Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 758 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 55  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 22 lip 2019, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5932
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Małgosiu
Dziękuję :D :oops:
Po prostu wyciągnęłam i postawiłam przy stodole :)
Trochę się tego nazbierało, jest więcej. 8-)
Tak sobie pomyślałam ile łopat ''załatwiliśmy'' przez te lata ogrodowania :;230
Nawet angielskie profesjonalne w całości metalowe potrafiliśmy wygiąć :;230
Ile połamanych i zgubionych...

Marysiu
Bardzo piękne i wdzięczne są te lilie. :D
Kiedyś Mama mi opowiadała ,że widywała jako dziecko lilię złotogłów na naturalnym stanowisku gdzieś na Pomorzu.
A ja kiedyś widziałam ''smolinosy'' - stare ,pomarańczowe lilie dziko rosnące na nieużytkach w Kutnie.
Teraz mam takie w ogródku :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 22 lip 2019, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32311
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Smolinosy też mam w ogródku kwitną jako pierwsze z liliowców .Tyle lat miałam lilię Nymph fajnie się nawet namnożyła, a w tym roku ani jednej nie mam .Tak samo miałam sporo kwitnących Yelloween, a w tym roku została tylko jedna chyba z 6 szt.Nie wiem co sie z nimi stało chyba zmarzły. Brakuje sporo ubiegłorocznych lilii może to tylko jednoroczne jak cudna Elodie .Kurcze dzisiaj zanosiło się znów na deszcz a spadły ze 4 kropelki ,ale za to wczoraj fajnie podlało

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 23 lip 2019, o 06:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko poczytałam i zachciało mi się mieć białą i ciekawa jestem czy uda się kupić i żeby była zgodna z nazwą :;230
Ciekawa jest polska etymologia nazwy: Polski człon nazwy – złotogłów – nawiązuje do cennego materiału. Zwana też leliwą, górale nazywają ją lelują, a gwarowo określana jest też mianem „janowej lilii”.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 24 lip 2019, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5932
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Ciekawe ,że mi też sporo tych pięknych kwiatów zanikło.
Tylko ,że u nas próżno szukać takich rarytasów liliowych ,jak u Ciebie ;:224
Szkoda mi tylko tych wykopanych z poprzedniego ogrodu - miałam kiedyś całą rabatkę liliową.
Pierwszy raz Jadziu słyszę o jednorocznych liliach :shock:
Wykopuje się ,czy to nic nie daje i papa :lol: :?:

Marysiu
Już zamówiłaś ;:224 :?:
No nie powiem ,też bym się nie obraziła za taki okaz :D
Pamiętam Forumowicza Marka - Orinoko ,który był ich wielbicielem i specjalistą.
Z każdej wystawy ogrodniczej coś przywoził, np. z Gardenii.
Przypomniałaś to zapomniane, staropolskie słowo - złotogłów. 8-)
Piękne okazy ubiorów z tej tkaniny widziałam swego czasu w muzeum przyklasztornym w Częstochowie. :D
Ale nie chciała bym w takiej zbroi chodzić ;:224

;:3 ;:3 ;:3

Dziś jedziemy przypomnieć sobie dlaczego wyjechaliśmy z Trójmiasta ;:306
Interesiki , muszę kupić coś mojemu Tacie na urodzinki.
Pod koniec tygodnia czekają nas dwie rodzinne imprezki.
Parapetówka i imieniny Brata Z. pod Gdańskiem i rocznica Taty w domku na działce leśnej na Kaszubach.
Zastanawiam się co kupić do nowego domu i korci mnie ,żeby jakąś roślinę do ogrodu.
Ale Ci Mili Ludzie zarzekali się ,że ogrodu nie chcą mieć ;:oj
Jak to nie :?: Drzewa żadnego nawet :?:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 24 lip 2019, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7506
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Fajnie, że udało Ci się takiego pięknego złocienia z nasionka wyhodować ;:215 . Ja z wysiewami to raczej kiepsko no ale może dojrzeję i do tego ;:131 . Narzędzia ogrodnicze fajnie prezentują się przy stodole .Zauroczyła mnie jeszcze ceglana ściana z różami ;:215 . Pięknie to wygląda ;:215 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 lip 2019, o 07:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Nie Agnieszko nie zamówiłam ;:185 ale postaram się gdzieś poszukać.
Niestety tego forumowicza nie pamiętam, bo niestety nie docieram do wszystkich wątków...nie dam rady ;:306 Kiedyś ruch np. na wyspie był tak duży, że co 3 tygodnie otwierałam nową część ;:oj
Złotogłów kojarzy mi się z muzeami....z Wawelem, ale dawno tam nie byłam :D
Aguś, ale czas zapitala dopiero co kupowałaś prezent na urodziny taty...a już kolejny!
Baw się dobrze na imprezkach, a organizującym imprezy dobrego zdrowia! ;:136 ;:136

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 lip 2019, o 15:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5932
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ewelino
:D
Narzędzia lubię i używam.
Wychodzę z założenia ,że i tak zmurszeją stojące.
Tylko koło od wozu mam schowane w domu.
Trochę oklepany element ozdobny, ale chcę je przy nowym domu kiedyś powiesić.
Różę o największych kwiatach przy ścianie obcięłam i teraz czekam aż nowe pędy puści.
Pomidory obok ją przerastają :lol:

Marysiu
Akurat Forumowicz z Wrocławia i znaliśmy się w realu.
Mnóstwo wspaniałych godzin z tamtejszymi forumowiczami spędziłam :D
Teraz ponoć grupa się rozsypała.
Oj, na Wawelu i w Sukiennicach byłam w 1989 roku z wycieczką z nauczycielami ze szkoły.
Wspomnienia mam bardzo żywe.
Czas zapitala, oj tak.
Wczoraj widziałam z okna samochodu moją koleżankę ze studiów.
Boższsz starsza pani, siwe włosy :shock:
Podbudowało mnie to nieco ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 lip 2019, o 19:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32311
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Nie wykopuję żadnych lilii na zimę zbyt dużo roboty, a potem przechowywanie razem z daliami .W tym roku jedną rosnącą w ubiegłym sezonie w donicy wzięłam do zimowego przechowania. Niestety wcale nic z niej nie zostało po zimie, wiec PASS. Takie są teraz niektóre lilie to samo z tulipanami ,że wytrzymują tylko jeden sezon i basta są też takie które u mnie już parę latek są np moja cudny orienpet Baruta która w tym roku miała przeszło 2m i na dwóch łodygach 40 kwiatów.Boję sie jej ruszać z tego miejsca widzę ,ze trzecia łodyżka już zakwitła w tym roku jednym kwiatem .Udanego balangowania a dla solenizanta wiele serdecznosci

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 25 lip 2019, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1201
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
pelagia72 napisał(a):
Boższsz starsza pani, siwe włosy :shock:
Podbudowało mnie to nieco ;:224


Agnieszko,
Brawo za szczerość i brak pruderii ;:333
Mam koleżankę, która na powitanie zwykła mówić: "Z przykrością stwierdzam, że świetnie wyglądasz" ;:306

Bardzo klimatyczna wystawka narzędzi rolniczych. Zresztą, jak wszystko w Twoim otoczeniu, które tworzysz w niepowtarzalnym stylu.
Pozdrawiam, dobrej zabawy na Kaszubach!

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 26 lip 2019, o 12:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5932
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Lilie są przecudne ,ale bym się nie zdobyła na kupno takiej jednorocznej :roll:
Z wiekiem coraz bardziej oszczędna jestem ;:224
W tym roku nawet petunie własne mam :lol:
Wydaje mi się ,że teraz wszystko produkują jednorazowe ,żeby rynek napędzać...
Jak sprzęt jest nietrwały to rośliny też :|

Lisico
Ja bym nie śmiała koleżance powiedzieć tego wprost , to było moje odczucie wypowiedziane na głos.
Nie rozmawiałam z nią, tylko z auta widziałam. :oops:
Jeśli chodzi o Ciebie to koleżanka ma absolutną rację, czas dla Ciebie już dawno się zatrzymał i wyglądasz super :D
Na N.K. kiedyś mi przyjaciółka z podstawówki napisała - '' mogła byś dla przyzwoitości się choć trochę zestarzeć '' ;:306 :;230
Dziękuję za uznanie dla muzeum narzędzi :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 26 lip 2019, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko pomyślałam, że jak byłam na spotkaniu we Wrocławiu to mógł wśród prawie 20 osób być ów Marek, ale jak go wcześniej nie znałam z FO to nie kojarzę.
Oprócz świetnej sylwetki masz niesamowite geny i trudno Ci będzie zestarzeć się dla przyzwoitości ;:306
Najważniejsze, że znosisz dzielnie wszelkie trudy życia na wsi...a może i one Cię konserwują ;:306
Agnieszko Sukiennice i Wawel tak jak cały Kraków sprzed 30 lat nie ma nic wspólnego z dzisiejszym miastem. Może wybierzesz się dla odświeżenia wspomnień :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lip 2019, o 13:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5932
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Niestety przeżycia pozostawiają ślad na gębusi i mimo dość młodzieńczego z daleka wizerunku wieku się nie oszuka :|
Dzięki za miłe słowa ;:196
Ja tak dzielnie wcale nie znoszę tych trudów :oops:
Oczywiście miewam chwile zwątpienia i narzekam.
Pobyt na powietrzu przez cały rok niewątpliwie ma dobry wpływ na wygląd.
Mojemu Z. nikt nie daje 6 krzyżyków, choć wcale nie dba o image. :lol:
Marysiu ,ale ja cały czas mam w głowie tamten klimat Krakowa :D
Innego nie przyjmuję do wiadomości :lol: ;:224
Na pewno jest pięknie, tylko inaczej.

U nas zmiana pogody.
Wczoraj napodlewałam się jak głupia, kosiłam i sprzątałam.
Zadowolona byłam z porządku w ogrodzie.
Stolik z goździkami uporządkowałam, posadziłam fuksję.
Chciałam tylko siewki przesadzić do drewnianej skrzyneczki i cyknąć fotkę.
Rano przyszedł deszcz i nie zdążyłam nic schować ani przykryć.
Cieszę się jednak z podlewania bo sucho bardzo było po wczorajszym wietrze.


Cieszyłam się z uwiecznienia ogrodu przed deszczem a tu fiku - miku wszystko wyszło nieodwracalnie odwrotnie :roll: :lol:

Obrazek
Kolejne kwitnienie mojej ulubionej pachnącej francuskim kremem róży.

Obrazek
Warzywnik. Widać piękne malwy i nagietki posadzone dla leczniczych kwiatów.

Obrazek
Zioła w warzywniku.

Obrazek
A tu ciekawy i oblegany przez pszczółki kwiat urodą przewyższający wszystkie czosnki - POR :shock:

Obrazek
Fajne zdjęcie mimo odwrócenia ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lip 2019, o 15:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32311
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu w ten oto odwrócony sposób nadmiar wody z margaretek opadnie :wink: U mnie teraz oberwanie chmury ale mnie to nie przeszkadza szkoda tylko ,ze rano znów walczyłam z wężem ;:224 .Już blisko godzinę ostro pada z minimalnymi przerwami .Fajny porowy kwiat u mnie teraz ubiegłoroczne pietruszki kwitną i niech sie wysieją oby tylko w przyszłym roku nie było pietruszkowego lasu :;230 Selery fajnie ida w tym roku nadziwić im sie nie mogę jakie dorodne jednak dobrze im zrobiło jesienne nawożenie.Dzisiaj też sobie fajnie rano wysprzątałam a tu wszystko na nic i jeszcze nawiozłam ostatni raz resztę róż .Cóż może trza będzie poprawić rozłożonym kompostem. Jak nazywa sie ta cudna róża

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lip 2019, o 17:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
A ja widzę tylko to cudne zdjęcie


Obrazek

reszty nie widzę ;:145 ooo pokazała się jeszcze róża ;:167

Agnieszko ja mam w pamięci zdjęcia z balu i z rodzinnego spotkania...jest świetnie! ;:215
Chwile zwątpienia miewamy wszyscy tak samo jak i narzekania że mogłoby być inaczej, ale jest tak i trzeba z tego czerpać przyjemności i radość ;:168
Co prawda i tak mi szkoda, że nie malujesz.
Masz rację tamten Kraków był klimatyczny a ten jest po prostu piękniejszy, czystszy. W tamtym byliśmy młodsi i chociaż dominowała szarość komuny to dla nas była pełna uśmiechów i uniesień :uszy Ile znaczył maleńki bukiecik leśnych fiołków sprzedawany przez starsze panie u wylotu Szewskiej, teraz tam jest kwiaciarnia i panowie defilują z wymyślnymi bukietami, a ja nie zamieniłabym tych fiołków na nie nigdy!
Uderzyłaś w nutę nostalgii ;:196
Mam ogród podlany solidnie i cieszę się, a też robiłam porządki i podlewałam rano konewką :wink:
Tunel i tak muszę podlać wężem!
Miłego wieczoru ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 758 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 55  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *