Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1369 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 maja 2021, o 15:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6643
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Madziu
Pomrowy ;:oj
To są te monstrualne ślimaki wyglądające ,jak kawałek żmiji :?:
Mylą mi się ślinik luzytański i pomrów plamisty.
W każdym razie u nas największe szkody wyrządzają brązowe ,bezskorupowe bydlaki i mniejsze szaro -brązowe małe.
Wydaje mi się ,że sprężyki - ślimaczki z domkami w paski gustują w materii organicznej rozkładającej się.
Łysielce wp... wszystko zielone i kwiaty aż się trzęsie. :evil:
Madziu jeżeli nie czujesz się pokrzywdzona przez mięczaki to bardzo ,ale to baaardzo Tobie zazdroszczę ;:196


;:3 ;:3 ;:3


U nas apogeum kwitnienia starych drzew owocowych.
Nagle wszystkie zakwitły.
Czereśnie giganty ,stare grusze i jedna jabłoń.
Świeżutka ,jasna zieleń , białe pnie drzew i do tego białe ukwiecone korony.
Porobiłam zdjęcia ,ale trudno uchwycić to szczególne piękno obiektywem.
Tulipany też od tego upału naraz się otworzyły,
Niektóre nawet popaliło słońce.
Sucho się zrobiło po pustynnych wiatrach niemożebnie.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 maja 2021, o 17:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32939
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu u mnie też sucho potrzebne parę kropel od zaraz, bo i u mnie wiatry wysuszyły i tak ledwie mokrą glebę.Fajnie jak nie trzeba się przejmować ślimakami im wszystko smakuje nie ma rzeczy niejadalnych. Zapowiada sie dzisiaj że cosik spadnie z nieba ,ale czy spadnie czy tylko na zapowiedziach sie skończy .Przytupy już słychać :wink: Teraz gdy kwitną drzewka,kwitną tulipany i inne czujesz sie jak w raju ;:167 ;:167

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 maja 2021, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8300
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Agnieszko ;:196
to już jesteśmy dwie, które Madzi zazdroszczą braku ślimaków. :;230
Mało tego, to spotykam coraz więcej winniczków. Te to też mają apetyt.
Nawet młode kłosowce im smakują.
Chcąc mieć śliczny trawniczek, wyskubywałam te żółte mlecze.
Jaka byłam zdziwiona, że przy nich znajdowałam maleńkie , pasące się ślimaki nagie. ;:oj
Musi być bardzo pięknie u Ciebie w tym kwitnącym owocowym drzewostanie. Bardzo jestem ciekawa tych zdjęć.
Pozdrawiam wiosennie, życzę miłego weekendu. ;:167 ;:3 :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 maja 2021, o 10:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10683
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ja również zazdroszczę. Nigdy nie zapomnę jak pewnej wiosny wyszedłem w weekend do ogródka (po tygodniu w pracy, gdy nie miałem tam czasu zaglądnąć) i odkryłem złotokapa, na którym zamiast liści wisiały winniczki i wstężyki. Fakt, był on wtedy jeszcze młody, może ze dwa metry miał, i niezbyt rozgałęziony, ale obrały go do zera. Od tego czasu sypię ferramol na kilogramy…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 maja 2021, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6643
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
U nas też jest ekstremalnie sucho.
Wczoraj wężem podlewałam.
Rośliny więdną na rabatach.
Ale ,ale nocne łowy oślizglaków są zawsze owocne ;:224
Przyłażą w miejsca ,gdzie się podlewa i ,jak jest rosa.
Jest teraz wyjątkowo malowniczo.
Ale za deszcz dała bym dużo.

Krysiu
Winniczki uważam jeszcze za dość sympatyczne ,choć wiem ile potrafią zjeść.
Ale łatwo się je zbiera.
W przeciwieństwie tych ,które z mleczy wyskubywałaś :evil:
Oj ja też mlecze tępię ,choć Z. krzyczy ,że pszczołom zabieram.
Zastanawiam się czemu tak w kłosowcach gustują ,u nas nie ruszają ,ale mamy te zwykłe.

Jurku
Oj :!:
To łatwiej Tobie wyobrazić sobie mnie ,jak co noc zbieram z 0,6 ha sama i ciągle to dziadostwo przyłazi z okolicy ,obok pola ,łąki i las. :evil:
Wczoraj wysypałam trochę trutki w pudełkach.

-- Pt 14 maja 2021 13:30 --

Słuchajcie postaram się wrzucić fotki ,ale komp mamy zepsuty i na starym sprzęcie muszę ,więc nie wiem czy się uda. :wink:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 maja 2021, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32939
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
W koło mnie przeszły ulewy są podtopienia ,a u mnie ani kropelka nie spadła ;:145 Nie można było tym deszczem więcej miejscowości obdzielić niż w jednym podtopić ludziom domy i obejścia . Teraz dwie krople spadły i zaraz gadzina wyruszyła na łowy dosłownie dwie kropelki dobrze że się ochłodziło to nie podlany ogródek nie ucierpi ,bo dalej nie mam wody ;:222 Miłego weekendu Agusiu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 maja 2021, o 15:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6643
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Pogoda niespokojna może częściej występować bo zaćmienia się szykują - przy pełni pod koniec miesiąca i w czerwcu.
To niesprawiedliwe.
U nas też tak bywa ,że 6 km od nas pada a w naszej wsi figę.
My na górze mieszkamy i mikroklimat jakiś dziwny.
No to Jadziu życzę i Tobie miłego weekendu z podlewaniem ,ale bez potworków. ;:196

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 maja 2021, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32939
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu opady przeszły w inny rejon, a u mnie tylko te dwie kropelki spadły. Cóż począć ciekawe kiedy sąsiad sie pojawi i znów na chwilkę odkręci wodę ,bo nie chce mu się wymienić kranu który po zimie rozerwało :evil: Gdy jeszcze miałam zawór w swoim ogródku zawsze mówiłam żeby zostawić odkręcony kurek żeby woda spokojnie mogła wypłynąć no i masz .Gdy miałam zawór u siebie w ogródku to każdej wiosny musiałam wymieniać zawór, bo jakieś felerne teraz sprzedają i prosiłam go żeby zakręcał wodę u siebie w domu .No to teraz mam ;:222 No to koniec miesiąca i czerwiec nieciekawy ;:131 Udanego weekendu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 maja 2021, o 10:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10683
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ano wyobrażam sobie, wyobrażam… Ja tam ufam ferramolowi… Naprawdę pomaga… A przy okazji nietoksyczny dla innych zwierzaków (bo to tylko fosforan żelaza z przynętą)…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 maja 2021, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6643
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
No nie ,nie mów ,że nie możesz podlewać wodą z sieci przez tego dziada...
Przypomina mi się historia wspólnego kranu w poprzednim domu i ogrodzie w S.
Wredny sąsiad uroił sobie ,że to jego kran i ciągle musieliśmy słuchać ,że psujemy itp.
Cztery rodziny korzystały z jednego ujęcia.
Potem była wymiana instalacji i każdy miał swój kran co nie znaczy ,że problemy się skończyły...
Ponieważ zawór odcinający był wspólny.
Pan P. zakręcał wszystkim na złość ,a jak nie widzieliśmy to używał naszej wody :roll:
Ba potrafił odciąć wodę też tę domową bo tak rury były poprowadzone w starym domu.
Jadziu nawet w radio mówili ,że na Śląsku padało mocno.
U nas dziś jakby pokropiło :lol: a miało padać.

Jurku
Fajnie. 8-)
Nie wiem czy u nas można kupić ten środek.
Dzisiaj muszę znowu wysypać niebieskie kulki o ile nie będzie pada.


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fotografie są zaledwie namiastką spektaklu jaki obecnie funduje nam natura.
Na zdjęciu z firanką z lewej widać najstarszą czereśnię. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 maja 2021, o 16:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8004
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Agnieszko :wit . Współczuję ślimaków ;:222 , te to potrafią uprzykrzyć życie ogrodnika. U mnie na razie cisza ale pojawiły się mszyce i inne paskudztwa na różach ;:oj . Trzeba będzie temu zaradzić . Kwitnące drzewa to wspaniały wiosenny spektakl ;:138 . Moje dzikusy wiśni i śliwy już przekwitły ale oczy cieszą te ozdobne ;:224 . Szkoda tylko, że są takich małych rozmiarów. Pozdrawiam serdecznie :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część VI- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 maja 2021, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32939
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
No cóż samo życie Agusiu zawsze musi takisik dziad gdzieś mieszkać . On też twierdzi ze on płaci podwójnie, bo jakoś źle są podłączone rury do zegarów i z tego by wychodziło że powinnam jemu płacić, a nie administracji ;:131 . Pszczółki mają używanie musi być brzęcząco w koło .Dzisiaj miało padać ,ale jak na razie ani kropelka nie spadła .Głęboko ziemia z pewnością mokra, bo nie widać po roślinach żeby były spragnione i muszą sobie same radzić.Pamiętam jak jeden forumowy kolega mówił że jak najmniej podlewać, bo rośliny muszą sobie same szukać wody sięgając coraz niżej gdzie ona jest. Pogody wedle potrzeb Ci zyczę

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 15 maja 2021, o 21:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4059
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Ja też jestem zdania, że im mniej podlewania, tym lepiej.
Rzeczywiście, prawdą jest, że niepodlewane rośliny korzenią się głębiej i lepiej.
W sumie dostarczanie wody ograniczam wyłącznie dla świeżo posadzonych roślin, reszta musi radzić sobie sama.

A jak chodzi o rozwiązania kolektywne, to zawsze byłam przeciw temu modelowi ;:185
Nie ma to, jak własny kran :wink:

Zdjęcia kwitnących drzew są przepiękne.
W tym roku będzie w końcu urodzaj owoców, nic nie zapowiada przymrozków.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 maja 2021, o 11:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10683
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Pelagia – Oczywiście, że w Polsce też Ferramol można dostać: https://agrecol.pl/produkt/ferramol-gr/

Wczoraj równo sypałem u siebie, bo zobaczyłem winniczka wielkiego jak piąstka dziecka siedzącego na moim Argyrocytisus battandieri… I obżarte siewki słoneczników…

@ Madziagos – Ja też jestem tego samego zdania, ale z tym, co się z klimatem u mnie wyprawia od jakiegoś czasu (koszmarna susza w lecie, okres od połowy czerwca do połowy września w zasadzie bez opadów – może ze dwa razy przejdzie jakaś burza i raz pojawi się mżawka, która nic nie nawilża ale to wszystko – plus temperatury przekraczające 40°C w cieniu) niestety w lecie nie mam wyjścia i muszę z wężem biegać…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 maja 2021, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1290
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Agnieszko,

Niezwykle poetyckie, malownicze obrazki pokazałaś swoim obiektywem.
Wiem, że zdjęcia nie oddają całego piękna, ale to, co widzimy jest zachwycające.
Urzeka pięknem unikatowym, które coraz rzadziej można spotkać.
Nie dziwię się, że zakochaliście się w tym miejscu ;:167

P.S. Nie męcz się nocnymi polowaniami, wysyp proszek na ślimaki polecony przez Lokiego

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 maja 2021, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7600
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Agnieszko u mnie też urodzaj na ślimaki. Dzisiaj zebrałam cała miseczkę, troszkę w nocy popadało to rankiem wszystkie na trawie i roślinach.
Czereśnia obsypana kwieciem, oby Nasienica się nie zadomowiła.
Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 17 maja 2021, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6643
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Witajcie ;:3
Ewelinko
Zazdroszczę ozdobnych krzewów owocowych ,u nas nie trzymają się.
Mam jedynie rajską jabłoń ,ale jeszcze nie kwitła.
Coś mi się wydaje ,że robactwa sporo w tym sezonie będzie.
Bardzo dużo jest gąsienic motyli i ciem ,widać ,że przezimowały bo przecież nie miały chyba jeszcze jak w tym roku się rozmnożyć.

Jadziu
Wypisz ,wymaluj Pan P. :roll:
Teraz właśnie rośliny najwięcej wody potrzebują.
I jak na złość zawsze o tej porze jej brakuje.
Dziś padał wielki grad ,ale raczej szkód nie uczynił poważnych.

Madziu
Też o tym słyszałam , ale chodziło raczej o starsze rośliny i warzywa korzeniowe.
W tej chwili wszystko jest tak małe ,że jeden dzień słońca bez wody i koniec.
Mi się też wydaje Madziu ,że będzie sporo ,zwłaszcza czereśni.

Jurku
Dzięki ;:196
Wydaje mi się ,że już to stosowałam w kilogramowych opakowaniach.
Słoneczniki ,jak i wszystkie inne warzywka i kwiaty hoduję z rozsady.
Jak bym coś do gruntu bezpośrednio posiała od razu by zostało skonsumowane.

Krysiu
W zeszłym roku bardzo się przyłożyłam do walki z oślizglakami a mimo to w tym sezonie jest bardzo dużo ich.
Sypię trutkę ,ale muszę uważać bo i gołębie i kury są ,więc musi być ukryta.
Zbieranie co noc jest najbardziej skutecznym sposobem niestety.

Lisico
Dziękuję za wyrazy uznania. ;:196
Drzewa są w tym czasie niesamowicie dekoracyjne.
Płatki zaczynają się już powoli sypać.
Tak ,stare drzewa niewątpliwie dodają uroku siedlisku.
Mamy jeszcze ok. 150 l. kasztan ,częściowo obcięty przez poprzedników.
Był wielki szpaler przedwojennych świerków ,pozostało niewiele dzięki kornikom.
Czereśnia a raczej tetereśnia rosnąca przy stodole też była kiedyś wyższa.
Poprzednicy opowiadali ,że jako dzieci czyli gdzieś w latach 50 -tych wdrapywali się na dach stodoły i stamtąd zrywali owoce.
Czyli już wtedy musiał to być kolos - drzewo.
Niestety bardzo próchnieje pień tego cennego okazu.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1369 ]  Idź do strony nr...        1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *