na warzywniku ,robieniu zapasów i załatwianiu interesów.

Jadziu
Takie jest moje doświadczenie z ciemiernikami :)
U nas glina pod spodem , w niektórych miejscach płytko.
Hmm po dzisiejszej pogodzie wszystkie kwiatostany na pewno poszarpane. :roll:
Ajjj miałam napisać o ślimakach.
To ile ich nazbierałam ostatnio to jakaś masakra.
Małe i malutkie oślizglaki oblepiały pietruszkę i kwiaty irysów oraz chryzantemy.
Jak żyję jeszcze czegoś takiego w lutym i marcu nie widziałam. ;:oj

Lodziu
U nas raczej kwaśna ziemia a ciemierniki stosunkowo dobrze rosną. :)
Po paskudnej wichurze przyszło zimno.
Zresztą w prognozie pogody w moich kalendarzach wiosny prawdziwej nie widać.
Nie wygląda to optymistycznie.
Dziękujemy za pozdrowienia ;:196

Marysiu
Oj ja bym też chętnie wywaliła sporo roślin z parapetów na dwór a pogoda taka nieprzewidywalna.
Sporo mam rozsady i musi mieć najlepszą miejscówkę. :)
Tak ,małe irysiątka lubią próchniczną ziemię ,zawsze dosypuję takiej ze sklepu przy sadzeniu. :)
Bratki zakwitną jeszcze w maju - czerwcu ,zobaczysz.
Jak siałam w czerwcu to kwitły już jesienią. 8-)
U nas pogoda koszmarna ,nie wiadomo z której strony iść zbierać i naprawiać. ;:222

Kasiu
Oglądaj wiosenkę - zapraszam ;:196
W tym roku dużo szybciej wszystko wystartowało.
Ciekawe ,jak kwiatuchy się trzymają po potraktowaniu wichurą ze zmrożonym deszczem.
Samo wyjrzenie przez okno doprowadziło mnie do płaczu :( A beksą raczej nie jestem

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 mar 2020, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41096
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko współczuję wichury!
U nas też bardzo wiało, ale oprócz tunelu nie narobiło szkód. Najgorsza jest taka walka nieustanna z tym samym...jak ja tego nie lubię! Robota głupiego.
Cieszyłabym się bratkami w lecie, bo wtedy na ogół u mnie dziczeją i kończą kwitnienie. Z tym że będą pewnie jednoroczne, bo u mnie zimy nawet najlżejszej nie przetrwały.
Jakie zrobiłaś rozsady, napisz proszę ;:180

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 mar 2020, o 14:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6070
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Ja się bardzo cieszę i Bozi dziękuję za to ,że nasza dziadowska szklarnia wciąż trwa podparta i połatana :;230
Bardzo jej potrzebuję.
Są tam rzodkiewki ,szpinak ,kapusta Pak Hoi ,sałata ,kalarepa i pietruszka.
W domu mam cztery rodzaje papryki ,trzy Twoje odmiany i jedna Agi.
Cyklantera o dziwo wyrosła z nasion z nie do końca dojrzałych owoców. :)
Pomidory z siedem odmian ,wszystkie też swoje ,od Agi i Asi.
Szałwia atramentowa ,groszki ,które zaraz idą na dwór i lewkonie ,które coś chyba kipną bo uwiądu dostały.
Na parapecie zimno a słońce bardzo rzadko u nas.
Było wczoraj i pomidory w oczach urosły. ;:3
Zmaltretowana jestem przez tych vis a vis ,wczoraj 12 godzin pracowali na budowie ,cichej niedzieli nie było od dawna.
Hałasy znosimy praktycznie od sierpnia ,kiedy zaczęli budowę drogi potem od razu kopali wykopy pod swoje obiekty i tak praktycznie do dziś. :roll:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 01:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6070
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Witajcie
Pogoda się poprawiła , zrobiłam ognicho nr. 2. ;:138
Co prawda spadło trochę śniegu i leży 2 cm.


Obrazek
Krokusy wciąż cieszą.


Obrazek
Zakwitł czwarty rodzaj irysów reticulata.


Obrazek
Pięknie prezentują się na tle kamieni.



Obrazek
Białe krokusy dopiero w pąkach.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 24 mar 2020, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1675
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Przecudne te irysy i krokusy masz ;:333 Ja mam tylko..lenia koronnego i nic mi sie nie chce robić, czekam az będzie cieplej i przyjada nasiona (jeżeli w ogóle przyjadą)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 24 mar 2020, o 22:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1396
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Cudne irysy! Trochę przystopowało z powodu zimna kwitnienie i wiosenny pęd roślin ale od piątku znów ciepełko ;:3

_________________
Kolekcje Floriana cz.1
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 mar 2020, o 11:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41096
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko sporo śniegu skoro 2 cm zaległo, u mnie szybko albo wywiewało albo topniało, a teraz mróz, mroźny wiatr robią swoje! Pierwsze iryski już mi przekwitły i muszę wbić patyczek tylko proszę przypomnij kiedy mam je wykopać i podzielić. Moje białe krokusy już przekwitają i powoli zbliża się czas narcyzów ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 mar 2020, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6070
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Igo
Dzięki ;:196
Ja też mam lenia ,ale na pracę w kuchni :;230
W ogrodzie bardzo chętnie pracuję.
Spoko ,u nas kurierzy normalnie funkcjonują ,do Ciebie też przyjadą :)

Florianie
Dziękuję ;:3
Wegetacja już zaawansowana ,nie pamiętam wcześniej śniegu na żonkilach kwitnących.
Fajnie ,że ma się cieplej zrobić ;:138

Marysiu
U nas też ostry mróz i większość kwiatów zwarzonych.
Bratki chowam bo kwiatostany cierpią ,albo przykrywam.
Iryski i krokusy już powoli kończą kwitnienie.
Najlepiej poczekać aż liście iris reticulata zaschną i wtedy wykopać.
Schować najlepiej z ziemią z koszyczkiem i dopiero przed sadzeniem jesienią podzielić. 8-)

Wczoraj znowu malowałam pnie na biało bo dysc spłukał wapno.
Dziś chyba znowu popalę liście i patyki bo sucho jest co w sumie rzadkość u nas od pół roku.
Cebula w skrzyni przykryta włókniną ładnie się ukorzenia. :)
Zaczęliśmy przyczepiać obok warzywnika siatkę maskującą taką ,jak ma Marysia.
Fajnie chroni od drogi ,tylko Stefan nieszczęśliwy bo mu dogodny punkt do konwersacji i obserwacji mnie zasłoni. ;:306
Z miłych rzeczy jeszcze - zaczęliśmy pić sok z klonu , z brzozy też jest w produkcji.
Mało leci ,chyba z powodu mrozu w nocy ,ale pycha. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 917 ]  Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125 i 112 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *