Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1173 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 21 lis 2020, o 18:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41457
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko i już pewnie nic nie stoi na zewnątrz! Dzisiaj u mnie mróz skosił liście hortensji i wszystkich letnich roślin...smutno to wygląda, ale i tak długo było względnie. Chryzantemy też mają kwiaty sfatygowane i nawet dzienne słoneczko niewiele pomogło. Woda w zbiornikach na centymetr zamarznięta. Nawet z altany zabrałam karpy dalii do piwniczki w domu. Nie ma żartów :D
Mogę przytulić kawałek tego ekspansywnego asterka, bo mam miejsca gdzie takie rośliny sadzę, a nawet swoje nadwyżki zamiast na kompost idą w miejsca mniej reprezentatywne i mniej obsadzone. Dzisiaj jeszcze wymyśliłam okrycie na skalniaku moich rojnikowców...kawałkiem kabiny prysznicowej, świetnie się to prezentuje i została mi jedynie jedna opuncja do przykrycia, bo mam drugą wąską część ale już byłoby za wiele i niektóre mogłyby czuć się za ciepło i rozpocząć wegetację.
Te ślicznotki co posadziłaś razem to może oznacz wstążeczką i wiosną rozdziel, bo ja kiedyś też tak zrobiłam ze skandynawską i odeszła bo inna ja zdominowała.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 22 lis 2020, o 20:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1744
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Zatem to aster savatieri 'Variegata'. Potrzebuje dużo azotu, aby ładnie się wybielił. I faktycznie jest ekspansywny.

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - dalie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 26 lis 2020, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Oczywiście wygrzebię dl Ciebie asterka bo mi wkracza na białą rabatkę ;:108 ;:306
Może w tym roku jeszcze ;:209
No i pobił rekord kwitnienia astrów bo reszta po mroźnych wiatrach zbrązowiała i zaschła.
U nas też tak mroźnie się zrobiło :!:
Wszystko schowane tzn. doniczki ,bo do wykopania jeszcze dalii połowa w gruncie. ;:oj
Przykryłam badylami.

Florku
Dzięki za identyfikację ;:196
Kupowałam od Joli G. z nazwą ,ale mi umknęła. :oops:
Na początku miał bardzo interesujące liście a teraz całkiem zzieleniał i jeszcze się przemieścił.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 26 lis 2020, o 18:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41457
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko u mnie już ziemia zamarznięta i trudno będzie coś posadzić a najbliższe dni nie tylko mrozek nocą, ale w dnie poniżej 5. Więc może na wiosnę asterka poproszę ;:196 Chwyciło dość ostro ale jest przyjemnie, bo te ostatnie dni cieplejsze było wilgotne i na nastrój źle wpływające :D Chęć do pracy wróciła że myślałam nawet nawóz zielony przykopać ale się nie da i jedynie tunel pozostał, bo tam nie zamarzło. Dalie podobno nawet lepiej jak podmarzną :lol:

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lis 2020, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Może jeszcze mrozik odpuści 8-)
Choć w kalendarzu zapowiadają Święta na minusie.
Człowiek się przyzwyczaił do łagodnych zim...

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lis 2020, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4779
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Dzień dobry Aguś ;:196
W tym kalendarzu, w którym wszystko się sprawdza? Jaka zimą nam się szykuje? Nie powiem, marzą mi się białe bajkowe święta. Jak trafiam gdzieś na takie śnieżne zdjęcia to aż ściska mnie z zazdrości. Oby, oby ;:138

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 27 lis 2020, o 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Wolałabym żeby przymroziło to i rośliny będą się lepiej czuły, my również ,bo przecież jesteśmy przyzwyczajeni do całkiem innego klimatu. Kiedyś gdy były srogie zimy nie było tyle różnego dziadostwa jak teraz, a i róże chociaż czasem musiały być cięte poniżej kopczyka to potem ze zdwojoną mocą nadrabiały i obficie kwitły. Niestety Agusiu chyba te czasy nie wrócą .Zdróweczka i sił bo chyba masz jeszcze sporo pracy przed zimą

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 28 lis 2020, o 17:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Aguś
Witaj ;:196
Tak , w tym roku kalendarz ponad 90 procent trafień pogodowych ma :D
Przepowiadają raczej łagodną zimę ,następna ma ponoć ostra być.
W lutym ma być dopiero zimniej.
A Święta mają być mroźne i suche - czyli bez śniegu raczej 8-)
A ja nawet jednej gałązki do okryć nie mam ;:oj

Jadziu
Oj przydało by się trochę to towarzystwo gnębiące nasze ogrody przetrzebić ;:306
Ostatnio przy sprzątaniu warzywnika mnóstwo gąsienic - lich wszelakich znajduję.
Nawet przy zerowej temperaturze żerują.
Na kwiatach przydomowych ,prymulkach i gajowcach też siedzą.
Ślimaka znalazłam jednego ,malutkiego ,łysego.
Już się pochowały.
Im lepiej posprzątamy nasze ogródki przed zimą ,tym mniej szkodników będzie na wiosnę.
Odkrywam też złoża jaj ślimaczych w miejscach nie ruszanych przez cały sezon. ;:223

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 28 lis 2020, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3881
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko, zerknij do mojego wątku, po dłuższym czasie ...odpisałam :oops:
Dzisiaj na działce pod beczką w której była woda -odkryłam porytą ziemię i 3 kupki ślimaczych jaj, nie mogłam zabrać się do ich unicestwienia.
W porę przyjechały na działkę- moje dzieci i zrobił to mój zięć.Nie patrzyłam ,nie wiem :D ważne,że jeden problem z głowy.
Ale, jak odkryłam to znalezisko - pierwsze, to pomyślałam o Tobie i Twoich zmaganiach z tymi paskudami.
Dzisiaj na działce-odwaliłam kawał dobrej roboty - mogę spokojnie weekendować :heja Pozdrawiam :wit

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 29 lis 2020, o 17:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Lodziu
Dobrze ,że zlikwidowaliście jajeczka oślizglaków :roll:
Na wiosnę szkodniki są tak małe ,że ciężko je wyzbierać.
Już teraz spotykam maluchy.
Może trochę wymrozi paskudniki. :twisted:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 29 lis 2020, o 23:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41457
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko o lutowych mrozach to i ja czytałam, mam nadzieję że tylko do marca, a w marcu wiosna!
Jakbyś bliżej mieszkała miałabyś gałązek pod dostatkiem! Wycinam co roku na 1.XI i przed mrozkiem a nic nie widać,,,rosną jeszcze bujniej!

Lodziu kiedyś jak odkopywałam siedliska jaj ślimaków to na łopatkę i rozrzucałam, na wierzchu nie przeżyją, bo teraz to niosę kurom :uszy

A jednak mróz potrzebny, żeby wymroziło szkodniki i choróbska.
Aguś zaraz będziesz pnie drzew malować, ja sobie nawet kupiłam wapno w płynie w wiadrze! Mam nadzieję, że w tym roku już pomaluję :oops:

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 lis 2020, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Dzięki za dobre ;:167
Obok mamy hodowlę choinek , a ja zawsze dostaję od zaprzyjaźnionych właścicieli sklepu ogrodniczego odpady po choinkach .
Rok temu całe drzewka dostaliśmy :D
Więc muszę do Świąt poczekać a jak przymrozi szybciej to do sąsiadki co ma właśnie świerczki pójdę i poproszę.
U nas w lesie jest mało iglaków i takie mizerne są.
Czasem do lasu po drodze do 3 City jeździmy , ale to zawsze stres ;:306 :oops:
Wydaje się ,że olbrzymiego ogrodu nie mam ,ale tych gałęzi mnóstwo zużywam.

Wczoraj przykrywałam magnolię i w korze grzebałam ,oczywiście ślimaczki oraz jaja znalazłam ;:219

Marysiu gotowy roztwór wapna do drzewek :?:
To ja musiała bym kilka wiader kupić ;:131

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 lis 2020, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41457
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko nic z serca jak taka odległość nas dzieli :D Chyba aż tak zimno nie będzie i to przed świętami :wink: Jak Ty nawet rododendron przykrywasz to musisz mieć sporo gałązek :D
Z lasu chyba nie wolno, a przed świętami to wiem że straż leśna kontroluje. Nikt nie wie po co Ci te gałązki, a może na zarobek :;230 i mandacik albo kolegium...nie opłaca się.
To wiadro waży bardzo dużo (26 kg sprawdziłam) i jedno zużyłam na malowanie kurnika, a drugie specjalnie na drzewka. Zamawiam na all. i przywożą pod sam dom :)
Życzę ocieplenia i bez białego ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 gru 2020, o 18:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Oj zimno bardzo :!:
Jeszcze tak nie miałam ,żeby taki mróz a ja nawet róż nie okopczykowałam.
Dalie przykryłam ,żeby karpy nie zmarzły.
Wszystko na kość skostniałe a śniegu niet.
Zła jestem bo w zasadzie nic po za okrywaniem i wywożeniem odpadów nie mogę robić.
Na dodatek mój Kościół - tam ,gdzie Rodzice mieszkają zamknięto bo wszyscy Księża na świrusa chorzy. :(
Na szczęście Rodziciele tam nie bywali ostatnio.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 gru 2020, o 18:26 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15170
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
pelagia72 napisał(a):
Aguś
Im lepiej posprzątamy nasze ogródki przed zimą ,tym mniej szkodników będzie na wiosnę.


To najprawdziwsza prawda. Dlatego też wychodzę na dwór i szukam sobie na siłę roboty z uprzątaniem tego i owego. Na szczęście moja ziemia jeszcze niezamarznięta, bo jest piaszczysta i nie ma w niej wody.
Ja Rh w ogóle nie przykrywam. Kiedyś to robiłam, ale myślę, że niepotrzebnie.

A propos ślmaków, to te maleńkie skorupowe też znajduję, ale do tych gołych chyba mam za słaby wzroku, bo nie widzę żadnych malutkich golaseczków. Może gdzieś głębiej w ziemi siedzą.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 gru 2020, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6345
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Wando
U nas wszystko zamarzło na kość i tylko to co da się obciąć czy oderwać można posprzątać.
Czasu nie było na to i tak bo skupiłam się na chowaniu i okrywaniu licznych donic oraz wrażliwców w ogrodzie.
Strasznie szybko to zimno do nas przyszło tej jesieni. ;:219
A ja znalazłam jajeczka ślimacze pod wkopanymi doniczkami, a wczoraj się ''ociepliło'' i sporo lich żerujących na roślinach odkryłam.
Muszę jakieś fotki zapodać bo smutno bez obrazków. ;:209

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 gru 2020, o 17:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41457
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
No smutno Agnieszko :D daj foteczki, bo na pewno masz coś w zanadrzu.
Jajka ślimaków są wszędzie pod i wyobraź sobie że na swojej pierwsze działce zetknęłam się z tym dziadostwem. Zrobiłam oczko wodne nie mając żadnego doświadczenia i zrobiło się śmierdzące bagno pełne tych oślizłych bo wpadały tak tysiącami. Wzięliśmy z M za rogi folię i wynieśliśmy do śmietnika. Ale to nie koniec potrzebowałam kawałek ziemi do sadzenia i zrywałam murawę, ładnie odchodziła a pod nią co było? ano tysiące białych jajeczek!
Prześladują mnie od 20 lat! ;:oj
Zima przyszła stanowczo za szybko, no ale kiedyś tak bywało. Może i wiosna przyjdzie tym razem w terminie i od razu ciepła :D
Mam w polu wierzbę przywiezioną kiedyś z Lwówka i wycinałam dzisiaj patyki, a na wiosnę uplotę płotki ;:215 Trzymaj się cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1173 ]  Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: danuta z, marta64 i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *