Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1110 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 66  
Autor Wiadomość
e-genia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 08:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32339
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Agnieszko,Krystyno nadmiaru wody nie ma ,jest okropnie sucho mimo podlewania, narzekam na zimno dla liliowców bo ja to akurat lubię taką pogodę .niestety u nas nic nie może być jak trzeba, kiedy kwitly irysy był upał a one lubią raczej chłodniej, a liliowce wręcz przeciwnie lubią ciepło a niestety już 2 tydzień zimna i wiatru

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Geniu
Irysy strasznie szybko przekwitły przez palące słońce i wiatr.
Oberwało się też różom.
A teraz wszystko jest przesiąknięte i leży.
Codziennie otrzepuję floksy i róże i stawiam do pionu.
Do tego wieje w zasadzie cały czas od 10 - ciu dni.
Szkoda mi Twoich liliowców bo masz wyjątkowe okazy ;:196
Ja mam tylko pięć odmian.
Ale te zwykłe ,botaniczne ,rude mnie zaskoczyły w tym roku , wyjątkowo ładnie zakwitły :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32621
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu Ty narzekasz na nadmiar wody i wiatry ,a ja na suszę nie wiem co lepsze. Oczywiście liliowce podczas deszczu niszczeją lepiej pasuje im słoneczko to masz rację .U nas tez chłodno, ale ja lubię taki chłodek niż żar lejący z nieba .Czy to nie może być podzielone po równo to niesprawiedliwe. Malwy, róże ,naparstnice przy ceglanej ścianie wyglądają cudnie prawdziwy sielski klimat. No widzisz udało ci się przezimować Amistad moje nawet jeszcze nie kwitną Tobie życzę ;:3 a sobie deszczu

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 13:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Wczoraj jeszcze nawiedziła nas burza z gradem :roll:
Wlało porządnie tak ,że wodę z rowu odwadniającego musiałam przelewać.
Cukinie leżą przyklapane, kwiatki wyglądają smętnie.
Burza dopadła mnie w domku z serduszkiem, przyszła niespodziewanie i waliło tak ,że bałam się ,że oberwę :;230
Jak niesprawiedliwie jest ta pogoda rozdawana, Wy macie suszę a my płyniemy...
Bardzo się cieszę z szałwii ;:196

Obrazek
Widok przedogródka od drogi.
Widać olbrzymią ,pnącą - ''Super Exelsa'', obok niższa angielka w podobnej tonacji ,malwy i druga pnąca róża - karminowo - czerwona .

Obrazek
''Rose Gaujard''

Obrazek
''Souvenir du Docteur Jamain''
Ciężko zrobić zdjęcie tej pięknej ,ciemnej róży.

Obrazek
''Pomponella''Teraz bardzo ucierpiała od wody.

Obrazek
Niedawny nabytek - gaillardia ,kwiat z mojego dzieciństwa.

Obrazek
Lilie lizaki.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32621
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj padał chyba z 10 minut gęsty deszcz nagle przyszedł i nagle odszedł . ;:174 Byłam potem obejrzeć w ogródku a tam nawet nie było śladu że padał. .Oczywiście musiałam znów podlewać, bo sucho. Coś słabo dmuchałaś Agusiu w moja stronę ,ze tak krótko padało :wink:ale i tak dobre te 10 minut Mój Doktorek powoli buduje nowe kwiatki To chyba nie jest lilia Lollypop ona ma trochę inne kwiatki bo też ją kiedyś miałam ,ale mi wybyła albo twój aparat robi psikusy ;:3

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41362
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko śliczne różowe róże ;:215 Mimo przeciwnościom pogodowym świetnie się mają. Lizaki! aż buzia śmieje się do nich :D Lubię gailardię, ale bardzo opornie u mnie zimuje i rośnie.
A tak żeby całkiem nie narzekać na niesprawiedliwość to mi trochę podlało...niedużo ale i tak cieszy. Poza tym temperatura sprzyja pracom i sporo zrobiłam, tym bardziej że musiałam uporządkować teren bo w sobotę mają przyjść panowie budować wedzarnio-grill...nareszcie! Drzwi już kupione w necie i jutro mają być na miejscu, może wreszcie doczekam się wędzonych rybek :D
Współczuję sytuacji burzowej, bo pewnie domek z serduszkiem nie ma piorunochronu?

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 lip 2019, o 15:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
No jak to :?: Przecież u nas ładna pogoda ,to deszcz do Was nie poszedł :?:
Drugi dzień nie pada. :D
Ja taką pogodę do pracy też preferuję.
Dziwne ,u mnie Doktorek nie zakwita drugi raz, może dla tego ,że utwierdzona w tym przekonaniu nie spieszę się z obcinaniem. ;:224
Jadziu to jest ''Lolly pop'', tylko spłowiały od deszczu. 8-)

Marysiu
Lizaki kiedyś kupiłam w Biedrze i się tak rozrosły. :)
Gaillardie wczoraj u mojej Mamy w leśnym ogródku widziałam, małe były co prawda ,ale zimowały.
One nie lubią wilgoci nadmiernej.
Moje nie fortunnie posadziłam do starej wanienki bo woda z dachu leci.
Cieszę się ,że choć trochę popadało u Was bo już ta niesprawiedliwość mnie kuła.
Chałupa nie ma piorunochronu a co dopiero kibelek. ;:306
Oj ,ale bym sobie zjadła taką swojską wędzonkę :!:

Wczoraj miałam solo wycieczkę przez całe Kaszuby razem z tortem i różnymi słoikami w bagażniku.
Dwa razy musiałam ostro hamować co by nie zginąć, ale tort dotarł w całości i ogórki nie pomieszały się z miodem ;:306
To były 20 - te urodziny mojego młodszego Dziecka.
Miło jest spotkać się z Rodzinką. :D
Dowiedziałam się ,że mój kontuzjowany Brat jednak przyjedzie w sierpniu do Polski ;:oj

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 lip 2019, o 18:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 903
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Róże jakoś tak fajnie komponują się z cegłami, przynajmniej mi się tak wydaje. Pojęcia nie mam co to za kwiaty gaillardia, ale są bardzo ładne.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 lip 2019, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41362
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko czas szybko zapitala, niedawno młodsze dziecko było nieletnie a tu już panna ;:215
Gailardie dostawałam od Dorotki korzo sporo sadzonek, a przetrwało zawsze parę...u niej się sieją ;:oj w piaskach raczej suchych :wink:
Trochę deszczu spadło i widoczny był do wieczora, potem przyszedł ciepły dzień i wszystko wyschło :wink:
Nie było go dużo patrząc po zbiornikach pod rynnami.
Na ostatnim spotkaniu częstowano wędzonkami i postanowiliśmy rozwiązać sprawę wędzarni, na szczęście pozytywnie dla nas. Drzwi już przyjechały więc chyba teraz nareszcie sprawa ruszy.
Czy brat przyjedzie z bratankiem? no to ciotka Pelasia go schrupie ;:167

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 lip 2019, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1697
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Soczysta zielona trawa na twoich zdjęciach wzbudza mój zachwyt! A co dopiero kwiaty! Mój ogród od sześciu tygodni nie widział deszczu! Deszcz, który dotarł do Jadzi, minął mój dom o 3km! Wiem, bo tyle mam do pracy, gdzie lało właśnie przez 10minut, a u mnie nic! :evil:

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - liliowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 lip 2019, o 14:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ed 04
To taki angielski trochę klimat, tam często mają wysokie róże na ścianach z cegieł.
I ja cegłę bardzo lubię ,zwłaszcza przedwojenną.
Wiesz ,kiedyś za mojego dzieciństwa ludzie sadzili trochę inne kwiaty niż teraz.
Chodzi mi głównie o działki pracownicze.
Było dużo firletki ,tej o srebrnych pędach i biskupich kwiatach, astry nowobelgijskie, dzielżany ,dwukolorowe pomponiaste dalie - biało bordowe i właśnie te gailardie.
Tworzyły kępy i kwitły bardzo długo. Wtedy były wyższe, teraz sprzedawane są skarlone.
Moda ogrodnicza się zmienia, ale teraz widzę powrót tych nostalgicznych bylin. :D

Marysiu
Mam sentyment do nich, jak pisałam Edowi. :D
Chodziłam z Babcią i podziwiałyśmy cudze ogrody bo swojego nie było wtedy.
Cieszę się ,że jednak trochę dostaliście wody. ;:196
Straszne to jest. Ja bym się chyba poddała ,jak by nie podlało porządnie u nas.
A podlało aż za porządnie i odkryłam włókninę w najmokrzejszym miejscu ,żeby ziemniaki nie zgniły :roll:
Będziemy się wymieniać , miód za wędzonki ;:306
Tak, czas zapitala, zwłaszcza ostatnie 10 lat mi umknęło szybko.
Widać to po ''dzieciach'' ale niestety i po Rodzicach.
Ciotka pozna wreszcie swojego Bratanka organoleptycznie ;:306
Ostatnio Go dotykałam ,jak był jeszcze u Mamy schowany.
Dziecko jest naprawdę wyjątkowe, takie wyczekane i ukochane. ;:167 ;:215
Brat tam w szpitalu płacze bo grypa panuje i nie wpuszczają odwiedzających - u nich jest zima.
Podziwiam Go za ta determinację z przyjazdem, ledwo gipsy pościągają a już z walizami będzie się męczył.

Florku
Trawnik tzn. skoszone chwasty był wypalony do niedawna bo u nas susza panowała od kwietnia i dopiero od 10 dni mamy podlane porządnie :D
Ani razu nie podlewałam ''trawnika'', za duży mamy teren do ogarnięcia, zresztą jako główny kosiarz siedliska cieszyłam się ,że nie muszę kosić.
Współczuję Wam takiej sytuacji.
Przecież to nie do ogarnięcia jest, człowiek się wykańcza a i tak wszystko umiera w ogrodzie.
Jeszcze tak nie było ,żeby od wiosny liście od suszy opadały cały czas.
Zauważyłam ,że nawet listowie na drzewach bardziej skąpe jest, ale to mnie nie martwi = mniej sprzątania jesienią.
Dobra teraz do Ciebie będę dmuchać chmury deszczowe 8-)
U as tez tak bywa ,że naokoło pada a w naszej wsi nic.

Kochani piękna pogoda u nas co cieszy po okresie pory deszczowej, można wieszać pranie i wietrzyć. Nie trzeba przykrywać pomidorów :D
Idę zrobić marchewkę z groszkiem do obiadu. :)
Marchew jeszcze stara bo nowa za malutka na wyrwanie.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 lip 2019, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32621
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
No wreszcie Agusiu nabrałaś porządnie powietrza w płuca i dmuchnęłaś jak trzeba ;:cm bo calutką noc padało ;:87 Jednak to i tak kropla w morzu, ale i tak sie bardzo cieszę .Teraz zaś świeci i znów wyschnie to co podlane ;:222 ale za chwilkę u mnie będzie juz po słonku to mam nadzieję ,że wiele nie przesuszy Dla Ciebie ;:3 a dla mnie nocnego deszczyku proszę . Oczywiście calutka zgraja oślizłych i nie tylko znów sie zjawiła ;:222

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 lip 2019, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1697
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Tak, dmuchałaś solidnie, bo i do mnie dotarł deszcz :tan Pierwsza fala nocą, druga - dzisiejszego dnia. Rośliny się napiły, zbiorniki wypełniły wodą, a moja glina wchłonęła wodę jak gąbka i nie wypuści tak łatwo.
Ja też absolutnie nie podlewam trawników, bo na rośliny ozdobne nie starcza wody i czasu, by je podlać, a co dopiero trawa ;:185 Nie jesteśmy fanami pięknego trawnika - ot trochę trawy na podjeździe, między drzewami i ścieżki trawiaste miedzy rabatami.
No 10 dni deszczu, jaki był u Ciebie, potrafi zdziałać cuda. Ciekawe ile u nas będzie trwała pora deszczowa?

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - liliowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 lip 2019, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8134
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Agnieszko ;:196 ,
też mam te lilie lizaki i zawsze zaczynają u mnie kwitnąć jako pierwsze (nie licząc wcześniej kwitnących martagonek).
Nawet nie wiem, skąd mi się one wzięły.
Może z Biedronki, miały jakiś wysyp i wszystkie kupowane pod różnymi nazwami były właśnie te ?
Na szczęście już rozkwitają mi białe i bordowe azjatki i już wygląda to lepiej.
Teraz czekam na orientpety mocno pachnące. Bo orientalne , niestety jakoś szybko giną.
Róż na tym murku masz sporo. To naprawdę wspaniałe tło dla nich. ;:oj
Miłego weekendu :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2019, o 13:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Cieszę się razem z Tobą bo już rozpaczałam nad Wami ,że cały czas macie suszę okrutną ;:138
Obślizglaki są ciągle tylko ,jak jest sucho to nocą żerują :evil:
Mistrzowie przetrwania :lol:
No niestety uskuteczniam co nocne zbieranie i zawsze cóś znajdę.

Florku
To się już nie będę martwić. :D
Wczoraj właśnie sobie wyobrażałam Ciebie podlewającego konewką setki krzewów dalii. :?
Dla ogrodnika taka żywa woda z nieba to błogosławieństwo.
Chyba z kwitnieniem georginii za dobrze nie będzie :?:
U nas zapewne zakwitną we wrześniu. ;:224
Jeden okaz w donicy posadzony w maju ma pąki kwiatowe.

Krysiu
Masz racje ,że krótko żyją lilie orientalne.
Nazbierałam sporą kolekcję swojego czasu i patrzałam na działce ,że nic nie widać.
Najlepiej trzymają się stare - stareńkie odmiany lilii ,u mnie pomarańczowe ,nawet bez koszyków są i nornice nie ruszają.
Moje ulubione lilie Św.Antoniego, te tradycyjne ,pachnące ,białe ze świętych obrazków nie zakwitły w tym roku :(
Muszę powyciągać z doniczek i ziemię zmienić.
Przyznaję ,że róże przy naszym brzydkim garażu mnie zaskoczyły.
Nie spodziewałam się takiego efektu w krótkim czasie.
Myślałam ,że woda będzie lecieć na nie z dachu i słabe będą.
Widocznie ziemia dobra i wystawa południowa.
Lubię rośliny z odzysku bo bardzo się odwdzięczają.
Pozostałe dwie różowe kupiłam za grosze i też mnie zaskoczyły.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
inka52
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2019, o 15:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2069
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Witaj Agnieszko też bardzo lubię lilie Św.Antoniego , w ubiegłym roku dostałam duża kępę już takich wyrośniętych , i nie zakwitły , w tym roku owszem wyszły , są do tej pory zielone , ale ani jedna nie zakwitła.Poczekam , gdyż może tak musi być ,pozdrawiam ;:168

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2019, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41362
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko moja lilia candidum zakwitła jednym pędem chociaż miała dwa, jeden załatwiły slimaki i nawet brały się za drugi ale ;:14 ;:14 ;:14 Do lilii koniecznie oprócz nawozu nasyp po kwitnieniu i wczesną wiosną dolomitu, tak poradziła Elżbietka i od tej pory kwitnie lilia co roku.
Oglądałam wczorajszy rok w ogrodzie i zachwyciły mnie róże tzw doniczkowe, wyszła cała seria. Znajdź sobie w necie ten program i może uda Ci się obejrzeć, bo róże warte grzechu :D
Podlewa mi co godzinę dwie...seria jak nie porządnego deszczu to nawet burze, ale spokojne.
Ogród wygląda już zupełnie inaczej! Miłej niedzieli! ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1110 ]  Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *