Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1035 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 61  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 29 cze 2019, o 03:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
U nas też posucha okropna.
Kropneło kilka razy i po burzy.
Ja też nie nadążam z podlewaniem - za dużo tego.
Warzywa mają pierwszeństwo. 8-)
Żeleźniaka mamy już długo, dla pszczół był kupiony ,chyba w formie nasion lub siewek.
Żółty też gdzieś jest. ;:224
Hortensja rośnie w donicy, którą chowam na zimę ,więc trochę przyspieszona jest :D
Dziś zobaczyłam ,jak sucho mają sąsiedzi w ogrodzie, nasi od kotów.
Załamka, starsi nie mają siły podlewać.
Przy okazji ,jak wchodziłam do ich domu minęłam wychodzącego... nikogo innego niż własnego kota :shock:
Przychodzi i do nich na wyżerkę ,a tam świeże jedzonko specjalnie gotowane dla kociarni :roll:
Marysiu -dzięki ;:196 Upał znów narasta, padać ma jakoby w niedzielę dopiero.

Krysiu - Ignis
Dziękuję z miłe słowa. ;:196
Może trochę za dużo o życiu w wątku ogrodniczym ,ale się nie da bez odrobiny prywaty :lol:
Cieszę się ,że ktoś czyta moje wypociny i jeszcze jest zadowolony :;230
Ostatnio się opuszczam bo mówiąc wprost Z. zabiera komp do pracy a ja nie mam czasu iść po drugi ,który wolniej chodzi i klikać. :oops:
Firanka pasuje , choć okno nowe jest ,nie oryginalne.
Oj.. nie każdy lubi taki dziadowski styl domostwa ;:306
Żeleźniak już kupę lat jest z nami, chyba ze sklepu z roślinami dla pszczelarzy kupiony.
U nas chmurek brak i praży znów bezlitośnie.

Krysiu - Karo
Wszyscy dostajemy szkołę pokory w tym roku.
Pamiętacie ,jak pisałam opierając się na kalendarzach biodynamicznych ,że będzie suchy i wietrzny rok :?:
Miał być chłodny co prawda, ale zobaczymy co dalej.
Przykra jest nasza niemoc w obliczu tego co spotyka ogrody.
Ja nie mogę leniuchować , typowy ''szczur'', posiedzę 5 minut i lecę dalej.
Nie wytrzymam po prostu ,jak tyle do zrobienia jest.
No i dziś sąsiedzi, Pan - ''sercowiec'' mnie postraszyli i zasugerowali kupno leku przeciw krzepliwości krwi na A. Oni w ogóle na słońce nie wychodzą, co prawda ogród zacieniony mają.
Dziękujemy za piosenkę ;:196 Jutro sobie odtworzę bo już bardzo późno.
Takie klimaty muzyczne lubię :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 7 lip 2019, o 14:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7746
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Agnieszko :wit . U Ciebie piękne kwitnienia a ten karminowy złocień ma rewelacyjny odcień ;:oj . Widzę go oczami wyobraźni u siebie ;:224 . Warzywa u mnie to katastrofa ale mogłam się tego spodziewać . Nie przygotowałam ziemi jak należy, jesienią trzeba będzie to poprawić. Obecna susza także nie sprzyja ale coś tam do skubnięcia swojego będzie :wink: . U mnie nie ma tragedii z komarami, nawet powiem, że jest ich obecnie mało. Gorzej u Teściów na działce ale Oni mają działkę rekreacyjną nad wodą więc tam mnoży się tego cholerstwa mnóstwo. Nieźle wygląda Twój żylistek ;:215 ,róże też dają popis. Jest na czym oko zawiesić a to najważniejsze, pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 7 lip 2019, o 23:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3745
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko, czy Twój kalendarz biodynamiczny , mówi coś na temat powrotu do normalności ?
Wszyscy jesteśmy na etapie pokonywania przeciwności losu.Miejmy nadzieje, że to się odwróci. ;:167

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 lip 2019, o 13:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ewelino
Cieszę się z Twoich odwiedzin bo coś pusto u nas ostatnio ;:224
Nie mam czasu wklejać zdjęć.
Złocień karminowy ciężko kupić, wyhodowaliśmy z nasion. :)
Mam sentyment do tej rośliny bo rosła w Babci ogródku :D
Róż mam sporo i tego lata naprawdę pięknie kwitną :D
Tylko niestety pogoda powoduje szybkie sypanie płatków.
W warzywnikach wszyscy mają nędzę w tym roku ,wiec się nie przejmuj.
Taki podły rok.
U nas komarów nie jest tak dużo ,jak mogło by być w otoczeniu stawów, na działce jest gorzej, chociaż wczoraj, jak zbierałam porzeczki jeden mnie tylko napastował ;:306
Dzięki. Żylistek kupiony w woreczku w jakimś markecie, miał mieć 150 cm. ,muszę go przyciąć bo bardzo się kładzie. O dziwo pszczółki szalały na nim. :wink:

Lodziu witaj
Ekhm...W lipcu mają być dwa zaćmienia.
Jedno już przerabialiśmy podczas nowiu na początku miesiąca i zaowocował bardzo silnymi wichurami. Teraz do pełni i następnego zaćmienia jest dziwny, niekorzystny czas.
Wszystko jest możliwe. Nie zdziwię się na widok śniegu.
W tym roku same ekstremalne pogody, bez neutralnej.
Mam nadzieję ,że jeszcze trochę ładnej '' normalnej '' aury doświadczymy. :)
W tej chwili u nas jest pora deszczowa i jesień.
Rajstopki ,sweter i beret ;:306
Niestety my pszczelarze martwimy się bo teraz pscoły zmiast nosić miód lipowy - a taki by wszyscy chcieli to siedzą w ulach i wsuwają ten już nazbierany ;:oj

Obrazek
Pierwsza zakwitła czarna malwa, której już sporo nasuszyłam.

Obrazek
A tu piękna szałwia ''Amistad'' od Jadzi :D

Obrazek
Widok na różne w tajemniczym przy garażu. W koszu jest pomidor.

Program do wrzucania fotek się obraził ,potem wrzucę więcej. :wink:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 lip 2019, o 14:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41330
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko dawno nie pisałam i nawet nie będę się usprawiedliwiać tylko napiszę wybacz ;:180
A przecież tak lubię Twoje całe siedlisko :D
Ten mur ceglany marzenie, ale nie wszędzie pasuje mój dom też pierwotnie był z cegły i gdyby było więcej czasu i pieniędzy to pewnie nadbudowę zrobiłabym też z identycznej cegły, a wtedy mógłby być nie tynkowany ...co by było gdyby. Można byłoby w ogrodzie dobudować kawałek murku ozdobnego, a tak pomieszanie stylów mi nie pasuje i jest jak jest.
Szałwia rzeczywiście jest oryginalna, czy będzie zimować w gruncie? Malwa u mnie też kwitnie z nasionek od Ciebie, zresztą mam tyle malw i ciągle się sieją. Suszysz na herbatkę, muszę poczytać na co ona? W ogóle muszę wziąć się za różne herbaty, bo piję zieloną a właściwie to ona nie nasza tak samo jak czarna. Podobno najlepiej jest pić i konsumować produkty lokalne :D
U mnie oziębiło się i już wczoraj na wyjeździe trochę zmarłam, teraz muszę walczyć z przeziębieniem Obrazek Nie lubię Obrazek
Agnieszko sprawdziła się prognoza i w niedzielę podlało, ale dzisiaj potężnie wieje i wszystko wysuszyło.
Dobrego tygodnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 lip 2019, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Musisz nas lubić bo my Ciebie kochamy ;:167
Mur poniemiecki kojarzy się mi z podobnymi budynkami u Babuszki.
Natomiast ściany garażu to już komunistyczna fuszerka :roll:
Ale zmieniły wygląd dzięki trzem różom pnącym. :)
Malwy też sieją się same.
Wczoraj byłam u sąsiada Górnika i podziwiałam jego malwy w tym czerwone z moich nasion :D
Czarna malwa i bordowa jest świetna na kaszel i nie tylko.
Zawiera powlekający śluz. Na pewno ma jeszcze inne dobroczynne działanie, zawiera antocyjany. :)
Szałwia od Jadzi musi zimować w domu.
Teraz mam trzy odmiany niezimujących, z białej i atramentowej pozbieram nasionka bo mnie już wkurza ich zimowanie :lol:
Mamy sporo swoich ziół ,ale też najchętniej pijemy kupne ,gotowe herbatki np. z hibiskusem - czerwona ,moja ulubiona. :)
U nas zimno i leje kolejny dzień co mnie już nie cieszy.
Boję się o pomidory i ziemniaki ,że zaraza wejdzie na nie. :roll:
Zbliżam się do końca z sadzeniem warzyw, wstyd ,ale w tym roku wyjątkowo się to przeciągnęło ,myślę ,że przez suszę i zamieszanie przez wichury.
Czekałam tyle czasu aż przejdą upały a potem okropne wiatry z posadzeniem wyrośniętej na 150 cm. w szklarni fasoli i delikatnej cukinii oraz cyklantery.
Niestety wszystkie te delikatne rośliny dostały w kość bo ciągle wieje.
Postaram się wkleić później więcej fotek :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 lip 2019, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32503
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Witaj Agnieszko podobnie jak u Ciebie susza,niby pada co jakiś czas nawet przed chwilkę ale to tylko kilka kropli w morzu potrzeb, co dzień prawie leję wodę a i tak sucho. Do tego zimno i liliowce chyba się poddały a tak pięknie kwitly jak było ciepło

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 lip 2019, o 13:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8132
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Agnieszko ;:196
Naprawdę trudno nam dogodzić. :;230
Dopiero co było już za sucho i za gorąco a teraz już za mokro i za zimno.
Aż strach pomyśleć kolejne życzenia co do pogody, bo przyroda nie zna umiaru i daje wszystko od razu zbyt obficie. :wink:
Świetnie prezentują się róże na tle ceglanego muru. ;:138
I szkoda, że niektóre szałwie nie wytrzymują naszego klimatu. Amistad śliczna. ;:138
Miłego dnia :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 lip 2019, o 22:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41330
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko ;:4 ;:167
U mnie niestety zimno i sucho, a resztki wilgoci wywiewa solidny wiatr. Ciągle podnoszę donicę z daturą ;:223
Ty kończysz sadzić warzywa, a ja robię cuda żeby zaczęły dawać plony. Podlewam ...nawożę i jak stały tak stoją i własną cukinię nie wiem kiedy skonsumuję. Jedynie sałaty i nie uwierzysz pietruszka naciowa rośnie...z siewu, z targu i ta od Ciebie też jest ...jeszcze nic ich nie zjadło :D
Najlepiej dzieje się w tunelu, no ale podlewanie zdwojone bo przez upały to tam było chyba po 70 st.
Powiem szczerze męczy mnie ten rok!
Garaż to ten z okienkiem? a poniemiecki gdzie malwa? ...widać różnicę!
To życzę, żeby deszcz skierował się na południe ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 00:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1234
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Agnieszko,

Zakochałam się w ostatnim zdjęciu ;:167
Całość nominowałabym do nagrody w kategorii "Ogród nostalgiczny" na Chelsea Flower Show.
Poetyckie rozy, nieco "wyliniałe" digitalisy, pomidor w koszyku, okienko, za które chciałoby się zajrzeć... Cudnie!
Nie da się takiego klimatu stworzyć bez duszy artystycznej.

Na Kaszubach listopad. Wiatr, ziąb i leje nieustającym deszczem.
Ale będą jeszcze piękne dni, może uda się wykręcić jakieś spotkanie. Na razie pozdrawiam uroczych Pszczelarzy!

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 03:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Kochani
Tak właśnie ,jak pisze Lisica listopad :!:
Nie dawno na suszę narzekaliśmy a tu już zmęczył nas tydzień wiatru , deszczu i zimna.
Wszystko odżyło ,ale floksy i róże leżą mimo podwiązania.

Marysiu
Wysyłam Wam w myślach cały czas deszcz ;:196
Pop... to lato w tym roku.
Cieszę się ,że pietruszka rośnie ładnie. :)
U mnie ta z rozsady stoi w miejscu a samosiejka jest olbrzymia.
U nas chyba selery i cebula dość ładne są i buraki te z kwietnia.
Na cukinie, dynie i ogórki przyjdzie poczekać długo.

Krysiu
Cieszę się ,że ceglana ściana z różami się podoba. :D
Tym bardziej ,że to jakieś mega arystokratyczne różyce nie są a ściana sklecona widać pospiesznie z jakiejś odzyskowej cegły.
Widziałam fajny gadżet ,który chciałam tam powiesić, drewniana niby studzienka - donica z płaską ścianą zakończoną wypustem do powieszenia w kształcie serca i półkolistym przodem, pobielone drewno. :)
Wykupili w lokalnym sklepie niestety.
Ano pogoda jakoś niefortunnie krańcowa. :roll:

Geniu
Widzisz najpierw susza i gorączka a teraz już narzekamy tu na nadmiar wody i zimno.
Boję się o pomidory, nie uda się tym razem tak ,jak rok temu.
Liliowce nie lubią takiej aury ,od razu się zamykają i rozpaćkują od wody.
Może się odmieni i się pocieszymy akuratną pogodą :D

Lisico
Miło ,że znajdziesz zawsze coś do pochwalenia. :D
Z tym nie wyjściowym garażem wyszło tak ,udało się przez przypadek dobrać cztery róże w podobnej tonacji.
Od strony ulicy są przy ścianie jeszcze dwie.
Potem wkleję zdjęcie.
Naparstnice posiały się same w gromadce :D
Ostatnio sąsiedzi przechodzili drogą ,podziwiali róże i malwy i zauważyli coś w podobnej tonacji dalej.
Pytali mnie co to i nie umiałam skojarzyć.
Jak dziś przyszli, tzn. goście sąsiada okazało się ,że chodziło o lędźwian czyli bylinowy groszek na płocie ;:oj
W sumie za tym rodzajem różu nie przepadam ,ale do cegły w zasadzie fajnie wszystko pasuje, tak ,jak do glinianych donic.
Miło było by się spotkać ,jak już się zluzujemy trochę ;:224
Pszczelarze dziękują ;:196 Czekają na lepszą pogodę bo owady siedzą w ulach i zajadają miód ;:oj

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 08:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32503
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Agnieszko,Krystyno nadmiaru wody nie ma ,jest okropnie sucho mimo podlewania, narzekam na zimno dla liliowców bo ja to akurat lubię taką pogodę .niestety u nas nic nie może być jak trzeba, kiedy kwitly irysy był upał a one lubią raczej chłodniej, a liliowce wręcz przeciwnie lubią ciepło a niestety już 2 tydzień zimna i wiatru

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Geniu
Irysy strasznie szybko przekwitły przez palące słońce i wiatr.
Oberwało się też różom.
A teraz wszystko jest przesiąknięte i leży.
Codziennie otrzepuję floksy i róże i stawiam do pionu.
Do tego wieje w zasadzie cały czas od 10 - ciu dni.
Szkoda mi Twoich liliowców bo masz wyjątkowe okazy ;:196
Ja mam tylko pięć odmian.
Ale te zwykłe ,botaniczne ,rude mnie zaskoczyły w tym roku , wyjątkowo ładnie zakwitły :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 lip 2019, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu Ty narzekasz na nadmiar wody i wiatry ,a ja na suszę nie wiem co lepsze. Oczywiście liliowce podczas deszczu niszczeją lepiej pasuje im słoneczko to masz rację .U nas tez chłodno, ale ja lubię taki chłodek niż żar lejący z nieba .Czy to nie może być podzielone po równo to niesprawiedliwe. Malwy, róże ,naparstnice przy ceglanej ścianie wyglądają cudnie prawdziwy sielski klimat. No widzisz udało ci się przezimować Amistad moje nawet jeszcze nie kwitną Tobie życzę ;:3 a sobie deszczu

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 13:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6196
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Wczoraj jeszcze nawiedziła nas burza z gradem :roll:
Wlało porządnie tak ,że wodę z rowu odwadniającego musiałam przelewać.
Cukinie leżą przyklapane, kwiatki wyglądają smętnie.
Burza dopadła mnie w domku z serduszkiem, przyszła niespodziewanie i waliło tak ,że bałam się ,że oberwę :;230
Jak niesprawiedliwie jest ta pogoda rozdawana, Wy macie suszę a my płyniemy...
Bardzo się cieszę z szałwii ;:196

Obrazek
Widok przedogródka od drogi.
Widać olbrzymią ,pnącą - ''Super Exelsa'', obok niższa angielka w podobnej tonacji ,malwy i druga pnąca róża - karminowo - czerwona .

Obrazek
''Rose Gaujard''

Obrazek
''Souvenir du Docteur Jamain''
Ciężko zrobić zdjęcie tej pięknej ,ciemnej róży.

Obrazek
''Pomponella''Teraz bardzo ucierpiała od wody.

Obrazek
Niedawny nabytek - gaillardia ,kwiat z mojego dzieciństwa.

Obrazek
Lilie lizaki.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj padał chyba z 10 minut gęsty deszcz nagle przyszedł i nagle odszedł . ;:174 Byłam potem obejrzeć w ogródku a tam nawet nie było śladu że padał. .Oczywiście musiałam znów podlewać, bo sucho. Coś słabo dmuchałaś Agusiu w moja stronę ,ze tak krótko padało :wink:ale i tak dobre te 10 minut Mój Doktorek powoli buduje nowe kwiatki To chyba nie jest lilia Lollypop ona ma trochę inne kwiatki bo też ją kiedyś miałam ,ale mi wybyła albo twój aparat robi psikusy ;:3

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 lip 2019, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41330
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko śliczne różowe róże ;:215 Mimo przeciwnościom pogodowym świetnie się mają. Lizaki! aż buzia śmieje się do nich :D Lubię gailardię, ale bardzo opornie u mnie zimuje i rośnie.
A tak żeby całkiem nie narzekać na niesprawiedliwość to mi trochę podlało...niedużo ale i tak cieszy. Poza tym temperatura sprzyja pracom i sporo zrobiłam, tym bardziej że musiałam uporządkować teren bo w sobotę mają przyjść panowie budować wedzarnio-grill...nareszcie! Drzwi już kupione w necie i jutro mają być na miejscu, może wreszcie doczekam się wędzonych rybek :D
Współczuję sytuacji burzowej, bo pewnie domek z serduszkiem nie ma piorunochronu?

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1035 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *