Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1141 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 68  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 29 maja 2019, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32668
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu ta metoda nazywa sie Kinesiotaping to takie specjalne plastry dla sportowców i nie tylko .Na to też trzeba mieć przeszkolenie. Kurcze fajnie będziesz mieć prywatnego zięcia rehabilitanta super tylko najgorzej doprosić sie rodziny :;230 , Ja do tego mam jeszcze spory kręgozmyk to wcale beznadzieja .U nas znów calutka noc padało aż niedobrze sie robi na myśl o deszczu ,ale rośliny są mega zadowolone widać to po hortensjach szczególnie ogrodówkach .Tak są zapaczkowane ,ze nawet nie pamiętam kiedy miały tyle kwiatów ;:167 .Czyli mój ogródek wiecznie cierpiał na niedobór wody po mimo mojego podlewania

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 29 maja 2019, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1723
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Kosaćce urocze. Te z niebieskimi żyłkami wyjątkowe!

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - liliowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 maja 2019, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41400
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko wybacz, że rzadko bywam ale dzień mi się skurczył strasznie i jedynie raz dziennie coś napiszę i już sen nie pozwala na dalszą twórczość forumową. Chyba się starzeję i kiepsko z organizacją dnia.
Nie pochwaliłam irysków ale widziałam je na telefonie, tylko nie lubię pisać bo z reguły przeglądam w czasie konsumowania obiadu :wink: te pierwsze białe są śliczne mam inne białe :D Wieczornik damski za nic u mnie nie chce być. Już siałam dostawałam i biały też ...trochę jeden sezon i baj, baj!
Niestety nie każdy wytrzymuje ciężkość gliny.
Chwasty i trawsko rośnie jak szalone i to już jest ten moment, że w niektórych miejscach kapituluję ;:222
Nie wiem czy i u Ciebie ale czytam o przymrozkach więc niech Cię omijają, bo pamiętam że u Was i czerwiec jest groźny. Pozdrówka ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 31 maja 2019, o 13:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6298
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Kochani
Wczoraj nic nie pisałam bo albumy o roślinach wciągły mnie :lol:
Przy okazji pokażę okładki. :D

Jadziu
Pierwszy raz czytam o tej metodzie, myślę ,że moje stawy były by zainteresowane :lol:
Dlaczego akurat nas ogrodników takie ''miłe'' dolegliwości spotykają :?:
Ja też z moim kręgosłupikiem powinnam mieć zakaz wstępu do ogrodu :roll:
Trochę pchnęłam sadzenie mieczyków i ziemniaków. ;:108
Wczoraj musiałam nawet trochę roślin przesadzić ;:224
U nas podobnie, lecz teraz już grzyb a roślinach wyłazi.
Myślisz ,że jest sens piwonie opryskać roztworem drożdży na brązowego grzyba ,który też na łodydze i pąkach wylazł :?:

Florku
Te irysy mam od Pawła - pitertom. :D
Chyba starsza odmiana, dużo pąków na pędzie mają.
Bardzo wdzięczna. :D

Marysiu
Irys od Ciebie ciemnofioletowy jest teraz nr. jeden ;:196 ;:138
Wieczornik przytaszczyłam z działek, jest dwuletni raczej ,sam się sieje i wybiera miejsca. :)
Ja też z koszeniem kapituluję ,mnóstwo energii mi to pożera a tu warzywa nie posadzone i dalie...
Chwasty można rwać i furmankami wywozić :;230
No właśnie miałam się Wam poskarżyć ,że w poprzednią noc Dziadek Mróz nas znienacka odwiedził :evil:
A tu papryka i pomidory na stole w altance ,wszystkie doniczkowce, w szklarni dziurawej pomidory i rozsada jednoroczniaków ...
Latałam ,jak Latający Czestmir z tymi doniczkami po nocy :(
Na szczęście nic nie zmarzło, choć na działce pewnie lilie nie przykryte.
Ziemniaki musiałam też okrywać .
Jak ktoś miał ogórki i fasolkę w gruncie to klapa.
Co za klimat wredny. Wczoraj ,jak już ogórki ze szklarni do domu schowałam i kombinowałam ,jak tu zniczem i grillem ogrzać było plus 12 stopni w nocy.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 31 maja 2019, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32668
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Kurcze przymrozek to nie dobrze ;:174 , ale calutkie szczęście ,ze u Ciebie wszystkie roślinki żyją . Robota pchnięta do przodu to też ważne .Agusiu ogrodnictwo to gimnastyka widocznie mamy jej zbyt wiele ,a co za dużo to niezdrowo :;230 ;:3 weekednu

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 cze 2019, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10183
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Przymrozek ostatniego dnia maja? O matko… ;:223

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 cze 2019, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6298
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Oj za dużo tej gimnastyki mamy to fakt ;:108
Pogoda zmienia się ,jak w kalejdoskopie i człowiek nie nadąża z przykrywaniem i chowaniem.
W tym roku chyba rekord długości zimna jest.Żeby człowiek tyle w grubych rajstopach chodził
Dzięki Jadziu ;:196 I nawzajem :D

Loki
Możesz sobie moje wzburzenie wyobrazić. :evil:
Mimo ,że od dziecka znam ostry kaszubski klimat i zmarznięte liście drzew pamiętam.
Do gruntu dyniowate i inne wrażliwce dopiero po 15 czerwca wysadzam.
Jestem zaskoczona ,że kwiaty irysów nie pomarzły.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 cze 2019, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10183
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
No w sumie ja miałem taki sam szok, jak w moim, francuskim, więc niby cieplejszym klimacie coś koło siódmego maja też rąbnął przymrozek…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 cze 2019, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6298
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Loki
Ogrodnicy zawsze odczuwają złość, jak coś chce im odebrać roślinki hodowane miesiącami od nasionek :?
Bardziej to boli niż strata wypasionego okazu kupionego za dużą kasę ;:224


;:3 ;:3 ;:3

Wczoraj odwiedziłam Kurort i mam dość ludzkości na tydzień :;230
Tłumy rozgorączkowanych turystów ubranych w letnie stroje blokowały dojście do tak rzadkiego urządzenia jakim jest bankomat - wpłatomat.
Nie udało mi się poświętować razem z moją progeniturą Dnia Dziecka.
Jeden Dzieck pozostawał w stanie nieosiągalnym po nocy w pracy, drugi przebywa w okolicach Jasnej Góry u narzeczonego.
No nic, pozostało mi kupić ziemię ogrodniczą w ekskluzywnej kwiaciarni na znanym deptaku, nasionka kapusty Pak - hoi i nagietków w duńskim sklepie i przywalona tym dreptać 1,5 km. do naszej bazy w S.
Zapomniałam wspomnieć o krótkim ,lecz przemiłym spotkaniu z nasza Forumowiczką Asią - asmą i Jej Mężem. To święci ludzie i dziękuję Panu Bogu ,że Ich poznałam zresztą dzięki naszemu F.O.
Nie było czasu na dokładne oglądanie ogrodu Asi , ale zdążyłam zauważyć ,że ma piękne pomidorki na tarasie i zadbaną całą resztę kwiecia. ;:63
Dziś delektuję się spokojem na naszym zapupiu.
;:3 świeci i jest spokój. Co prawda kilka motorów przejechało ,ale cóż to jest w porównaniu do tego co dzieje się w Aglomeracji 3 City.
Idę popatrzeć na irysy, cudne są i ulotne ,jak motyle...

Obrazek
''Flavescens''

Obrazek
Nieśmiertelne fiołki rogate.

Obrazek
Irys od Floriana ''Alcazar''.

Obrazek
Mak bylinowy.

Obrazek
Skromne ,ale piękne.

Obrazek
A to nasz jedyny różanecznik , za to wypasiony.
Urósł bardzo ostatnimi laty.

Obrazek
Jeszcze raz łon ci. Nie widać rozmiaru ,ale zimą muszę się nagimnastykować co by go okryć.

Obrazek
Na koniec nieco mroczna fotka białej rabaty.
Ostatnie chwile irysków. W tym upale I wietrze zaraz przekwitną.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 cze 2019, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8134
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Agnieszko ;:196
Rozumiem Cię doskonale, mnie też miasto męczy. :lol:
Ale czasami trzeba się zaopatrzyć w co nieco. :wink:
Z przyjemnością człowiek zaszywa się we własnym ogrodzie.
U nas też zdarzają się goście na motorach, co irytuje, na szczęście nie tak często.
Twój rododendron jest już dość duży i pewnie dobrze zadomowiony. ;:138
To pewnie Roseum Elegants. Myślę, że niepotrzebnie go okrywasz na zimę.
Też mam podobny i u mnie też bywają naprawdę suwalskie mrozy zimą a radzi sobie doskonale.
Iryski przecudnej urody, zwłaszcza ta biel kwiatka zachwyca. ;:oj
A w tle widać jeszcze sporo chętnych do kwitnienia.
Miłego dnia :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 cze 2019, o 10:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32668
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Mnie sie jednak wydaje ,że ten Rh to Catawbiense grandiflorum bo on zakwita w tej grupie jako ostatni. U mnie również w tym roku jest obsypany kwieciem i super sie rozkrzewił.Jednak swojego nie okrywam daje radę ale u Ciebie Agusiu inny klimacik .Teraz wszyscy ciągną w stronę 3 City bliżej morza .U nas też spiekota i trza znów uprawiać wężowy aerobic chociaż od dwóch dni zapowiadają burze jednak ich nie widać i nie słychać ;:3 pogody ;:196 aaa dziękuje za pomidorową ofertę zostanę przy tym co zostało ,bo i tak z miejscem krucho ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 cze 2019, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6298
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Krysiu
Jak się człek do wsi przyzwyczai to duże miasto i bliskość obcych ludzi męczy.
Kiedyś przemarzły pąki na różaneczniku i przy mrozie typu minus 18 stopni i wietrze okrywam go czasowo.
W rzeczywistości jest ciemniejszy.
Iryski mam skromne ,ale mnie bardzo cieszą. :D
Znowu stara odmiana '' Flavesces'' wygrała w długości kwitnienia, pierwsza zakwitła i ostatnia skończy.
:D
Teraz rozkwitają późniejsze odmiany.

Jadziu
Nie znam się na różanecznikach, wydaje mi się ,że to dość popularna odmiana.
Kupiliśmy ją razem z siedliskiem ;:224
Czuje się dobrze na skarpie od strony północno - wschodniej. :)
Jadziu człowiek by chętnie dał nura nawet do zapuszczonego stawu :;230 Po co od razu nad morze ,jak tam taki ścisk ;:306
Z pomidorkami to w tym roku jestem do tyłu, żaden nie posadzony, wszystkie czekają w doniczkach.
Najpierw spanikowałam przez mróz a teraz te upały...
Najlepiej czują się te w altance w cieniu ;:224
Przy takiej aurze rozsadę w doniczkach i w szklarni dwa razy dziennie trzeba podlewać.
Byliny na rabatach więdną a co dopiero takie wrażliwce.
Trzeba przyznać ,że obślizglaki przystopowały przy takiej spiekocie i suszy ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 cze 2019, o 15:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41400
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko śliczny rododendron, mam chyba podobny i tez kwitnie chociaż mocno poturbowali go kopacze. Dostał dużo torfu kwaśnego i wyściółkowałam od razu żeby się zregenerował i chyba jest zadowolony. Mam jeszcze drugi o innych kwiatach ale też dopiero teraz kwitnie, a pokrój ma jakby płożący :D
Iryski masz śliczne ...czy ten z niebieskimi jest taki zielonkawy :uszy Lubię takie odcienie roślin.
Biała rabata na pewno jeszcze pokaże co potrafi :D Teraz mało białego kwitnie, jedynie piwonie (ale u mnie jeszcze pąki), irysy i czosnki. Kupiłam sobie azalię białą, ale posadziłam w złym miejscu. Nie wiem kiedy się je przesadza.
Zdjęcie 3 od końca jest śliczne ;:215 ;:215

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 cze 2019, o 15:18 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20514

 więcej niż 1 szt.
Matkooooo jaki pięknisty rożanecznik!
Zamurowało mnie Agnieszko!
Powiem nieskromnie,ż e bardzo bym chciala mieć taki okaz.
Jest cudowny! :oops: ;:168

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 7 cze 2019, o 06:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7551
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Agnieszko ja swoje pomidory posadziłam wieczorem upalnego dnia. Wokół pisadzonego pomidora zrobiłam nie Cię, podlałam obficie i wyścieliłam skoszoną trawą i powiem Tobie są w pionie i już widzę że zmieniają kolor robią się bure.
Fajne macie to siedlisko....życzę Wam samych radości w otoczeniu kolejności.

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 7 cze 2019, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6298
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Biedny rodek ,jak oni mogli :evil:
Te irysy obok niebieskich syberyjskich to ''Flavescens'' , najbardziej popularne ,jakie mogą tylko być.
Te same ,które od Pana z pracy dostawałaś :D
Kremowo - żółte.
Zielonkawe kwiaty też uwielbiam. :D
Wczoraj dosadziłam białe lewkonie, ale teraz zawilce zdominowały 1\3 rabaty.
Po przekwitnięciu powyrywam te nadwyżkowe.
Widziałam Twoją azalię, zjawiskowo piękna jest :D
Nie znam się na tych roślinkach za dobrze.

Krysiu \ karo
Miło mi :oops: :D
Lubię ten krzew, sama bym takiego okazu nie doczekała ,jak bym własnoręcznie posadziła.
Ma coś w sobie i pasuje to tego obiektu ze starymi deskami. :oops:

Leszczyno
Moje pomidorki tez się doczekają. :)
Część będzie w donicach na dworze.
Papryki w doniczkach już kwitną. :D
Dziękuję 8-)
Czasem mnie stan budynków tego siedliska przeraża :shock:
Radości jest nie wiele, ale trzeba umieć się cieszyć małymi rzeczami ;:108

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 cze 2019, o 08:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10183
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ano racja, że do roślin wyhodowanych z nasionka człowiek się o wiele bardziej przywiązuje niż do tych kupionych już w stanie „gotowym”. :-P

Pozdrawiam cieplutko!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1141 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 68  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Shalina i 187 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *